Jump to content

Drogi Użytkowniku.

Zdajemy sobie sprawę, iż reklamy czasami bywają uciążliwe, jednak  staramy się z nich utrzymywać. Prosimy o wyłączenie blokowania reklam na naszej stronie, a komunikat zniknie. Dziękujemy za zrozumienie!

Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 01/27/2021 in Posts

  1. 6 points
    Witam. Dawno mnie tu nie było. Od kilku lat gromniczna po wodzie i zima się ciągła do maja, wczoraj mroźno. Wedle starego powiedzenia ,,jak na gromniczną ciece to się zima długo wlecze, jak na gromniczną mróz składaj chłopie szybko wóz,, więc trzeba się szykować. Małopolska dwa sezony zamknęła tragicznie. Zgnilec tablicami straszy gdzie się nie obrócić. Pszczół przybywa a unijne dofinansowania niszczą kolejne nieużytki. Marne czasy dla pszczelarstwa. Łagodne zimy doprowadziły do namnożenia się wszelakiego ptactwa i saren. Buszują po pasiece bezkarnie, nawet się już ludzi nie boją. Starzy pszczelarze powiadali ,że jak kopce się po śniegu robią to obfitość miodu wróżą. Oby, bo śniegu ani kopcy w tym roku nie brakuje. Chciałam jeszcze pochwalić Pana Zająca. Na fb się ogłasza /gdyby ktoś szukał/. Wykonanie uli perfekcyjne, ceny konkurencyjne. Jestem na prawdę pod wrażeniem. I oczywiście podziękowania za ramki dla Robsona, jak zawsze niezawodny. Pozdrawiam Wszystkich Pszczelarzy i rzecz jasna Pszczelarki
  2. 4 points
    Może mają ciche dni... Albo nie chcą być widziani razem, podobno teraz prześladowania strasznie w Polsce wzrosły. (Chociaż od znajomych słyszałem że to tylko grzana sztucznie histeria, myśmy od zarania naród wybitnie tolerancyjny, nic się nie zmieniło. Chłopaki, śmiało.)
  3. 3 points
    Trzeci sezon na Powiślu rozpoczęty 6 rodzin zazimowane - 6 rodzin przeżyło. W tym roku w niedalekim sąsiedztwie pasieki chcę zasiać 20 arów słonecznika i 30 arów gryki. Plany to dojście do 10 uli i już utrzymanie takiego stanu - więcej nie chcę (wiem, wiem, planowałem góra 4 przy rozpoczęciu przygody z pszczołami, więc takie plany można o kant potłuc ) Udało mi się też dokształcić. Skończyłem R4, czekam tylko na egzamin państwowy, zacząłem już R17. A jeszcze kilka lat temu nie spodziewałem się, że będę kiedykolwiek miał do czynienia z pszczołami
  4. 3 points
    Dla osób angielsko języcznych lub "google translate" Jest pod tym LINKIEM do ściągnięcia za darmo, grudniowy nr American Bee Journal w wersji PDF. Między innymi na stronie 1349 jest artykuł dr Randy Olviera o stosowaniu kwasu szczawiowego w trakcie pozyskiwanie miodu. Mite Control While Honey is on the Hive
  5. 3 points
