Jump to content
Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

Peter001

Użytkownicy
  • Content Count

    92
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Peter001 last won the day on March 5 2019

Peter001 had the most liked content!

Community Reputation

22

About Peter001

  • Rank
    Prawie domownik

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Imię
    Piotr
  • Lokalizacja
    Małopolska
  • Typ ula
    Dadant 1/2

Recent Profile Visitors

635 profile views
  1. Pojawiła się już kilka dni temu. Małopolskie, okolice Chrzanowa. Na razie pojedyncze kępki w ciepłych kotlinach na dobrej wystawie słonecznej. Nawłoć kwitnąca - można tu zobaczyć. Piszcie jak u was ?
  2. Nie znam tej wagi, ale proponuje postąpić, jak z każdym programowalnym urządzeniem elektronicznym. 1. Odłączyć fizycznie zasilanie, odczekać kilka minut, a następnie podpiąć zasilanie. Sprawdzić, czy ustawienia zostały zachowane. Jeśli nie, ponownie wprowadzić. Wykonać próbę. Jeśli nie pomoże, to wtedy 2. Zobaczyć do instrukcji, czy jest możliwość wykonania resetu urządzenia - czyli przywrócenia tzw. ustawień fabrycznych. Jeśli i to nie pomoże, wtedy kontakt z serwisem.
  3. Kolega @Brzytwiarz raczej nie ma problemów ze stroną techniczną, tylko próbuje pójść własną drogą, modyfikując konstrukcję wyjściową, w której jest tzw. płaszcz powietrzny, nagrzewający od zewnątrz wewnętrzną komorę cieplarki. Tenże płaszcz powietrzny jest pomieszany z powietrzem wewnątrz cieplarki. Czyli taka hybryda, ogrzewanie zewnętrzno-wewnętrzne powietrzem. Powietrze krąży pomiędzy dwoma warstwami blachy obudowy cieplarki, ale w razie potrzeby wtłaczane jest ono za pomocą dużego wentylatora to wnętrza. To powoduje, że powietrze jest wysuszane. Modyfikacja polega więc na odcięciu wpływu powietrza do wnętrza. Tylko obieg powietrza między blachami od zewnątrz. Czyli działało by to tak, jak przy płaszczu wodnym. Koncepcja jest taka, że w tym układzie nie powinno dochodzić do nadmiernego osuszania wnętrza. Ale póki co, poziom wilgotności jest niezadowalający, więc trzeba dążyć do tego, żeby znaleźć sposób na uzupełnianie wilgoci od wewnątrz do zadowalającego poziomu, bez konieczności dostarczania jej z urządzenia zewnętrznego - np. w postaci wrzutu mgły wodnej.
  4. A gdyby tak talerzyk z wodą podwiesić pod wentylatorami na suficie i próbować regulować wilgotność obrotami?
  5. Zrobiłem test na swojej cieplarce przy odłączonym nawilżaczu. Z tylnej części cieplarki jest dziura fi 18 mm w którą wciśnięta jest rurka typu "peszel" (czarna, widać ją na filmie). W układzie zamkniętym doprowadza ona mgłę wodną z nawilżacza . Tym razem nawilżacz jest fizycznie odłączony, więc do wnętrza dostaje się powietrze z otoczenia, zasysane wentylatorami, które wirują na suficie cieplarki. 1. Cieplarka w łazience - wilgotność około 54% 2. Cieplarka w pokoju - wilgotność w granicach 32% Przy nieszczelnym układzie cieplarki, kiedy następuje wymiana powietrza, wilgotność zewnętrznego otoczenia wpływa na wilgotność wewnątrz. Zawsze jest coś za coś. Układ nieszczelny, wymiana powietrza - mniejsze ryzyko zagrzybienia układu.
  6. @Beeman dobrze mówi. Trzeba by zwiększyć powierzchnię parowania. Do miski z wodą dać coś, co by działało jak knot, zaciągając wilgoć, a zarazem umożliwiało by odparowanie z większej powierzchni. Np. coś typu ręcznik, materiał z włoskami skłębionymi. Hmm..To powinno zadziałać, bo wirujące we wnętrzu powietrze łatwiej odparuje wilgoć nagrzewając wilgotny, cienki włosek ręcznika. A włosek kapilarnie znowu podciągnie sobie wodę z miski.
