Skocz do zawartości

Welcome to Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Twoja reklama na tym Forum? Kliknij!

Zdjęcie

Wymiana matek un na un

- - - - -

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
16 odpowiedzi w tym temacie

#1
sok_mir

sok_mir

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 445 postów
  • Imię:mirek
  • LokalizacjaFrancja , Moselle
  • Typ ula:Dadant korpus plus nadstawka

   Jakby ktos z wiekszym doswiadczeniem niz moje napisal jak to sie POWINNO robic i jak to wyglada w praktyce. No i kazdy zeby napisal kilka slow jak to robi u siebie. Zalozylem nowy temat poniewaz nie mamy archiwum , a na poczatku to glownie, to ,przyciaga mlodych-nowych pszczelarzy. A ze za okolo 2 tygodni dostane mlode mateczki un to i sam sie doszkole, bo umnie to ciagle partyzantka.



#2
krzysiek1614

krzysiek1614

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 36 postów
  • LokalizacjaPrzeworsk
  • Typ ula:Wielkopolskie

Ja polecił bym ci poddawanie matek w izolatorze jednoramkowym. Bierzesz jedna ramke  z czerwiem wygryzajacym się, ważne zeby był na tej ramce róznież  pokarm i najlepiej pierzga(pyłek).Dokładnie omiatasz taką ramke i wpuszczasz tam samą matke pszczoły wygryzające sie odrazu ja przyjmuja tworzą jej tzw. świte po mniej wiecej 5 dniach wyciagasz ramke z izolatora zabierasz go i wsadzasz spowrotem matke.Umnie się sprawdza.



#3
daro

daro

    SPRAWCA ZAMIESZANIA :)

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2400 postów
  • Lokalizacjapodlaskie
  • Typ ula:Dadant

Bo to jest partyzantka. Ilu pszczelarzy , tyle sposobów. Choćby - szacher - macher . Zabierasz starą w te miejsce sadzasz nową , najlepiej zmoczoną wodą z miodem.Dla początkujących rada , najpierw utrzymajcie rodziny w zdrowiu i sile. Powstrzymajcie rójki a na końcu weźmiecie się za to. Izolator - dla trutówek , można i matki jak leży bezczynny.


SPRAWCA ZAMIESZANIA :-) Władca Pierścienia

#4
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2001 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

Na dobrą sprawę sa różne teorie jak najbezpieczniej podmieniać matki pszczele w rodzinkach i powodzenie tego zabiegu jest uzależnione od wielu czynników ,  pory roku czy rasy pszczół , nie będę się za bardzo wymądrzał , bo każdy ma jakieś swoje sposoby sprawdzone i niech je sobie stosuje , dla mnie najbardziej skutecznym sposobem jest wymiana matki pod kołpak. http://apis.gromisz....atki_pod_kołpakmożna to również zobaczyć filmiku https://www.youtube....h?v=9gUG5mLgZVA

Jak dotychczas tą metodą miałem największy procent przyjęcia matek. Ciekaw jestem Waszych opini.

Pozdrawiam

Tadek


  • Skelar lubi to

Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.


#5
Bumblebee

Bumblebee

    Prawie domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 81 postów
  • Lokalizacjapółnocne świętokrzyskie
  • Typ ula:Wielkopolskie 1 + 2x1/2 poliuretany i Wielkopolskie 18 cm jednościenne

I ja w tym roku daje pod kołpak.Poddawałem matki CAU do Krainki  i ciężko było.Pod kołpakiem 100%. Zrobiłem kołpaczki z siatki do dennic. Trzeba tylko dobrze wybrać ramkę.Po dwóch dniach matka z młoda pszczołą nie mieściła się pod kołpaczkiem.I nie chodzi o to że szkoda matki, ale szkoda czasu.



