Jump to content
Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 01/18/2022 in all areas

  1. 3 points
    Michał ma piłę "drugi raz w ręce" .... musi nabyć 'wprawy/doświadczenia' w posługiwaniu się nią ... nie od razu Kraków ....itp.itd. 😉 ps ... bywając w ... widziałem co 'wyprawiają' bieszczadzcy ...: pełny szacun PF
  2. 3 points
    Po dwakroć nie masz racji . Na dużych plantacjach borówki udaje się odebrać miód odmianowy borówkowy . Odbiera taki np Michał - Pogodny Piątek . Problem jest w tym , że mało jest u nas takich plantacji . A pszczoła kraińska nie jest zainteresowana małymi pożytkami. Oblatuje je , ale na niewielką skalę . Pod tym względem lepsza jest pszczoła kaukaska . Ta wszystko co znajdzie to oblatuje . Nawet w doniczkach i na nagrobkach . Krainki muszą mieć duuuże areały monokultury i wtedy całą energię kierują w kierunku tych dużych upraw . Lawenda to całkiem inna bajka . To nie ten kraj . Jak Lawenda , to Prowansja , lub Bałkany . W Polsce na co drugim straganie króluje miód lawendowy . Co nie znaczy , że etykiety i sprzedawcy mówią prawdę . W grudniu na rynku w Szczytnie sprzedawca mało mi do gardła nie skoczył kiedy w dyskusji wyraziłem wątpliwość , czy jest to na pewno miód odmianowy-lawendowy . Wykrzyczał mi "daj 300zł. to wyślemy próbkę do badań " . Za tyle to ja nawet słodką herbatę mogę wysłać W każdym razie w Polsce jest zaledwie kilka pól lawendy większych niż 0,5ha. Do niedawna największa znajdowała się w Nowym Kawkowie k./Olsztyna obok pasieki Grzegorza - 6Cichy , który już do nas na forum przestał zaglądać . Była największa w kraju , choć miała niecały hektar . Teraz się to trochę zmieniło i największe jest bodajże w Świętokrzyskim jest już pole około 4ha. Tylko , że ... Na jednym tylko straganie bywa więcej miodu lawendowego , niż dałby się pozyskać z wszystkich polskich plantacji 😁 Co do plantacji wierzby . Zazwyczaj jak już wspomniał Manio są zakładane z jednakowych taksonów . Czyli albo żeńskie , albo męskie . W zależności z jakiej rośliny matecznej pobrano sztobry. Wspomniany powyżej 6Cichy miał jedną z pasiek kilkaset metrów od plantacji wierzby energetycznej k.Tomaszkowa pod Olsztynem . Miał z tego powodu więcej problemów jak pożytku . Prawie corocznie na przełomie zimy i wiosny ogromne ilości pszczół znaczyły swoimi trupkami drogę od pasieki do plantacji . Nawet pod wylotem leżały trupki obładowane obnóżami . Zamiast się wzmocnić tak naprawdę rodziny słabły . Byłem tam i widziałem to . Żal było patrzeć . Prawdopodobnie odległość była zbyt duża i wystarczyło , że chmura zasłoniła słońce i momentalnie robiło się tak chłodno , że pszczoły krzepły w drodze z zimna . Szkoda , że Grzegorz sam się tutaj nie wypowie . Gdyby pasieka była bezpośrednio przy plantacji może korzyści byłyby większe . Dodam jeszcze , że w 2020r. oddałem do badania miód wiosenny . Mimo, że dookoła miałem dziesiątki ha rzepaku , to aż 40% pyłków w próbce pochodziło z wierzb . A plantacji w pobliżu nie ma . Tylko stary nasyp kolejowy (bez torów) i obrzeże lasu porośnięte są wierzbami . No i oczywiście moje wierzby dookoła stawów .
