Jump to content
Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

Perszing

Użytkownicy
  • Content Count

    179
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Perszing last won the day on February 26 2017

Perszing had the most liked content!

Community Reputation

37

About Perszing

  • Rank
    100% Domownik
  • Birthday 05/12/1988

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Imię
    Patryk
  • Lokalizacja
    Jastrzębie-Zdrój
  • Typ ula
    Wielkopolski

Recent Profile Visitors

360 profile views
  1. Sezon rojowy uważam za otwarty Teraz się zastanawiam czy dobrym pomysłem jest żeby za kilka dni zarówno do rójki jak i do rodziny wyrojonej podać paski z kwasem szczawiowym,teoretycznie załatwiło by to problem warrozy do jesieni. Jak dalej będzie taka pogoda to chyba wszystkie się wyroją. Węzy w opór,miejsca też,dennica otwarta,tylko cały czas pada z przebłyskami słońca.
  2. Na masową produkcję nie ma co liczyć,jak nie ma kompletnej linii produkcyjnej to sztuka dla sztuki.Wiem że jak zrobię sobie sam to mam ze swojego wosku. Praskę miałem i za dużo czasu zajmuje,uciekłem w walce to znów i tak musiałem robić wpierw cienkie płytki żeby je przewalcować,teraz myślę że już z górki.
  3. Co tu tak cicho? Z racji że węza była odbudowywana poprawnie oprócz pierwszych 4 arkuszy testowych. Postanowiłem zrobić sobie walce gładkie bo robienie tych cienkich płytek z wosku zajmuje sporo czasu. Technologia ta sama czyli na ramę ceownik hutniczy. Z racji wysokich cen wałków aluminiowych i nierdzewnych postanowiłem sobie sam odlać wałek w stalowej rurze i go przetoczyć. Z duszą na ramieniu czy nie wyjdzie "dziurawy" ale się udało,tylko od strony łożysk niestety nie wyszło dobrze to wywierciłem otwory i wkleiłem na poxipol wałki ze zwykłej stali. Oby tylko się sprawdziły. Foto:
  4. Jak by rządzący mieli w tym interes to by wprowadzili taki zapis ale interesu w tym nie ma. Amatorskie pasieki nie płaca podatków to dlaczego rząd ma im ułatwić sprzedaż miodu? Co do roku to zgadzam się mega słaby ale co robię?Powolutku zbieram się na dorobienie kilku korpusów i daszków bo dennice i powałki już mam😂😂😂 To jest nałóg w pozytywnym znaczeniu,przynajmniej dla mnie,na pierwszym miejscu zdrowotność pszczół a później cała reszta. Szlag mnie trafia jak słyszę jak ktoś głodzi pszczoły bo czeka na nawłoć itp.
  5. @michal79 Możesz rozwinąć o paskach z kwasem szczawiowym?
  6. Albo wkładka posmarowana olejem czy czymś innym tłustym,mrówki wszystko wyniosą jak nie ma "przylepca".
  7. Ja jutro wiruje to co jest,dzisiaj pojedyncze ramki pełne poprzekładałem razem do uli a na te co z nich zabrałem dałem podkarmiaczki i będzie karmienie dziś wieczorem a jutro z pozostałych miodobranie i po miodobraniu też podkarmiaczki założę. Zrobiłem sobie mieszadło do syropu cukrowego z beczki i pompy od zmywarki więc już się nie będę denerwował że znów cukier trzeba mieszać. Jeszcze na dniach tylko paski z kwasem szczawiowym przygotować i podać do uli.
  8. Nigdy mi się nie zdarzyły rabunki jeśli podkarmiaczka sucha,co najwyżej na dnie cienka warstwa suchego cukru a to im nie pachnie.Ale wypróbuje jesienią Twój sposób,zawsze to wartość dodana.
  9. Ja używam te: https://www.olx.pl/oferta/podkarmiaczka-powalkowa-korpusowa-wielkopolska12r-dadant-do-polkorpusu-CID757-IDwAdNf.html#71b8b82f79 Tylko że do wielkopolskiej nadstawki 10r. Jak dla mnie najlepsza podkarmiaczka,można je napełniać z wiadra czy węża co komu wygodniej i szybciej itp. Pszczoły się nie topią,szybko wybierają syrop. Właśnie przed godziną zamówiłem sobie znowu 4szt,co roku kilka co by budżetu nie nadwyrężać. Edit: Żeby nie było że same plusy bo bym zapomniał. Minusem jest że lubią je zaklejać woskiem,zarówno siatkę jak tą przestrzeń od dołu gdzie wchodzą do podkarmiaczki przez otwory. Po skończonym karmieniu i pustych podkarmiaczkach(to ważne ze względu na rabunki),zdejmuje je i kładę obok uli z ukosa co by pszczoły mogły spokojnie sobie wyjść z tych zakamarków. Później dłuto i zeskrobuje wosk,potem leżakowanie do następnego sezonu na karmienie syropem.
  10. Ja koszę obok samych uli dopiero jak już prawie ciemno jest byle bym widział gdzie koszę,wtedy pszczoły nawet jak by chciały zareagować to nie widzą gdzie,przynajmniej tak mi się wydaje bo nie reagują.
  11. Nie wiem jak u Was ale u mnie słabsze muszę zacząć karmić.Akacja "zmyta" deszczem,lip u mnie jak na lekarstwo,na spadź nie ma co liczyć bo co chwila ulewa.Jak by nie wielokwiat wiosenny i rzepak to nawet na polizanie do siebie bym nie miał....
  12. Kuźwa a ja podkarmiałem odkład dzisiaj bo by było kiepsko,trzeba się trochę przestawić z myśleniem że zostawiam tyle co zawsze pokarmu bo cały czas prawie dni nie lotne u mnie i zaczęło brakować ale zareagowałem w porę na szczęście.
  13. To nic,ja zawsze daje jedną szanse matce która się chce roić albo robię odkład z nią albo przenoszę do rodziny która potrzebuję matki z różnych powodów. I tak właśnie pierwszy odkład ze starą matką kilka dni temu się wyroił😆😆😆 Już szansy nie dostanie. Pierwsze przekładanie larw i pierwsze matki zakończone sukcesem.Matki większe od kupnych. Co do jakości tak naprawdę okaże się po unasiennieniu ale trza być dobrej myśli.
  14. I liczysz na to że pszczoły wezmą to do siebie że nie ma gdzie rójki osadzić to nie będą się roić?;) Ja wczoraj rójkę z iglaka ściągałem,kto wymyślił iglaki?Wkurzająca robota ale dało radę. U mnie jeszcze 2-3 dni kwitnienia akacji,szału nie ma ale nie ma co narzekać.
  15. Nie wiem jak u Was ale u mnie w przyszłym tygodniu burze głoszą,kwiaty akacji otrzepie i na spadź nie ma co liczyć. Mam nadzieje że im się to nie sprawdzi😅😅
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.