  7. Wydaje mi się, że będzie to kabel grzewczy, patrząc na średnicę i podobieństwo tego co wchodzi w dławik do regulatora jak i kable w górnej części wieka walizki, idące tam od spodu. Gdyby tam była mata - to po co dwa kable do zasilania? A nie prościej gotowca na 12V? https://allegro.pl/oferta/mini-lodowka-przenosna-25l-12v-230v-bcr-25-7684452057
  8. Hmm..Jak by Ci to prosto wytłumaczyć... Otóż wyobraź sobie, że mieszkasz w pokoju na przeciągu, tak przy drzwiach. Co po chwila ktoś otwiera drzwi i ciągnie po plecach chłodem. Jak myślisz? Dobrze dla zdrowia? Zapewne będziesz łapał infekcje, kichał.. To właśnie ten 1 stopień na termometrze. Tak będzie działał wrzut chłodnej mgły na pszczoły, które są w jego zasięgu .
  9. Witajcie w temacie inkubacyjnym po zimowli Zrobiło się wiosennie więc czas na dokończenie tematów, którym się "przysnęło". A może i nie do końca tyle senność, co problemy, które zawsze się pojawiają przy konstruowaniu prototypu. W tym przypadku, przy wtłaczaniu mgły wodnej z nawilżacza do cieplarki, zaczęły się pojawiać spadki temperatury w jej wnętrzu. Nie za bardzo mi się to podobało. Bo jaki jest sens budować cieplarkę ze sterownikiem o dokładności podtrzymywania temperatury do 0,1 stopnia Celcjusza, kiedy wrzut mgły wodnej powoduje obniżenie temperatury o 1 stopień? Żeby temu zapobiec, zabudowałem nawilżacz osłoną termiczną, wykonaną z posklejanych ze sobą kawałków styroduru. Do środka włożyłem matę grzewczą o mocy 7W z regulatorem temperatury na około 35 stopni. W ten sposób udało się wyeliminować wrzut mgły wodnej o znacząco niższej temperaturze do wnętrza inkubatora. Jak to pracuje można zobaczyć na filmie tutaj: https://youtu.be/OUw8tUSHVt8
  10. W końcu przyszły przekaźniki SSR, więc dokonałem wymiany. Wszystko działa, mieści się w obudowie sterownika cieplarki. Przekaźnik ma inne wymiary i zupełnie inaczej wyprowadzenia nóżek, więc nie da się wstawić 1:1 na stare miejsce. Trzeba połączyć nóżki nowego przekaźnika przewodami. Najlepiej użyć do tego linki. Po wlutowaniu przewodów dobrze jest podkleić przekaźnik do sąsiedniego, użyłem do tego kleju na gorąco. Jak ktoś chce obejrzeć, to proszę zerknąć tutaj: https://imgupload.pl/images/2021/05/30/Przed-wyjeciem-przekaznika.jpg https://imgupload.pl/images/2021/05/30/Przed-wlozeniem-do-obudowy2.jpg Mam nadzieję, że ten zabieg zminimalizuje ryzyko awarii przekaźnika.
  11. Utrzymanie właściwej wilgotności bez zaburzenia temperatury wewnątrz cieplarki nie jest łatwym zadaniem. Pokażę jak to próbuje zrobić u siebie: Zastosowałem niedrogi nawilżacz, aktualna cena to niecałe 60 zł. Przejściówka pomiędzy "kaczym dziobem" wychodzącym z nawilżacza a cieplarką zrobiona jest z kawałka wąskiej dętki, korka z butli wody mineralnej i kawałka peszla O dziwo - działa całkiem dobrze! Wszystko póki co w fazie testów, jeszcze nie poskręcane. Co mogę powiedzieć o dotychczasowych próbach? Po pierwsze dostarczona wilgoć umyka bardzo szybko, mimo że brak obudowy skompensowałem okryciem cieplarki kocem. Po drugie, dobrze że w nawilżaczu jest regulator intensywności nawilżania. Ze względu na różnicę w temperaturach cieplarki i wprowadzanej mgły wodnej, zbyt intensywne nawilżanie spowoduje, że cieplarka ma problem z utrzymaniem zadanej histerezy temperatury. Rozwiązaniem zapewne było by podgrzewanie wody w zbiorniku nawilżacza do tej, jak jest zadana na cieplarce. Póki co, stosuję obniżenie intensywności wtłaczania mgły. Problemem również było zbyt bliskie umieszczenie czujnika wilgotności i temperatury wewnątrz cieplarki. Zwłaszcza, kiedy one były razem przy wlocie mgły. Odczyt temperatury gwałtownie malał. Warto więc przemyśleć zakup czujników zintegrowanych, gdzie sensor temperatury i wilgotności są w jednej obudowie. Wtedy nie ma pola manewru, by je móc oddalić od siebie.
