Jump to content
Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 12/25/2021 in all areas

  1. 6 points
    O przepraszam już dawno tutaj pisałem że wysoka inflacja wywołana przez nieudaczników wykończy naszą gospodarkę i zrobi z nas dziadów, a nasze życie stanie się syzyfowymi pracami. Jeden filozof nawet próbował mnie przekonać że taka inflacja to element cudu gospodarczego naszego wybitnego rządu. Wyszło na moje. A co teraz? Niestety ale będzie gorzej rachunek za covid, rozdawnictwo, nieudolność i wojenki praktycznie ze wszystkimi będziemy płacić i płacić.
  2. 5 points
    Drogi Przyjacielu. w całej tej sprawie nie chodzi o "krzywy matecznik". Selekcja jest najlepszą, jeśli opiera się na wieloletnim doświadczeniu hodowcy, połączonym z jego wyczuciem. talentem i zmysłem obserwacji.
  3. 4 points
  4. 3 points
    Witam. U nas po paru dniach mrozu (do -20C) w nocy spadl snieg i jeszcze ciagle pada.
  5. 3 points
    Tradycyjnie 100 lat w szczęściu i zdrowiu !!! Choć znam, przypadek gdy na takie życzenia Jubilat zaprotestował że właśnie kończy 100 lat. Życzono mu więc miłego wieczoru
  6. 2 points
    W zeszłym roku miałem zabytkowy pusty ul z zabytkową chyba węzą, była matowa, krucha strasznie jasna, prawie biała a zapachu nie miała żadnego. Jak przyszła do niej rójka, to odbudowała wszystko w tydzień z kawałkiem...
  7. 2 points
    Ja tam nie mam co opuszczać bo miodu dawno nie mam . Nie mamy ( wszyscy ) organizacji pszczelarskich . Organizacji dbających o dobre zrozumiany interes pszczelarzy, bezpośrednio przekładających się na dobrobyt samych pszczół . Jak to poprzednia władza mówiła ch , d , i kamieni kupa ? Mamy 20 zet do rodziny . Mało ? To otwarcie drzwi .Jest już gdzie nogę wsadzić tyle że nie ma komu tego robić .Poziom wynagrodzeń i cen tak wzrósł że pszczoły to hobby bez wielkich pieniędzy . Ale nikt nie bije na alarm . Miód traktuje się na równi z kartoflami , cukrem czy innymi produktami. Nie potrzeba jałmużny a normalnej regulacji rynku . To rynek wytycza ceny Cena to punkt przecięcia się krzywych popytu i podaży .Można sobie chcieć . Po 45 PLN obniżka na 35 PLN . Pytam się Łaj ? Ano nikt nie chce kupić bo do ciasta można w markecie ... Taka władza sraka władza a robić nikt za nas nie będzie . Nikt nikomu nic nie da . Władza nie powinna pozwalać nas okradać . Dopuszczenie importu na taką skalę rożnego badziewia kopie nas w 4 litery . To poprzednia władza miał pomysł dopuszczenia prywatnego importu miodu z UA bez badań w ilości 500 kg NA OSOBĘ ! . Nie politykujcie .
  8. 2 points
    To chyba jednak pójdę w pneumatyka. Z robotą się przenoszę w inną lokalizację, więc w garażu zostanie tylko trochę sprzętu pszczelarskiego, mała tokarka i wiertarka kolumnowa. Może wygospodaruję miejsce na lepszy kompresor. Dobijanie zszywek czy gwoździ młotkiem to trochę jak "maść na szczury", dostałbym cholery po pierwszych 10 takich zszywkach i jak Robert, sprzedałbym za flaszkę albo oddał za darmo. Widziałem np: zszywacz "yato" (parę narzędzi tej firmy przetestowałem i były ok), około 130PLN a 5000 sztyftów 35mm kosztuje nieco ponad 60PLN
  9. 2 points
    ... wspominki .... PF
  10. 2 points
    😉 .... może wyjaśni <co autor miał na myśli> 😉 PF ps. nie chciało mi się przepisywać więc tak ....
