Jump to content
Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 01/08/2023 in Posts

  1. 3 points
    Podobno w niektórych rejonach pyli leszczyna, a ja byłem wczoraj na działce w sumie zero oznak wiosny tem. - 5 i zima w pełni nie ma co tam jeszcze szukać. 😃
  2. 3 points
    Przy takim urządzeniu można je dopiero stracić. Wyobraź sobie ,że się przewraca i walczysz całym ciałem żeby się to nie przewróciło. Kręgosłup wtedy będzie najmniejszym problemem. Mam kosiarkę traktorkową ( made in USA , a jakże) i do tego przyczepkę jednoosiową z zaczepem do niej. Wchodzą nawet 4 ule , ale wystarczy trochę błota i maszyna się grzebie. trzeba by jakieś opony o wysokim bieżniku i odłączać mechanizm z nożami do koszenia bo jest nisko nad ziemią i się wiesza. Za dużo zachodu , a efekt wątpliwy . No i nie przejdzie na refundację. Jeśli poważnie podejść do sprawy to oczywiście przyczepka ( najlepiej dwuosiowa , ze skrętną osią i dyszlem) ciągnięta przez stosownej mocy quada. Wtedy i podjechać do miejscówki jest czym na przegląd i przyczepkę bezpiecznie podciągnąć. Ja bym pytał o quada w ARMiRze . Koń też wszędzie wlezie , ale to już całoroczna opieka i serce. Na kradzieże nie ma lepszego sposobu niż ule warszawskie poszerzane. Nikt się na nie nie skusi. Nie ma takich siłaczy. Kolega zapragnął plastikowych poliiuretanów i cieszył się nimi cały tydzień , zanim mu zabrali wszystkie na raz. Jakiś złodziej esteta i do tego mało silny. Mój ojciec woził warszawiaki nawet na wrzosy do lasu , dziś to rezerwat Czerwone Bagno. Tam i ja mordowałem swoje plecy. Najśmieszniej było jak kiedyś nas Milicja Obywatelska zatrzymała o 4 nad ranem z ulami na przyczepce . Wyszedłem do nich w kapeluszu bo ule nie były pszczołoszczelne , a i maniery miały pszczoły takie raczej augustowskie. Jak się władza ludowa zorientowała dlaczego idę zamaskowany , to szybko się zamknęła w służbowym poldku gaźnikowym i pokazała mi palcami abym szybko sp********ł. Co też posłusznie uczyniłem , uruchamiając tatową dacie 1300 . Miała przedni napęd i jeździłem nią po wartepach. Na przyczepce miałem ręczną wyciągarkę - kifor linowy - i jak było trzeba to się wyciągałem z błota czy dziury w drodze. Znaki tych przygód mam pewnie do dziś na kręgach w postaci różnych wycieków rdzenia kręgowego. Nie było warto , ale to wiem dopiero teraz. Nie wożę nigdzie. Synków też nie wołam do pomocy.
  3. 3 points
    Pewnie zaś się narażę na miano antagonisty, ale moim zdaniem nie ma się czym chwalić. U sąsiada niżej mojej pasieki jakieś 300m widać z drogi, wiatr wywrócił starą wierzbę na ule, dwa ule mają załamane uszkodzone daszki i są przechylone i pewnie do środka leje i pada śnieg. Byłem u sołtysa miał komuś przekazać żeby ten ktoś przekazał ojcu właściciela uli. Niestety mija 3 tydzień i ule stoją jak stały. W tym tygodniu dzwoniłem do kolegów wejdziemy przez ogrodzenie i zabezpieczymy ule, bo te pszczoły zgniją w środku. Nie wiem, ale może raz na miesiąc wypada zaglądnąć do pasieki czy stoją? czy ktoś nie ukradł? itd... Przynajmniej na zasadzie pańskie oko konia tuczy....
