Skocz do zawartości

Welcome to Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Twoja reklama na tym Forum? Kliknij!

Zdjęcie

Wychów matek pszczelich na własne potrzeby , moje zmagania.

- - - - -

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
5 odpowiedzi w tym temacie

#1
daro

daro

    SPRAWCA ZAMIESZANIA :)

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2429 postów
  • Lokalizacjapodlaskie
  • Typ ula:Dadant

Dla czego to robić ?  Gotowa matka 15 zet. Warto ?  Pewnie że warto . Dlaczego  ? Zacznę opowieści zderzenia książek z realiami w moich warunkach - chłopa z łapami od łopaty..


SPRAWCA ZAMIESZANIA :-) Władca Pierścienia

#2
daro

daro

    SPRAWCA ZAMIESZANIA :)

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2429 postów
  • Lokalizacjapodlaskie
  • Typ ula:Dadant

Warunkiem do dobrego wychowu matek jest słaby pożytek. Tak piszą książki . A co jak dobre pożytki ciągną się całą wiosnę ? Nie przejmujemy się. Jak znaleźć matkę w silnej rodzinie ? Jak przygotować ? Moje książkowe przygotowania skończyły się fiaskiem ,albo była rójka albo w ulu nie mogłem znaleź matki. Co zrobiłem  ? Ano po dodaniu nadstawek i zagospodarowaniu zebrałem z nich całą pszczołę dodając zakryty czerw i ramkę z młodym czerwiem, jako kontrolę czy czasem przez przypadek nie zabrałem matki Pomiędzy czerwiem otwarym zostawiamy miejsce na ramkę hodowlaną i zakrywamy beleczkami . Książka pisze wstawiamy ładną ramkę i czekamy na zaczerwienie , zaglądamy a ładna ramka zalana calusieńka.No bo larwy mamy mieć z NAJLEPSZYCH RODZIN. A no , szukamy larw najmłodszych tzn . widzimy błyszczące mleczko ale nie widzimy larwy.Gdzie przekładamy larwy ? W miejscu trochę oddalony , nasłonecznionym. cdn.


SPRAWCA ZAMIESZANIA :-) Władca Pierścienia

#3
Robi_Robson

Robi_Robson

    Rancho w Kaczej Dolinie

  • Pszczelarz Roku 2016
  • 1486 postów
  • Imię:Robert
  • LokalizacjaWarmia - okolice Bisztynka
  • Typ ula:Wielkopolskie

Gdzie przekładamy larwy ?
W miejscu trochę oddalony , nasłonecznionym.

Nie koniecznie jest to najlepszy pomysł  big_grin.gif
Lepiej przekładać w jasnym ciepłym pomieszczeniu .
Ewentualnie wspomóc się można dobrą lampą .
Słońce i wiatr szkodzą larwom !
100_2964.JPG
Po przełożeniu jednej listwy z larwami najlepiej zanim przejdziemy do kolejnej tą pierwszą położyć pod wilgotną ściereczką , żeby larwy nie wysychały !

Można tego nie robić jeśli używa się ramek Jentera , Nikota , lub podobnych systemów .
W takim przypadku  błyskawicznie przekłada się całe miseczki systemowe wraz z młodymi larwami i od razu wkłada ramkę hodowlaną do ula .

Daro czekamy na c.d. :)



#4
daro

daro

    SPRAWCA ZAMIESZANIA :)

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2429 postów
  • Lokalizacjapodlaskie
  • Typ ula:Dadant

Nie każdy (ja) ma na pasiece miejsce.Przyjęcia były na poziomie 70 - 90 % czyli jest dobrze. Nie potrzebuję lupy nakładam bryle i sru. Kupiłem lupę nagłowną  , do luftu. Robiłem i na ulu ale trzeba zdjąć kapelutek a na to nie każdy się zdobędzie. Jak widzę  też łyżeczka chińska . Ja ścinam skalpelem komórki do wysokości  mleczka.Przekładam do sztucznych miseczek , biorę do ręki i wkładam larwę . W listwę wpinam przed ulem. Nic się nie dzieje a operacja to max 30 minut. Nie produkuję na termin więc mogę czekać na pogodę.Ta nie musi być słoneczna.Musiałbym wieźć do domu a sąsiedzi dostali by zawału. :D


SPRAWCA ZAMIESZANIA :-) Władca Pierścienia

#5
Robi_Robson

Robi_Robson

    Rancho w Kaczej Dolinie

  • Pszczelarz Roku 2016
  • 1486 postów
  • Imię:Robert
  • LokalizacjaWarmia - okolice Bisztynka
  • Typ ula:Wielkopolskie

ścinam skalpelem komórki do wysokości  mleczka.

To jest bardzo pomocna uwaga !
Przekładanie jest znacznie wygodniejsze ,  widoczność dużo lepsza i samo manewrowanie łyżeczką (chińska jest dla mnie  najlepsza) mniej naraża delikatne larwy na uszkodzenie
:) 

Dziś mają się wygryzać matki z kolejnej serii ...
Zaizolowane w cieplarce 16 sztuk .
Mam obawy , bo w czasie histolizy krążyły u nas cały czas burze .
I wciąż krążą .
Pada dzień w dzień . Wiatr i zimno (teraz 12 stopni)  .
Nie będzie jak zagospodarować matek do jutra ...
A w piątek rano wyjazd na imprezę plenerową na Mazowsze.
Powrót w niedzielę .
Trzeba będzie przechować matule do przyszłego tygodnia . :wacko:



#6
daro

daro

    SPRAWCA ZAMIESZANIA :)

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2429 postów
  • Lokalizacjapodlaskie
  • Typ ula:Dadant

Podstawowy problem z gotowymi systemami - znaleźć matkę. Nie zakładamy chodowli , wydatek 350 zet - dużo. W super rodzinie w dadancie znaleźć matkę w szczycie czerwienia jest ciężkie i pracochłonne. Larwy przekładam w czyste miseczki, bez mleczka , miodu - bo ? Bo poprostu się paprze łyżeczka . Nie działa zsuwanie larwy. Łyżeczka po włożeniu z larwą do misecki ma mieć ,,piórko ,,lekko ugięte i sru i  na dnie. Mając koreczek w dłoni możemy podstawić pod sam nos. Larwę z komórki bierzemy od strony grzbietu, wygięcia. Jeśli coś nam chyba nie tak poszło, nie wyjmujemy a wkładamy drugą. Pszczoły sobie ocenią. Na mała skalę nie warto bawić się z cieplarkami wychowem matek do końca , wystarczy zasklepienie matecznika jeśli podajemy do rodziny , jak do odkładu trzeba poczekać do 12 - 14 dnia życia. I tyle. Mateczniki mają być wożone  w tej pozycji co wisiały .W lokówkę ,w  pudełeczko ,opatulić watką by stały pionowo i jazda. Woziłem 25 km , 2 dni po zasklepieniu.Przyjęcie 100 %. Matki wygryzły się , czerwią. Co do szkodliwości światła , wiatru , hym... pszczoły nie wampiry , dużo gorsze jest wysychanie mleczka .Po 30 minutach zaczyna się ten proces i podeschniętego larwa nie może pobrać a dla robotnicy ono jest. I wtedy przyjecia są dużo gorsze. Zakładając 3 serie po  20 mateczników , gwrantuję że będzie dosyć matek . Przyjdzie i wprawa. Ostatnią wstawiłem w cieplarkę i to zabrali matecznik.


SPRAWCA ZAMIESZANIA :-) Władca Pierścienia




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Twoja reklama w tym miejscu? Skontaktuj się z nami! | Ślężańskie Miody | Wolne pszczoły