Skocz do zawartości

Welcome to Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Twoja reklama na tym Forum? Kliknij!

Zdjęcie

Selekcja pszczół odpornych na warroa destructor, czy bezmyślne uśmiercanie pszczół przez pseudopszczelarza

- - - - -

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
34 odpowiedzi w tym temacie

#21
Ondrej

Ondrej

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 129 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Nie posiadam jeszcze pasieki.

Byłem na  wykładzie,niektórzy znawcy tematu twierdzą że dla żuczka w naszym klimacie jest zbyt zimno.Do tej pory kraje w jakich się pojawił to raczej cieplutko bez zimy.Tak że na razie Daniel śpij spokojnie. :D

 

Coś w tym jest, ale jest jedno 'ale'. Niestety nasz klimat się zmienia i jest coraz cieplej. Zatem, aby przeciwdziałać tym niekorzystnym zmianom klimatu trzeba zachęcać wszystkich do dbania o nasze środowisko :)



#22
Ślężańskie Miody

Ślężańskie Miody

    Znany również jako Lagnapis :)

  • Debiutant Roku 2015
  • 326 postów
  • Imię:Daniel
  • LokalizacjaSobótka k. Wrocławia
  • Typ ula:Wielkopolskie

Tadek, Piotr jako doświadczeni pszczelarze pewnie wiecie lepiej, bo widzieliście już więcej rzeczy które zagrażały pszczołom i wiecie jak to się ma do tego chędożonego żuczka. Widziałem wykład w necie o tym dziadostwie to aż mnie dalej trzepie ale postaram się zasnąć :D

 

Pozdrawiam,

Daniel


Chce reprezentować idee. Chce reprezentować możliwości. Ty też to możesz!
Wspomóż projekt edukacyjny! https://polakpotrafi...yczepka-edukuje

#23
Xpand

Xpand

    As forumowy

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 542 postów
  • Imię:.
  • LokalizacjaMałopolska
  • Typ ula:Wlkp/Wlkp 18 - jedna deska + osiatkowana dennica

Wytłumaczcie mi prosto - chodzi Wam o to, że nie można prowadzić pszczół bez leczenia, bo padną? Osoba, która tak postępuje jest nierozsądna i stanowi zagrożenie dla innych pasiek?



#24
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2001 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

Wytłumaczcie mi prosto - chodzi Wam o to, że nie można prowadzić pszczół bez leczenia, bo padną? Osoba, która tak postępuje jest nierozsądna i stanowi zagrożenie dla innych pasiek?

To nie jest  tak wprost jednoznaczne , i wkraczamy tu w sprawy częściowo etyczne , zaniechanie walki przeciw pasożytowi rozmyślnie lub nie , nie jest przestępstwem ( chociaż w świetle przepisów o chorobach zakaźnych ??? czy pasożyt jest chorobą zakaźną ??? nie wiem - to jest właśnie całe nasze prawo które to prawnicy tylko mogą interpretować) przecież w naturze pszczoły te muszą sobie same dawać radę i kogo tu prawo może uznać za winnego ? chociaż jest taki przepis . Wg. mnie chodzi tu bardziej o nie rozpowszechnianie pasożyta a więc kiedy decydujemy się na taką "hodowlę"  to powinniśmy pomyśleć o sąsiadach , aby nie dopuścić do masowych rabunków rodzin osłabionych przez pasożyta i to jest najgroźniejsze dla sąsiadów , a nie to że padną , chociaż oczywiście Koledzy mogą mieć w tej sprawie inne zdanie ,że to jest równoznaczne z bezmyślnym uśmiercaniem ?? to jest tylko  zaniechanie. Takie same jak zabranie rodzinie miodu i nie podkarmienie na zimę , albo przez chytrość danie za mało pokarmu na zimę albo złe ustawienie ramek w ulu na zimę i podobne zaniedbania inne jeszcze które w efekcie doprowadzą do tego samego skutku. 

Pozdrawiam

Tadek


Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.