  4. 2 points
    oczywiście, że nie każdy. Problemem też jest sam proces produkcji. Dążenie do zminimalizowania strat co jest zrozumiałe z punktu widzenia przedsiębiorcy. W dużych firmach wosk jest tylko filtrowany nawet jeśli jest przez jakiś czas klarowany to jednak klaruje się 300-500 kg na raz. W dużej linii do węzy nawet nie ma możliwości aby zrobić węzę z małych ilości po 30-50kg. Przy mniejszej skali można pozwolić sobie na wyklarowanie wosku po sterylizacji i odrzucenie tego co dostrzegamy organoleptycznie. Jak coś trefnego dostanie się do wosku to krąży latami w obiegu. Pszczelarze też mają w to własny wkład. Wszyscy pamiętamy ochoczo kupowaną węze z Ukrainy bo cena była atrakcyjna. Składowych jak zwykle wiele... W wielkopolsce wojewoda kolejny raz sponsoruje węzę za 2 mln zł. Czy zorganizują skup wosku w tym celu. W poprzednich latach nic takiego nie miało miejsca. Może dlatego to tylko 30 ton wosku. Jaka będzie jakoś produktu i skąd pędzie pochodził? Czas pokarze. Już zostało powiedziane nie raz w tym wątku. Zamkniecie obiegu wosku wydaje sie jedynym wyjściem
  5. 2 points
    obaliliśmy komunę bo dawanie wszystkiego za darmo nam się nie podobało to jak już jesteśmy w kapitaliźmie to niech każdy zarabia na siebie a kto żyje na ulicy to MOPS jest od tego dlatego uważam że każde dotacje prowadzą do patologii czytaj podwyżek cen za dany produkt i ty jako zainteresowany nic na tym nie zyskasz tylko się papierków na wypełniasz
  6. 2 points
    Cieszę się Tadku, że rozumiesz i podzielasz moje zdanie;) Paweł dzięki za dopełnienie dyskusji:D Mała pasieka to hobby, więc tu nie ma co nastawiać się na duży zysk, do hobby ludzie często pakują ogromne pieniądze i nie zwraca im się nic, pszczelarstwo pozwala czasem coś dorobić więc jest ok;) A zawodowe pszczelarstwo to praca jak każda inna i bez maksymalizacji opłaca się tak jak wszystko. Czy to w Pl czy poza Pl i tyle, w Stanach czy farmer czy pszczelarz jeden ciort, jak nie jest mega to nie ma go wcale i tyle:D
  7. 2 points
    Jeszcze troszkę, teraz przed pszczołami najcięższy czas, przedwiośnie!.
  8. 2 points
    Jeszcze jedna uwaga na temat przewożenia zimą uli i ustawiania na nowym miejscu , ważna sprawa to na czym stawiamy takie ule zimą w nowym miejscu chodzi o stabilność ula i podłoża na którym stawiamy ule . Miałem taki przypadek niedawno w ubiegłym roku , że przestawiaem ule w zimie na nowe miejsce kilka metrów na nowym stanowisku i podłoże było w tym miejscu zmarzniete jak stawiałem ule i za miesiąc po zmianie pogody okazało się , że ule te staly się nie stabilne , bo grunt rozmarzł i pomimo ze były na małych płytkach chodnikowych to jak sie okazało grunt sie poddał nierówno cieżarowi uli i ul po prostu bujal się i stał krzywo na nowym stanowisku i jak zaczoł wiać silny wiatr około 100 km/h , tak podawali w prognozach na ten dzień, to jeden ul ten się wywrócił w lutym . Na szczęście było wtedy ciepło około +8 st. I sąsiad zadzwonił do mnie i nic sie nie stało . Ale trzeba zwracać uwagę na stawianie uli zimą na nowe stanowiska nawet na wydawało sie twradych płytkach ale na nie ustabilizowaym stanowisku .
