Jump to content
Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

Krzychu

Użytkownicy
  • Content Count

    2,030
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    23

Krzychu last won the day on June 26

Krzychu had the most liked content!

Community Reputation

331

About Krzychu

  • Rank
    Guru forumowy
  • Birthday 04/25/1989

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Imię
    Krzysztof
  • Lokalizacja
    Warmia / Pomorze
  • Typ ula
    Warszawski poszerzany / Wielkopolska 18-tka

Recent Profile Visitors

2,171 profile views
  1. A to też zauważyłem. A może dobrze byłoby zamiast pasków zastosować jakieś kartoniki, które można położyć na ramki pod powałką?
  2. W jaki sposób wyjmujecie paski KS po zalecanym czasie od momentu umieszczenia ich w ulu? Nie ukrywam, że w tamtym roku zastosowałem paski z kwasem szczawiowym a po 3 tygodniach gdy chciałem je wyjąć - strasznie się zniechęciłem gdy zauważyłem, że rozpadają się w rękach. Nie byłoby możliwe wyjęcie ich bez rozwalania gniazda. A pod koniec września wolę nie robić takich manewrów w swojej pasiece. Dlatego w większości wisiały aż do wiosny. Pewnie kwas odparował już w sierpniu, a kartoniki sobie wisiały w kłębach zimowych. Może macie jakieś lepsze sposoby zamiast pasków?
  3. Mój dziadek nie miał nigdy żadnej choroby zwyrodnieniowej czy reumatyzmu. Zmarł w wieku 91 lat. Choroba zwyrodnieniowa jest albo od ciężkiej pracy obciążającej dane elementy kostne organizmu albo z powodu wadliwej postawy - np dyskopatia. Dlatego moim zdaniem takie leczenie nie działa przeciwko chorobom zwyrodnieniowym. Przeciw reumatyzmowi pewnie tak.
  4. Nie dość, że silne rodziny jak na tą porę roku to i mega pożytki
  5. U mnie ten garaż blaszany upodobały sobie jakbym miał tam co najmniej otwarte odstojniki z miodem otwarte. Rozpalenie papieru w blaszanym garnku w środku nic nie dało. Tylko na moment dymienia zwiewaly potem znowu atak. Coś mi przypomina to zachowanie. Podobne jak w tamtym roku. Wy kręcicie miód. A ja obstawiam, że od razu po chowaniu ramek, do magazynu, bez kręcenia będę musiał od razu karmić.
  6. Ogólnie od jakiegoś czasu wszelkie bistra, i restauracje w większości kupują surówki (bo akurat te o które pytałem są po surówkach) w wiaderkach, gdzie dekielka tylko lekko przylegają i nie są szczelne jak np w wiadrach po syropie apifood. Czyli ładują taką surówkę, zgrzewają u góry folią i nakładają wieczko aby tylko leżało - tak mam teraz w wiadrach syropu invertix. I tych wiaderek nie wykorzystam już jako podkarmiaczki.
  7. Tylko jak tu planować Miałem podpisany urlop na 2-13 sierpnia. I co? Nagle jestem niezastąpionym, wykwalifikowanym specjalistą a interes firmy beze mnie jest zagrożony (Pracodawca spełnia wymóg kodeksu pracy, który mówi w jakim wypadku może przesunąć urlop/ściągnąć pracownika z urlopu). Dlatego muszę odwołać urlop. Nawet nie przesunąć. Bo wiem, że później będzie o wiele więcej roboty.
  8. Ale zdarzy się, że i wszystko poleci. Ja w tamtym roku miałem taki widok. Z pozoru szczelby dekiel wiaderka. Odwróciłem. Wszystko grało i poszedłem. Na następny dzień patrzę a tu pusto. Myślę sobie pięknie, wszystko już pobrały. A dno ula całe zalane w syropie.
  9. Znam to w warszawiaku. Sąsiad przez cały czerwiec przewalał w każdej rodzinie ramki z czerwiem z rodni do miodni zeby jak najwięcej miodu przed lipą wykręcić jeszcze. Wszystkie psy w okolicy po budach się chowały. Cóż, ja tylko z nadstawek wziąłem w czerwcu, to co w rodni niech sobie mają. No i efekt taki, że mu wczoraj kolejna rójka w pole poszła. Już mu nie mówimy nawet o tym, twierdzi że to nasze bo jego się nie roją a rójka o tej porze to głodniak lub warroza. Bardziej obstawiam, że głodniak. Moje pszczoły zaczęły rabowac garaż blaszany. Wyczuły tam jakieś puste ramki.
  10. Nom, dwie osoby się chwaliły. Jedna myslała, że to lipa kwitnie drugi raz.
  11. Słyszeliście, że u niektórych robinia już drugi raz zakwitła?
  12. Ja w sumie nie zamykałem. I może to jest teraz efekt szkieletów zamiast odkładów
  13. Więc teraz masz zamknięte? Dobrze rozumiem? Jeśli tak to myślę, że należy im zostawić otwarte na szerokość aby dwie pszczoły mogły swobodnie wejść i wyjść. PS. Widzę ponadto, że jesteś moim sąsiadem z Żuław. A tam raczej pożytku za bardzo nie ma już - chyba, że gryka jeszcze kwitnie jakaś i chaber. Dlatego jak dałeś im syropu to uważaj na rabunki
  14. Cóż, może mój lipowy jest wyjątkiem?
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.