Jump to content
Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

Turqs

Użytkownicy
  • Content Count

    403
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Turqs last won the day on July 30

Turqs had the most liked content!

Community Reputation

175

About Turqs

  • Rank
    100% Domownik
  • Birthday 12/16/1988

Kontakt

  • Strona WWW
    http://www.facebook.com/pszczelarstwodratwiak

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Imię
    Mirek
  • Lokalizacja
    Wielkopolska / Gniezno
  • Typ ula
    WLKP / wlkp 18

Recent Profile Visitors

1,119 profile views
  1. Jak sobie radzisz z miodem w po nożu? Odsklepiałem też nożem. Po bijakowej zostaje mniej miodu po odcedzeniu niż po nożu. istotne jest ile jest tych odsklepin. Jak z 20 korpusów to można płukać czy tam inne manewry jak z 80 korpusów to już inaczej się na to patrzy. Zostawmy to bo odbiegamy. Jeśli nikt tak nie próbował to dyskusji nie ma.
  2. Odstojnik ma pokrywę. Nie wiem o jakim wchłanianiu piszesz. Celem jest usprawnienie pracy. Przy odsklepiacie bijakowej i miodarce 30< ramek "wąskim gardłem" stają się sita.
  3. Nie chcę zakładać nowego wątku więc zapytam tutaj. Wirowanie miodu z pominięciem sit - z miodarki prosto do dużego odstojnika. Kolejnego dnia po klarowaniu, zbieranie zanieczyszczeń z powierzchni miodu. Widziałem na YT, że w USA tak postępują. Zebrane zanieczyszczenia trafiają na wirówkę w celu odzyskania resztek miodu. Czy ktoś praktykuje?
  4. Widać duże różnice jeśli chodzi o nasz kraj. U innych już czerwiu brak od dwóch miesięcy a u mnie w sobotę jeszcze jaja matki składały Z przyczyn rodzinno-zdrowotnych (małe dzieci i wirusy) mogłem dopiero w sobotę wyjąć paski z rodzin i zlikwidować ostatnie 5 ulików weselnych. Były tam matki f2 ale spore i wypasione. Postanowiłem je jeszcze poddać do rodzin produkcyjnych, które z pamięci by średnie. Te rodziny musiałem wiadomo przejrzeć w celu wyłapania matek. W mojej okolicy jest sporo poplonów gorczycy, kwitnącej od sierpnia do mrozów. Pokarm węglowodanowy jest w zadowalającej ilości, w dolnych korpusach sporo pierzgi. I uwaga! czerw tak średnio po 2-3 dm2 na dwóch ramkach (uśredniając oczywiście) rodziny rozluźnione ściągają pokarm z zewnętrznych ramek do środka. Matki w 70 % białe, reszta niebieskie. BF, Primorskie, Singer, Carnika M1, Primy. W mojej ocenie czerwienie uzależnione jest od pożytku a nie linii / rasy. Oby zimowla była pomyślna czego życzę wszystkim
  5. raczej nie jest to przemysłowa produkcja. Jak już to domowy plagiat
  6. Wyjdź z partnerką czy cała rodziną do kina i na kolację. Wyjdzie taniej i z korzyścią dla wszystkich. A będziesz cieszył oko płynącym miodem przez sito a nie połowicznym zadowoleniem z funkcjonalności tak prostego urządzenia
  7. Oczywiście, że to był sarkazm z mojej strony. Skoro już popełniłeś ten błąd i je zakupiłeś i nie wykorzystałeś to zostaje jedno aby się nie zmarnowały. Udaj się do organizacji pszczelarskiej swojej lub okolicznej. Zapytaj czy ktoś nakrapia przeterminowane tabletki aby je wzmocnić. Jestem przekonany, że szybko ktoś wyciągnie po to rękę. Lub napisz na fb. W taki sposób się po części nie zmarnują. A jak oddasz do do punktu zbioru takich odpadów to myślisz jak skończą? w magiczny sposób przestaną istnieć? Tak jak @Tadek11 napisał, pójdą z dymkiem