  11. 2 points
    Sikorek nie ma od początku zimy, a Sylwester to ostatnio. Martwe pszczoły powynoszone w czasie ocieplenia leżą na wlotkach, w innych latach to nie do pomyślenia. Jak zwykłe przy szukaniu winnych, czy usprawiedliwianiu nieudolności powiem stanowczo to wina Tuska!!! Ewentualnie za paskiem tvpinfo. W Polsce panuje dobrobyt że nawet sikorki nie szukają jedzenia. 🤣
  12. 2 points
    Na to nie wpadłem , że można zrobić rojnice, a w zasadzie transportówki na 3 długości ramek 😁 Moje rojnice-transportówki , które robiłem kilka lat temu mają po bokach siatki aluminiowe gięto-ciągnione przysłaniane płytą pilśniową blokowaną od od dołu paskiem płyty pilśniowej a od góry obracanymi klockami na pojedynczym gwoździku . Służą zarówno do zbierania rojów jak i do transportu ramek z pokarmem , węzą , czy odkładów. Robiłem je na wielkość bodajże 8 ramek wlkp. W pokrywie jest otwór wielkości pajączka np do zsypywania pszczół przez lej stalowy . Można go zamknąć pajączkiem , lub widocznym na zdjęciu korkiem . Dziś bym dodał dodatkowe okienko a-la wylot przy dnie przysłonięte kratą odgrodową . Ignacy zapyta po co ? Ano po to , żeby rojnicę zamknąć po osadzeniu roju tak , żeby robotnice mogły jeszcze wejść , ale żeby matka nie odleciała za zwiadowczyniami , które upatrzyły sobie nowy dom . Stawiam rojnicę w cieniu, a pozostałe rozproszone pszczoły rojowe wchodzą przez kratę odgrodową . Powie ktoś po co ? Też bym kiedyś tak zapytał. Ale zdarzało się , że rójka była w fazie tuż przed odlotem na "nowe mieszkanie" i potrafiła zwiać już z rojnicy . Krata to taki "bezpiecznik" . Powie ktoś znów , że matka odchudzona i tak dalej ... Pewnie . Tak można bez końca dodawać różne argumenty i kontrargumenty Robiłem też otwory z wklejonymi pajączkami w dnie , ale jak już przedmówcy słusznie zauważyli nie do końca się to sprawdza . W trawie pajączki potrafiły wpaść do środka . Do transportu samochodem trzeba było podkładać listewki dystansowe pod spód dla lepszej wentylacji . Wentylacja przez całą ściankę boczną (lub dwie) jest znacznie lepsza . Odradzam jeszcze siatki plastykowe- ogrodnicze , jakie można spotkać w sklepowych rojnicach . Nie wytrzymują konfrontacji z krzakami dzikich śliw , głogów , rokitników, oliwników itp. Rójki niestety nie zawsze uwieszają się tam gdzie byśmy chcieli . Zdecydowanie lepsze do tego są siatki metalowe ...
  13. 2 points
    Mam rojnicę zrobioną z płyty pilśniowej 3mm boki, spód i górna pokrywa z sklejki 4mm. Wentylacja z kawałka siatki aluminiowej na jednej z ścian wylot zamykany zasuwką. Służy mi od nie pamiętam ilu lat, czyli jest dobra, jedyne co przydało by się zrobić to pomalować na biało z powodów o których wcześniej pisał Robert ale jakoś nie mogę się zmobilizować. Rozmiar uniwersalny, w jedną stronę wchodzi ramka warszawska poszerzona, w drugą wielkopolska a po przekątnej dadant. Czasami wkładam na zachętę ramkę z suszem ale nie jest to konieczne, jest już tak przesączona zapachem ula że pszczoły i bez tego chętnie do niej wchodzą. A po co w rojnicach montowana jest krata odgrodowa? Nie mogę się domyślić co autor miał na myśli 😁
  14. 2 points
    Najpierw to trzeba powiedzieć kto co ma na myśli. W temacie jest pytanie o rojnicę, a ty opisujesz hodowlę w skrzynce odkładowej. PK
  15. 2 points
    Krytyka, bo nie robi się rojnic z wentylacją w dnie. Z prostej przyczyny że w terenie przeważnie trawa, która skutecznie taką wentylację zatyka więc gdzie ją postawić ? Druga sprawa pszczoły z roju często mokre wsypane do rojnicy trafiają najpierw na dno i właśnie zatykają wentylacje, dopiero potem gdy wyschną wiążą się u góry. Pszczoły rojowe potrzebują solidną wentylację najlepiej ściąganą boczną ściankę. Podsumowując zadania rojnicy, a odkładówki czy skrzynki na pakiety są inne, dlatego producenci rojnic nie robią wentylacji w dnie, ale jak komuś pasuje może sobie roje zbierać do wiaderka jak za króla Ćwieczka.
