Skocz do zawartości

Welcome to Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Twoja reklama na tym Forum? Kliknij!

Zdjęcie

Leki na warrozę

- - - - -

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
181 odpowiedzi w tym temacie

#21
wreichert

wreichert

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 173 postów
  • LokalizacjaLubienia/Opolskie
  • Typ ula:Wielkopolskie

Ja odkładów nie robiłem, za to złapane rójki odymiłem w przeciągu tygodnia apiwarolem. Pod osiatkowane dennice pospadało raptem 1-2 roztocza. Bardziej obawiam sie rodzin wyrojonych. tam praktycznie czerw był cały czas. W tych rodzinach stosowałem tylko dwukrotnie ramkę pracy. Chciałbym te rodziny za tydzien wywieść na nawłoć i plan mam taki aby dziś/jutro powyciągać z nich wszystkie ramki oprócz gniazdowych i wstawić na dwa dni parowniki z kwasem mrówkowym. 

Przed wywiezieniem na nawłoć powkładać znów ramki. Kwas mrówkowy ponoć nie przenika do wosku i można go stosować w całym sezonie, szybko odparowywuje i się neutralizuje.  Leczenie właściwe amitrazą mam zamiar przeprowadzić po nawłoci.

Nie wiem na ile będzie to skuteczne, ale jak nie wypróbuje nie będę wiedział. 

 

Waldek 



#22
pleszek

pleszek

    Prawie domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 85 postów
  • LokalizacjaDolny Slask Trzebnica
  • Typ ula:360 x210

Ja odkładów nie robiłem, za to złapane rójki odymiłem w przeciągu tygodnia apiwarolem. Pod osiatkowane dennice pospadało raptem 1-2 roztocza. Bardziej obawiam sie rodzin wyrojonych. tam praktycznie czerw był cały czas. W tych rodzinach stosowałem tylko dwukrotnie ramkę pracy. Chciałbym te rodziny za tydzien wywieść na nawłoć i plan mam taki aby dziś/jutro powyciągać z nich wszystkie ramki oprócz gniazdowych i wstawić na dwa dni parowniki z kwasem mrówkowym. 

Przed wywiezieniem na nawłoć powkładać znów ramki. Kwas mrówkowy ponoć nie przenika do wosku i można go stosować w całym sezonie, szybko odparowywuje i się neutralizuje.  Leczenie właściwe amitrazą mam zamiar przeprowadzić po nawłoci.

Nie wiem na ile będzie to skuteczne, ale jak nie wypróbuje nie będę wiedział. 

 

Waldek 

 Jak chcesz leczyc kwasem mrowkowym nie musisz wyciagac ramek  tylko zeby nie byla temp. za wysoka podczas odparowywania i parowniki nie bylu tuz nad czerwiem.



#23
pleszek

pleszek

    Prawie domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 85 postów
  • LokalizacjaDolny Slask Trzebnica
  • Typ ula:360 x210

Kiedy w końcu leczyć. Szwagier i pszczelarz od którego ostatnio kupiłem kilka uli Dadanta mówią, że dopiero na jesień tabletki apiwarol. Robi mówił że jego odkłady już w lipcu odwarozowywać apiwariolem.

Napiszcie czy jest różnica w leczeniu odkładów i pełnych rodzin pszczelich? Jedni mówią że lek nie niszczy młodych niezasklepionych larw, inni że leczyć dopiero jak jest sam zasklepiony bo ucierpią młode larwy. Do tego warroza w czerwiu zakrytym pada od zadymiania?

Jeżeli leczyć już teraz w lipcu, a potem doleczyć w wrzesień/ październik - to czy koniecznie całą pasiekę czy można kilka silnych rodzin zostawić na leczenie jesienne w celu liźnięcia nawłoci?

Po nawłoci leczyć możne być już za późno  najlepiej zaraz po lipie ale jak chcesz nawłoć decyzja należny do Ciebie.

 

Odkład nie przyniesie miodu / choć nie zawsze wczesne odkłady przyniosą / i dlatego można dymić rodziny produkcyjne muszą bo po to ich mamy i nie należny odymiać żeby amitraza nie dostała się do miodu.To tak najprościej.



#24
wreichert

wreichert

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 173 postów
  • LokalizacjaLubienia/Opolskie
  • Typ ula:Wielkopolskie

 Jak chcesz leczyc kwasem mrowkowym nie musisz wyciagac ramek  tylko zeby nie byla temp. za wysoka podczas odparowywania i parowniki nie bylu tuz nad czerwiem.

