Jump to content
Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

pastaga

Użytkownicy
  • Content Count

    44
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

pastaga last won the day on December 17 2015

pastaga had the most liked content!

Community Reputation

8

About pastaga

  • Rank
    Prawie domownik

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Imię
    Adam
  • Lokalizacja
    Krzanowice
  • Typ ula
    Wielkopolskie, Langstroth 3/4

Recent Profile Visitors

183 profile views
  1. To odchody mola woskowego, a właściwie jego larw: https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Barciak_wi%C4%99kszy
  2. Jeśli będzie nieczytelne to w pełnym rozmiarze mogę przesłać na maila.
  3. Jeśli chcesz to mogę Ci podesłać na maila skan ulotki informacyjnej dołączonej do mojego refraktometru. Jest tam też opis jak skalibrować przy użyciu załączonego bloku i płynu.
  4. Przy komórce np. 5.1 zmniejsza się odstępy między ramkami i wtedy wchodzi 11 ramek.
  5. Ze strony Michała Lewandowskiego http://www.miody-ponidzia.pl/pl/content/3-aktualnosci : "PODDAWANIE MATEK SZCZEGÓLNIE CENNYCH DO ZSYPAŃCÓW W dzisiejszej części artykułu podpowiem jak podajemy matki szczególnie cenne. Chcąc wyeliminować maksymalnie ryzyko nieprzyjęcia matki robimy zsypańca może być z jednej rodziny a lepiej z kilku, zsypujemy pszczołę z nadstawek uważając by nie zsypać matki - ważne - nie można tego robić na tej pasiece w której ten zsypaniec ma być wystawiony. Po zsypaniu ok 1,5kg pszczoły wieszamy w rojnicy do tych pszczół matkę w klateczce lecz nie uwalniamy jej , tak utworzonego zsypańca zamykamy na kilka dni w ciemnym i chłodnym miejscu - należy pamiętać żeby pszczoły w tym czasie miały co jeść w tej rojnicy. Przez te kilka dni utworzą nową rodzinę z podaną matką. Następnie na pasieczysku gdzie nowa rodzinka ma stać ustawiamy ula z plastrami do czerwienia dla matki i węzą , wieczorem po ustaniu lotów pszczół nasiedlamy tak przygotowanego ula wsypując pszczołę i podając matkę w klateczce tym razem wyłamując plastikową zawleczkę umożliwiając pszczołom wypuszczenie matki. Dobrze jest zakratować wylot, raz miałem przypadek że inna matka z lotu została wpuszczona i tę wartościową mi zatłukła. Po tygodniu sprawdzamy czerwienie i po następnych kilku tygodniach jak zaczyna się wygryzać młoda pszczoła wzmacniamy zsypańca plastrem lub dwoma czerwiem na wygryzieniu - POWINNO BYĆ DOBRZE."
  6. Gorszego napinania nie stwierdziłem. Poziome drutowanie mam w LN i idzie mi tak samo albo i szybciej niż w wlkp gdzie druty lecą góra/dół.
  7. Następny raz zamów sobie ramki z otworami w boczkach i drutuj w poprzek, a nie góra/dół. Nic wtedy się nie wygina.
  8. Wyczyściłem dokładnie z rdzy, pomalowałem białą farbą przeznaczoną do malowania zabawek dla dzieci, następnie kilkukrotnie pomalowałem lakierem ALVIS (ma skład identyczny jak klej polimerowy więc możesz użyć tego drugiego). Edit: znalazła już nowego nabywce, a ja cieszę się nierdzewką.
  9. Widzę, że niektórzy próbują podnieść swoje ego twierdząc, że pszczoły bez nich dwa tygodnie nie wytrzymają, przy okazji próbują dogryźć innym. Jeśli czas miodobrania nastąpi przed wyjazdem to przecież i tak nie ograbiasz rodziny do końca. Tizen postaraj się nie dopuścić do nastoju rojowego przed wyjazdem, dodaj pszczołom ramki do odbudowy, wyrzuć kratę odgrodową i jedź wypoczywać z rodziną. Jeśli wcześniej zrobisz miodobranie to zostaw pszczołom to co im się należy. Za wczasu możesz poustawiać rojołapki, jest wtedy szansa, że rój jak wyjdzie to się na którąś skusi...a jak nie to cóż takiego - pszczoły się roiły, roją i będą roiły. Ty się ucieszysz wypoczywając z rodziną, a ktoś się ucieszy łapiąc Twój rój ;-)
  10. A czemu służy ta zamiana powałek na beleczki oprócz samozadowolenia wykonującego zamianę?
  11. Jeżeli masz dostęp do jakiejkolwiek skanera albo drukarki "kombajnu" z funkcją skanowania to byłby najlepszy sposób na przekształcenie tego w formę elektroniczną.
  12. Napisz jak już wszystko będzie dograne co postanowiliście zmienić i jak wyszło to cenowo.
  13. Ja naprędce robiłem z metalowego narożnika jakiego używa się przy robieniu gładzi. Wycinasz odpowiedni kawałek w poprzek dziurek i przypinasz pinezkami.
  14. Wałkuję książkę Dr Andrzeja Pidka "Wychów matek pszczelich". Doczytałem tam informację odnośnie matek ratunkowych mianowicie przytoczone są wyniki badań Nikabadajewa (1982), z których wynika że w pierwszym dniu pszczoły odbudowują mateczniki na larwach najmłodszych, jednodniowych (a nie jak ja podawałem za Boleslavem na larwach 2-3 dniowych). w drugim na larwach dwudniowych, a w trzecim już na trzydniowych. Na następne dni proces ten w zasadzie się nie przeciąga. Podaje również, że matki z mateczników ratunkowych wygryzają się mniej więcej w jednakowym czasie. Następnie staczają one ze sobą walkę, w której zwycięża matka o najlepszej kondycji. Najczęściej pochodzi ona z matecznika, którym pszczoły zaopiekowały się najwcześniej, a więc z larwy jednodniowej. Z powyższego wynika, że nie miałem racji proponując wycinanie zasklepionych/najstarszych mateczników w czwartym dniu. Wynika z tego, że jeżeli już to należy zrobić odwrotnie albo co uważam za najwłaściwsze... wybór pozostawić pszczołom. Przyznanie się do błędu nie jest dla mnie żadnym problemem jednakże chciałbym poznać Wasze zdanie na ten temat. Przy okazji wydaje mi się, że temat warto przenieść do działu "Matki pszczele" - sporo się naszukałem, żeby go odnaleźć akurat w pasiekach stacjonarnych
  15. Ok, rozumie że nie ma ściśle określonego czasu. Ciekawy byłem czy np. sprawdzasz tego samego dnia np. po 2h czy następnego dnia. Dzięki za odpowiedź.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.