  16. 2 points
    Tak jak Bogumił napisał zależy do czego ? Czy do łapania rójek , czy do transportowania i na handel. Ja mam transportówkę jedną w zasadzie tylko do łapania rojów z drzew i tu mi się sprawdza stara rojnicą od uli warszawiaków zwykłych zdaje się na 6 ramek warszawskich zwykłych. Dlaczego ? Bo jest wąska i wysoka i łatwo z nią wchodzić po drabinie na drzewo i strząchać rój do rojnicy i ma na wierzchu zasuwaną klapą i się u mnie sprawdza. Taka jak Bogumił pokazał nie wyobrażam sobie wchodzić po drabinie , bo jest za szeroka i nieporęczna , do transportu owszem zdaje egzamin . I teraz wniosek. Trzeba zrobić dwie , jedna do zdejmowania rojów drugą do transportu.
  17. 2 points
    Mówisz kolego że donoszą z bocznych, to dlaczego czasem osypują się mimo że boczne ramki oddalone o parę centymetrów załadowane do pełna? Jaki problem donieść zapasy z bocznych? Moim zdaniem dopóki nie ma czerwiu to kłąb przesuwa się w kierunku jedzenia, ale kiedy pojawia się czerw w kłębie bliżej wiosny, to są zmuszone do poszukiwania i donoszenia jedzenia z dalsza, bo przecież czerwiu nie zostawią. W celu zaobserwowania jak to się dzieje wystarczy na zimę włożyć wkładkę na dennicę, a wentylację ustawić przez powałkę i wlot. Tak zapasy pszczoły odsklepiają w grudniu widać że poza kłębem nie ma żadnych odsklepin czyli nic nie donoszą. W trakcie zimy będą się przemieszczać do tyłu ula tam gdzie jedzenie pozostawiając z przodu wolne miejsce. Po pojawieniu się czerwiu zaczynają donosić i grzać czerw. Oczywiście rozumiem co kolega ma na myśli, w takim ulu dość często wytwarzają się warunki do poszukiwania zapasów w celu dalszej zimowli, z powodu otwartej dennicy byle ocieplenie może powodować rozluźnienie kłębu, ale czy to powoduje natychmiast donoszenie jedzenia z bocznych ramek, moim zdaniem nie... PK
  18. 2 points
    Po świątecznym obżarstwie na wadze źle. Podjąć trzeba się dzieła zrzucenia zbędnych kalorii. A że również od roku odłogiem leży projekt dziania kłód, to zaczynamy. I tak, kilka minut dziubania... i serducho wali, zadyszka jakaś... Myślę sobie "o cholera, przeżarty informatyk zza biurka, 42 lata, miesiąc po kovidzie... to i takie rezultaty". Ale jeden spacer dookoła podwórka, to się serducho uspokoiło. Znowu dziubanie i zadyszka. Drugi spacer... trzeci... i.. i... coś zaskoczyło. Włączył się dawno nie doświadczany tryb bez zadyszki. Jakoś tak się kręgosłup wyprostował... no i od razu lepiej. Chyba jednak jeszcze pobrykam
  19. 1 point
    To sufit odmaluj . 🤣
  20. 1 point
    lubi za to udręczyć pszczoły na wszelkie sposoby i dobudować do tego obrzydliwe alibi. Może gdzieś się jaki plastikowy nocnik wala ? Dobry na kószkę ? Do powiększenia okien świniakom potrafią zmusić , czekam kiedy będą karali takich zboków. sygnalista dyżurny
  21. 1 point
    Najprościej jako link do strony w necie.