  8. Zalej wodą i wlej do kanalizy. Spływa tam o wiele więcej szkodliwych substancji. Serio to temat na forum internetowe?
  9. Nie mam nawłoci. Jeśli chodzi o przenożenie pokarmu zasklepionego to czy kluczowa nie jest jego ilość? Co w sytuacji jeśli pożytek jest intensywny i matki ładnie się roczerwią i zacznie lekko brakować miejsca to pszczoły nie zaczną przenosić zasklepionego pokarmu z gniazda abyz robić miejsce na czerw? Z tą nawłocią to zagwozdka widzę
  10. Piszesz o miodzie już odstojniku po wirowaniu? Czy jak to praktykuje się w dużych pasiekach ramki do ogrzewanego pomieszczenia jeszcze na dobę przed wirowaniem?
  11. Nie obraź się ale chyba swojej wiedzy nie oparłeś o doświadczenia. Odbieranie takiego miodu to po prostu błąd pszczelarza. Kilka razy wspomniałeś o miodzie lipowym który wyskakuje ze słoików. Naprawdę spotkałeś się z taką sytuacją czy to tylko tak teoretycznie piszesz? Mam refraktometr od początku pszczelarzenia i mam jakąś manię nadmiernego używania go podczas wirowania miodu. To co napisałeś o wyporności wody z miodu pewnie może mieć miejsce w miodzie ale na pewno nie przez 48h i wilgotności miodu pomiędzy 16-23% tak się składa że w tym roku po ostatnim wirowaniu miałem w ogrzewanym odstojniku 200kg miód przez 4 dni w temp 36st i miód zebrany palcem z góry odstojnika miał taką samą wilgotność jak ten nalewany do słoika z dna. Twoje teorie nijak się maja do praktyki w tej sytuacji. Nie można porównywać wilgotności powietrza z wilgotnością miodu a tym bardziej do prania. Jak nie miałem jeszcze pochłaniacza wilgoci w pracowni sprawdzałem ile wilgoci nabierze miód pozostały na ścianach miodarki przez noc. Dokładnie nie pamiętam ale była różnica chyba 6-8 % Tylko dlatego, że miód zanim ściekł ze ścian miodarki miła bardzo duży powierzchnię styku z powietrzem. W mojej praktycznej ocenie miód w niezamkniętym, nieogrzewanym odstojniku i pomieszczeniu jak już to może złapać wilgoć a nie oddać. Tu mnie nikt nie przekona. Może udało by się to osiągnąć przy ogrzewaniu miodu i pomieszczenia i pochłaniaczy wilgoci. Tylko po co? Miód pozostawia się w odstojniku przed rozlaniem w słoiki czy inne pojemniki w celu wyklarowania! A nie odparowania wody... Krzysztof naprawdę piszemy to z dobrymi zamiarami aby sobie wzajemnie pomagać. To przy okazji zadam pytanie dla ogółu. Czy prędkość "wychodzenia" pęcherzyków powietrza (odpowietrzanie, klarowanie miodu) będzie taka sama w zamkniętym szczelnie pojemniku jak w tym z uchylonym nakryciem?
  12. Ile ramek ramek na raz zmieści się do Twojej zamrażarki?
  13. Teraz jak napisałeś o szamańskich sposobach to faktycznie mi to dopasowałeś Przypomniał mi się początek mojej przygody z pszczołami. Po pierwszym miodobraniu mój dziadek kazał nie zamykać odstojników a nakryć ręcznikami kuchennymi na 1-2 doby. Gdy zapytałem po co ten zabieg to usłyszałem, że on zawsze tak robił i nigdy miód mu nie sfermentował w słoikach i ja też tak mam robić to obędzie wszystko dobrze. Wszyscy wiemy, że nie miało to najmniejszego znaczenia w odniesieniu do fermentacji. Faktycznie te śmierdzące gazety mogą mieć wpływ na barciaka. Nie znam składu chemicznego tych atramentów ale można sobie wyobrazić co w nich jest.
  14. haha spokojnie nie próbuję walczyć ani wygrywać. Forum to nie zawody. Przynajmniej dla mnie
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.