#6
sok_mir

sok_mir

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 445 postów
  • Imię:mirek
  • LokalizacjaFrancja , Moselle
  • Typ ula:Dadant korpus plus nadstawka

Na dobrą sprawę sa różne teorie jak najbezpieczniej podmieniać matki pszczele w rodzinkach i powodzenie tego zabiegu jest uzależnione od wielu czynników ,  pory roku czy rasy pszczół , nie będę się za bardzo wymądrzał , bo każdy ma jakieś swoje sposoby sprawdzone i niech je sobie stosuje , dla mnie najbardziej skutecznym sposobem jest wymiana matki pod kołpak. http://apis.gromisz....atki_pod_kołpakmożna to również zobaczyć filmiku https://www.youtube....h?v=9gUG5mLgZVA

Jak dotychczas tą metodą miałem największy procent przyjęcia matek. Ciekaw jestem Waszych opini.

Pozdrawiam

Tadek

Tez stosuje ta metode, wydaje mi sie najmniej skomplikowana, tak robilem w lipcu ub roku.



#7
krynek

krynek

    Prawie domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 51 postów
  • LokalizacjaGiżycko
  • Typ ula:wielkopolskie

Ja mam pytanie trochę z innej beczki; jako że nigdy nie mam pewności czy to własnie jest matka ( wiem śmieszne ale tak właśnie mam), chciałbym wymienić matki na oznakowane UN czy jest jakiś optymalny termin na taki zabieg, albo inaczej czy teraz po sezonie ma to sens?

pozdrawiam



#8
wreichert

wreichert

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 173 postów
  • LokalizacjaLubienia/Opolskie
  • Typ ula:Wielkopolskie
Matki unasienione można podawać cały rok. Ponoć wczesną jesienią gdy pszczoły są już spokojniejsze stopień przyjęcia matek jest bardzo duży.
Aby podać nową matkę musisz i tak najpierw odszukać starą.
Waldek

#9
krynek

krynek

    Prawie domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 51 postów
  • LokalizacjaGiżycko
  • Typ ula:wielkopolskie

Aby podać nową matkę musisz i tak najpierw odszukać starą.
Waldek

...tego się właśnie obawiam, staram sie przeanalizować jak to zrobic najbezpieczniej; i wychodzi że albo powałka z przegonką, albo "wygnanie" pszczół przed ul i poszukiwanie matuli z młodą pszczołą po czasie jak już lotna wróci do chałupy ale to oczywiście jak juz lato wróci tego roku...

...jak wróci.

pozdrawiam



#10
pleszek

pleszek

    Prawie domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 85 postów
  • LokalizacjaDolny Slask Trzebnica
  • Typ ula:360 x210

...tego się właśnie obawiam, staram sie przeanalizować jak to zrobic najbezpieczniej; i wychodzi że albo powałka z przegonką, albo "wygnanie" pszczół przed ul i poszukiwanie matuli z młodą pszczołą po czasie jak już lotna wróci do chałupy ale to oczywiście jak juz lato wróci tego roku...

...jak wróci.

pozdrawiam

A nie myslales nad zrobieniem odkladu i tam gdzie matki nie bedzie poddac , potem mozna polaczyc jak nie chcesz wiecej rodzin.



#11
krynek

krynek

    Prawie domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 51 postów
  • LokalizacjaGiżycko
  • Typ ula:wielkopolskie

Na  razie nie mam więcej uli, dla nowych rodzin, w sezonie miałem sytuację że matka "znikała" to znaczy znikał czerw i traciliśmy czas na poddanie czerwiu z innych rodzin, odciąganie mateczników i wychowanie nowej matuli. Nie wiem co sie działo ze starą czy ja jej cos zrobiłem;  niby uważam ale jak nie wiem na co moze gdzieś przez przypadek....

... w trzech rodzinach mam matki znakowane poddane i tam mam większy komfort bo wiem czego szukam ewentualnie, jak juz znajdę to mam pewność że to ona  - łatwiej mi sie pracuje.

pozdrawiam



#12
Robi_Robson

Robi_Robson

    Rancho w Kaczej Dolinie

  • Pszczelarz Roku 2016
  • 1451 postów
  • Imię:Robert
  • LokalizacjaWarmia - okolice Bisztynka
  • Typ ula:Wielkopolskie

Niektóre matki , są tak szczupłe , że mogą przejśćprzez kratę .
Najlepsza metoda to jednak spokojne przeszukiwanie w czasie ładnej pogody i mocnych lotów w pole ramek z czerwiem.
Najpewniej matka będzie tam gdzie właśnie składa jajeczka .
Można spróbować wstawić w środek gniazda nową świeżą woszczynę (może być - a nawet lepsza trutowa) .
Na drugi dzień jest bardzo prawdopodobne , że matka będzie na tej ramce czerwić.
Trzeba spokojnie patrzeć i widać wyraźnie jak matka ciągnie za soba długi odwłok.
Najlepiej spokojnie i bez dymu .