  9. 2 points
    "W całej Europie wszyscy dobrze wiedzą Od Bosforu po kanał La mancha że w Polsce dzieci tylko jedzą dorosły zakąsza" Ludwik Jerzy Kern
  10. 2 points
    Jak by ktoś chciał testować to mam z moich kosiarek trochę wełny, wiec zapraszam:D I nie wyślę, w grę wchodzi tylko odbiór osobisty bo od października albo i dalej nic nie piłem to będzie jak znalazł:D Dam wełny i jeszcze postawie za utylizację jakiej okowity:) Oczywiście wełna gotowa do zbioru, ostrzyc trzeba sobie samemu
  11. 2 points
  12. 2 points
    Nie zgodzę się z tezą, że ukraiński miód jest najdroższy; jest to nie prawda; jest niestety najtańszy ( w miksie ze syropami lub nawet jako oryginał ); handlują nim handlarze ,a nie pszczelarze!!! Ich wyzwanie to sprzedać i zarobić, i to szybko i po zaniżonej cenie ( cena na Ukrainie ich miodu w skupie to +_ 1 dolar,a może i taniej)
  13. 2 points
    Nie wiem Czy Bogumił dobrze rozpoznałeś , Bogumił prawdopodobnie jak ja nie widzi żadnej grafiki tylko zak "zakaz wjazdu"
  14. 2 points
    Ja do miodu akacjowego nie jestem jakoś przesadnie dobrze nastawiony. Niemniej zostawiam go sobie kilka słoików bo dzieciarnia go bardzo lubi a POŻ ceni jako coś co łatwo rozprowadza się w wypiekach i innych kulinariach i nie wnosi przy tym za wiele swojego aromatu ( co czasem jest zaletą). No i u mnie akacja to jeden z głównych jeśli nie główny pożytek. Tu jest go pełno, choć przy samej działce leśnej która stanowi główny toczek akurat nie.
  15. 2 points
    Pieknie to opisałeś naukowo romantyczne Gdy przyjdzie mi łączyć przez nalot lub rozpędzać rodzinę z trutowkami będę obserwował jak rozpędzane "neurony" będą trafiać do innych rodzin rozbudowując "proto-umysł
  16. 2 points
    To powinieneś się wybrać do pasieki Mariusza jak Ciebie zaprosi i sprawdzić 😁 Innej możliwości prawdzenia nie ma , to że Ty będziesz się sugerował tylko objetością ula jaka ma Mariusz nic nie znaczy , aby Ci pomóc zrozumiec , przestuduj z podręczników pszczelarskich i wypisz sobie na kartce wszystkie czynniki odpowiedzialne za ryzyko powstanie rójek , a jest ich sporo kilkanaście albo i więcej i wszystkie wpływją one wpływają na rójkę w jakimś procencie , nie tylko objetość czy szerokość ula , czy jego budowa , są jeszcze i inne czynniki te z kartki , ja bym dodał jeszcze jeden czynnik podstawowy czynnik 😊 Umiejętnośc czytania na ramkach lub pomiędzy ramkami co piszą do pszczelarza pszczoły i jak pszczelarz rozumie ich pismo i jak na to zareaguje . Oczywiście jest to taka przenośnia ilustrująca "rozumienie pszczół" przez pszczelarza i jego umiejetności pszczelarskie. 😁
  17. 1 point
    No i o to chodzi Michał 😁 Idziesz dobrym tropem 😁 Każde działanie czy nawet brak działania , to jest jakaś informacja dla umysłu myślącego człowieka i można to analizować i rozlożyć na kilka planów . Jeden paln to jest dla młodego pszczelarza , drugi paln dla lekarza weterynarii , trzeci dla urzędnika udzielającego zapomogi , trzeci dla starszego pszczelarza ponad 40 lat , czwatry plan dla ministra który zarządził taką reformę i może jakies inne jeszcze , ale pozostańmy przy tych i niech każdy spróbuje sobie postawić się w roli każdego z tych uczestników w rozdziale pomocy i wypisze sobie na kartce co kto zyska na tych reformach lub na co liczy że zyska na wprowadzeniu tych reform , lub jak odczytuje zamiar wprowadzenia tych reform ? Czyli co zyska młody pszczelarz ? Co zyska weterynaria ? Co zyska urzędnik przyznający zapomogę ? Co zyska stary pszczelarz ? I co zyska i na co liczy odpowiedni minister trzymajacy władzę ? Mam nadzieją że minister o polityce nie myśli tylko o pomocy bezstronnej dla pszczelarzy 😎 Bo to by się kojarzyło z polityką 😁
