Jump to content

Drogi Użytkowniku.

Zdajemy sobie sprawę, iż reklamy czasami bywają uciążliwe, jednak  staramy się z nich utrzymywać. Prosimy o wyłączenie blokowania reklam na naszej stronie, a komunikat zniknie. Dziękujemy za zrozumienie!

Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

vincent vega

Użytkownicy
  • Content Count

    276
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

vincent vega last won the day on August 16 2019

vincent vega had the most liked content!

About vincent vega

  • Rank
    100% Domownik
  • Birthday 03/23/1969

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Imię
    Vincent
  • Lokalizacja
    Powiat żyrardowski
  • Typ ula
    Wielkopolski

Recent Profile Visitors

291 profile views
  1. A po co mają być takie dopłaty do ula? Powtórzę jeszcze raz - jeśli bez dopłat pszczelarz nie potrafi zdziałać aby jego pasieka była rentowna to dopłaty tego nie uczynią a wręcz utrudnią. Chyba, że chodzi o pszczelarzy, którzy mają pszczoły hobbystycznie i dodatkowy tysiaczek czy kilka tysiaczków w gotówce to tak naprawdę czysty dla nich zysk lub darmowe wczasy w Chorwacji.
  2. Mówimy o różnych sprawach - Ty mówisz o rolnictwie a ja mówię o posiadaczu roli, który nie ma zamiaru być rolnikiem a któremu chodzi o wykorzystanie dotacji unijnych dla posiadaczy roli. Mazury, Kujawy czy Dolny Śląsk - nie ma znaczenia -wszędzie dopłaty są podobne.
  3. manio - te 150 ha to nie rolnik ale "pobieracz dotacji". Ten tysiąc uli to nie w rozumienia ula przez pszczelarza ale przez "pobieracza dotacji".
  4. Wprowadzenie dopłat do hektara spowodowało, że nie wiadomo skąd pojawiło się mnóstwo rolników i to niemałych. Sam znam takich, co mając świetne posady w bankach - nagle stali się rolnikami o powierzchni ponad 100-150 ha a o rolnictwie mają tylko tyle pojęcia ile potrzeba do wypełnienia odpowiednich wniosków o dopłaty i programy rolnośrodowiskowe. Nie uprawiają swoich hektarów ale po kilkaset tysięcy każdego roku przytulają. Wprowadzenie dopłaty np. 100 zł do ula to przy 1000 uli daje 100 000 zł. Będą tłumy chętnych by przytulić 100 000 tyś co roku. Pszczoły nie będą ważne, środowisko nie będzie ważne - ważne będzie te 100 000 zł. wszystko inne to tylko będzie dla takich środek do zgarnięcia tej stówki każdego roku. Myślicie , że nie????
  5. Podwoiła? Razy dziesięć albo i więcej. A miód byłby w cenie 15 zł lub mniej. Dopiero byłby płacz i zgrzytanie zębów, że rząd chce zniszczyć pszczelarstwo. Hahaha.
  6. Oczywiście w żadnym. Jeśli pszczelarz liczy na to, że dzięki dopłatom jego pasieka stanie się dochodowa to niech już lepiej zajmie się czymś zupełnie innym.
  7. 30-40 kropli to tak ze dwie łyżeczki i do tego 3-4 razy dziennie... Dość sporo wydaje się... Ja używam propolisu i jestem szczęśliwy, że coś takiego istnieje. Na sprawy związane z refluksem i zgagą w połączeniu z pierzgą jest rewelacyjny. Odkąd zacząłem to stosować ilość chemii jaką spożywam na te dolegliwości spadła o ok. 95%. Na pewno jest skuteczny. Czy ma ujemne skutki uboczne? Nie wiem.
  8. tak, jednak programy są dość podobne więc wspomniałem o tym, bo może komu przyda się ta informacja.
  9. ale dla pasieki wędrownej dofinansowanie jest na 3 lata
  10. U mnie pszczoły SZRON pięknie kitują.
  11. Koła wzajemnej adoracji są i tam, i tutaj, i na każdym innym forum. Wcześniej czy później każdy się o tym przekona na własnej d...pie.
  12. Pan Marek (z Roztocza) na innym forum wielokrotnie dawał wyraz swojej "kulturze osobistej"... Wyraz ten był tak bardzo wyrazisty, że dostał bana.
  13. No widzisz, jak biznes to już jesteś gorszy sort dla niektórych, hahaha. Pewnie śmiał będziesz zarabiać. Ech.... co za ludzie. Tak na marginesie to osobiście szedł bym w Dadanta - nie w warszawiaki.
  14. No właśnie. Trafiają się komórki, które zawierają po więcej niż jedno jajko. W rodzinie jest jeszcze trochę czerwiu na wygryzieniu (na robotnicę) ale coraz więcej czerwiu garbatego. Zapytałem, ponieważ w tej rodzinie widziałem też matkę - niestety bardzo nędzna, bez skrzydełek... Zawsze byłem przekonany, że skoro jest po kilka jajek to i trutówki ale z matką (mimo, że nędzną) ??? Spotkaliście się z czymś takim?
  15. Czy strutowiała matka składa jajka tak samo jak trutówki robotnice? Chodzi o to, czy do komórki składa więcej niż jedno tak jak to jest u robotnic trutówek?A druga sprawa to jeśli mam strutowiałą matkę to czy w takiej rodzinie są też robotnice trutówki czy nie albo czy może być tak i tak? I czy jest sposób aby poznać czy oprócz matki są trutówki robotnice?
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.