Jump to content

Drogi Użytkowniku.

Zdajemy sobie sprawę, iż reklamy czasami bywają uciążliwe, jednak  staramy się z nich utrzymywać. Prosimy o wyłączenie blokowania reklam na naszej stronie, a komunikat zniknie. Dziękujemy za zrozumienie!

Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

manio

Użytkownicy
  • Content Count

    1,204
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    74

manio last won the day on March 23

manio had the most liked content!

Community Reputation

685

About manio

  • Rank
    Guru forumowy

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Imię
    manio
  • Lokalizacja
    Mazury Garbate
  • Typ ula
    A

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. U mnie wygląda ,że będzie jeszcze gorzej. Dużo śniegu pouszkadzało rośliny , a teraz zimno i sucho. Czarno widzę i chyba zredukuje pasiekę .
  2. Daj Boże abyśmy za rok w zdrowiu i szczęściu doczekali - tak przed laty mawiali moi przodkowie
  3. a ja pisałem jak małorolny sieje pastwisko , trawnik ozdobny to zupełnie inna historia i gęstość siewu , szczególnie jeśli efekt ma być szybki . Dla facelii to jednak stanowczo za gęsty siew
  4. a to też tylko na trzy palce się sieje. Trawę można siać jako wsiewkę w zboże i wtedy całom garściom trawę wymieszaną ze zbożem . Zboże ( np. owies) skosić na zielonkę i trawa pięknie rośnie.
  5. Do techniki "trzech palców " można dołożyć siew krzyżowy : raz wzdłuż , a potem w poprzek pola. Wtedy mniejsze ryzyko ,że coś nie pominie. No i musi być bezwietrznie , więc lepiej brać się za to późnym popołudniem , a nawet wieczorem. Po siewie wałowanie jak trawnik. Ja ciągam kosiarką traktorkową.
  6. Teraz wszystkie są łagodne jak muchy. Spróbuj w sierpniu jak pustynia w polu.
  7. u mnie nawet małe jeziora jeszcze zamarznięte , a przydrożnych rowach śnieg leży Całkiem do d. Przyleciały pierwsze bociany i chyba głodują bo nawet ziemia jeszcze nie rozmarzła. Wiosenna depresja ....
  8. nikt się raczej tym nie chwali ( choć znam przypadki że nawet statystyki swoich armagedonów publikowali jako dowód selekcji naturalnej , ale teraz już się chyba wstydzą ) , ale to zawsze bieda i rozczarowanie. Skoro plastry są zapleśniałe to pszczoły umarły jeszcze jesienią . Trzeba sprawdzić czy miały zapasy , czy miały zamarły czerw - to ważne dowody w sprawie. Czy są pszczoły w osypie , czy wciśnięte w puste komórki. Przyczyną 99% takich sytuacji jest nieskutecznie zwalczana warroza.
  9. o ! i rzepak już kwitnie ! Słuszną ma linię nasza partia
  10. Zamiast pytać , zwyczajnie spróbuj i dowiesz się jak trudno się obrabia drewno dębowe i jak trudno wykorzystać je w celach o których z takim zapałem piszesz. W ciemno mogę polecić ten materiał na wykonanie stojaków pod ule. Dąb jest bardzo trwały i tu taki materiał potrzebny jeśli nie planujesz być pszczelarzem 3 sezonów. Ja robię ule z taniego miękkiego drewna - ostatnio z lipy ( ale z lasu nie z wycinki przydrożnej) Robiłem nawet z topoli i tez są fajne. Ul nie musi żyć 40 lat , trzeba korpusy co jakiś czas sterylizować , odnawiać , a w końcu beż żalu spalić w ognisku jako ostatni zabieg higieniczno-artystyczny. Ale najlepsze własne doświadczenia. Zrób jeden korpus i sam zobaczysz. Daszków i dennic z dębu nie polecam - bo trudne w obróbce i gwoździa nie wbijesz - a to wada utrudniająca montaż. Można się zniechęcić do pszczelarstwa. Polecam ule z pojedynczej deski. Boazeria , styropiany zostaw innym. Cały świat stosuje pojedynczą deskę , tylko w PL robią z boazerii.
  11. u mnie rowek na ramki ma 14 mm głębokości ( dokładnie 14x14 mm) , więc ramka jest wpuszczona ok. 4mm , a łączenie korpusów jest mniej więcej w połowie odstępu pomiędzy nimi.