  3. 3 points
    Jeżeli rozmowa ma być o selekcji, to na początek każdy musi sobie odpowiedzieć na parę pytań: 1.W kierunku jakich cech chciałby selekcjonować posiadany materiał(Miodność, łagodność, zimotrwałość, zachowanie higieniczne itp) 2. Ustalić sobie kryteria selekcyjne dla poszczególnych cech, kryteria poniżej których matki w selekcjonowanych rodzinach są eliminowane(metodyka oceny) 3.Kryteria wyboru matek do dalszych kojarzeń. 4.Zasady rozrodu dla celów selekcyjnych(naturalnie- jeżeli tak to gdzie mamy trutowiska..., sztucznie-sprzęt + umiejętności) Bez spełnienia warunków pkt.4 można się pobawić, ale na spektakularne efekty długo trzeba będzie czekać.
  4. 3 points
    To niektórzy ludzie są dziwni i niepewni . Ja jak hipopotam 5 cm skóry i sadło a na żartach się znam . P.S . dziewczyn dobrały mi się do tego Tyłka i zaciągnęły do Złotych Tarasów na szoping . Taki już los chłopa że stoi jak kut.s na weselu na galerii . (bydlaki ławki porobiły by , to dopiero trzeba oprotestować do praw człowieka !) . Jako żem ostrzyżony na kibola to ,jeden pod 50 drugi ze 20, zacieli się ostentacyjnie całować . Nie wiem czyy chcieli pojechać po maso ale zrobiłem odruch wymiotny . Zabrali się .
  5. 2 points
    A coś laskę jakąś masz ?
  6. 2 points
    Ja jestem dogadany, pszczoły uwielbiają mi robić prezent na moje urodziny w połowie lutego i robią obloty. Nie zawsze oczywiście ale bywa często, zobaczymy jak się spiszą tego roku na razie coś tam dychają 🤣 a zima ostro trzyma. PK
  7. 2 points
    Ważniejszy warunek to odpowiednia pogoda . Jak tej nie będzie , to nawet najsilniejsze pszczoły nic nie naniosą . Niestety w moich stronach najczęściej zaraz po zakwitnięciu iwy załamuje się pogoda . Przy kilku dobrze dobranych gatunkach wierzb ich kwitnienie może trwać prawie miesiąc . Nawet kilka dni lotnych może spowodować wręcz eksplozję rozwoju rodzin pszczelich . Tak więc wierzby zawsze warto mieć blisko pasieki .
  8. 2 points
    Daj sobie spokój. Jak się ktoś uprze to zrobi ula ze starego telewizora. Tylko po co? Rozumiem zrobić klasyka w ładnej rzeźbionej klodzie, ale narobić się aby zasiedlić kawałek plastikowej rurki? Gdzie sens skazywać pszczoły na męczarnie i zagładę.
  9. 2 points
    Teraz nawet w filmach z tematyką średniowiecza są czarni ryczerze. I to jest tragiczne zakłamanie historii. I banda ciuli łyka to jak świeże bułeczki. I wielu młodych ćwoków łyka kit o wielokulturowości, nie widząc , że depczą kulturę, która jest wokół nich. Czasem jak biorę kogoś "na stopa" lubię pogadać skąd pochodzi, próbuję wyciągnąć smaczki i mniej znane historyjki dotyczące danego regionu. I mało kto coś wie o własnym regionie, niestety. A co jeszcze gorsze, czasem się tego wstydzi. Bo on/ona już się przeprowadził do dużego miasta, już nie jest "wsiowy" czy małomiasteczkowy. Taki prawdziwy "słoik". I tak ginie sporo folkloru, stare babcie co go jeszcze cucą, wiecznie żyć nie będą. O ile o folklorze Górali wiemy sporo (mieli sporo szczęscia), o Kurpiach Zielonych coś tam wiadomo (o Białych już mało), coś się słyszy o Kaszubach, to już o "Kulturze Kołbielskiej" nie słyszało wielu mieszkańców wschodnio-południowego Mazowsza a kiedyś kultura ta w raz z folklorem zaczynała się pod Warszawą a kończyła pod Lubelszczyzną... Czasami szkoda, że niezależnie od rejonu wszystkie domy na wsiach są pod jedno kopyto. Nie wymagam, żeby ludzie teraz mieszkali w chatach i robili wycinanki w okna. Ale np gdyby do domów dodawano choćby jakiś ozdobnik typowy dla budownictwa tego regionu to chyba było by jakoś fajniej. Ot np.: na Kurpiach "śwarogi". Może jakieś dopłaty do nowobudowanych domów które by nawiązywały do kultury regionu z kasy unijnej?
