Skocz do zawartości

Welcome to Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Twoja reklama na tym Forum? Kliknij!

Zdjęcie

Leczenie kwasem mrówkowym

- - - - -

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
9 odpowiedzi w tym temacie

#1
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2001 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

Zamierzam w tym roku zastosować na próbę kwas mrówkowy w walce z V-a . Jakie są Wasze doświadczenia w tej materii , jakie stosujecie parowniki i na co zwrócić uwagą w tej metodzie.

Pozdrawiam

Tadek


Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.


#2
sok_mir

sok_mir

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 445 postów
  • Imię:mirek
  • LokalizacjaFrancja , Moselle
  • Typ ula:Dadant korpus plus nadstawka

Zamierzam w tym roku zastosować na próbę kwas mrówkowy w walce z V-a . Jakie są Wasze doświadczenia w tej materii , jakie stosujecie parowniki i na co zwrócić uwagą w tej metodzie.

Pozdrawiam

Tadek

 

 

Ja stosowalem w ubieglym sezonie poniewaz nie ma problemu z kupnem km, jest tani i latwy w aplikacji.Poczytalem fora i duzo doswadczonych pszczelarzy pisze ze jest skuteczny, ze nie wnika do miodu, ze dziala pod zasklepem itp. Byc moze KM laczy wszystkie te zalety w sobie i to ja robilem cos zle, ale na pewno nie polecam dla poczatkujacych . Jako dozownikow uzywalem te od lysonia z regulacja ilosci, dawalem od 20 do 60 ml 85% w zaleznosci od sily rodziny, na powalke w miejsce srodkowego pajaczka, parowniki byly tak dlugo az pszczolki zaczynaly je zasklepiac. Nie moge powiedziec bo waroza sie sypala caly czas, ale bylo bardzo duzo pszczol ze zdeformowanymi skrzydlami i tu byl byc moze moj blad , bo nic nie robilem przeciwko warozie na wiosne , a zima byla bardzo lagodna i warozy bylo bardzo duzo. Dopiero jak w pazdzierniku odymilem apiwarolem ( 1tablatka )  zobaczylem co to znaczy osyp warozy. Nie wiem czy gdybym tego nie zrobil to mialbym sie czym cieszyc na wiosne. Takze dla poczatkujacych nie polecam, ale dla doswiadczonych zeby potestowac dlaczego nie. To co napisalem wyzej dotyczy leczenia sierpien - wrzesien, aha nie zauwazylem zeby oklebialy matke, albo zeby byly inne problemy z matkami. Pozdrawiam niedzielnie.



#3
piotrpodhale

piotrpodhale

    Pasieka "Pod Limbami"

  • Pszczelarz Roku 2016
  • 1580 postów
  • Imię:PK
  • Lokalizacjamałopolskie
  • Typ ula:WIELKOPOLSKI I GÓRSKI
Są pszczelarze którzy jako główny sposób walki z warrozą stosują kwasy,ale jest też bardzo dużo przeciwników stosowania tych metod.
K mrówkowy może jest skuteczny i ekologiczny ale jak zastosować go prawidłowo w odpowiedniej dawce i temperaturze to już jest większy problem.
Kiedyś stosowałem maty nasączone kwasem mrówkowym formidol jednak zrezygnowałem ponieważ jest problem aby trafić na odpowiednią pogodę żeby dostosować stężenie odparowanego kwasu.
Zbyt wysoka temperatura powoduje szybkie odparowywanie co grozi poparzeniem pszczół,czy zamieraniem czerwiu.Zbyt słabe odparowywanie powoduje mniejsza skuteczność i du*a zbita.
Udowodniono,że stosowanie kwasów w znacznym stopniu skraca długość życia pszczół co w przypadku pszczoły zimowej stanowi wielki problem.
Po wielu namysłach i poradach zdecydowałem się walkę z warrozą oprzeć jednak na polewaniu pszczół letnich(ostatni zabieg 1 lipiec)roztworem kwasu szczawiowego.
Osobiście powiem ,że nie bardzo wierzę w działanie kwasu mrówkowego pod zasklepem,a zastosowanie wszystkich ekologicznych sposobów walki z warrozą ma tylko ograniczyć populację warrozy do czasu głównych zabiegów.

  pszczola.gif

W próżnej często idą zmowie pustosłowie z pustką w głowie.

   A.Dobrowolski


#4
ArCzi

ArCzi

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 130 postów
  • LokalizacjaLubelskie
  • Typ ula:WZ

U mnie na przyklad gdy polewalem BeVitallem po pszczolach glowny skladnik kwas mrowkowy to padlo mi 4 matki u  mnie po tym kwasie prawie nic nie leci warozzy nie ma roznicy czy polewalem czy odparowywalem . 



