Jump to content
Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

Krzychu

Użytkownicy
  • Content Count

    2,251
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Krzychu

  1. Michał, Do czego dążysz? Z czego wiem to szpitalne łóżka covidove zajmują właśnie ludzie, co się nie zaszczepili. Ci zaszczepieni chorują bezobjawowo lub małe objawy mają. Przenoszą tak samo. Dlatego dla nie szczepionego - warto się zaszczepić bo zaszczepiony przyniesie. Przechorowanie nie gwarantuje nie zachorowania drugi raz. Niejeden bez szczepienia przechodził gorzej drugim razem. A straszenie? Muszą straszyć, żeby ludzie się zaczęli szczepić dla własnego dobra. Bo ludzie to barany i jak nie strachem nie przepowiesz im do rozumu to nie zrozumieją i mieć w d u pi e wciąż będą.
  2. Dla mnie to po prostu fakt dla niedowiarków, którzy wierzą w swoją niezniszczalność z tytułu formy fizycznej a nie wierzą w szczepienia.
  3. W naszym biurze jest jeden gość, który nie zachorował na covid w roku uprzednim jako jedyny. Doszedł do wniosku, że to dzięki jego formie fizycznej, zdrowemu trybu życia, zdrowe odżywianie itp... Dlatego postanowił się nie zaszczepić. W tym roku go już dopadł covid. Leży w domu chory. My zaszczepieni nic nie odczuwamy jeszcze.
  4. Kiedyś to mówili nawet "nie spożywajcie masła! margaryna jest zdrowsza!" wszyscy wiedza na jakie potrzeby. A potrzeby są takie, że jakiś miód musi jechać hurtem z Polski na zachód. To są badania z wynikami na zamówienie.
  5. Michał, może zrób inne badania... Spróbuj sobie załatwić kilka matek Asty i stwórz z nich rodzinki. Porównaj ich cechy z cechami pszczół z "linii" od leśnych dziadków z różnych rejonów Polski, którzy nigdy nie wymieniali matek, znajdź jak najwięcej wspólnych cech. Wtedy odpowiesz na pytanie ile pszczoły AMM jest w lokalnych i czy faktycznie AMM dyskryminuje seksualnie inne rasy przy naturalnym rozmnażaniu jak to wcześniej ująłeś.
  6. pszczelarz od którego bralem matki ładuje odsklepiny do worka, w beczce 200 l wstawia jakiś ruszt, worek z odsklepinami na ten ruszt i zamknięta beczkę wystawia na słońce. Po jakimś czasie odsklepiny ma suche a miód na dnie.
  7. Malowałem stojaki impregnatem do drewna. Kolor jasny dąb. Po otwarciu zauważyłem, że jest szary. Więc zamieszałem. Dalej był szary więc stwierdziłem, że pomylili się w oznaczeniu koloru. Pomalowałem stojaki i ten szary kolor zbytnio nie kryje kolorem powierzchni. Jest mokre jedynie w miejscu malowania. Po zużyciu puszki okazuje się, że tak z 2 cm od dna jest mocno zgęstniały, zastygnięty barwnik właśnie koloru jasny dąb. Pytanie, czy jest to faktycznie tylko barwnik czy może kompoment, który odpowiada za ochronę drewna a ja malując szarą mazią zrobiłem niepotrzebną robotę?
  8. Robert, nie rozumiesz. Tu chodzi o to by gonić króliczka, a nie żeby go złapać 😂
  9. Jak ktoś się podzieli takim info to może jeszcze dodać, że prócz kamery ma 4 owczarki kaukaskie lub mastiffy tybatańskie na posesji - nie lubiące obcych
  10. I to już jest konkretna odpowiedź bo myślałem sobie, po co mi 4g skoro 2g może być akurat? A jednak nie
  11. Myślałem, że autor po to założył temat Sory, jednak to pewnie ja źle zrozumiałem..
  12. Liczę, że właśnie na forum ktoś zrecenzuje swoją kamerę leśną Ale fakt, patrząc na ceny - lepiej na Ali zamówić