  18. 1 point
    Wiecie co teraz będzie? Powiatowi lekarze weterynarii zaobserwują wyjątkowo intensywne rejestrowanie pasiek na dzieci, siostrzeńców, młodsze żony - członków rodzin pszczelarzy. To jeszcze nieszkodliwe. Ja się tylko jednego obawiam: że będzie coś analogicznego do tego, co się ze świnkami wydarzyło, pod pretekstem walki ze złą chorobą roznoszoną przez dziki, czy coś. Pszczelarstwo jest najbardziej zderegulowaną gałęzią produkcji rolnej. Ostatni "zakus" na zmianę tego stanu właśnie czytam. Był rok 1961: socjalistyczna post-stalinowska PRL, "Pszczelarstwo" rozpisuje się o niehigienicznych pasiekach, przewija się wielka chęć uregulowania wszystkim wszystkiego, czyli taką "licencję na broń", tylko że na pszczoły. Ewidencja pożytków, odgórne limity dostawek na wrzosowiska, obowiązkowe zabiegi na kiślicę... Groźna przecież bardzo choroba, co nie? Kojarzycie? Bez pomocy urzędów nijak pszczoły by tej kiślicy nie przeżyły i byłby "kilogram obywatela mniej"! Jestem bardzo ciekaw, jak to się potoczyło... Bo w lata 90te weszliśmy tylko z jednym urzędowo zwalczanym patogenem, a pszczoły miał kto chciał, bez łaski.
  19. 1 point
    Wytłumacz to 30% społeczeństwa żyjącego na państwowym garnuszku wielbicielom obecnej ekipy składajacą się przeważnie z ludzi prostych mało wykształconych nie rozumiejacych zasad ekonomii w skali Państwa i każdą zapomogę traktyją jakby otrzymali od Jarka z jego kieszeni , a nie od tych z których Państwo wydoiło tą kasę , czyli ciężko pracujących Polaków i jakieś ochłaby rzuca tym ludziom w postaci czternastek , które i tak po 6 miesiącach są już tyle warte co przed daniem czternastki , bo infalacja pożera wartościowo siłę nabtwczą tej czternastki cenami w sklepach czy innych usługach za które przychodzi póżniej płacić. Ale oni dostali od Jarka i ksiądz też nakarmiony datkami od władz na Kościoły i ich fundacje też każe popierć chrześciajńskie wartości , wiadomo co pod tym sie kryje 😁 I mamy to co mamy , dlatego , że tak malo młodych w ogóle ma wszystko w d....e i uważa że wybory to jakiś wymysł masonów czy starych pryków z telewizora i woli iść na piwo czy pograć na kompie , i jak wyjasnił to nasz strateg , że kobiety nie chcą rodzić dzieci , bo dają w szyję 😁 i mamy w Polsce najmniejszy wskaźnik urodzin w UE. Dtatego w Polsce jest jak jest , jeszcze nie wydostaliśmy sie mentalnie z czasów komuny i oddechu Lenina .
  20. 1 point
    A w drugim roku wyjdą nowe reformy i tego czego się nauczyłeś teraz okaże się ta wiedza nie aktualna za rok , bo będzie zupełnie inaczej 😁 Zmieni się władza i będą inne pomysły jak tu "pomóc pszczelarzom" 😁
  21. 1 point
    Bardziej skłaniałbym się ku temu, że w kole sami nie wiedzieli tego co ja - czyli, że w tym roku ARiMR - i jeszcze nie ma konkretnych decyzji Też mi się wydaje, że mnie nie lubią. Swego czasu byłem za bardzo dociekliwy.