Matka jest znacznie dłuższa od robotnic .
Trochę trenningu wzroku i da się to ogarnąć .
Chociaż też wiem , że są takie matki , które po otwarciu ula chowają się gdzieś po kątach i ciężko je odszukać .
Wtedy można tak jak pisze pleszek podzielić rodzinę (wiem, wiem , trzeba mieć zapasowe ule) .
Tam gdzie zaczną budować mateczniki ratunkowe nie ma matki ,
Wtedy można podać matkę do bezmatecznego odkładu (najlepiej kiedy już nie będzie czerwiu otwartego) a jesienią połączyć go .

Najchętniej podjechałbym i pomógł pogrzebać w ulach , ale chwilowo przez niepogodę mam zaległości u siebie .
Pszczoły w pięciu  lokalizacjach , a ja na jednej pasiece mam jeszcze do wybrania miód czerwcowy .
Pozostałe też trzeba będzie przejżeć .

 



#13
MikołajWitwicki

MikołajWitwicki

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 473 postów
  • Imię:X
  • LokalizacjaWarmia
  • Typ ula:Dadant, Wielkopolskie

Stare matki łatwiej znaleźć, młode są płochliwe i chowają się. W 1 ulu przy większości przeglądów natrafiałem na nieznakowaną matkę.

 

Dziś przychodzą do mnie matki UU. Jak je poddać o tej porze do rodzin.

W 1 mają ratunkowe mateczniki, usunę je, jest niezakryty czerw - larwy 8 dniowe.

W 2 ulu była stara matka mateczniki wygryzione - cicha wymiana. Brak świeżego czerwiu, pszczoły spokojne. Rodzinka słabnie. Wyrabowano jej doszczętnie 4kg cukru zimowego.

W 3 ulu rodzinka najsilniejsza była w lipcu, od tamtej pory miała mateczniki na wygryzieniu - matki się wygryzły ale widać nie wróciły do ula.

 

Mam też mini odkład, do którego mógłbym dać matkę, tu łatwiej by ją przyjęły i z większą świtą połączyć np ze słabą rodziną ul nr2 ?


Kto ma pszczoły ten ma miód , kto ma ziemię, ten ma trud.


#14
pleszek

pleszek

    Prawie domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 85 postów
  • LokalizacjaDolny Slask Trzebnica
  • Typ ula:360 x210

 

 

Dziś przychodzą do mnie matki UU. Jak je poddać o tej porze do rodzin.

 

 

 

Co to znaczy matki UU moze NU unasienione czerwiace.

W 1 mają ratunkowe mateczniki, usunę je, jest niezakryty czerw - larwy 8 dniowe

 

 

DO takiej rodzinki mozesz od razu dac matke po zerwaniu matecznikow ja bym ja jeszcze jeden dzien przetrzymal w klatecce nie odbezpieczonej niech sie pszczoly przyzwyczajaja do niej a nastepnego dnia dopiero otworzyl/.

W 2 ulu była stara matka mateczniki wygryzione - cicha wymiana. Brak świeżego czerwiu, pszczoły spokojne. Rodzinka słabnie. Wyrabowano jej doszczętnie 4kg cukru zimowego.

 

 

toto polacz do starej pszczoly bym nie pchal juz matki.

W 3 ulu rodzinka najsilniejsza była w lipcu, od tamtej pory miała mateczniki na wygryzieniu - matki się wygryzły ale widać nie wróciły do ula.

 

 

Jak nie ma czerwiu i jestes pewien ze nie ma matki odbezpiecz klateczke i niech wygryzaja ja.

 

Mam też mini odkład, do którego mógłbym dać matkę, tu łatwiej by ją przyjęły i z większą świtą połączyć np ze słabą rodziną ul nr2 ?

 

Zostaje Tobie jedna matka .