#25
gImker_*

gImker_*
  • Goście

Wytłumaczcie mi prosto - chodzi Wam o to, że nie można prowadzić pszczół bez leczenia, bo padną? Osoba, która tak postępuje jest nierozsądna i stanowi zagrożenie dla innych pasiek?

 

człowiek też czasami musi iść do lekarza po tabletki, zastrzyki, maści bo jego organizm nie potrafi sobie z czymś poradzić, więc jak ma sobie taka pszczoła poradzic z warrozą bez zabiegu? pewnie gdyby umiała wyrwała by ją z siebie jak człowiek kleszcza... ale tego nie potrafi, więc od tego jest pszczelarz, tak samo jak jest pies czy kot... bo 500 lat temu nie odrobaczano ich to teraz ich tez nie odrobacze bo po co, po co zbierać pieniądze na leczenie chorych dzieci? co zostawic je na pastwe losu?  pewnie 500 lat temu by tak zrobiono bo nie było lekarstw... kiedys nie było warrozy teraz jest są leki więc trzeba leczyć. 

 

Co do zagrożenia innych pasiek... to tak jak by miec pole ziemniaków pryskać na stonke a obok ma sąsiad tez ziemniaki i ich nie pryska i co z mojego pryskania jak za 3dni znowu mam od ch*** stonki i ch** z kartofli



#26
Xpand

Xpand

    As forumowy

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 542 postów
  • Imię:.
  • LokalizacjaMałopolska
  • Typ ula:Wlkp/Wlkp 18 - jedna deska + osiatkowana dennica

Jasne, rozumiem. Tyle, że ucząc się/czytając polski internet/fora o pszczołach natrafiłem na człowieka, który jest uznawany za kogoś z duża wiedzą i on tak samo robi z pszczołami. Też zostawia bez leczenia i stosuje mniejszy wymiar węzy 4,9mm, 5,1mm (część pszczół) Rozumiem, że film z pierwszego postu dowodzi również braków w prowadzeniu pasieki, które zauważyliście i to jeszcze bardziej wzbudza niechęć do tego pszczelarza.

 

Z tego co widziałem, są odmiany pszczół, które potrafią sobie zdjąć pasożyta lepiej od innych (gdzieś filmik był, może nawet na tym forum?). W żadnym razie nie twierdze, że pszczoły mają iść w samopas itp, ale chyba  warto zauważyć, że w ulu jest ~160  gatunków roztoczy, część z nich zjada warrozę np. Stratiolaelaps scimitus. Stosując pestycydy niszczymy wszystko, a tym samym zaburzamy równowagę biologiczną no i kleszcze się uodparniają na nią.

 

Generalnie na warrozę jest do ogarnięcia "prosta" metoda. Niestety do jej wykonania potrzebne jest zaplecze techniczne i ludzie. Wystarczy wprowadzić mutację genetyczną, wyciszenie jakiegoś genu i utrzymanie odpowiedniej przeżywalności, dać się rozmnażać i po jakimś czasie warroza zniknie z Polski. Jako przykład glutation S-transferazy klasy mu VdGST-mu1. Szkoda, że nie mamy instytutu w Polsce, który by to mógł wprowadzić. Sam bym taką zmutowaną warrozę chętnie kupił i rozprowadził w ulach.


  • radek40 lubi to

#27
piotrpodhale

piotrpodhale

    Pasieka "Pod Limbami"

  • Pszczelarz Roku 2016
  • 1580 postów
  • Imię:PK
  • Lokalizacjamałopolskie
  • Typ ula:WIELKOPOLSKI I GÓRSKI