  12. najprościej sterowana mata to włącz/wyłącz żeby utrzymać temperaturę czujnika - czyli identycznie jak kocioł długością cyklu załącz reguluje potrzebną moc . Na matę wylewa się betonową posadzkę , która długo "trzyma ciepło" Można też sterować płynnie mocą maty - to dziś naprawdę duży wybór i małe koszty. Można mieć taryfę nocną i tylko w takiej ogrzewać bo się zakumuluje w posadzkach. Tyle ,że wtedy nie opłaca się folowoltaika bo będą ją też rozliczali najpierw w taryfie nocnej - a mało kto o tym mówi.
  13. prościej od razu położyć maty grzejne , mają od razu termostat i to naprawdę grosze kosztuje . Na alledrogo jest duża ofert używanych pomp ciepła - są w doskonałym stanie . Można trafić latem dobre oferty .
  14. Sama prawda , ale idealne są tylko nasze żony Klimatyzator to najtańsze rozwiązanie . Oczywiście efektywniejsza będzie pompa powietrze-woda , gdzie po drugiej stronie podłogówka. A jeszcze lepiej jak kolektor gruntowy. Można tak długo dyskutować. Mi się bardzo podobają takie gotowe ceramiczne kozy ( taki przenośny kominek) . Fotowoltaiki nie mam bo policzyłem ,że w moim wieku nie zdąży się spłacić Poza tym mam taryfę weekendową , a wtedy rozliczenie jest niekorzystne . Dobrze wychodzi jak kto ma tylko zwykłą taryfę i normalne zużycie. Z 1 kW zainstalowanych paneli uzyskuje się ok 1000 kWh energii i lepiej nie przesadzać bo koszt inwestycji rośnie , a trudniej skorzystać z tego co się oddało do sieci. Ostatnio przeczytałem ciekawy artykuł o automatycznym wyłączaniu się instalacji fotowoltaicznej, gdy napięcie fazowe w sieci przekroczy 247V. Ma to miejsce gdy trafo i sieć jest przeciążona fotowoltaiką : więcej producentów i mało odbioru. Ale to się zaczyna pojawiać dopiero jak jest duże zagęszczenie prosumentów , choć takie sytuacje są już rejestrowane. W każdym razie ja sobie odpuściłem .
  15. Miałem chyba każdy rodzaj kotła w domu i wbrew pozorom nawet kocioł z podajnikiem na pelet czy ekogroszek nie jest bezobsługowy. Zastrajkuje oczywiście wtedy , kiedy będzie najbardziej potrzebny. Co innego jak mieszkasz na miejscu i stal obsługujesz . Mam gruntową pompę ciepła i to jest to co nie wymaga obsługi i jest niezawodne. Tyle ,że dość drogie jak zlecić firmie. Ja kupiłem pompę używaną ( Niemiec płakał jak sprzedawał) za 3 tys. zł. Co polecam ? Postawić kozę do ogrzewania jeśli jest ktoś w domu , a jako ogrzewanie dyżurne do wyboru : klimatyzator ( to pompa ciepła powietrze -powietrze , latem chłodzi , zimą grzeje) , można dać dwie mniejsze jednostki to wyjdzie taniej i bardziej niezawodnie. Wada : jak duży mróz to jednak się wyłączy bo parownik zarośnie lodem. Chyba że ma funkcję odmrażania. Podobnie działa pompa ciepła powietrze-woda : pobiera ciepło z powietrza zewnętrznego i grzeje kaloryfery czy lepiej podłogówkę. Wada ,że jak duży mróz to włączają się tylko grzałki elektryczne i pracuje jak kocioł. Pompy ciepła i klimatyzatory wytwarzają więcej ciepła niż zużywają energii elektrycznej . Średnio wyjdzie z 1 kwh prądu ok.3 kWh ciepła. Grzejnik elektryczny czy elektryczny kocioł 1/1 kWh , a prąd jest drogi i będzie szybko drożał. Można jednak rozważyć to jako ogrzewanie dyżurne . Inwestycyjnie najtaniej wyjdzie , ale potem prąd trochę zakosztuje. Za to święty spokój. Pomysł z kotłownią w osobnym budynku to nieporozumienie i daj sobie spokój bo się wykosztujesz podobnie , a przeklinał będziesz zawsze. Do tego komin , który będzie zawiewał smrodem i nie wzbudzi to radości sąsiadów.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.