  22. 1 point
    Moja "POŻ" piecze świetne pączki. Czego się naumiałem przy okazji: 1. Nieco mocnego alkoholu do ciasta załatwia sprawę wsiąkania tłuszczu do pączków. 2. Ważna jest temperatura- termometr gastronomiczny jest bardzo potrzebny. Jak go nie ma to podobno można do tłuszczu wrzucić kawałek skórki chleba, jeśli robi się ciemna to temperatura mniej więcej jest dobra. Jednak lepiej mieć termometr i pilnować ok. 170-175 stopni. 3. Olej ryżowy jest niemal bezzapachowy i znosi dobrze grzanie do wysokich temperatur.
  23. 1 point
    Fakt, teren nie jest aż taki ubogi bo mieszkam w sporym lesie mieszanym a w sumie na skraju;) ale w tym roku mam swój rzepak zasiany to może coś z tego będzie:) podobnie właśnie wygląda mniszek w sadzie o którym mówiłem. Może wiosną wstawię zdjecie;)
  24. 1 point
    Myślę , że Sołtys żartobliwie to napisał.
  25. 1 point
    Ładnie to wygląda, w tym domku mieszkasz czy to domek typu letniskowego na działce ROD?
  26. 1 point
    Na zakąskę wszystko się nadaje ale jak się pije dobre rzeczy to się nie zakąsza.
  27. 1 point
    Ja bym inaczej pytanie postawił 😁 Jak pomalować żeby były ładne i cieszyły oko pszczelarza i tą naszą szarą rzeczywiśtośći jednocześnie wkomponowywały się w otoczenie stwarzając wrażenia przyjemne w odbiorze 😁 i swój osobisty dizajn świadczący o estetyce twórcy . Bo w sumie farby teraz te na zewnątrz na pewno nie zaszkodzą pszczołom żadne farby ogólnie dostepne w handlu teraz. W środku to inna sprawa i zależy czy ule drewniane czy z tworzyw szczucznych , ale jest o tym sporo tematów archiwalnych na forum i na pewno doczytasz pogrzebjąc w historii wstecz.😁 Osobiście nie znosze widoku cegieł na daszkach i mam taki gust wypaczony z czego inni Koledzy nie moga zrozumieć , jak to cegły na daszku się nie podobają ?😁 przecież to noramlaka u pszczelarzy. 😁 i obowiązkowe wyposarzenie pasieki 😁
  28. 1 point
    Czekaj pan, przestaw dzień przed oblotem, zima jest do zimowania. Niedługo powstanie temat "styczniową wywózka pszczół na jesienne wrzosy" bo skoro komuś się udało przestawić to ja wywiozę już na wrzosy miejscówkę sobie zaklepie... Opanujcie się troche:) Szkoda ze pszczelarstwo poszło tak do przodu, tak byście kombinowali jak przenieść rosnącą sosnę bartna z lasu na podwórko
  29. 1 point
    Leszczyna. Lubelskie. Ale następny tydzień raczej zimno i śnieżek.
  30. 1 point
    No to nie wiem kto tu ma racje bo jak wygooglowalem 10 zalet welny to pisze ze welna jest antibacterial and antimicrobial. Inne zalety welny to utrzymuje cieplo nawet gdy jest mokra, oraz "grzeje w zimie a chlodzi w lecie". Gdzie indziej znalazlem takie stwierdzenie " Zadaniem wełny jest termoregulacja: zimą chroni zwierzęta przed niskimi temperaturami, jednocześnie zapewniając skórze możliwość oddychania. Ul idealny?