To nie jest  tak wprost jednoznaczne , i wkraczamy tu w sprawy częściowo etyczne , zaniechanie walki przeciw pasożytowi rozmyślnie lub nie , nie jest przestępstwem ( chociaż w świetle przepisów o chorobach zakaźnych ??? czy pasożyt jest chorobą zakaźną ??? nie wiem - to jest właśnie całe nasze prawo które to prawnicy tylko mogą interpretować) przecież w naturze pszczoły te muszą sobie same dawać radę i kogo tu prawo może uznać za winnego ? chociaż jest taki przepis . Wg. mnie chodzi tu bardziej o nie rozpowszechnianie pasożyta a więc kiedy decydujemy się na taką "hodowlę"  to powinniśmy pomyśleć o sąsiadach , aby nie dopuścić do masowych rabunków rodzin osłabionych przez pasożyta i to jest najgroźniejsze dla sąsiadów , a nie to że padną , chociaż oczywiście Koledzy mogą mieć w tej sprawie inne zdanie ,że to jest równoznaczne z bezmyślnym uśmiercaniem ?? to jest tylko  zaniechanie. Takie same jak zabranie rodzinie miodu i nie podkarmienie na zimę , albo przez chytrość danie za mało pokarmu na zimę albo złe ustawienie ramek w ulu na zimę i podobne zaniedbania inne jeszcze które w efekcie doprowadzą do tego samego skutku. 

Pozdrawiam

Tadek

Tadziu w tej książce którą tak dzielnie kopiujesz w innym temacie o warrozie jest wyraźnie napisanie że warrozę traktuje się jako chorobę zakaźną.Proponuje doczytać zanim....

Jeśli dobrze pamiętam pszczelarz powinien złożyć takie.

 

Z a w i a d o m i e n i e
Zgodnie z art. 42 ust.1 pkt 1 Ustawy z dnia 11 marca 2004r. o ochronie zdrowia zwierząt oraz
zwalczania chorób zakaźnych zwierząt (Dz.U. Nr 69, poz. 625, z późn. zm.), zawiadamiam
o podejrzeniu wystąpienia choroby zakaźnej pszczół (warrozy) w ........... rodzinach
pszczelich. W załączeniu podaję lokalizację poszczególnych pasiek oraz odpowiednią liczbę

rodzin pszczelich, w których podejrzewam wystąpienie warrozy

 

 Jednak większość PLW uznaje że w każdej pasiece znajduje się warroza!!  takie zgłoszenia są więc w praktyce pomijane.

Zachowanie tego artysty z filmiku  można potraktować jako celowe rozprzestrzenianie choroby zakaźnej,a na to znalazłoby się kilka paragrafów.dziadek.gif Pozdrawiam PK


  pszczola.gif

W próżnej często idą zmowie pustosłowie z pustką w głowie.

   A.Dobrowolski


#28
Ondrej

Ondrej

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 129 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Nie posiadam jeszcze pasieki.

... Szkoda, że nie mamy instytutu w Polsce, który by to mógł wprowadzić. Sam bym taką zmutowaną warrozę chętnie kupił i rozprowadził w ulach.

 

Właśnie chyba tu leży sedno. Eksperymentalnymi metodami dotyczącymi zwalczania różnych szkodników i hodowania pszczół odpornych na warozę powinny według mnie zajmowac się Instytuty Naukowe w zamkniętych strefach, tak aby nie szkodzić innym pasiekom. Dlaczego? Przede wszystkim mają zaplecze, sprzęt, wiedzę i ludzi potrzbnych do obsługi, a zamknięta strefa ze strefą buforową uniemożliwi zaszkodzenie eksperymentami innym pasiekom.

I dopiero sprawdzone metody można wprowadzać szerzej do pasiek towarowych, szkoląc pszczlarzy na szkoleniach i zapoznając ich z najnowszymi osiągnięciami. Prowadzenie tego typu prac indywidualnie przez pszczelarzy raczej może mieć skutek odwotny od zamierzonego. Tym bardziej, że żaden pszczelarz samodzielnie nie jest w stanie stworzyć takiej strefy zamkniętej ze strefą buforową choćby ze względu na duże koszty finansowe.

 

A właśnie jeśli chodzi o warozę to skąd się ona wzięła w Polsce? Kto ją do nas sprowadził?
 



