Jump to content

Drogi Użytkowniku.

Zdajemy sobie sprawę, iż reklamy czasami bywają uciążliwe, jednak  staramy się z nich utrzymywać. Prosimy o wyłączenie blokowania reklam na naszej stronie, a komunikat zniknie. Dziękujemy za zrozumienie!

Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

All Activity

This stream auto-updates     

  1. Past hour
  2. Robert, napisałem Ci kiedyś może i tak, bo przy braku leczenia byłeś zdziwiony, że rodziny Ci padają. Wydawało Ci się, że jak mieszkasz w ekologicznym zakątku, masz pszczoły od Lundena, małą komórkę i coś tam jeszcze, to Tobie się uda bez strat. Tak się nie da. Jak się nie leczy to trzeba przez pierwszych parę lat przeżywać armagedon, w kolejnych będzie trochę lepiej ale i tak co jakiś czas armagedon prawie gwarantowany. Widać to doskonale na podstawie np. gospodarki Kirka Webstera. Mnie obecnie nie stać i finansowo i mentalnie na taką gospodarkę.
  3. Trzeba redukować,przenosić sąsiedzi budowę zaczynają będą jazdy,uczulenia itd...
  4. Szymon jesteś fałszywiec. Jak mi pisałeś że jestem cieniarz. I kilku lat bez leczenia nie potrafię znieść Teraz już pojmuję Twą filozofię. Z żalem to czytam.
  5. Bad Colony Management. Czyli dziadostwo w gospodarce pasiecznej. Wszelkie szkolenia prowadzone przez lata między innymi z funduszy ,,Wsparcie rynku produktów pszczelich” to fikcja. Wyrzucanie publicznych funduszy w błoto. Należy przeznaczyć owe środki dla PLW aby wymusili min w powiatach. Gadanie nic nie zmienia.Trzeba żandarma z naładowanym pistoletem. Oczywista oczywistość inna w każdym województwie i różna w powiatach. Należy Akademie Rolnicze zajmującymi się pszczołami przypisać do województw i określić określone działania.Wytyczne winny być przez PLW bezwzględnie egzekwowane.
  6. A ja wam mówię, nic lepszego niż warroza, Pszczelarzy nie spotkało. Gdyby nie ona, to pseudo pszczelarzy było by 10 razy więcej, z miodem nie byłoby co zrobić, pszczół gdzie postawić, odkładów czy rodzin komu sprzedać. Dziękujcie Bogu a nie ciągle biadolicie
  7. To mówisz i robisz . Ja 30 zamieniłem i jeszcze miód miałem . 😘
  8. I na przykład z ciekawostek to ocet czy kwasek cytrynowy czy nawet tak znienawidzony perhydrol można powiedzieć, że są ekologicznymi rozwiązaniami jeśli chodzi o wybielanie i wosku.
  9. http://www.inhort.pl/files/program_wieloletni/PW_2015_2020_IO/spr_2016/4.3_2016_Raport_badania_monitoringowe.pdf http://www.inhort.pl/files/program_wieloletni/PW_2015_2020_IO/spr_2017/4.3_2017_Raport_pozostalosci_akarycydow.pdf http://www.inhort.pl/files/program_wieloletni/PW_2015_2020_IO/spr_2017/4.3_2017_Wyniki_akarycydy_poster.pdf Próbki miodu nie zawierały pozostałości substancji aktywnych objętych kontrolą. Natomiast w próbkach węzy oraz w próbkach wosku pszczelego wykryto pozostałości fluwalinatu i kumafosu na poziomach powyżej wyznaczonej granicy oznaczalności metody, którą dla obu substancji ustalono na 0,5 mg/kg. Uzyskane wyniki dla wosku pszczelego wskazują, że polscy pszczelarze do zwalczania warrozy stosują niedozwolone w kraju preparaty, których substancją aktywną jest fluwalinat i kumafos. Badania monitoringowe pozostałości akarycydów stosowanych do leczenia pszczół w próbkach produktów pszczelich będą kontynuowane w kolejnych latach (2017-2020) realizacji zadania 4.3 PW.
  10. Today
  11. Aż popłakałem się ze śmiechu .Pooglądaj na Yt