  31. 1 point
    Też przewoziłem zimą , co prawda nie 100km ale 500m po 'polnej' drodze , i nic się złego nie działo ... po 'przeprowadzce' miały spokój , nie zaglądałem tylko osłuchałem Też , jak michał 'dziwię się ' ..... może wcześniej lepiej 'poznać pszczoły'.. .. by nie było rozczarowań i .... Niech Ci się ... darzy ... z pszczołami PF
  32. 1 point
    Piękne dzięki Robert. Właśnie prostują mnie w sanatorium w Iwoniczu Zdroju😁 Leżę tu sobie i kombinuję,jak ulżyc ciałku.A że czasu w nadmiarze (jak nigdy),to i egzotyczne pomysły się rodzą. Z ulami pouciekałem z dotyczasowyc miejscówek ze wzlędu na wyjątkową aktywność amatora cudzej własności. A mooje tereny,o które łąskawie wspomniałeś,to już tylko zboża... Z urzędnikami ARiMR jest ten problem,że prosząą mnie,żebym się czeoś w tej materii dowiedział i poinformował ich.... Z elektroniką się zaprzyjazniłem,ale mam wrażenie,że mój złodziejaszek lepiej🤨 Was też pozdrawiamy najserdeczniej
  33. 1 point
    Bedzie dobrze. Ale jesli przeslesz na moje konto 100zl to pogadam z zaufanymi ludzmi i napewno im nic nie bedzie. No ale jak by czasem sie nie oblecialy to zwracam 50%.
  34. 1 point
    Warmia to jednak nie Mazury , macie jakieś kompleksy ? Faktycznie pisałeś tez na amnezji. Skutek podobny bo i nie bardzo wiem czego oczekujesz . Pojedź z spróbuj czy takie urządzenie ma choć minimalną przydatność przy wędrówce , bo na moje parszywe oko to taka zabawkowa taczka , która się wywali z ulami na pierwszej bruździe warmińskiej gliny. Przepraszam za posądzenie o niechcianą reklamę dziwnego sprzętu.
  35. 1 point
    odważny zarzut,nie wiem,czym uzasadniony. Dla potwierdzenia,że nie handluję wózkami i jestem pszczelarzem: https://www.mazuryagroturystyka.com.pl/ rozumiem,ze teraz padnie zarzut o reklamę pasieki......Przeniosłem się z zapytaniem z Ambrozji,bo "gadać" się tam już nie da,żeby trafić na to samo
  36. 1 point
    a co tu czytać ? każdy słyszał o sfilcowanych w praniu kalesonach czy sweterku bo temperatura była za wysoka . Kiedyś nawet berety czy kapelusze były filcowe . Elegancja PRLu Pamiętam też taki straszny dowcip w temacie : Tatuś ciągnie synka za nogę po schodach , główka mu podskakuje odbijając się na każdym stopniu. Mija ich sąsiadka i z troską zwraca uwagę : Panie sąsiedzie , berecik synkowi spadnie z główki ! Na to troskliwy tato : nie spadnie , nie spadnie bo papiakiem przybity. p.s. berecik był filcowy , a papiak to rodzaj krótkiego gwożdzia z dużym łbem służącego do przybijania papy wierzchniego krycia. Potrzeba matką wynalazku , w latach minionych powszechnego braku nawet zwykłych gwoździ , papy czy cementu to zrozumiałe . Ale dziś podczepianie się wszystkiego pod "naturalność " to jakaś słabość umysłowa .
  37. 1 point
    Pewnie można wełne stosować , , tak samo jak trzcinę czy słomę i zależy to tylko od fantazji i mozliwości pszczelarza 😁 A już pszczelarz "naturszczyk" tak zwany , owładnięty ideą ekologii i powrotu do natury na pewno będzie zachwycony wełną 😊 Mamy wolność jeszcze w tym przypadku i trzeba sie z tego cieszyć , że nie każą nam rejesrować z czego mamy ule i zobowiązać się odpowiednim Władzom do przestrzegania przepisów o utylizacji uli po wycofaniu ich z eksploatacji , kij ma zawsze dwa końce , jednym jest pomoc jakaś tam , chociażby po równowartosci słoika miodu do rodziny pszczelej , czyli po 50 zł teraz od łaskawców , a drugim końcem kija co może być ? właśnie tego jeszcze nie wiemy , ale na pewno sie dowiemy z czasem po co naprawdę była ta rejestracja pszczelarzy w agendach rzadowych ? 😁 Pomijam rejestracje u PLW czyli przez weterynarję , która jest słuszna przy chorobach zakaźnych.