    😉 Witam! Miło mi/nam . Są tu również amatorzy i hobbyści np. ja .... Hmmmm jak by tu sławnego , w najlepszym tego słowa znaczeniu, ..... jakoś niebagatelnie powitać ... ... może, za pozwoleniem, tak : Cieszę się podobnie jak Robert i wszystko co powyżej napisał potwierdzam .... ale .... ale : lata temu gdy w tv były tylko dwa programy .... gdy ten drugi nadawał Studio Gama (wówczas namiętnie oglądałem bom pszczół nie miał).... taka scenka z 'kabaretu' A.S. ; .... w mieszkaniu facet (czyt. mąż) siedzi w fotelu, czyta gazetę i pali papierosa. Obok krząta się kobieta (czyt. żona) i utyskuje : miałeś naprawić lampę w łazience, miałeś wyczyścić .... , miałeś zrobić ..... itd itp .... facet/mąż z irytacją mnie gazetę , rzuca w kąt i mówi IDĘ . A idź w cholerę - mówi kobieta/żona . Facet/mąż zjawia się w hotelu i zamawia pokój . Usłużny recepcjonista podając klucz do pokoju mówi : i proszę się czuć jak u siebie w domu... i w tym momencie facet/mąż ... mdleje. 😉😉 zatem proszę się czuć TU ....Dobrze. PF
  6. 3 points
    Ojejku nie strasz bo mi kasy zabraknie na znicze do ogrzewania uli.🤣🤣
  7. 2 points
    Też mi się podoba , ale czy przyłbica i kolczuga są wystarczająco szczelne ? 😁
  8. 2 points
    A to zalezy ile chcesz wydac? Tutaj jest oferta, podoba sie mi. Troche drogo ale wystarczy na lata. https://www.olx.pl/d/oferta/zbroja-rycerska-pelna-cala-na-manekinie-CID767-IDCefP2.html#e2809fc87a
  9. 2 points
    To jest taka reklamówka mająca niewiele z prawdą. Pamiętacie kiedyś było u nas takie pismo "Kraj Rad " dotyczące luksusu życia w ZSRR papier był wyśmienity świecący , kolory też aż za cukierkowe , ale nawet do kibla się nie nadawał. Nie wszystko złoto co się świeci 🤒
  10. 2 points
    Tadziu, mylisz obawy biorące się z głupoty, z obawami które mają uzasadnienie naukowe. Promieniowanie elektromagnetyczne jest formą energii. Część tej energii mogą przejąć ciała owadów. Wszystko zależy od mocy i częstotliwości. Czy zachowanie jedzenia w kuchenkach mikrofalowych wkładasz między bajki o wyspach Bergamutach? To jest, powiedzmy, jeden kraniec spektrum. Na drugim możemy przyjąć np. maszty telefonii komórkowej, powiedzmy, dzisiaj, działające poniżej 6 GHz - są nieszkodliwe dla owadów. Pytanie brzmi: przy jakim zagęszczeniu, jakiej częstotliwości i jakiej mocy, pojawi się efekt w postaci dezorientacji u pszczół. Proste pytanie. Zero sentymentów.
  11. 2 points
    Rafal nie chodzi o dodatek (1.1%) a o zawartosc cukru a jest go niewiele ani o wiare bo to nie tobie ma pomóc a pszczola. Do wody tez nie ma sensu dolewac oskoly bo to pewnie 98% woda. Chodzi o mineraly i wiele innych dobroci, a samo podanie wody na wiosne bardzo pozytywnie wpływa na rozwój rodziny. Iwona u mnie w okolicy nie moglem zlokalizowac brzozy aby byla dostepna dla mnie do pobrania soku. Dosc sporo zebralem soku klonowego. Podawalem go w sloiku przez pajaczka oczywiscie nie rozcieczony. Pszczoly pobieraly ok, niestety po 3-4 dniach metnial i fermentowal. Zaniechalem tego bo zbyt duzo pracy to pochlanialo a i dostep do drzew byl ograniczony. Pewnie jak bym mieszkal na wsi to dalej bym to robil ale w miescie za duzo zachodu. Mysle ze nawet podanie czystej wody juz zrobi różnice. Oczywiscie jeszcze za wczesnie na to.
