Skocz do zawartości

Welcome to Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Twoja reklama na tym Forum? Kliknij!

Zdjęcie

Dlaczego spadź rzadko występuje na północy kraju?

- - - - -

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
8 odpowiedzi w tym temacie

#1
MikołajWitwicki

MikołajWitwicki

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 473 postów
  • Imię:X
  • LokalizacjaWarmia
  • Typ ula:Dadant, Wielkopolskie

Dlaczego spadź rzadko występuje na północy kraju? Czy wysokość nad poziom morza ma wpływ na występowanie spadzi?


Kto ma pszczoły ten ma miód , kto ma ziemię, ten ma trud.


#2
Robi_Robson

Robi_Robson

    Rancho w Kaczej Dolinie

  • Pszczelarz Roku 2016
  • 1453 postów
  • Imię:Robert
  • LokalizacjaWarmia - okolice Bisztynka
  • Typ ula:Wielkopolskie

Żeby była spadź muszą masowo wystąpić mszyce (lub czerwce) . A one mają swoje ulubione rośliny które wysysają .
Te rośliny muszą być w dużych skupiskach , to wtedy obfitość jedzenia powoduje okresowe inwazje i co za tym idzie masowe wystąpienia spadzi .
Oczywiście musi być do tego odpowiednia wilgotność i temperatura .
U nas na północy nie ma takich monokultur jak np Puszcza Jodłowa w Świętokrzyskiem , czy lasy Dolnego Śląska .
Bywają i u nas okresy kiedy występuje spadź , ale niemal wyłącznie liściasta .
Szczególnie na lipach i dębach .
Ale często również na śliwach , bobiku i pszenicy .
Pojawia się czasem również spadź modrzewiowa . Ale tej to raczej bym się obawiał , niż jej pożądał



#3
Ondrej

Ondrej

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 129 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Nie posiadam jeszcze pasieki.

Robi czy mógłbys rozwinąć ostatnie zdanie dlaczego należ obawiać się spadzi modrzewiowej?



#4
boddan

boddan

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 416 postów
  • LokalizacjaOpolszczyzna
  • Typ ula:Wielkopolskie

No,no, fajnie by było, spadź modrzewiowacementowa, super sprawa, praca dla pracy, same straty, oby wszystkich pszczelarzy i pszczoły ten pożytek mijał szerokim kołem.

.............................................................................................................

 Jan Dzierżoń - Ślązak - Ojciec współczesnego pszczelarstwa



#5
ArCzi

ArCzi

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 130 postów
  • LokalizacjaLubelskie
  • Typ ula:WZ

Robi czy mógłbys rozwinąć ostatnie zdanie dlaczego należ obawiać się spadzi modrzewiowej?

Bardzo szybko krystalizuje w ramkach :D



#6
boddan

boddan

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 416 postów
  • LokalizacjaOpolszczyzna
  • Typ ula:Wielkopolskie

Bardzo szybko krystalizuje w ramkach :D

Sprawa trochę bardziej skomplikowana. niestety.

..............................................................................................................

 Jan Dzierżoń - Ślązak - Ojciec współczesnego pszczelarstwa



#7
MikołajWitwicki

MikołajWitwicki

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 473 postów
  • Imię:X
  • LokalizacjaWarmia
  • Typ ula:Dadant, Wielkopolskie

Co do spadzi z modrzewia to tak jak pisze Robi cement. Jedyna rada to wirować miód co 3-4 dni. Tylko bądź mądry i zgadnij, że pszczoły właśnie niosą cement modrzewiowy.

 

Mszyce były w tym roku na masową skalę. Zaatakowały wszystko w ogródku, nie szczędziło chwastów /osty/, nawet na mięcie obsiadały czarnym kłębem. Śliwka i jabłoń całą zaatakowana mszycą, a spadzi brak. Czytałem o spadzi, że jak jest to żadna ilość pszczół nie zbierze jej całej , więc połacie puszczy i lasów nie do końca by pasowały.

Jeśli ilość mszycy miałaby znacznie to jaki problem "kupić" od pszczelarza z Podkarpacia słoiczek mszyc. 1 mszyca po 2 miesiącach rozmnaża się w miliardy sztuk.

 

Są miejsca w tych południowych terenach, że spadź nie występuje w ogóle, a w innych niemal corocznie. Obstawiam jakiś mikroklimat, ale jaki?

 

Kiedy u nas była ostatnio spadź? Pamiętam rok 2010 lub 2011 kiedy lipa oblepiła mój samochód.


Kto ma pszczoły ten ma miód , kto ma ziemię, ten ma trud.


#8
joasia

joasia

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 375 postów
  • Imię:Joanna
  • LokalizacjaPolska
  • Typ ula:dadant

Mikołaj, u mnie spadź występuje praktycznie co roku, ale las stoi na gigantycznych pokładach wody, stąd ciągnie wodę praktycznie pól miasta, mało tego są specyficzne żyły wody z zawartością siarki i bromu tzw zuber i na tych ciekach spadź iglasta jest co roku. Jest to ciąg Jaworzyny krynickiej a mszyca występuje tylko w kilku miejscach. Niby jeden las , jedne warunki atmosferyczne a co kilka kilometrów inaczej się pszczelarzy



#9
MDR

MDR

    Prawie domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 98 postów
  • Imię:Maciej
  • Lokalizacjawarmińsko-mazurskie
  • Typ ula:Ostrowskiej

Jeśli ilość mszycy miałaby znacznie to jaki problem "kupić" od pszczelarza z Podkarpacia słoiczek mszyc. 1 mszyca po 2 miesiącach rozmnaża się w miliardy sztuk.

Rozumiem, ze to miał być żart :D Pochwal się pomysłem ogrodnikom i leśnikom...






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ślężańskie Miody | Wolne pszczoły | Twoja reklama w tym miejscu? Skontaktuj się z nami!