No właśnie tej temperatury się teraz obawiam. Jak czytasz na temat kwasu mrówkowego to w literaturze pisze, że nie skaża miodu, można go stosować w pasiekach ekologicznych, szybko się neutralizuje. W innym miejscu znowu czytasz, że leczenie tylko po ostatnim miodobraniu. I bądź tu mądry. Wole dmuchać na zimne. 

Waldek



#25
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2001 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

Po nawłoci leczyć możne być już za późno  najlepiej zaraz po lipie ale jak chcesz nawłoć decyzja należny do Ciebie.

 

Odkład nie przyniesie miodu / choć nie zawsze wczesne odkłady przyniosą / i dlatego można dymić rodziny produkcyjne muszą bo po to ich mamy i nie należny odymiać żeby amitraza nie dostała się do miodu.To tak najprościej.

Właśnie cenna uwaga dla młodych pszczelarzy. Jak ktoś nie przewiduje brać więcej miodu nie ma co zwlekać z walką z warozą. butcher.gif

Pozdrawiam

Tadek


Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.


#26
MikołajWitwicki

MikołajWitwicki

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 473 postów
  • Imię:X
  • LokalizacjaWarmia
  • Typ ula:Dadant, Wielkopolskie

Odkłady na nawłoć mogę sobie darować. Mam też nowe silne rodziny. Pszczoły zdrowe od lokalnego pszczelarza /z przeprowadzonego wywiadu wśród innych lokalnych pszczelarzy wiem że od niego "można pszczoły i miód brać z zamkniętymi oczami"/.

  • Czy tabletka apiwarolu dana teraz po lipie, dajmy na to wyrobię się do 25 lipca, będzie miała kadencję do 25 sierpnia i od września można pozyskiwać miód nawłociowy?
  • Czym leczyć w lipcu. Zaczynać od odymienia apiwarolem? Czy polewać Beevitalem? Czytałem jeszcze o syropie cukrowym z dodatkiem soku z cytryny - czy to jest skuteczne i jakie proporcje soku z cytryny?

Kto ma pszczoły ten ma miód , kto ma ziemię, ten ma trud.


#27
ArCzi

ArCzi

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 130 postów
  • LokalizacjaLubelskie
  • Typ ula:WZ

TT świetnie się sprawdza , tanio wychodzi pleszek stosujesz stosunek 1:8 ? 



#28
ArCzi

ArCzi

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 130 postów
  • LokalizacjaLubelskie
  • Typ ula:WZ

 

Odkłady na nawłoć mogę sobie darować. Mam też nowe silne rodziny. Pszczoły zdrowe od lokalnego pszczelarza /z przeprowadzonego wywiadu wśród innych lokalnych pszczelarzy wiem że od niego "można pszczoły i miód brać z zamkniętymi oczami"/.

  • Czy tabletka apiwarolu dana teraz po lipie, dajmy na to wyrobię się do 25 lipca, będzie miała kadencję do 25 sierpnia i od września można pozyskiwać miód nawłociowy?
  • Czym leczyć w lipcu. Zaczynać od odymienia apiwarolem? Czy polewać Beevitalem? Czytałem jeszcze o syropie cukrowym z dodatkiem soku z cytryny - czy to jest skuteczne i jakie proporcje soku z cytryny?

 

Co do Bevitalu to nie zawracaj sobie głowy tym dla mnie to straszna lipa , tak samo sok z cytryny . Jak dla mnie to tylko amitraza 



#29
wreichert

wreichert

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 173 postów
  • LokalizacjaLubienia/Opolskie
  • Typ ula:Wielkopolskie

 

Odkłady na nawłoć mogę sobie darować. Mam też nowe silne rodziny. Pszczoły zdrowe od lokalnego pszczelarza /z przeprowadzonego wywiadu wśród innych lokalnych pszczelarzy wiem że od niego "można pszczoły i miód brać z zamkniętymi oczami"/.

  • Czy tabletka apiwarolu dana teraz po lipie, dajmy na to wyrobię się do 25 lipca, będzie miała kadencję do 25 sierpnia i od września można pozyskiwać miód nawłociowy?
  • Czym leczyć w lipcu. Zaczynać od odymienia apiwarolem? Czy polewać Beevitalem? Czytałem jeszcze o syropie cukrowym z dodatkiem soku z cytryny - czy to jest skuteczne i jakie proporcje soku z cytryny?

