Jump to content

Drogi Użytkowniku.

Zdajemy sobie sprawę, iż reklamy czasami bywają uciążliwe, jednak  staramy się z nich utrzymywać. Prosimy o wyłączenie blokowania reklam na naszej stronie, a komunikat zniknie. Dziękujemy za zrozumienie!

Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

Krzychu

Użytkownicy
  • Content Count

    1,530
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Krzychu last won the day on January 8

Krzychu had the most liked content!

Community Reputation

222

About Krzychu

  • Rank
    Guru forumowy
  • Birthday 04/25/1989

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Imię
    Krzysztof
  • Lokalizacja
    Warmia
  • Typ ula
    WP / WLKP

Recent Profile Visitors

1,454 profile views
  1. Szukam dobrego kombinezonu. Jestem obecnie w posiadaniu od Pana Ł. kombinezonu pszczelarskiego w kolorze żółtym z wentylacją model M6060 (kosmonautka). Moja opinia o nim: psujący się zamek przy kapturze - wyrywanie się ząbków, zużywanie się rzepów. Przez zużyte rzepy pszczoła ma dostęp do miejsca zapięcia zamka przy suwaku - już dwukrotnie pomimo zapięcia do końca pszczoła wleciała mi do środka pod siatkę. Niby w niektórych miejscach jest podwójnie podszyty ale... żądło może przebić materiał w miejscu gdzie jest 1 warstwa np nad kolanem w momencie stykania się materiału ze skórą. Dlatego niby najlepszy kombinezon od Ł a jednak kilka razy zawiódł. Zamówiłem do niego maskę z zamkiem do przeszycia. Mimo wszystko szukam drugiego kombinezonu (na zmianę) i tym razem zastanawiam się nad bardziej tradycyjnym, również od Pana Ł., tym razem bez wentylacji lecz z podwójną warstwą materiału w całości, model M6022 Szukam również dla narzeczonej, spodobał się jej z serii premium line koloru różowego... Mam nadzieję, że pszczoły nie reagują jakoś na ten kolor? Proszę o opinie od Was w sprawie skuteczności ww. kombinezonów na użądlenia lub propozycję innych
  2. W poprzednim sezonie z naszych leszczyn targały pyłek już w styczniu
  3. Ciekaw jestem jego prób zimowania matek solo (bez obecności innych pszczół) w pudełkach w altance.
  4. I u mnie również pojedyńcze sztuki się obleciały. Zaczęły również sprzątać bo po wylotkami leżą stare pszczoły z osypu gdzieniegdzie. W czwartek prawdopodobnie aż 12 st C u mnie, a potem takie temp dopiero pod koniec marca. Mają szansę na przetransferowanie pokarmu ze skraju gniazda do kłębu
  5. W moim warszawiaku jednym gdzie w czasie generalnego remontu zakleiłem pianką dziury w deskach, ładnie wyciąłem i podszlifowałem - akurat w tych miejscach również dzięcioł się uparł i dziury robi. Jedynie plus taki, że doszedł do ocielenia z sieczki a dalej jest decha i dopiero potem rodzinka.
  6. To czas już pójść po rozum do głowy. Wraz z nowymi ulami nowe pszczoły łagodne. Inaczej to Ciebie sąsiedzi nowi pogonią wcześniej czy później. 😁 Jak Tobie wszystko jedno. Nie zawsze uda się wymienić wszystkie matki. Nie zawsze matki wymienione są łagodne. Nie zawsze jest na to czas. Życie to nie tylko pszczelarstwo, a są również projekty na których należy maksymalnie się skupić na etacie.
  7. A propo. Jaki polecacie? Ja obecnie Lysonia mam, z wentylacją i podszyciami z gąbki w niektórych miejscach
  8. Ja jestem przyzwyczajony do tej walki upał 30 stC a ja w kombinezonie, a pod nom jeszcze jakieś grubsze ubranie. Bo jak zaczną ciąć to żądła przechodzą spokojnie przez sam kombinezon
  9. No i są chyba też inne problemy z nią tj gniazda wysoko nad ziemią, odsłonięte. Onen ie usiedzą w ulach.... Są bardzo agresywne i płochliwe. Ale skoro można skrzyżować osła z koniem, lwa z tygrysem... To może inseminacja z nasienia trutnia apis dorasta z matką apis meliferia lub odwrotnie? Jak myślicie?
  10. A może warto spróbować hodować w tym kierunku Apis Dorsata (pszczoła olbrzymia)? Jest to pszczoła miodna. Robotnice sięgają 19 mm, matki 23mm a trutnie 17 mm. Żyje dziko w Azji - a podobno z tamtąd pochodzi varroa destruktor, więc można rzec iż skoro żyje dziko to jest na nią odporna, bo nie leczone wciąż żyją? Plastry miodowe sięgają grubości 12 cm, to są te wiszące często na gałęziach i skałach gdzie chińczyki się wspinają z wiadrami i malutki kadzidełkiem po plastry z miodem
  11. czyli zawsze powinno być 50% matki, a drugie 50% to suma trutni z iloma kopulowała. A barwa będzie zależna od przypadku, z którego trutnia zalokował się genom w jajeczku
  12. Nawet jeśli nowe nasadzenia są lokalizowane za rowem przydrożnym? Znaczna większość śniegu z solą trafia w ściek rowu
  13. Ja się zastanawiam czy nie powinniśmy zakładać te obliczenia pod szerszym kątem. Matka kopuluje z kilkoma trutniami, np z pięcioma Więc może powinniśmy to rozpatrywać to w sposób: 50% genów matka, 50% genów z sumy 5 trutni więc po 10% od trutnia w rodzinie pszczelej o ile po tyle samo jajeczek złoży od każdego trutnia. Czyli w 1 rodzinie pszczelej byłoby ogólnie 10% genu jednego konkretnego trutnia, 50% genów matki, 40% genów pozostałych trutni. A mogą to być trutnie różne. Nie raz widzę, że po ramkach chodzą różnokolorowe pszczoły, od czarnych po prawie pomarańczowe.
  14. Czyżby w kolejny początek tygodnia 21-22.02 pierwszy oblot? Prognoza sugeruje +9 st. C. W słońcu może być więcej. Poprzednio tygodniowa prognozy się sprawdziła.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.