  22. 1 point
    Właśnie w tym wczesnym terminie upatruję największy problem, pewnie uda się raz na parę lat brać trochę miodu... Rozwojowo zapewne cenne sąsiedztwo... Na wsi mam po sąsiedzku rozlewiska Narwi i małą rzeczkę. Pełno wierzby i olchy czarnej (pyłek). Pszczoły w zeszłym roku ruszyły z rozwojem aż miło...
  23. 1 point
    Teraz jakbym budował domek letniskowy to pewnie takie coś by ten domek zawierał. A w okolicy nikt by nie wiedział co to jest Swoją drogą śp. dziadek był prawdziwym kurpem, z czego się orientuję to tym zielonym (Wykrot k.Myszyńca). Ja to z Warmii więc warmiak. Teraz większość tak wymieszana, że ciężko o czystośc etniczną Kaszubi podobno lubią między sobą tylko, i uczciwość w interesach też między sobą
  24. 1 point
    Czasy mamy dziwne i niepewne, lepiej pisać, kiedy się żartuje....
  25. 1 point
    Ale ja strictenie do Ciebie. Ale tak ogólnie. Ale niech będzie Skontroluj w 2 lub 3 tyg września. Jak będzie mało to uzupełnij dawką invertu. tyle i aż tyle.
  26. 1 point
    Mi się każda władza nie podoba ( za wyjątkiem władzy mojej żony). Nie politykuję . Manio ja już Ci pisałem podobnie myślimy inaczej piszemy . Gest u mnie stały zwłaszcza jak kto mi się do 4 liter dobiera w niecnych celach . Pomoc dla biednych to praca a uczciwą zapłatę . Dla mnie zawsze PiS to socjaliści widać po wściekłości lewicy i braku pomysłu co by tu rozdać . Kiedyś była taka piosenka - ,, do roboty , do roboty ,, .
  27. 1 point
    Tu też nie warto za mocno oszczędzać , ja mam pneumatyczny zszywacz, wiertarkę , nożyce do blachy , szlifierkę i przecinarkę kątową. Doskonałe i bezpieczne narzędzia . Zszywacz pneumatyczny kupiłem właśnie do prac dekarskich i budowlanych bo kabel elektryczny dużo łatwiej uszkodzić , a z prądem i prąciem nie ma żartów.
  28. 1 point
    Tani sprzęt jest na najbardziej popularne zszywki. Bierz ten lidlowy. Z budżetem 120 pln nawet go podwajając nie kupisz nic markowego. Przynajmniej 3,5 raza musiałbyś podbić - powyżej 400 pln coś się zaczyna dziać dopiero. Chińskie zszywacze pneumatyczne są nie do zdarcia. Z elektrycznymi nie wiem. Ale twój budżet jest prawie 4-krotnie za mały więc nawet nie wiem nad czym ty się zastanawiasz - zepsuje to się zepsuje.
  29. 1 point
    Konkluzja niestety jest gorsza. Tzn ludzie muszą zrozumieć, że rolnik to inwestor a więc: Zmierzamy w stronę dużych gospodarstw i już niejednokrotnie spotkałem się ze słowami swoich rolników którzy zapraszają mnie do siebie. U nas nikt Ci nie pryśnie bo wszystko w koło moje lub moje i kolegi. I zawsze jak coś było nie tak to był telefon że chcieli by wykonać to czy owo i miałem czas na zamknięcie wylotów. I teraz też tak to widzę łatwiej mi dogadać się z jednym człowiekiem dwoma niż z całą wsią. Co do tekstu to jemy to co trafi na półkę w sklepie prawo podaż-popyt. Ja zawsze boje się drugiego pszczelarza a nie rolnika.