  10. 2 points
    Przecież byli.
  11. 1 point
    To sufit odmaluj . 🤣
  12. 1 point
    Chciałem bardzo podziękować użytkownikom tego forum za ciekawe dyskusje i inspiracje w tym wątku, które zaowocowały poniższą pogadanką. Przeprowadziłem ją wczoraj i w zeszłą niedzielę na platformie fejsbuk, słuchacze odebrali ją bardzo pozytywnie, a teraz dzielę się nią na youtube. Jako że był to "event" na żywo, nie wszystko od początku działało idealnie, ale potem już się ustabilizowało. Pogadanka odbyła się na Facebooku, 23 stycznia 2022. Jest owocem długich wieczorów spędzonych na lekturze przedwojennych czasopism pszczelarskich, powojennych prac naukowych m.in. prof. Michała Gromisza, książek o selekcji i hodowli matek pszczelich Tadeusza Wawryna i Michała Gromisza i wielu innych źródeł. Choć podbudowana solidną dawką naukowej faktografii, zastrzegam, że jest to nadal gawęda z subiektywnego punktu widzenia. Pozostałe źródła: Pszczoły Blenheim: przykład przetrwania genów populacji pierwotnej mimo zmieszacowanej okolicy https://oxnatbees.wordpress.com/2021/11/09/the-blenheim-bees-debate/?fbclid=IwAR1el5YEBmTXFbZhsmD4Wfls20Ih9W5VmXWQQ7mZI3bkl1uCBAiSMXmqOes Wyspa Terschelling, przykład dogadania się lokalnych pszczelarzy na gospodarkę w oparciu o pszczołę lokalną, selekcjonowaną metodą "odmawiania reprodukcji najgorszym". https://www.youtube.com/watch?v=48NfmW2BfXY Pszczoły Playmouth, kolejna społeczność pszczelarzy utrzymujących pszczołę lokalną https://www.youtube.com/watch?v=6p0zjZDgCJY "Bartnik Postępowy" https://wmbc.olsztyn.pl/dlibra/publication/2906#structure Apis Wiki http://apiswiki.pl
  13. 1 point
    Szczególnie późnym latem i jesienią . Ja osobiście już od sierpnia nie pozyskuję propolisu . Nie licząc oczywiście tego skrobanego z ramek i innego sprzętu , który wylądował na zimę w magazynku . Kraty to nawet w marcu zdarza się czyścić . Ale do czego zmierzam... Bardzo dużo propolisu w pierwszym gatunku pszczoły umieszczają "nad głowami" w sitkach/pajączkach Na początku zakarmiania zimowego wymieniam większość pajączków na nowe-czyste . W wolnej chwili kiedy już kit stwardnieje na spokojnie go wykruszam już w pomieszczeniu . Pszczoły zakitowując je ponownie regulują sobie wentylację . One najlepiej wiedzą gdzie wentylacja jest dobra , a gdzie trzeba osłonić , żeby nie wiało . Dlatego moim zdaniem późnym latem i jesienią nie powinno się już naruszać tego porządku .
  14. 1 point
    Witam. Bob Binnie jeden z najlepszych Youtuberow zamiescil film o zbieraniu propolisu. Pokazal jak zmusic pszczoly do szybkiego propolisowania krat. Nad krate daje dwie listewki tak aby swiatlo dochodzilo do ula. Ja mysle ze stworzenie nadmiernej wentylacji tez zmusza pszczoly do dzialania.
  15. 1 point
    Prognoz długoterminowe jednak pierwsze dni powyżej 8 st. zapowiadają na początek marca, ale co one są warte to wiadomo...
