Jump to content

Drogi Użytkowniku.

Zdajemy sobie sprawę, iż reklamy czasami bywają uciążliwe, jednak  staramy się z nich utrzymywać. Prosimy o wyłączenie blokowania reklam na naszej stronie, a komunikat zniknie. Dziękujemy za zrozumienie!

Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

Michał

Użytkownicy
  • Content Count

    505
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    25

Michał last won the day on October 26

Michał had the most liked content!

About Michał

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Imię
    Michał
  • Lokalizacja
    Wielkopolska
  • Typ ula
    wlkp 18cm

Recent Profile Visitors

316 profile views
  1. Pszczoły trzymam na paletach. Nie koszę trawy w sezonie - mam wylotki w dennicach i większości korpusów, więc trawa w niczym pszczołom nie przeszkadza. Na pasiece przydomowej jest moment wiosną, że zostają mi 2-3 ule tylko na matki, więc wszystko leci pod glebogryzarkę i sieję jakieś miododajne rośliny. Ule do wiosny siedzą w gąszczu i chyba im tam dobrze. Teraz np. jeszcze kwitną pojedyncze egzemplarze ogórecznika i facelii... Pszczoły siedzą w ulach, ale chyba z 2 tygodnie temu jak przygrzało do 15ty st C to z pyłkiem wracały. Nie sądzę, by wapnowanie, rozkładanie folii, agrowłókniny itp było potrzebne.
  2. W ulach wielkopolskich stosuję półnadstawki. Mam kilkaset ramek 1/2 wlkp w użyciu i bardzo dobrze sprawdzają się wczesną wiosną. Bywało, że pozyskałem z nich miód przed rzepakiem. Najstarsze mają już po 6 albo 7 lat i dalej są jasne - oczywiście nigdy nieczerwione i bez kontaktu z lekami. Co roku staram się odłożyć też pewną ilość ramek 18tek, wlkp i langów 2/3 ale ramka która pasuje do gniazda, jakoś zawsze znajdzie zagospodarowanie u mnie... Niemniej kilkadziesiąt takich ramek wiosny czeka.
  3. Przed odsączeniem już ją wrzucam, bo później praktycznie nie ma jak jej inaczej dodać. Nie gotuję z całością ziaren, bo nie chcę, żeby cały ser przeszedł tym smakiem.
  4. Aleś Ty czepialski. Wiesz przecież o co mi chodziło. To, że nie każdy składnik chemiczny jest zły wiem, ale generalnie chodziło o prosty i znany robiącemu skład.
  5. No ten "ser" przede wszystkim jest o tyle dobry, że wiesz z czego zrobiony. Bez dodatków E, utwardzaczy i innych śmieci. Zazwyczaj robię dwie porcje. Jedną z czarnuszką a drugą z płatkami chilli. Jak moje dziewczyny zjedzą swój z czarnymi ziarkami zabierają się za mój pikantniejszy i nie marudzą Nie jest to może rarytas godny królewskich podniebień ale mojemu chłopsko-plebejskiemu gustowi odpowiada.
  6. Nie poszedłem w Langa 3/4 bo gniazdo, jak sądziłem byłoby zbyt obszerne i miałbym tam więcej miodu niż w nadstawce. Teraz jednak wiem, że ilość miodu w gnieździe nie przekłada się na mniejszą ilość miodu w nastawce, jednak mimo tej wiedzy dalej nie brałbym langa 3/4 bo korpus waży więcej niż mój wlkp 18cm, czy lang 2/3. Jestem słusznych rozmiarów, ale plecy mam zepsute i każdy kg przy kilkugodzinnej pracy się liczy. Uważam, że dobrze opanowałem operowanie ramkami L2/3 i wlkp 18cm, daleko lepiej niż zwykłą wielkopolską, bo tam po prostu roboty jest za dużo, a wówczas się nie chce, skoro można gdzie indziej, łatwiej...wiadomo o co chodzi. Dlaczego zatem L2/3 albo 18tka? Różnice są minimalne, ale gniazdo wystarcza na nowoczesne pszczoły. Jak robi się gorąco przekładam 3 ramki do górnego korpusu a do gniazda wrzucam węzę. Po tygodniu