  12. 2 points
    Widzę że Koledzy mają duże plany w sprawie pozyskiwania pyłku i w domyśle ewentualnej sprzedaży pyłku , bo kupno suszarek na 30 kg na własny użytek to już inwestycja , ale kto bogatemu zabroni , zresztą trzy tysiące to teraz może zarobić i jako cieć w dobrej firmie ? A miało być tak równo i sprawiedliwie ? U mnie nikt nawet nie zapytał o pyłek , a nie chce mi się w to wchodzić , bo pyłek na sprzedaż to ujmowanie pyłku rodzinom na zimę w naszym ubogim w pyłek środowisku i Dr. Lipiński ciągle na wykładach na to zwraca uwagę , my nie mamy pasiek w Grecji czy Turcji tylko mamy pasieki w pasie o klimacie kontynentalnym o ubogim dostępie pszczół do pyłku i jeżeli ktoś tyko robi to na użytek pszczół to OK , ale jeżeli na handel ? Zachęcam o poczytaniu o tym w literaturze o klimacie kontynentalnym i roślinach pyłkodajnych . Pozdrawiam
  13. 2 points
    To kup sobie zamrażarkę , jak nie nową to na OLX i taniej Ciebie to wyniesie . Bo tak , jeżeli pozyskujesz pyłek dla swoich pszczół a nie na handel , to nie ma sensu go suszyć a przed podaniem pszczołom z powrotem doprowadzać do stanu pierwotnego czyli nawilżać wodą , lepiej zamrozić. A co do zakupu na refundacje sprzętu pszczelarskiego , jego ceny są i tak skalkulowane przez producentów i sprzedawców że przechwytują oni kwotę refundacji i w przypadku takich sprzętów jak suszarka lepiej kupić (tak mnie się wydaje) suszarkę do owoców i ziół bez refundacji i wyniesie Ciebie to taniej niż być kupił suszarkę do pyłku w sklepie pszczelarskim czy u producenta , oni tak przekalkulowali ceny że całą dotację wezmą dla siebie i jeszcze zapłacisz drożej . W przypadku miodarki nie masz wyjścia bo to specjalistyczny sprzęt , ale suszarka to sprzęt powszechny i kupisz wszędzie i taniej.
  14. 2 points
    Wylicz tak aby kwitła w sierpniu kiedy pszczoły przygotowują się do zimowli i kiedy niema innych pożytków. PK
  15. 1 point
    A czy nie zastanawiales sie czemu u naszego kolegi Robiego w stawie plywaja kaczki? Moze lepiej by zarobil na flamingach? W koncu to ptak i to ptak?
  16. 1 point
    Hej,- witajcie. Ja wyjąłem wkładki dennicowe z osypem . Na 15 rodzin 14 jest w b. dobrej jak na dziś kondycji. Jedna rodzinka osypała się, pewnie już na początku zimy. Podejrzewam, że z braku lub wadliwej matki, bo były pojedyncze komórki zasklepiongo garbatego czerwiu trutowego. Całe szczęście, że była to rodzina z podwójnego ula na zapasowym wylotku. Tak , że nadal we wszystkich moich ulach pszczoły, żyją i mają się dobrze, w dwóch jest po 2 rodziny. Pokarmu mają dużo, wszystkie na 7 ramkach i nie ma potrzeby zacieśniania. Hej !!!.
  17. 1 point
    Zasadniczo najlepiej mi się pracowało w samym kapeluszu od Sochy . Lub okresowo bez niego . W czasach jak używałem kombinezon miałem jeden który bił wszystkie pszczelarskie kombinezony na głowę . To był jednoczęściowy szary lotniczy kombinezon z bundeswery . Model z rzepami na rękawach i nogawkach , kieszeniami na piersiach i srebrnymi wszywkami odblaskowymi . Odblaski nie były potrzebne , ale piszę o nich , bo jak kupiłem inny bez nich to już jakość materiału była dużo gorsza . Pszczoły nie były w stanie przebić żądłem materiału . Wyjątek ... otworki wentylacyjne pomiędzy nogami ! Zdarzyło się , że jakaś spryciula znalazła otworek (taki jak od sznurówki w bucie) i trafiła ! Oczywiście do kombinezonu kapelusz od Sochy . To było coś mniej więcej takiego https://armyworld.pl/data/gfx/pictures/medium/5/9/495_5.jpg