  16. 1 point
    Witam, czy miał ktoś przyjemność mieć taką plantację w okolicy swoich pszczół? Ciekaw jestem, czy da radę uzyskać pożytek towarowy z takiej plantacji. Wierzba szybko rośnie i szybko w tym wypadku jest ścinana. Czy zdąży na tych pędach wydać tyle kwiatów, by miało to znaczenie dla pszczół?
  17. 1 point
    w nawiązaniu do zbliżającej się wiosny
  18. 1 point
    lubi za to udręczyć pszczoły na wszelkie sposoby i dobudować do tego obrzydliwe alibi. Może gdzieś się jaki plastikowy nocnik wala ? Dobry na kószkę ? Do powiększenia okien świniakom potrafią zmusić , czekam kiedy będą karali takich zboków. sygnalista dyżurny
  19. 1 point
    Michał, powoli dojdziesz do celu. Dzisiaj masz piłę, a co mieli powiedzieć nasi pradziadowie. Oni nie odpuszczali.
  20. 1 point
    Po prostu np. zacytuj swój post i na dole będziesz miał dodaj pliki. Plik.pdf
  21. 1 point
    Najprościej jako link do strony w necie.
  22. 1 point
    W zeszłą sobotę próbowałem podejść do sprawy taśmowo. Ale na tę po lewej zużyłem 3 zbiorniki pilarki i odpuściłem, bo się ciemno zrobiło. I wyciąłem tylko dłużnię (ten prostokąt, tylko na prawie całą głębokość prowadnicy)... Ale w poprzek słojów idzie jak w maśle, a jest to najcięższa kłoda z tej kolekcji, zatem wnoszę, że to wina drewna. Przy ostatnim zbiorniku zmniejszyłem smarowanie łańcucha. Prawie się zapaliło. Kolejne podejście znowu w sobotę.
  23. 1 point
    Hemingway leży w hamaku sąsiad - co odpoczywamy ? H.- Nie ,pracuje Hemingway kopie w ogrodzie . Sąsiad - pracujemy ? H. - nie,odpoczywam . Chłopy umierają od spinania się . Im bliżej emerytury tym bardziej ćwiczę słowo maniana . Praca robi z nas człowieka , praca a nie zapier lanie .
  24. 1 point
    mam borówki i widzę, że są oblatywane. Kolega podarował mi latem słoik miodu borówkowego, jak twierdził. Jasny , żóltawy - typowy wiosenny. Nie smakuje i nie pachnie jak borówka
  25. 1 point
    Popatrzysz i schowasz . Też po coś . Choć zima mnie wqwia z pracą , dojazdami to jednak smutno i szaro . P.S. Manio w d .pie mam robotę .Oj żeby mi się tak chciało w połowie jak mi się nie chce . Kolega odszedł na emeryturę miał góry poprzenosić , pytam się - jak ? Wiesz ,mówi, nim rano skończę się drapać po jajkach to koło południa , obiad i wieczór . Nie ma większej przyjemności jak popatrzeć na robotę i powiedzieć - a pindolić .
  26. 1 point
    Właśnie w tym wczesnym terminie upatruję największy problem, pewnie uda się raz na parę lat brać trochę miodu... Rozwojowo zapewne cenne sąsiedztwo... Na wsi mam po sąsiedzku rozlewiska Narwi i małą rzeczkę. Pełno wierzby i olchy czarnej (pyłek). Pszczoły w zeszłym roku ruszyły z rozwojem aż miło...
  27. 1 point
    Koło mnie około 0,5 km ma ktoś plantację wierzby energetycznej niezbyt duży areał , i tylko raz coś tam dla siebie parę ramek odwirowałem dla sprawdzenia smaku i jako ciekawostka. I smakowo miód można powiedzieć cienkawy smak , mało wyrazisty. Ale cały problem jest z terminem kwitnięcia w kwietniu i w moim klimacie można go wykorzystywać tylko jako pożytek rozwojowy w kwietniu dla pszczół to jest okres kiedy następuje przełom zmiany pszczoły zimowej z młodą pszczołą i nie ma za dużo wolnej pszczoły do zbioru nektaru , większa część zajmuje się wychowem młodego pokolenia i ogrzewania go , poza tym w kwietniu pogoda jest kapryśna , bywa często bardzo chłodno i wietrznie i pszczoły zbierają głównie pyłek z takiej plantacji i pod tym względem to dobry pożytek. Czyli pożytek głównie rozwojowy a nie miodny.