  30. 1 point
    Kwestia wielkości okien i na jak dużą pasiekę , to trzeba sobie przekalkulować , bo załadowanie i wyjęcie ramek też się liczy czasowo , ale jak dobrą zrobisz i szczelną , to w słoneczne ciepłe dni można i trzy razy załadować wsad do topiarki i i wyjąc puste ramki i trzeba to sobie porostu przekalkulować , jak jesteś weekendowym pszczelarzem . U mnie największym problemem było obracanie w kierunku słońca , bo jak rano byłem w pasiece i po paru godzinach najczęściej wracałem do domu , to pół dnia słonecznego po południu miałem do tyłu , bo słońce było z boku topiarki. Tracker zwiększy wydajność o co najmniej połowę a koszt się szybko zwróci , i wypierniczę stare brudne gary na złom . Gra na prawdę watra świeczki przemyśl to sobie. U mnie 9 ramek wejdzie na jeden załadunek i razy trzy to wychodzi 27 ramek dziennie i praktycznie niewiele roboty założyć i wyjąc czyli prawie 2- 3 korpusy na jeden dzień słoneczny i jak mam w sezonie przetopić 70 korpusów to wystarczy mi na , 23 dni około słoneczne czyli na miesiąc 7 - 8 dni słonecznych. A jak są dni upalne około 30 st. C to można co godzinę wkładać i wyjmować wsad do słonecznej
  31. 1 point
    Powracam do tematu budowy nowej topiarki słonecznej ,tak jak pisałem powyżej uznałem że wszelkie inne sposoby wytapiania ramek z woszczyną są bardzo uciążliwe kosztowne i brudne w eksploatacji po której wosk trzeba jeszcze poddawać kolejnym przetopieniom i następnie klarowaniu . Jak wyżej pisałem mam do wykorzystania stare ( nowe) okno nie używane nigdy ale nie potrzebne już mi i do tego wymiaru mam dostosować gabaryty . Skrzynia jest właśnie w budowie i do końca zimy planuję topiarkę wykonać. Zdjęcia będę zamieszczał w miarę budowy. Mniej więcej konstrukcja będzie wyglądać tak jak na filmie pokazanym poniżej , aczkolwiek wnętrze będzie inne i zamierzam zastosować ociekacz z blachy perforowanej i dopiero pod nim dno po którym będzie spływał wosk do brytfanny tak jak na pierwszej topiarce na początku tego tematu. To rozwiązanie już sprawdziłem praktycznie w malej topiarce i uzyskuje się znacznie czystszy wosk , praktycznie po jednym powtórnym przetopieniu na gazie i sklarowaniu nadaje się do powierzenia wykonawcy węzy do przerobu na węzę . Bez brudnych garów , parownic i tanio . https://www.youtube.com/watch?v=bpQSRuv52d0 Obrotnica będzie na stałe w pasiece tak jak na filmie powyżej z wykorzystaniem trackera naprowadzającego okno w kierunku słońca i siłownika do bramy na 12V.
  32. 1 point
    Do ciecia sosny należy użyć łańcucha z debiny, smarowanego łojem z kurzenicami.
  33. 1 point
  34. 1 point
    Rojnica? Transportówka? Te niższe używam też jako uliki weselne. Wyzwanie polega na tym, że po zamknięciu bocznych ścianek, pojawia się pod powałką wilgoć.
  35. 1 point
    Mam tez takie. Materiał ok ale słaby chyba ze takie jak moje wycinany z jednego arkusza. Tylko poskładać i trochę wzmocnić taśma Ja bym jednak robił ze sklejki. Bardziej stabilne i trzyma wymiary. Otrzywiscie można się trochę pobawić i na kleju na gorąco wkleić jakieś listewki w kornerach aby usztywnic tylko po co? Cienka sklejka na boki a troche grubsza na dno. Siatka metalowa.