  18. 1 point
    U mnie w sobotę i niedzielę było 10 C w cieniu i lodowaty wiatr zawierał, ale ule w słońcu, więc ruch na wylotkach spory. Chyba trzeba to uzac za wiosenny oblot, choć pewna nie jestem. 😉 Cieszy mnie, że wszystkie żyją, ule nie są ubrudzone kałam. Ale za wcześnie jeszcze na świętowanie. W środę i czwartek ma być 15 C, więc planuje wymienić dennice i jeśli wiatru nie będzie, to rzucić okiem na gniazdo. Pokarmu powinny mieć dosyć, ale nie zaszkodzi sprawdzić. To co mnie niepokoi to warroza, wg tego co usłyszałam youtube nie powinno jej być w ulach o tej porze roku. A jak sprawdziłam wkładki 3 doby po założeniu, to w silniejszych było po 1 szt, w najsłabsze rodzinie 2 szt. 🤔😐
  19. 1 point
    Tak. Tylko , że też po wejściu programu wsparcia zaczęli olewać klientów i jakość obsługi jest poniżej standardów . Dla mnie Pani Wioletta N. jest już spalona ! Jak ktoś olał mnie , to zrobię wszystko , żeby i innych zniechęcić . Zgodnie z sumieniem. Dobrych polecę , a tych co mnie olewają napiętnuję . I nie chodzi o jednodniówki ! Zamówionej matki reprodukcyjnej nie dostałem w umówionym terminie tylko tydzień później bez jakiejkolwiek informacji z jej strony !
  20. 1 point
    To prawda. Dla mnie to bieluń dziędzierzawa (Datura stramonium).
  21. 1 point
    Wielu producentów węzy robi . Np Miód Podkarpacki Np dla pasiek nastawionych na produkcję matek , żeby dawać taką węzę w rodzinach ojcowskich . A do nadstawek miodowych też nie jest to głupie . Z dużych komórek miód łatwiej odwirować. To musiał mieć duże ubytki ... W zębach 😁
  22. 1 point
    http://www.gdos.gov.pl/wycinka-drzew-lub-krzewow-na-terenach-rolnych Wycinka drzew lub krzewów na terenach rolnych Zgodnie z art. 83f ust. 1 pkt 3b ustawy o ochronie przyrody – dalej „uop”, bez zezwolenia na usunięcie drzewa lub krzewu czy zgłoszenia zamiaru usunięcia drzewa można usuwać zadrzewienia w przypadku przywracania gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego. Przepis ten ma na celu umożliwienie gospodarowania na gruntach rolnych, które były nieużytkowane i zarosły drzewami lub krzewami uniemożliwiając użytkowanie rolne. Posiadacz nieruchomości może więc je usunąć z nieużytkowanego gruntu rolnego (np. zaklasyfikowanego w ewidencji jako Ps, Ł lub R) w celu wprowadzenia na ten grunt upraw rolnych. Tadek pisze że było to kiedyś pole uprawne, jeśli w papierach takowym pozostało, to chyba nie powinno być problemu?
  23. 1 point
    Polbart uruchomił swoją stronę pod nowym adresem https://www.polbart.company/ więc chyba w końcu będzie wiosna , skoro i Leszek obudził się ze snu zimowego ?
  24. 1 point
    Wiele się musi zmienić żeby wszystko pozostało po staremu. 😁
  25. 1 point
    Tkaną metalową odradzam. Mam trzeci sezon plastykową ogrodniczą i się sprawdza . Piąty sezon też pewnie wytrzyma . Może i mnie przeżyje ? Jest cały prawie czas w ciemności, a temperatura w suszarce praktycznie nie przekracza 40 stopni .
  26. 1 point
    Nylonowe sprzedawane na metry w sklepach ogrodniczych . Oczko w sam raz do pyłku . Nie pruje się i nie rozsuwa tak jak niektóre plecione siatki druciane . W Bartoszycach kupowałem od ręki w podrzędnym centrum ogrodniczym na peryferiach .