#29
MikołajWitwicki

MikołajWitwicki

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 473 postów
  • Imię:X
  • LokalizacjaWarmia
  • Typ ula:Dadant, Wielkopolskie

Żyjemy w czasach, gdzie koncernom na rękę jest ciągłe niewynajdywanie leku na raka! Tak więc nie licz na to że firmy i powiązane z nimi instytuty zlikwidują czerwonego robaczka, gdy 25 tableteczek kosztuje około 50 zł!


  • radek40 lubi to

Kto ma pszczoły ten ma miód , kto ma ziemię, ten ma trud.


#30
daro

daro

    SPRAWCA ZAMIESZANIA :)

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2402 postów
  • Lokalizacjapodlaskie
  • Typ ula:Dadant

Na Ukrainie kosztują 28  na Aliexpres 20 ml amitrazy (substancji czynnej Apiwarolu) 6,5 $ z transportem. 1 ml wystarcza na 10 zabiegów.

Tak więc macki wszedzie nie sięgają. :D


SPRAWCA ZAMIESZANIA :-) Władca Pierścienia

#31
MikołajWitwicki

MikołajWitwicki

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 473 postów
  • Imię:X
  • LokalizacjaWarmia
  • Typ ula:Dadant, Wielkopolskie

Daro daj na priv lub tu link gdzie kupić bezpiecznie i instrukcję używania.


Kto ma pszczoły ten ma miód , kto ma ziemię, ten ma trud.


#32
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2001 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

Tadziu w tej książce którą tak dzielnie kopiujesz w innym temacie o warrozie jest wyraźnie napisanie że warrozę traktuje się jako chorobę zakaźną.Proponuje doczytać zanim....

Jeśli dobrze pamiętam pszczelarz powinien złożyć takie.

 

Z a w i a d o m i e n i e
Zgodnie z art. 42 ust.1 pkt 1 Ustawy z dnia 11 marca 2004r. o ochronie zdrowia zwierząt oraz
zwalczania chorób zakaźnych zwierząt (Dz.U. Nr 69, poz. 625, z późn. zm.), zawiadamiam
o podejrzeniu wystąpienia choroby zakaźnej pszczół (warrozy) w ........... rodzinach
pszczelich. W załączeniu podaję lokalizację poszczególnych pasiek oraz odpowiednią liczbę

rodzin pszczelich, w których podejrzewam wystąpienie warrozy

 

 Jednak większość PLW uznaje że w każdej pasiece znajduje się warroza!!  takie zgłoszenia są więc w praktyce pomijane.

Zachowanie tego artysty z filmiku  można potraktować jako celowe rozprzestrzenianie choroby zakaźnej,a na to znalazłoby się kilka paragrafów.dziadek.gif Pozdrawiam PK

Oj Piotrze Piotrze blink.gif czemu jesteś takim antagonistą , jak ta żona górala co mu się utopiła ?  naughty.gif i on jej szukał w górę rzeki , bo twierdził że jak całe życie robiła mu na przekór to pewnie i po śmierci popłynęła pod prąd w górę rzeki.

Przepisy jakie są każdy widzi,  że to się kupy nie trzyma. Całe szczęście że nie wiesz gdzie jest moja pasieka , bo miał bym pewnie  PLW na karku już hahahaha.gif , wzór pisma już masz. Ale na szczęście ja kupuję leki na waroa i prowadzę książkę leczenia pszczół z aktualnymi wpisami PLW , więc może bym się obronił przed donosem. Chociaż dalej mam dylemat czy pasożyt jest chorobą zakaźną ? A temu artyście z filmu nic nie zrobią , bo ciężar dowodu będzie spoczywał na donosicielu a jak w sądzie udowodnić że ktoś  nie leczy pszczół , że nagrał jakiś film ? , on powie że dla zgrywu nagrał taki film i umieścił w sieci , wszak w świetle prawa jest domniemanie niewinności , same podejrzenie nie wystarczy a fakt że jest w pasiece pasożyt nie może być dowodem winy , bo kto go nie ma z nas w swojej pasiece ? wszyscy go mamy pomimo że z nim walczymy.