  38. 1 point
    Oj dostatek 😁 Masz rację 😁 Tak strzygą na żywca , że nawet nie wiedzą kiedy zostali ostrzyżeni.
  39. 1 point
    A właśnie ja znam pszczelarza, hodowcę matek, który mimo wszystko sprzedaje tylko w beczkach pośrednikom. Jednak nie powiedział którym, jednak sądząc po jego funkcji w społeczeństwie to byle jakiego dojścia napewno nie ma.. Z 20 beczek co roku sprzedaje.
  40. 1 point
    Tadziu ja myślę że podobna sytuacja jest na innych giełdach hurtowych. A co robić nie wiem.
  41. 1 point
    Koszyki konsumentów są obecnie skromniejsze; sądzę, że w 2023 roku cena miodu u prawdziwych pszczelarzy istotnie nie wzrośnie; paradoksalnie we wzroście cen jest zainteresowane lobby tzw. "miodów", które nastepnie oferuje swój "ukraiński miód" po cenach absolutnie zaniżonych; rzekomo konkurencyjnych
  42. 1 point
    Skoro nie widzisz grafiki to może pokaże zdjęcie mojej dennicy widok od tyłu , żebyś zrozumiał gdzie jest tył a gdzie przód , czyli wylotek . Okienko rewizyjne jest od tyłu i służy do zabiegów higienicznych.
  43. 1 point
    Nie ma superorganizmu i nawet takowy nie ma . P.S . Rodzina pszczela to kolonia , tak jak mrówki , termity .
  44. 1 point
    To masz super sprzęt , wszystko zalezy od ceny pewnie 😊
  45. 1 point
    póbuje mnie sprowokować ,żebym mu znowu wypomniał ? masochista ?
  46. 1 point
    No to witaj w klubie "wolnych ludzi" w cudzysłowie 😁 Apety na hobby jes niewatpliwie , bo trzeba jakoś zająć wolny czas i głowę na nowe projekty czy hobby i poświęcic więcej czasu rodzinie , ale jest tyle wolnego czasu że starczy na wszysko 😁 Co do podcinania skrzydeł to właśnie słusznie zauważyłeś , jest z tym problem , bo Koledzy czytajac jak ktoś sie chce pochwalić czymś co zbudował samodzielnie , albo zrobił jakiś eksperyment w pasiece i napisze o tym , bo zaraz w następstwie posty , a to nie tak zrobiłeć , to jest nieprzydatne , to dyskfalifikuje urządzenie itp. i dalej wycieczki osobiste i oceny personalne do których jakie mamy prawo żeby pisać to publicznie ? co to szkoła że musimy wystawisc oceny komuś ? i później taki czytelnik forum nie chce nic napisać na naszym forum , no bo i po co , jak znajdą się zaraz krytykanci i zamiast pochwalić to właśnie podcinają skrzydła.
  47. 1 point
    Kolego cała ta dyskusja na temat twojego sterylizatora tak naprawdę to jest mało ważna. W całej sprawie dla mnie najważniejsze jest to , że jesteś na tyle świadomy , że zdecydowałeś się na wytwarzanie w własnym zakresie węzy i nieważne w jakim sterylizatorze byle skutecznie sterylizowanie go. Pytania jakie Ci zadawałem w dużej ilości miały na celu , abyś tylko zwrócił uwagę na swoje bezpieczeństwo. Jak byś potrzebował rady na tematy pszczelarskie służę pomocą i przepraszam za to , że dyskusja po moim wpisie na temat twego sterylizatora skierowała się na tory dla Ciebie nieprzyjemne.
  48. 1 point
    Łatwość w obróbce domowymi sposobami...
  49. 0 points
    Sam siebie zadziwiam że tego bełkotu nie wywalam . Jak bym chciał uprawiać to bym się napisał . Idźcie za krążownikiem Moskwa ...
  50. 0 points
    Zgnilec to nie bakterie ,ale fakt , jest wszędzie i nic te sterylne warunki nie dadzą . Nie trzeba trzymać cherlaków .
This leaderboard is set to Warsaw/GMT+01:00



  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.