Jump to content

Drogi Użytkowniku.

Zdajemy sobie sprawę, iż reklamy czasami bywają uciążliwe, jednak  staramy się z nich utrzymywać. Prosimy o wyłączenie blokowania reklam na naszej stronie, a komunikat zniknie. Dziękujemy za zrozumienie!

Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

Krzychu

Użytkownicy
  • Content Count

    997
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Krzychu last won the day on September 12

Krzychu had the most liked content!

About Krzychu

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Imię
    Krzysztof
  • Lokalizacja
    Warmia
  • Typ ula
    WP / WLKP

Recent Profile Visitors

782 profile views
  1. Czy są na to jakieś badania, że nic to nie daje?
  2. Może poszły z głodu, albo z porażenia warrozą. Tylko czemu nie została ani jedna pszczoła???
  3. Czyli, że rodzina strutowiała mogła przyjąć matkę świeżo UN przez wylotek? Podobno przy trutowce żadna próba podania matki się nie sprawdzi
  4. Jako ciekawostkę mogę podać przykład ze swojego przypadku. W pierwszym roku pszczelarzenia gdy dziadek wyraźnie doglądał powiedział w którym ulu jest rodzina strutowiała i że nic z niej nie będzie. Ul strasznie dziurawy, stary, stal gdzieś w rogu i mało kogo interesował już. Aby tylko w razie co podleczyc jesienią i nakarmić jeśli jeszcze będą pszczoły a jeśli nie to posprzątać ramki. I właśnie okazało się, że pszczoły są ale i bardzo ładnie czerwiąca matka - nie trutowa. No dziadek był zdziwiony. Rodzinę w tamtym roku przesuedlilem do nowego warszawiaka, w tej chwili jest to już matka 3 letnia o ile nie robiły cichej wymiany w międzyczasie jeszcze
  5. Chodzi o jakieś konkretne przeciwskazania czy nie chciało się rozbierać tej wieży? 😁
  6. W nawlociowym podobno jest taka szansa, że zasklepia taki miód
  7. Miejjy nadzieję, że w następnym roku poleje za to bardzo obficie 😉
  8. Ja mimo wszystko mam jeszcze połowę miodu na sprzedaż bo mimo wszystko na wiosnę ładnie mi nanosily. Mimo rozrojonych rodzin we wszystkich ulach było bardzo dużo nieprzepracowanej pszczoły które wykorzystały w ostatnim momencie okienko pogodowe i wyszło z 1 miodobrania po 14 kg z ula na moich kundelkach linii f32 bez opalitkow. Także miodu jeszcze mam w sam raz na drobne wydatki i cukier za rok
  9. No i dobre jest chociaż to co mówisz. Z kolei to co napisałeś, że w ogłoszeniu jest słoik 0,72 l - na innym ogłoszeniu zdjęcie było faktycznie tego słoika co by świadczyło o masie miodu 1 kg ale napisane było, że 25 zł za 1,2 kg miodu... Miejmy nadzieję, że dobry miód sam się obroni, ja mam swoją klientelę i nigdy nie miałem nadwyżki niesprzedanego miodu
  10. Znaczy wiesz... Nie chodzi mi o to, że ktoś z ogłoszenia ma faktycznie oetykietowane z informacją pochodzenia bo napisałem to bardziej z ironią, że robią na odwrót. Ciężko jest sprzedawać po 25 zł za 1,2 kg w detalu podczas gdy ceny hurtowe osiągają już ten pułap z tym, że tutaj ponosisz dodatkowy koszt za słoik i czas nalewania. Absolutnie nie atakuję tym postem Ciebie czy uczciwie informujących pochodzeniem miodu ale jeśli ktoś sprzedaje np miód słonecznikowy podczas gdy ja nie widziałem żadnych plantacji słonecznika w pobliżu a małe poletka to mi to mi to śmierdzi a tym bardziej, że gościu podbiera klientów zarówno moich jak i innych pszczelarzy jednocześnie mówiąc, że ceny typu 40 zł to kosmos a jego 25 jest uczciwa. Mam nadzieję, że wiesz o co mi chodzi i sam byś nie był zadowolony gdybyś stracił klientów przez tanią i przede wszystkim nieuczciwą konkurencję. Fakt - ja nie czuję się oszukany w żaden sposób bo u mnie miód się już kończy ale to mimo wszystko psuje cały NASZ rynek
  11. https://www.facebook.com/NASIONAEGZOTYCZNE/ Proszę bardzo, jak uczciwie napisany miód z poza Unii Europejskiej. No chyba, lubią swój miód sprzedawać w detalu prawie w cenie hurtowej ponosząc dodatkowe koszty za słoiki np. Widzę, że niektórzy pszczelarze cisną w komentarzach profilu, że prawdziwy miód od 40 zł się zaczyna a tu z kolei odpowiedź, że powinien kosztować tyle po ile oni wystawiają czyli 25 zł.
  12. Nie był w okresie bezczerwiowym, dymek w naszych rejonach był już u większości pszczelarzy w lipcu i sierpniu z polecenia dr Bąk z katedry pszczelnictwa w Olsztynie, a to z powodu dużej inwacji varroa w naszym rejonie. Jeśli by nie poszło już w lato to na jesień byśmy mogli już nie mieć co dymić
  13. Nie wiem czy dobrze będzie to widać ale u mnie wyglądało już w sierpniu o tak po dymku : https://photos.app.goo.gl/w3RJP2UQHBamytQH8 Od tamtego czasu wiszą paski z KS
  14. Ja dlatego staram się na bezwdechu odymiać, kilka razu poczułem zapach dymka ale na szczęście nigdy się nie zaciągnąłem pożądnie
  15. Ja w tym roku rzepakowy tak przepychałem
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.