#15
MikołajWitwicki

MikołajWitwicki

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 473 postów
  • Imię:X
  • LokalizacjaWarmia
  • Typ ula:Dadant, Wielkopolskie

Co masz na myśli zostaje mi 1 matka? Pomyłka zamiast uu miało być MU czerwiące.

Zrobiłem po południu tak:

"W 1 mają ratunkowe mateczniki, usunę je, jest niezakryty czerw - larwy 8 dniowe."

Mateczniki przeniosłem do ula 2. Larwy już zasklepione. Dałem matkę w klateczce na górze między plastry do zapoznania. Zaglądnąłem pod wieczór - pszczoły uspokojony wolno wokół klateczki chodzą. Dobrze wróży. OD odebrania mateczników minęło około 3-4 godzin a więc czas po jakim pszczoły orientują się że nie ma matki nie wiem czy orientują się czy nie ma mateczników pewnie też. Może to dobry sposób, brak mateczników a zaraz po tym matka - naturalne zachowanie w przyrodzie.

 

"W 2 ulu była stara matka mateczniki wygryzione - cicha wymiana. Brak świeżego czerwiu, pszczoły spokojne. Rodzinka słabnie. Wyrabowano jej doszczętnie 4kg cukru zimowego."

Tak też zrobiłem jak piszesz. Pszczołę strząchnąłem do innego średniego ula do wzmocnienia. A do ula dałem mateczniki na wygryzieniu wraz z obsiadaną pszczołą. Jak wyhodują sobie matkę i się uczerwi to będzie zapas na jesień.Najwyżej całość połączę z inną rodziną, w której matka średnio sobie radzi i niech wybierają matkę która lepsza.

 

"W 3 ulu rodzinka najsilniejsza była w lipcu, od tamtej pory miała mateczniki na wygryzieniu - matki się wygryzły ale widać nie wróciły do ula."

Tu tak samo jak w ulu nr 1 dałem matkę w klateczce między plastry. Wieczorem po zaglądnięciu pszczoły nadal nerwowe. Dziś jak nie będzie padało zaglądnę do nich.

 

Trzecią matkę dałem do tego mini odkładu, tu wyłamałem zawleczkę na cieście. Jak pozostałe ule przyjmą matki to ten odkład mogę wzmocnić czerwiem na  wygryzieniu z innych kilkunastu uli powstanie nowa rodzina. Wrześniowy odkład da się pod warunkiem że ma się czym wzmocnić :-)

 

Cały czas pada wszystkie pszczoły w ulu nie wiem czy to dobrze, czy nie do przyjmowania matki. Zawleczki nie są wyłamane, wyłamać dziś czy dać jeszcze 2 dni na zapoznanie, szczególnie jeśli chodzi o nerwowy ul nr 3 który od lipca jest osierocony, miał poddawany czerw ciągnąl mateczniki, wygryzły się ale matek i czerwiu brak.


Kto ma pszczoły ten ma miód , kto ma ziemię, ten ma trud.


#16
pleszek

pleszek

    Prawie domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 85 postów
  • LokalizacjaDolny Slask Trzebnica
  • Typ ula:360 x210

Mikolaju piszesz ze dostajesz 3 matki UN tzn unasiennione / tak jak poprawiles tes jest blad ale to nie o to chodzi /

Napisalem ze wymienil bym w 2 rodzinach matki i w jednej rodzinie mysle ze nie ma sesu bo tak juz naprawde tylko stara pszczola i pewnie nie duzo juz napisalem dlatego ze jedna matka zostaje i dalbym ja do tego mini odkladu i w miare mozliwosci polaczyl ten mini z ta rodzina co matki nie ma .



#17
MikołajWitwicki

MikołajWitwicki

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 473 postów
  • Imię:X
  • LokalizacjaWarmia
  • Typ ula:Dadant, Wielkopolskie

Sprawdzałem w mini odkładzie matka przyjęta. Otworzyłem klateczkę wysypałem na plaster, a ta otoczona pszczółkami zaczęła czerwić :)

Czekam na następne ule.


Kto ma pszczoły ten ma miód , kto ma ziemię, ten ma trud.





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ślężańskie Miody | Wolne pszczoły | Stowarzyszenie "Polanka"