 

Nie wiem jak u ciebie, ale u mnie 25 sierpnia z nawłoci to juz tylko końcówka będzie. Ja chce na weekend zawieźć. Zaczyna kwitnąć.
 No ale u was na mazurach widzę , ze wszystko 2 tygodnie później jak u nas na opolszczyźnie.

Waldek



#30
MikołajWitwicki

MikołajWitwicki

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 473 postów
  • Imię:X
  • LokalizacjaWarmia
  • Typ ula:Dadant, Wielkopolskie

U nas od tygodnia kwitnie nawłoć o różowym kwiatostanie. Ta żółta koniec sierpnia i wrzesień. Jak to jest z apiwarolem miesiąc czasu wystarcza na oczyszczenie ula i ramek?


Kto ma pszczoły ten ma miód , kto ma ziemię, ten ma trud.


#31
pleszek

pleszek

    Prawie domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 85 postów
  • LokalizacjaDolny Slask Trzebnica
  • Typ ula:360 x210

TT świetnie się sprawdza , tanio wychodzi pleszek stosujesz stosunek 1:8 ? 

Tak na podkladki a pozniej dam 1: 1 i na tekturki introligatorskie na wylotki tak zeby pszczoly wracajace przeszly sie tylko po nich.



#32
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2001 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

U nas od tygodnia kwitnie nawłoć o różowym kwiatostanie. Ta żółta koniec sierpnia i wrzesień. Jak to jest z apiwarolem miesiąc czasu wystarcza na oczyszczenie ula i ramek?

Amitraza zawarta w apiwarolu to taki syf że nawet lepiej jej w ogóle nie mieć w miodzie spożywanym przez ludzi.

Pozdrawiam

Tadek


Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.


#33
pleszek

pleszek

    Prawie domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 85 postów
  • LokalizacjaDolny Slask Trzebnica
  • Typ ula:360 x210

U nas od tygodnia kwitnie nawłoć o różowym kwiatostanie. Ta żółta koniec sierpnia i wrzesień. Jak to jest z apiwarolem miesiąc czasu wystarcza na oczyszczenie ula i ramek?

 

Nie nie jak miod to nie amitraza . Choc pisza na opakowaniu ze 30 dni przed pozytkiem mozna podac ale to mnie sie wydaje ze nie jest to tak do konca .

Dzisiaj zaczelem pchac do uli TT ale nawloc pszczola zostawie do zazimowania - wszystka .



#34
MAZI

MAZI

    Guru forumowy

  • Redaktorzy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1016 postów
  • LokalizacjaJordanów Śląski
  • Typ ula:wielkopolskie i dadant 1/2 styrodur korpusowe

A co sądzicie o takim schemacie:

 

Po ostatnim miodobraniu - u mnie około 10 sierpnia wkładam do każdego ula pod 2 paski Biowaru na 8 tygodni.

Po zdjęciu pasków kontrolne odymianie apiwarolem i dalsze odymianie dostosowane do każdego z uli w zależności od opadu???



#35
wreichert

wreichert

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 173 postów
  • LokalizacjaLubienia/Opolskie
  • Typ ula:Wielkopolskie

Ja dzisiaj zrobiłem jak pisałem wcześniej. Rodziny, które pojadą na początku przyszłego tygodnia na nawłoć- zostawiłem w nich tylko ramki gniazdowe i podałem dzisiaj w parowniku  20ml 60 cio% kwasu mrówkowego na rodzinę. Nie wiem ile pomoże, ale chyba to wszystko co w tej chwili mogę zrobić dla rodziny, która przez miesiąc będzie jeszcze na pożytkach. Jak ktoś ma jakieś inne propozycje - jestem otwarty.

Waldek 



#36
Robi_Robson

Robi_Robson

    Rancho w Kaczej Dolinie

  • Pszczelarz Roku 2016
  • 1453 postów
  • Imię:Robert
  • LokalizacjaWarmia - okolice Bisztynka
  • Typ ula:Wielkopolskie

U mnie warrozy tyle , że aż się boję .
Kilka nie leczonych  pasiek u sąsiadów zmniejszyło się w ciągu ostatnich kilunastu miesięcy  o 80-90% , ale to co zostało swoje robi .
Warrozę widać było już w czerwcu gołym okiem .
Te rodziny , które mam na ranchu w poniedziałek dostały po pierwszej dawce apiwarolu .
Jutro dostaną kolejną .
Te które jeszcze stoją na lipie i gryce prawdopodobnie pojadą na wrzos i nawłoć i . . . prawdopodobnie nie przezimują .
Na odsklepianych larwach trutowych są po 2-3 warrozy . Na każdej !
To jest inwazja !
Mam jeszcze oprócz apiwarolu przygotowane 80 kapsułek apiguardu , ale po wrzosie i po nawłoci , to już może być po ptokach !