  12. Wydaje mi się że Koledzy przeceniają szkodliwość środków stosowanych do walki z warrozą odłożonych w wosku (może poza kumafosem ale jest on stosowany w mniejszej skali u nas) , a nie doceniają szkodliwość dodatków ropopochodnych jak parafina , stearyna , cerezyna które są powszechnie dodawane do wosku i jakby wszyscy o tym wiemy że jest taka praktyka i tylko martwimy się aby ktoś nie przedobrzył i za dużo tych dodatków nie dodał , bo wtedy to tak jak pisze Michał , węza nie pachnie woskiem itp. Nie ma konkretnych badań ale właśnie te ropopochodne dodatki są chyba groźniejsze niż pozostałości po środkach stosowanych do walki z warrozą . Inną sprawą są substancje chemiczne stosowane w rolnictwie do ochrony przed szkodnikami na czele z neonikotynoidami , których pszczelarze w pasiekach zapewne nie używają , ale okoliczni rolnicy i właściciele ogródków działkowych używają powszechnie . I my tu obwiniamy siebie że za dużo stosujemy chemii w pasiece ? ale to nie my stanowimy główne zagrożenie naszymi środkami do walki warrozą , ale właśnie dodatek środków ropopochodnych do węzy i chemia stosowana w rolnictwie . To są podstawowi truciciele . Jak to Fredro pisał "znaj proporcjum mocium Panie"😃
  13. W czerwcu wielkopolskie, pięcioramkowe odkłady sprzedają się po 300 zł tj. 60 zł za ramkę. Tuż przed rozpoczęciem sezonu 10 ramek dadanta za 600 zł (porównując do cen odkładów za ramkę) to jakoś dziwnie tanio.
  14. Niekoniecznie. Chętnie wszystkie 18tki wlkp, pełne wielkopolskie i langi 2/3 zamieniłbym na pełne Dadanty. Te ostatnie z lekkim żalem, ale dalej chętnie.
  15. Robercie, 100x bardziej wolę wosk zeskrobany z plastikowej ramki z USA, gdzie w zasadzie nie używa się kolosalnych ilości leków - zamiast spalać tabletki i dawać nie wiadomo co używają kwasu i ewentualnie dają coś do podkarmiaczek. Chmiel i tymol mnie nie bolą. Obawiałbym się dalszego zalewu naszego rynku woskiem nieznanego pochodzenia zza wschodniej granicy. W węzie, którą badaliśmy ewidentnie były kolosalne ilości substancji ropopochodnych, więc na to powinniśmy zwracać uwagę. Jeżeli węza jest śliska, nie pachnie woskiem a po roku nie robi się matowa, tylko dalej się świeci to możesz się domyślać co w niej jest. Mam cały zapas węzy z ubiegłego roku - tej darowanej - bo użyłem tylko 1 plaster, którego zdjęcie po odbudowaniu służy mi za przestrogę. Węza nic się od roku nie zmieniła. Sądzę, że za 10 lat będzie dokładnie taka sama, chyba, że się rozpuści...
  16. Ta rodzina na wiosnę warta by była 500 zł min bez ula. Ta rodzina wiosną była by warta min 500 zł bez ula.
  17. I to kolejna przyczyna naszych problemów z warrozą -przepszczelenie- mam dwie pasieki w lesie (brak pasiek za miedzą) i tam takiego porażenia warrozą nie ma.
  18. Dziś tak że znajomym w wolnej chwili policzyliśmy ilość pasiek na przestrzeni 15 km drogi krajowej. Wyszło nam tak do 1 km od owej drogi jakieś 420 uli. Oczywiście to tak w przybliżeniu +/- 15 %
  19. Zastanawiałem się nad praską. Ale od trzech lat mieszkam w bloku a na pasiece w baraku nie mam jak. Dwa lata temu czytałem niemieckie badania i kumafos podobno zanika dopiero po 10 latach. Tak naprawdę oficjalnie nikt nie podaje ile jest syfu w węzie tej w obiegu. A tak naprawdę czy ktoś tak poważnie bada węzę?
  20. Kolego vincent vega Skoro powstała komisja w kongresie USA do badania sprawy to ja bym się nie śmiał.
  21. Przeglądałem pospiesznie aczkolwiek dokładnie. Matki nie stwierdziłem. 24 godziny po połączeniu pszczoły siedziały w 1 kłębie i żadnych trupów na dennicy nie dostrzegłem. Więc może będzie dobrze
  22. Czyli potwierdza się moja teoria. Każdy preferuje typ ula na którym gospodaruje. Pozdrawiam
  23. Trochę obawiam się,że w ulu jednak była jakaś matka nieunasienniona,ale mam nadzieję że matka umarła rzeczywiście w wyniku twojej działalności albo na przykład przy cichej wymianie młoda matka nie powróciła z lotu godowego.Powodzenia.PK
  24. Piotr podhalr Nie ma za co przepraszać, sam wiem to doskonałe że niestety wiele jest do zmiany, dlatego też zaczynam praktycznie od całkowitej wymiany Uli. Planuję tej zimy wybudować ich conajmiej 50 aby w następnym sezonie być w pełni przygotowanym i spokojnym o to że czegoś mi brakuje. A czas myślę że wygospodaruje bo pracuje zawodowo na zewnątrz więc zimą zawsze jest jakieś wolne w minusowych temperaturach.
  25. Coś Tobie się Kolego pomyliło . Pokaż .
  1. Load more activity


×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.