  36. 1 point
    Zgoda Mirek że podwyżki to powinien być temat NR 1 , ale to jest forum pszczelarskie i o cukrze coś tam pisałem , ale Koledzy widać maja zapasy i nikt nie widzi na razie zagrożenia. Poza tym nikt nikomu nic nie wciska jak piszesz forum żyje swoim życiem i jak widzisz potrzebę założenia takiego tematu o podwyżkach to zakładaj i sam nam wciskaj swój temat do dyskusji , tylko jest jedno ale , pewnie wiąże się to ze sprawami politycznymi i prawdopodobnie na polityce się skończy , a u nas jest forum pszczelarskie tematyczne i pewnie będzie to niezgodne z regulaminem jak dyskusja zrobi się polityczna . Chyba że masz pomysł jak pisać o podwyżkach żeby nie wywołać mocnych antagonizmów politycznych i awantury na forum.
  37. 1 point
    Dokładnie jest tak jak mówisz. Każdy inwestor otrzymuje po wybudowaniu inwestycji taką dokumentację i dotyczy się to zamówień prywatnych, publicznych z przetargów jak i również od dewelopera. Niestety to zahacza mocno o bardzo popularnej ostatnio patodeweloperke. W tym wypadku zamiast dokomentacji był to rzut mieszkania z wydzielonymi pomieszczeniami i metrażem. Krótki opis technologiczny budynku. Żadnych szczegółów instalacji. Jak bardzo się zdziwił każdy z nas przy odbiorze gdy się okazało, ze w salonie przy suficie u każdego przechodzi instalacja gazowa z zewnątrz do łazienki - walsnei przez salon
  38. 1 point
    Ja sprawdziłbym czy przy zakładaniu drzwi balkonowych została wstrzyknięta pianka, u mojej znajomej tak zrobili że pod oknem zostały dziury założyli potem parapet i zadowoleni obrobili zaprawą i gotowe. W zimie tak ciągnęło pod parapetem że szok. W celu poprawy izolacji pod drzwiami od strony zewnętrznej wymuruj próg przynajmniej 15-20 cm szerokości. Powodzenia!
  39. 1 point
    i pewnie dlatego nie dali styropianu od góry żeby nie było reklamacji. Zgodnie ze sztuką trzeba zaizolować dół, górę i szczyt "półki" balkonu. Wprawdzie balkonu nie mam , ale mam taras. Zaizolowany styrodurem i niestety gres się na takiej wylewce nie trzyma . Po zimie są wysadziny i spękania. Mój kolega położył zamiast gresu siatkę z włókna szklanego ( takiego do budowy łódek) i nasączył specjalną żywicą. Tak sobie wygląda , ale trwałe kilka lat. Można pomalować farbą epoksydową czy cuś. Ja się poddałem , zerwałem gres i pokryłem blachą trapezową na ruszcie drewnianym , Na taras tylko pies wychodzi po drodze do WC. Tobie nic z takiej porady , ale gres to co 2-3 zimy się osypie . Sorry , taki mamy klimat manio budowlanio "tymy rencamy"
  40. 1 point
    Kolego po pierwsze nie zwalnia się z pracy ludzi zdrowych bez powodu. Po drugie w Kanadzie nie przypada nawet jedna Chora osoba na szpital. Mimo ze u nas jest tylko 2.5 łóżka na sto tys. W Polsce jest prawie trzy razy tyle. Podejrzewam ze 80% łyżek jest zajętych przez ludzi którzy nie powinni tam być. Cały ten system światowy to jeden wielki burd... Ludzie niewykwalifikowani i bez przygotowania decydują o milionach obywateli.
  41. 1 point
    a skąd te enzymy , skoro proces jest błyskawiczny. To głupie tłumaczenie . Nich zbadają aktywność enzymatyczną i zobaczą , że d...pa nie miód. Gadać każdy może. Jak taki dobry to do skupu jako miód wielokwiatowy , mazurski , zastodolny. Pomysł rodem z najczerwieńszej komuny , gdy nie było żadnego towaru i szło wszystko. Wiadomo kto to propagował :karmić i wirować. Nawet nie fatygowali się z podkarmiaczkami tylko do koryta wlewali , a nawet starej wanny. Miód sztachetowy w dużej części przezimował pół roku , ma więc enzymy , a nawet pestycydy stosowane do zwalczania warrozy . Same cenne mikroelementy.