Pozdrawiam

Tadek


Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.


#33
boddan

boddan

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 416 postów
  • LokalizacjaOpolszczyzna
  • Typ ula:Wielkopolskie

Witam, pomijając domorosłych  pseudo pszczelarzy odnośnie selekcji pszczół odpornych na warroa destruktor,  to nieśmiałe prace toczą się na całym świecie. W Polsce też. Zajęła się tym, dr hab. Małgorzata Bieńkowska. Na  jesiennym zjeździe SSP Polanka, miała bardzo ciekawy wykład w tym temacie. Moim zdaniem był to najciekawszy wykład i biła na głowę wszystkich pozostałych prelegentów, pod każdym względem (Wyróżnił się pięknie,  również Wojciech Morawski- ale, to inna kategoria).  Pani Małgorzata patronuje projekcie SmartBees, którego celem jest miedzy innymi selekcja pszczół w tym względzie.Pozdrawiam.

.................................................................................................................
Jan Dzierżoń - Ślązak - Ojciec współczesnego pszczelarstwa.



#34
piotrpodhale

piotrpodhale

    Pasieka "Pod Limbami"

  • Pszczelarz Roku 2016
  • 1580 postów
  • Imię:PK
  • Lokalizacjamałopolskie
  • Typ ula:WIELKOPOLSKI I GÓRSKI

Oj Piotrze Piotrze blink.gif czemu jesteś takim antagonistą , jak ta żona górala co mu się utopiła ?  naughty.gif i on jej szukał w górę rzeki , bo twierdził że jak całe życie robiła mu na przekór to pewnie i po śmierci popłynęła pod prąd w górę rzeki.

Przepisy jakie są każdy widzi,  że to się kupy nie trzyma. Całe szczęście że nie wiesz gdzie jest moja pasieka , bo miał bym pewnie  PLW na karku już hahahaha.gif , wzór pisma już masz. Ale na szczęście ja kupuję leki na waroa i prowadzę książkę leczenia pszczół z aktualnymi wpisami PLW , więc może bym się obronił przed donosem. Chociaż dalej mam dylemat czy pasożyt jest chorobą zakaźną ? A temu artyście z filmu nic nie zrobią , bo ciężar dowodu będzie spoczywał na donosicielu a jak w sądzie udowodnić że ktoś  nie leczy pszczół , że nagrał jakiś film ? , on powie że dla zgrywu nagrał taki film i umieścił w sieci , wszak w świetle prawa jest domniemanie niewinności , same podejrzenie nie wys


  pszczola.gif

W próżnej często idą zmowie pustosłowie z pustką w głowie.

   A.Dobrowolski


#35
piotrpodhale

piotrpodhale

    Pasieka "Pod Limbami"

  • Pszczelarz Roku 2016
  • 1580 postów
  • Imię:PK
  • Lokalizacjamałopolskie
  • Typ ula:WIELKOPOLSKI I GÓRSKI

Witam, pomijając domorosłych  pseudo pszczelarzy odnośnie selekcji pszczół odpornych na warroa destruktor,  to nieśmiałe prace toczą się na całym świecie. W Polsce też. Zajęła się tym, dr hab. Małgorzata Bieńkowska. Na  jesiennym zjeździe SSP Polanka, miała bardzo ciekawy wykład w tym temacie. Moim zdaniem był to najciekawszy wykład i biła na głowę wszystkich pozostałych prelegentów, pod każdym względem (Wyróżnił się pięknie,również Wojciech Morawski- ale, to inna kategoria).  Pani Małgorzata patronuje projekcie SmartBees, którego celem jest miedzy innymi selekcja pszczół w tym względzie.Pozdrawiam.

.................................................................................................................
Jan Dzierżoń - Ślązak - Ojciec współczesnego pszczelarstwa.


  pszczola.gif

W próżnej często idą zmowie pustosłowie z pustką w głowie.

   A.Dobrowolski





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Wolne pszczoły | Ślężańskie Miody | Stowarzyszenie "Polanka"