  27. 1 point
    Boguś, w Polsce sprzedawaj
  28. 1 point
    Takie udawane pomaganie to czasem więcej złego jak dobrego. Parę lat temu robiłem doświadczenie na jednej rodzince, co tydzień przekładałem słoik z ciastem na innego pająka pszczoły przechodziły za ciastem fakt faktem pogoda pozwalała na takie wędrówki. Można sobie więc wyobrazić co się stanie jeżeli ciasta zabraknie przy takich silnych mrozach. Warto więc po rozpoczęciu karmienia dbać już o dokładki. Następna sprawa to ocieplenie takiego ciasta i to w taki sposób, aby ciepło z kłębu rozgrzewało ciasto, bo inaczej przy mrozach ciasto jest jak beton nie do pobrania. PK
  29. 1 point
    Michał nie wiem czy miałeś cos wspólnego z fizyką , ale wg mojej wiedzy jeszcze z Politechniki z wydz. Energetyki i Lotnictwa . , starej i może już b. dużo już zapomniałem , i na pewno nie uważam się za eksperta , ale moje rozumienie tej materii wiąże się z energią promieniowania , jaką trzeba by nadać temu zjawisku żeby ono mogło być szkodliwe dla organizmów żywych . Jakiej trzeba by energii i skąd ją wziąć tak dużą energię do opasania kuli ziemskiej siecią promieniowania o tak dużej energii żeby zaszkodziło to organizmom żywym ? Oczywiście nie znam podatności szkodliwej dla pszczół na tę energię o takim natężeniu w jakim będę budowane sieci 5G, ale nie wydaje mi się żeby była ona aż tak duża i powodowała dezorientacje pszczół. Poza tym z tego co pamiętam pszczoły zdaje się wykorzystują promieniowanie słoneczne widzialne dla pszczół do określania kierunków w orientacji podczas lotów a nie magnetyzm ziemski niewidzialny i łatwy do zakłócenia. Ale tego oczywiści nie wiem na 100% nie czytałem o tym . Więc lepiej nie budować jakiej spiskowej teorii na temat 5G , póki co ja nie czytałem jeszcze o takiej szkodliwości i poczekajmy na badania naukowców 😁
  30. 1 point
    Tadek zamiast pozdrawiać lepiej byś pomógł😁
  31. 1 point
    Do wiadra tak naprawdę nie zbieram , tylko do dużej owalnej miski . A w zasadzie to bardziej małej wanienki . A to dlatego , że łatwiej i szybciej wysypuje się z szufladek bez ryzyka rozsypania obok . Wiadro to był skrót myślowy . Ale faktem jest , że od dobrych rodzin po jednym dobrym dniu szufladki w typowych poławiaczach dennicowych nie mieszczą obnóży . Często zdarza się, że podczas wyciągania ich część pyłku się wysypuje . Niektóre wariatki jak tylko mają z czego to potrafią przynieść . Nie mierzyłem i nie ważyłem, ale sądzę (na oko ) , że u tych najlepszych to litr pyłku dziennie spokojnie jest . Ja zaobserwowałem taką prawidłowość, że rekordzistki co najwięcej przynoszą pyłku mają też najpełniejsze nadstawki z miodem . Prawda . Widziałem. Wspólny znajomy tak suszył Brzydki , zbrylony . W większych bryłkach wręcz zapleśniały . Bardzo bym się bał sprzedać klientowi taki pyłek. Pyłek ma być "dla zdrowotności" . A takim suszonym na wolnym powietrzu to bałbym się , że ludzi potruję .
  32. 1 point
    To ma ewentualnie znaczenie jak się leczy kwasami. Ja nierdzewkę daję tylko do miodni ( 35 mm szerowkie) . W gnieździe łatwiej wycina się ocynkowany. Zauważyłem ,że węza "z wałka" jest krucha jeśli szybko stygnie. Jak się ją robi w ciepłym pomieszczeniu i pozwoli wolno stygnąć to jest bardziej elastyczna. Mam 4 negatywy to się nie śpieszę z odrywaniem , stygnie naturalnie.