  42. 1 point
    To jest cyrk ? To jest burdel a nie cyrk . Mój dziadek to miał burdel, tam był cyrk 😁
  43. 1 point
  44. 1 point
    najładniejszy jest w Auchan , klarowny i czysty jak herbatka , z dożywotnią gwarancją płynności - taki klienci lubią najbardziej . Moje słoiki czyste , wyparzane w zmywarce , zawsze nowe i z Zambrowa .
  45. 1 point
    Moja żona ma wgląd do księgi zgonów w szpitalu covidowym.Przyjąłem właśnie trzecią dawkę
  46. 1 point
    Nie wiem dlaczego przypomnial mi sie pewien epizod z dziecinstwa. W bloku na parterze w jednym z mieszkan zaczelo sie palic. Biednym ludziom w ostatnim momencie udalo sie wyniesc pare sprzetow z mieszkania. Pare krzesel itp. W pewnym momencie przybiegl podekscytowany sasiad. Zlapal z krzeslo i powybijal wszystkie szyby. Po napływie świeżego powietrza zaczęło strasznie hajcować. Gdy straz przyjechala to w mieszkaniu juz nic nie bylo i trzeba bylo ratowac sasiednie mieszkania. Mysle ze chlop mial dobre intencje.
  47. 1 point
    Dziś drugi dzień Świąt , imieniny Szczepana . To patron pytań retorycznych , czyli zawierających w sobie odpowiedź . Przykład ? Co robisz Szczepanie ? Przeprasza , jeśli kogoś uraziłem , ale to jedyny dzień w roku kiedy mogę to napisać
  48. 1 point
  49. 0 points
    Za co ? Z pewnością zadbali o stosowne pozwolenia i z tego co wyczytałem monety trafią do muzeum . Też kiedyś biegałem z wykrywaczem, a czas pomiędzy akcjami poszukiwawczymi poświęcałem na "papierologię" i wycieczki pomiędzy nadleśnictwem i konserwatorem zabytków . To nie członkowie stowarzyszeń historycznych są problemem. Problemem są "dzicy poszukiwacze" , dla których nie ma żadnych świętości . Dla wielu kilka kawałków złomu , który trafi do skupu surowców wtórnych ma taką wartość , że warto dla nich zniszczyć stanowiska archeologiczne , lub cudze uprawy . Że o stanowiskach roślin chronionych nie wspomnę . Schody proceduralne i to strome na poziomie ARiMR-u . Z powodu inflacji całe przedsięwzięcie zaczyna tracić sens . Wszelkie zmiany wymagają nowego biznesplanu i nowej oferty od producenta na papierze ( i na nośnikach elektronicznych) . Trzeba od nowa je wykonać (zlecić) i przedłożyć w agencji Agencja ma 30 dni na rozpatrzenie . Po rozpatrzeniu składa się dokumenty o wypłatę pierwszej raty . Jako załączniki muszą być między innymi dokumenty na rozpoczęcie realizacji biznesplanu (czytaj faktury) . Na wypłatę pierwszej raty agencja ma .... 3 miesiące !!! Czyli czytać kolejne ponad 4 miesiące trwania w zawieszeniu . Po 4 miesiącach historia się powtórzy , bo ceny znów pójdą w górę . Nikt nie zagwarantuje w ofercie ceny na kilka miesięcy do przodu ! Sezon pszczelarski będzie już trwał w najlepsze . Okres oczekiwania na pawilon u producentów też wydłużył się z 6 do 12 tyg. Więc realizacja ... jesienią !? Mam już pomału dość . Szkoda tylko czasu i pieniędzy już utopionych . Można było lepiej je wydać . A miało być tak pięknie ...
  50. 0 points
    Książka nie jest już objęta prawami autorskimi ( 50 lat) , więc bez grzechu można ją pociągnąć z internetu bez "dorywania się " , choć ja wolę wydanie papierowe .
This leaderboard is set to Warsaw/GMT+01:00


  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.