  12. Z tego co widzę, nie zadałeś sobie trudu, żeby przeczytać nagłówek artykułu, gdzie były prowadzone badania. Jeśli badania, to nie w teorii. Nie mam nic przeciwko dyskutowaniu w temacie. Ale dyskusja polega na tym, że się jest otwartym na coś nowego. Nastawienie negatywne z założenia nic pozytywnego nie wnosi. Napisałem Tobie w pw, że technika leczenia polega na połączeniu zakażonych rodzin w jeden ul. Rodzina leczona nie jest produkcyjna. Odnośnie zastrzeżeń wpływu na miód. Dlaczego zakładasz że nie mam doświadczenia w pszczelarstwie? Przyjmowanie pozycji niejako "z góry", mentorskiej, raczej nie wpływa na partnerską wymianę poglądów. Ja nie neguję dobrej praktyki pszczelarskiej jako podstawy dobrostanu pszczół. Tym niemniej jeśli już coś złego się przydarzy, trzeba zadbać o leczenie.
  13. ..wszystko ok, nie biorę nic do siebie, tylko względem tematu. Coś odnośnie badań skuteczności tego preparatu: https://agris.fao.org/agris-search/search.do?recordID=BG2006000362 Nie ma tam zbyt wiele materiału, raczej same wyniki badań, z których wynika, że preparat działa. Przy stosowaniu dawki 5ml/1l (jak sądzę - syropu cukrowego), kuracja trzykrotna w odstępie 3 dni - skuteczność na poziomie 76.3%. Po powtórzeniu kuracji w ciągu 7 kolejnych dni wg. tego samego schematu, efektywność kuracji wzrasta do 94.2% .
  14. Hmmm. Dosyć mocno powiedziane, więc jako autor tematu muszę się do tego odnieść. Jesteśmy członkami unii europejskiej, więc możemy nabywać leki bez recepty, jeśli bez takowej są dostępne w jednym z krajów członkowskich. Chyba że ten sklep czyni to nielegalnie? https://www.euro-vet.eu/nosestat-oldat-80-ml-jod-20-ml-hanyasav-305 W tym co przedstawiłem, skupiłem się na aspekcie ekonomicznym, wyliczając cenę składników. Wszystkie składniki są dostępne bez recepty. Producent publicznie podaje skład, więc nie jest on tajemnicą. Oprócz składników, trzeba jeszcze mieć wiedzę, w jaki sposób to sporządzić. W pełni się zgadzam, że każdy robi na własne ryzyko i było by nawet słusznym, aby każdy użytkownik forum zaakceptował taką formułę przy rejestracji. Bo dotyczy to wszystkiego, jakiejkolwiek porady udzielonej przez innego forumowicza. Tym niemniej, jeśli moderator ma wątpliwości odnośnie przedstawionej treści, proszę ten wątek usunąć.
  15. ERRATA Jednak z płynu lugola tego nie da się zrobić. Źle przeliczyłem jednostki wagowe jodu i jodku potasu w tym płynie. Proporcje składników podane wyżej są poprawnie, czyli: - Jod - 4g, Jodek potasu 8g, woda 28g - buteleczka kropli miętowych - 35g - kwas mrówkowy - 5g - gliceryna - 10g (można regulować w zakresie od 5g - 10g, od tego zależy gęstość mikstury) - woda - 10g (tyle wychodzi z dopełnienia do pełnych 100g mikstury) Przelicznik cenowy jednakże się nieco zmieni. Na allegro można kupić zestaw do płynu lugola: Jodek Potasu 100g + Jod Krystaliczny 50g LUGOLA - 72,80 zł Po wyjęciu z tego zestawu potrzebnej ilości do w/w receptury: 72,80/12,5 = niecałe 6 zł Aha..czyli koszt mikstury 100 gramowej jest mniej więcej taki sam.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.