  28. 1 point
    plantacja nie jest koszona co roku , pierwszy raz po trzech latach . Potem jak Bóg da , bo taka plantacja potrzebuje dużo wody i nawozów. Bez tego nic nie rośnie - wbrew propagandzie tych co sprzedają sztobry wierzbowe. Nikt jej nie kosi wiosną , tylko późną jesienią , a najlepiej zimą jak grunt twardy , ze względu na zawartość wody w roślinie. Nie ma więc problemu skorzystania z pyłku czy nektaru ( o ile są przedstawiciele obu płci bo to chyba roślina rozdzielnopłciowa) . Nie mam takiej plantacji w zasięgu lotu , ale widzę takie uprawy cały rok. Problemem jest raczej kapryśna pogoda w czasie jak kwitnie wierzba , podobnie jak z dużo późniejszym mniszkiem. Mam pasieczkę nad rzeką , gdzie są całe hektary wierzby i widzę tam wiosna świeżo zasklepiony na biało miodek , ale daleko to do pożytku towarowego. Miło popatrzyć i pocieszyć się z pszczołami - i tyle tylko. To najdroższy rodzaj biomasy i mało atrakcyjna ze względu na dużo zawartość chloru w młodych roślinach - podobnie jak w słomie .
  29. 1 point
    Teraz jakbym budował domek letniskowy to pewnie takie coś by ten domek zawierał. A w okolicy nikt by nie wiedział co to jest Swoją drogą śp. dziadek był prawdziwym kurpem, z czego się orientuję to tym zielonym (Wykrot k.Myszyńca). Ja to z Warmii więc warmiak. Teraz większość tak wymieszana, że ciężko o czystośc etniczną Kaszubi podobno lubią między sobą tylko, i uczciwość w interesach też między sobą
  30. 1 point
    A czy Ty też nie widzisz tylko przez ołów?
  31. 1 point
    Cóż... niektóre grupy LGBT powinny być zadowolone z takiej formy pobierania wymazów
  32. 1 point
    😉 .... może wyjaśni <co autor miał na myśli> 😉 PF ps. nie chciało mi się przepisywać więc tak ....
  33. 1 point
    Eee tam gadanie, ktoś jakby sprzedał zgnilca to jest spalony w okolicy na zawsze. Amator nieświadomie utrzymuje chorą rodzinkę z braku wiedzy jak to się je i skąd się bierze. Czasem też świadomie bo wyczytał że wystarczy popryskać rapicydem resztę zima wymrozi bakterie. To się dowiedz ja jestem pewien że mali z brakiem wiedzy utrzymują zgnilca. Doświadczony odpala sirne knoty i po problemie. Nie znasz się manio na ziołomiodach, obrażasz ludzi którzy to sprzedają i którzy kupują i jedzą. Produkt sprzedawany opisany czarno na białym co to jest, jego skład itd... nie jest oszustwem, oszustwem jest sprzedawanie syropów jako miodu. PK
  34. 1 point
    Negatywne hity z pszczelarskich "internetow"...
  35. 0 points
    przez najbliższych 10dni nie wyjdę z domu pewnie...
  36. 0 points
    Na początku wydawało mi się, że to jak te słoiki z plastrami, plus trochę nawijki komercyjnej. Ale po paru minutach okazuje się to dość kompletny system trzymania pszczół w ulach nierozbieralnych z plastiku i mat izolacyjnych. Trochę ciężko się słucha z tym akcentem, ale jak przebrniesz, to wyjdzie że koleś ma to nieźle dopracowane. Aż się chce zajrzeć do tej 20l butli, co ją mam w piwnicy i takie coś machnąć.
This leaderboard is set to Warsaw/GMT+01:00


  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.