  13. Też już doszedłem do tego wniosku. Następnym razem jak coś nie będzie pasowało to przypomnę ten hektar... I tu masz rację. Nawet próbowałem i to co widziałem już jest w miarę zadowalające. Bo prócz niego dookoła jest wiele innych rolników z małymi poletkami, i co chwilę widać było to gorczycę, a to trochę facelii, a to ktoś grykę miał kilka arów... Dość spory las iglasty, las mieszany... Jakby to wszystko zebrać co widziałem to nie jest tak źle. A podobno w promieniu 2 km jest jeszcze jedna pasieka nie liczącą więcej jak 10 rodzin. Teraz to tak naprawdę zostało nam ok 7 miesięcy gdybania. Potem dopiero się przekonamy. Rodziny nakarmione, wyleczone - tak naprawdę to nawet porażenia zbyt wysokiego nie było co mnie cieszy.
  14. W nastawie byly jeszcze winogrona. Odskakujac od tematu: w tym roku spróbowaliśmy zrobić cydr. Już jest zabutelkowany
  15. Rocznik 2018 Nie był to żaden książkowy przepis a bardziej "co wyjdzie to wyjdzie" 11 kg miodu lipowego 11 litrów wody 10 litrowe wiadro czerwonych ogródkowych winogron. Drożdże nie były dodawane. Rozbujało się na tych z winogron. Jak widać na zdjęciach dużo osadu ulokowało się na dnie. Myślę przelać te wina przez gazę i po umyciu szkła ponownie zakorkować.
  16. W każdym razie wszelkie wątpliwości zostały już u mnie rozwiane. Odkładom musiałem pomóc ale siłę do zimowli mają wystarczającą. Pokarmu również nie brakuje, nawet w tej gdzie myślałem, że będę musiał karmić. Tylko kolejny szkopuł wyszedł. Mianowicie stojaki o których była mowa, żebym zmienił jako że palety są nieestetyczne. Gdy już stojaki załatwiłem okazuje się, że umowny 1 hektar na którym miała być siana facelia dla moich pszczół zmniejszył się na areał 0,35 ha... Przeczytał w internecie jaką wydajność ma facelia na hektarze i być może doszedł do wniosków, żebym jako nadmiernie się miał tym wzbogacić. Muszę to jeszcze poruszyć bo trochę to nie halo. Bo wyjdzie na to, że będzie rzepak, a potem jeśli nie wystąpi spadź iglasta to może być już rozwojowe szykowanie się do zimowli lub niewiele wielokwiatu wiosennego. Lip i akacji tam nie widziałem. Najwyżej pierwszy i ostatni sezon będę miał tam pszczoły.
  17. Nikogo nie zaskoczę jeśli stwierdzę, że hoduję pszczoły bym był z tego zadowolony bo i Wy to również robicie z tego powodu. Tak jak u lokalnych pszczół "szarych" nie dziwi mnie to zjawisko z tego tytułu, że pszczół w tych rodzinach jest dużo tak matki hodowlane z genami nie lokalnymi mnie zdziwiły, tym bardziej, że liczebność nie była wystarczająca. Czy na każdą wątpliwość jest jedną recepta - wymiana matki? Czy może ktoś zastanawia się nad czymś innym, np, że hodowlane mogą nie mieć jakiegoś "wyczucia"? Nawet rzekoma alpejka, która z barwy wygląda jak włoszka albo Bf już w początku września nie miała nic a nic czerwiu. Fakt, te odklady dostały ostro wpier*** w sezonie od tych lokalnych. Musiałem je zasilać młodą pszczoła od innych. U naszego Górala również szybko przestały czerwić pomimo prawie tysiąca km różnicy odległości. Jestem pewny, że nie jest to powód dla którego wymieni te matki. Zobaczymy. Jeśli pszczoła zimowa faktycznie żyje nawet 9 miesięcy to powinno być raczej bardzo dobrze.
  18. 90% matek w pasiece jest nowych, a zaprzestanie czerwienia właśnie u nich również się tyczy
  19. Jakie znasz metody by matka zaczęła czerwić mimo, że ma dopływ pokarmu i miejsce do czerwienia ?
  20. Ja ciekaw jestem czy to nie jest ich błąd, żeby tak wcześnie zaprzestać produkcji młodego pokolenia. Przydałoby się wygryzanie się jeszcze w połowie września chociaż...
  21. Bo już dawno nie czerwią?
  22. W tym roku już przestawiałem na wiosnę. Nie zdążyłem i zrobiłem to po oblocie o 5 m. Błądziły co prawda... W tym przypadku to będzie 240 m dalej
  23. Jeśli to prawda, w sensie potwierdzony fakt naukowy to największe szanse znalezienia pszczół z pozostałością genów AMM można faktycznie spotkać tylko u leśnych dziadków, którzy matek nie wymieniali a dalej mają pszczoły.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.