mam piękny towar na odkład, miód w nadstawce i spokój w gnieździe. Odkładów trochę robię, wiec pasuje mi taka rotacja. Krzychu przypadkiem przytoczył moją wypowiedź z FB, ale faktycznie z langami miewam problemy z zimowaniem rodzin. Szczerze mówiąc nie wiem dlaczego. Zakarmione, wyleczone jak inne a jednak potrafią sie osypać, ale to pojedyncze rodziny. Dla tikcopa minusem takich uli jest ilość nadstawek / ramek. Mi to w ogóle nie przeszkadza, bo mam zapas ramek na miód przygotowany. Kiedyś Szymon napisał mądre zdanie, że jak ktoś chce pszczelarstwem zająć się na serio, to musi mieć kilka korpusów odbudowanych ramek na każdy ul. Chodzi o sprawne dokładanie miodni z suszem. Zgadzam się z tym w 100%. Węzę pszczoły budują doskonale w odkładach, czy przy karmieniu. Wiosną można dać trochę, by miały zajęcie, ale w miodniach ma być miejsce na nakrop, CIĄGLE. IMO jedna nastawka w lang 2/3 albo 18tce jest dobra na tydzień... po tygodniu najczęściej idzie druga, później bywa że i trzecia, ale zawsze ona musi być w zapasie, bo i tak, jak zabiorę pierwszą zasklepioną to muszę dać pustą na gniazdo. I tak cały sezon. Nie wiruję miodu na pasiece. Pszczoły mam nawet 70km od domu. Zapas ramek dla mnie to podstawa a im więcej korpusów z suszem na zimę widzę, tym lepiej oceniam szanse na następny sezon.
  7. Od razu już pewnie żeś pożarł cały
  8. mirek, akurat trafiłeś w mój gust. Tomka Strzelczyka jako jedynego kucharza subskrybuję na YT. Polecam każdemu zrobić "ser" w 20 min z jego przepisu, albo żeberka BBQ, w sobotę zrobiłem po raz kolejny i za każdym razem sztos.
  9. O ile nie poławiają pyłku. Sam też mam górne korpusy z wylotkami pootwieranymi w sezonie. Jedno co się może przydarzyć to trochę pierzgi nawet w nieczerwionych ramkach.
  10. Witaj i zapraszamy do konwersacji.
  11. Od lat używam Drożdże do miodów pitnych Zamojscy i bardzo sobie chwalę. Pierwszy raz taki miodowo jabłkowy twist wypiłem w Miodosytni Imbiorowicz i muszę powiedzieć, że petarda. Robiłem też z głogiem, z winogronem, czy z wiśniami, ale zostaję przy jabłkowym. W mojej opinii, ale również znajomych degustatorów najlepszy Zazwyczaj miód robię z odsklepin. Tzn, ze wszystkich miodobrań gromadzę odsklepiny. Wrzucam później do gara. Wosk dziewiczy zabieram a pozostałą esencję poddaję fermentacji lub innym zabiegom okołoalkoholowym.
  12. Mirku, sprawdzone mam 1:1:1, czyli porcja miodu, wody i soku jabłkowego - używam od kilku lat soku tłoczonego, można kupić za ok 10zł karton 3l.
  13. Miód trójniak z sokiem jabłkowym - imo najlepsze połączenie - już swoje przerobił i jakiegoś bąka raz dziennie tylko puści. Niech sobie dojrzewa tak ile chce. Ubiegłoroczne nastawy już zabutelkowane trafiły do piwnicy, żeby nie kusiły. Z winogronem jeden nastaw a drugi z głogiem. Bardzo dobre obydwa. Pierwszy raz pokusiłem sie i nastawiłem wino gronowe. Kończy burzliwą fermentację, więc dzisiaj planuje wybrać owoce i już przetrzymać tylko sam podkręcony sok. Bardzo jestem ciekawy smaku wytrawnego wina z własnych winogron. Robił ktoś z Was takie próby?
  14. Robi, to przymierz się do Intrudera. Szpilki w Vce większe i gabaryt również. Nieco droższy ale jednak od dźwięku, wyglądu po właściwości jezdne bije Virago na łeb. A zrobienie prawka na kat A przemyśl bo to nie takie trudne, a tym bardziej nie takie drogie jak się wydaje.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.