  33. 1 point
    Na swoje potrzeby ? A czytaliście o przyswajalności pyłku przez organizm człowieka ? Podobno tylko 5 % pyłku spożytego przez człowieka jest przyswajalne reszta przechodzi przez jelita człowieka w stanie nienaruszonym .A pszczoły tak ciężko muszą się napracować dla nas a tu tylko 5 % ? U mnie nikt z rodziny tego nie chce spożywać pyłku a jeżeli już to wolą pierzgę w miodem . I tylko dla własnych potrzeb domowych do konsumpcji używam pierzgę która przefermentowana przez pszczoły ma większą przyswajalność przez organizm człowieka . Co innego gromadzić pyłek dla pszczół i podawać go pszczołom w okresach kiedy mają mało pyłku i potrzebują na wykarmienie czerwiu , to przynajmniej ich ciężka praca nie idzie na marne. Ale to jest tylko mój subiektywny pogląd i każdy może zajadać się pyłkiem ile chce 😁 https://pasieka24.pl/index.php/pl-pl/pasieka-czasopismo-dla-pszczelarzy/24-pasieka-1-2011/171-przyswajalno-pyku-kwiatowego-przez-organizm-czowieka W części ukrytej dla prenumeratorów jest podsumowanie tematu i te 5%
  34. 1 point
    Robert ale car jest doby tylko urzędnicy kradną 😁 Ludzie w Polsce myślą tak jak Ruscy , jest sało i chleb i coś tam z + to o co chodzi ?
  35. 1 point
    To jest teoretycznie nie głupi pomysł . Gdybyś nie miał bariery krew - mózg po wypaleniu papierosa byłbyś trupem . Tak mają owady . Parcie na jak najtańszą żywność tak się kończy. To niszczy wszystkie owady . Szkodliwe i pożyteczne . Zauważyliście jak mało jest motyli w porównaniu do naszego dzieciństwa ? Kukurydza modyfikowana ma w sobie białko to samo co zabija motylicę , tyle że i wszstkie inne ćmy . Nie tylko omacnicę prosowiankę . Tak jest najłatwiej .
  36. 1 point
    Myślę ,że to w naszych warunkach działa raczej jak dynamit. Rosja to olbrzymie areały i wielkie pożytki. U nas jak dziura pożytkowa to taka rozbujana rodzina z dnia na dzień pójdzie w rójki : 2 matki to dwa razy szybciej niż z jedną U mnie po rzepaku głód ( kwitnie głóg, pszczołom głód) , więc muszę zabrać pszczoły z miodni i zrobić odkłady , a w tej metodzie nie przewiduje się osłabiania bo celem jest megamocna rodzina. Jak zawsze nie każda gospodarka dla każdego . Ale na rzepak to może zadziałać , potem bym rozdzielił i odebrał młodej pszczoły bo nie będzie już warunków do końca sezonu. Rzepak to u mnie od lat najmniej pożądany i jak to w życiu bywa najbogatszy pożytek , więc nie zabiegam o to i biorę co dają bez cyrku stymulacji .
  37. 1 point
    Co po zabraniu tym dwóm (5 czy 6 ramkowym) odkładom miodni? Bezobsługowo całkiem już? A co do wieży a odszukam badania to się podzielę wynikami. Naukowo aby było akceptowalne każdy robiąc wg założeń badania ma osiągnąć zbliżony wynik. Wtedy badanie jest wiarygodne. A gadka szmatka z całym szacunkiem wczoraj widziałem yetiego Liczy się $/ kg i wg tego ocenia się co bardziej popłaca.
  38. 1 point
    Mapę robi kolega z Ambrozji ,to jego pomysł i wykonanie gratis . Pisał do ministra czy GLW żeby usprawnili ,ujednolicili system zapisu ale na razie bez odzewu. Co do miodu ,na Polance ktoś kupił miód gryczany z banderolą PZP( która miała świadczyć że pszczelarz jest uczciwy.) gość ,dostał uczulenie . Dał miód do zbadania na zawartość pyłku i okazało się że były tam pyłki z plantacji położonej 1500km od Polski ;).