Co ciekawe 10km. dalej podobno w ulach po dymieniu kontrolnym spadało 2-3 sztuki .

Muszę się rozejrzeć za kolejnymi miejscówkami i wywieźć pszczoły w inną okolicę ,
Żadne leczenie nie będzie u mnie skuteczne , jak w zasięgu lotów pszczół jest ponad 10 pasiek a najwyżej 2-3 są leczone :(

 



#37
wreichert

wreichert

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 173 postów
  • LokalizacjaLubienia/Opolskie
  • Typ ula:Wielkopolskie

U mnie warrozy tyle , że aż się boję .
Kilka nie leczonych  pasiek u sąsiadów zmniejszyło się w ciągu ostatnich kilunastu miesięcy  o 80-90% , ale to co zostało swoje robi .
Warrozę widać było już w czerwcu gołym okiem .
Te rodziny , które mam na ranchu w poniedziałek dostały po pierwszej dawce apiwarolu .
Jutro dostaną kolejną .
Te które jeszcze stoją na lipie i gryce prawdopodobnie pojadą na wrzos i nawłoć i . . . prawdopodobnie nie przezimują .
Na odsklepianych larwach trutowych są po 2-3 warrozy . Na każdej !
To jest inwazja !
Mam jeszcze oprócz apiwarolu przygotowane 80 kapsułek apiguardu , ale po wrzosie i po nawłoci , to już może być po ptokach !

Co ciekawe 10km. dalej podobno w ulach po dymieniu kontrolnym spadało 2-3 sztuki .

Muszę się rozejrzeć za kolejnymi miejscówkami i wywieźć pszczoły w inną okolicę ,
Żadne leczenie nie będzie u mnie skuteczne , jak w zasięgu lotów pszczół jest ponad 10 pasiek a najwyżej 2-3 są leczone :(

 

Ja mam na tyle dobrze, że moje pszczoły są jedyne w promieniu co najmniej 3 km, no chyba, że ktoś przywiózł jakieś ule w zasięg lotu moich pszczół. Także jak sobie pościele , tak się wyśpię. W czerwcu na odsklepionych ramkach pracy nie znalazłem ani sztuki warozy , ale to o niczym nie świadczy. Rodziny w których wymieniałem matki na nieunasienione miały okres bez czerwiowy i przypilnowałem aby raz apiwarolem potraktować. Najbardziej boje się tych co na nawłoć jadą no bo co im podać?

Mój apiwarol ma datę ważności luty 2015 . Jak myślicie dymić tym jeszcze jesienią czy sobie nowy zorganizować?

Waldek     



#38
chita666

chita666

    Nowicjusz na forum

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 9 postów
  • LokalizacjaTabaszowa/Małopolska
  • Typ ula:Wielkopolskie

Powie ktoś gdzie można kupić Taktic??



#39
MikołajWitwicki

MikołajWitwicki

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 473 postów
  • Imię:X
  • LokalizacjaWarmia
  • Typ ula:Dadant, Wielkopolskie

Ja ostatnio podczas przeglądu gniazd wyciągałem widelcem czerw trutniowy na wygryzieniu jako źródło wylęgania warozy. Co 10 - 15 larwa miała 1 lub 2 warozę niektóre jasne inne czerwonawe. 6-10 % to chyba nie tragedia? Czy warroza zrzucona na ziemię może wrócić do ula, czy tylko z pszczoły na pszczołę z kwiatka na pszczołę?

Ile kosztują tabletki na waroze w związku a ile nie będąc w nim?


Kto ma pszczoły ten ma miód , kto ma ziemię, ten ma trud.


#40
dudi

dudi

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 273 postów
  • LokalizacjaLubelszczyzna
  • Typ ula:ostrowskiej

Powie ktoś gdzie można kupić Taktic??

 

Pytaj u lekarzy weterynarii. Większość chyba nie robi juz z tym problemu ze sprzedażą.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Twoja reklama w tym miejscu? Skontaktuj się z nami! | Wolne pszczoły | Ślężańskie Miody