#5
piotrpodhale

piotrpodhale

    Pasieka "Pod Limbami"

  • Pszczelarz Roku 2016
  • 1580 postów
  • Imię:PK
  • Lokalizacjamałopolskie
  • Typ ula:WIELKOPOLSKI I GÓRSKI

Przy polewaniu beevitalem podstawa to osiatkowane dennice lub specjalne wkładki.Inaczej można sobie lać do....


  pszczola.gif

W próżnej często idą zmowie pustosłowie z pustką w głowie.

   A.Dobrowolski


#6
Ślężańskie Miody

Ślężańskie Miody

    Znany również jako Lagnapis :)

  • Debiutant Roku 2015
  • 326 postów
  • Imię:Daniel
  • LokalizacjaSobótka k. Wrocławia
  • Typ ula:Wielkopolskie

A coś takiego stosowaliście? Kwas mrówkowy w żelu.

http://www.bio-api.pl/produkty.html


Chce reprezentować idee. Chce reprezentować możliwości. Ty też to możesz!
Wspomóż projekt edukacyjny! https://polakpotrafi...yczepka-edukuje

#7
Bumblebee

Bumblebee

    Prawie domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 81 postów
  • Lokalizacjapółnocne świętokrzyskie
  • Typ ula:Wielkopolskie 1 + 2x1/2 poliuretany i Wielkopolskie 18 cm jednościenne

Stosuje 2g (ml) na ramkę wlkp gniazda.Temperatura stosowania poniżej 25 st C i powyżej 15 st C.

Parownik okrągły na powałce Jeśli chłodniej otwieram cały, przy wyższej temperaturze można przysunąć otwór tak o 1/3 . Po 24 godzinach powinna większość kwasu odparować wtedy działa. Negatywnych skutków nie zauważyłem (drut w ramkach mam nierdzewny ).Osyp warrozy po 12 godz -  ok 1/2 tego co po Apivarolu, ale działa. Co do działania pod zasklepem- wątpliwe lub niewielkie.



#8
piotrpodhale

piotrpodhale

    Pasieka "Pod Limbami"

  • Pszczelarz Roku 2016
  • 1580 postów
  • Imię:PK
  • Lokalizacjamałopolskie
  • Typ ula:WIELKOPOLSKI I GÓRSKI

 

Stosuje 2g (ml) na ramkę wlkp gniazda.Temperatura stosowania poniżej 25 st C i powyżej 15 st C.

Parownik okrągły na powałce Jeśli chłodniej otwieram cały, przy wyższej temperaturze można przysunąć otwór tak o 1/3 . Po 24 godzinach powinna większość kwasu odparować wtedy działa. Negatywnych skutków nie zauważyłem (drut w ramkach mam nierdzewny ).Osyp warrozy po 12 godz -  ok 1/2 tego co po Apivarolu, ale działa. Co do działania pod zasklepem- wątpliwe lub niewielkie.

 

Negatywnych skutków nie widać ale są, prof. dr hab. inż. KRYSTYNA CZEKOŃSKA twierdzi że kwasy uszkadzają pancerz chitynowy oraz skracają długość życia pszczół.Tak więc kwasy ale do stosowania na pszczole letniej nie zimowej.Chyba lepiej zainwestować w apiwarol.PK


  pszczola.gif

W próżnej często idą zmowie pustosłowie z pustką w głowie.

   A.Dobrowolski


#9
Bumblebee

Bumblebee

    Prawie domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 81 postów
  • Lokalizacjapółnocne świętokrzyskie
  • Typ ula:Wielkopolskie 1 + 2x1/2 poliuretany i Wielkopolskie 18 cm jednościenne

Słusznie Piotr. Stosowałem w układzie kwas po 4-5 dniach apivarol i tak dwa razy w sierpniu.Na koniec jeszcze kontrolnie apivarol późną jesienią. Zastosowałem kwas z nadzieją zadziałania pod zasklepem. Osyp po każdym zastosowaniu apivarolu był spory więc chyba pod zasklepm kwas nie działa zbyt efektywnie.



#10
Juljan77

Juljan77

    Prawie domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 42 postów
  • Imię:Marek
  • LokalizacjaJawornik
  • Typ ula:Wielkopolski

od kilku lat stosuję na przemian k.m w lecie po lipie i k,sz w listopadzie . Jedyna wada K.M jest taka ze musi być tem. poniżej 20 st. I tak jak kol. wyżej pisał 2 ml na jedno ramko 






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ślężańskie Miody | Wolne pszczoły | Twoja reklama w tym miejscu? Skontaktuj się z nami!