  39. 1 point
    W tym roku przypada na 13 grudnia w poniedzialek.
  40. 1 point
    Oby, bo muszę zredukować pasiekę. Pożytki się kurczą z roku na rok a pszczół przybywa.
  41. 1 point
    Kupić z moją lawetą Lewarek do podnoszenia dyszla w zestawie .
  42. 1 point
    Dwóch ludzi i ma co najmniej 5-6tys. w plecy . Ilu stracił potencjalnych klientów takich jak Ty i ja ? Niektórzy producenci sprzętu są tak zepsuci programem wsparcia , że klienci stali się dla nich tylko statystami a nie partnerami w ich biznesie . Zawsze w takich sytuacjach przypominają mi się słowa mojego byłego prezesa Luigiego Lowaglio Powiedział kiedyś " Klienci sobie bez nas poradzą . My bez klientów nie ."
  43. 1 point
    Rozmaicie . Jest dużo składowych . Różny papier , różne techniki druku , format. Koszt projektu , wysyłki . Przy różnej wielkości zamówień różnie się to rozkłada . Zasadniczo etykiety są drukowane na arkuszach a4 . Jak dobrze pamiętam , to jeden zestaw (25 arkuszy a4) wychodził bez kosztów wysyłki i projektu ok. 30zł. Trzeba konkretnie pytać producenta, bo koszty materiałów też są zmienne . Ja po słabym 2020r. mam jeszcze spory zapas etykiet .
  44. 1 point
    No to jest oczywista, oczywistość , z racji hobby ,nie mam serii jedna po drugiej ale jak ma być za tydzień to czasem nie wyłączam . Chyba że dla umycia i odkażenia co robię 2-4 razy w sezonie . Staram się też max.skrócić czas przekładania larw,izolowania i przenoszenia mateczników,ja mam to zaraz przy pasiece.
  45. 1 point
    Koledzy , wydaje mnie się , że forum to nie miejsce na omawianie schematów elektrycznych zabezpieczeń słownie w ustnej narracji , to są trudne sprawy do omawiania ustnego , najlepiej opisać to przez schematy elektryczne i karty technologiczne użytych podzespołów . I dopiero wtedy można pokusić się o jakieś recenzje.
  46. 1 point
    To sądzę tak, że zabrakło im jedzenia doszły do górnych listewek i finisz, czerwiu nie opuściły mimo że na bokach miały zapasy.
  47. 1 point
    Adrian oczywiscie trudno jest znalesc przyczyne upadku tej rodziny z bardzo skapym opisem twoich przygotowan do zimowli. Dla mnie jest pewne ze taka ilosc pszczoly nadaje sie do ulika weselnego w maju ale nie do pelnego korpusa na zime. Oczywiscie tego nie wiem jaka byla sila na jesieni i moze lwia czesc pszczoly odleciala. Po odslepinach domyslam sie ze zawiazany klab byl b.maly. Nie zniechęcaj się, początek jest zawsze bolesny, bedzie lepiej.
  48. 0 points
    Ja dziś próbowałem peugeotem partnerem taranować zaspy żeby dotrzeć na rancho . I chociaż do tej pory często się to udawało , to dziś było inaczej. Śnieg miejscami metrowy kompletnie zasypał silnik z osprzętem . Stopił się od ciepła silnika , ale przy minus 10 po chwili zamarzł i oczywiście narozrabiał . W kilka chwil padło wszystko . Co kilka sekund zapalała się nowa kontrolka. a po chwili wszystkie . Pasek wielorowkowy znalazłem pod autem .Wróciłem na sznurku za pługiem . Teraz wóz musi czekać na odwilż , żeby mechanikowi udało się do niego zajrzeć . Czyli długo . Farcik to moje drugie imię . Od jutra będę morsował na sucho . Codziennie 6km spaceru przez zaspy, przez pola .
  49. 0 points
    Ok. Ale co z tymi 9 dniami?
This leaderboard is set to Warsaw/GMT+01:00


  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.