Jump to content
Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

Robi_Robson

Administracja
  • Content Count

    3,306
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    199

Everything posted by Robi_Robson

  1. W Ełku na Święcie Miodu byłem cztery razy . W konkursach zgarnąłem w tym czasie 4 puchary Marszałka Województwa . Teraz już konkursu w Ełku już nie było, a ponieważ termin się dublował to wybrałem Poznań . Tam zgarnęliśmy najwyższe trofeum - "Perłę" i certyfikat za "najlepszy Polski regionalny produkt żywnościowy" . To też już czwarta perła w naszej historii . Historia lubi się powtarzać 😉
  2. Moje dwie Córki Karolina i Natalia były w Ełku . Ja w tym czasie z najmłodszą Olą byłem na Targach Poznańskich "Smaki Regionów" . Czwarta Córka wyemigrowała do Skandynawii i nie musi się"bujać" z miodami 😁 Dziewczyny dobrze się spisały , mimo , że to ich debiut w takiej pracy .
  3. Było kilkanaście . Czy z Twojego , to nie wiem. To , że zebrań w kole nie ma z powodu covida , a masowe imprezy są urządzane .
  4. Kilka dni temu 17km. od Twojej miejscowości były Wojewódzkie Dni Pszczelarza ! https://radioolsztyn.pl/swieto-pszczol-w-pienieznie-pszczelarze-otrzymali-sztandar/01654290 Byliśmy tam z Bożeną . Była msza św. Grała orkiestra dęta . Był przemarsz orszaku ze sztandarami . Widzę pewną niekonsekwencję ...
  5. Zdrówka życzę Tobie i podopiecznym
  6. A moim zdaniem poliuretanowe lepsze . Na styropianach widać wgniecenia po byle dociśnięciu do jakiegoś twardszego przedmiotu. Po każdej przewózce jest kilka nowych wgniotek. Poliuretan zdaje się byś odporniejszy .
  7. Też wyjście . Choć mało popularne . Widziałem takie chyba tylko raz u Leszka (Polbarta) Wczoraj przeglądałem ostatnie trzy ule na 7 korpusach 19-kach wlkp Po pierwszym miodobraniu dałem na miodnię dwa puste korpusy z suszem, ale później dodałem trzy kolejne do osuszenia . . . I tak już zostały , bo to najbezpieczniejsza metoda jeśli idzie o barciaki . Okazało się, że mimo , że lato nie było obfite , to są po trzy pełne korpusy miodu w każdym i jeszcze do tego posklejane ze sobą . Mur - beton ! Nawet łyżka montażowa nie pomogła . Trzeba było trochę unieść i zakręcić korpusem , żeby dół oderwać . Za stary już jestem na takie zabawy . Jeszcze pięć lat i redukuję pasiekę . A w międzyczasie korpusy drewniaki idą na odstrzał . No ja kupuję nie jedną deskę tylko przez zimę 2-3 pełne samochody dostawcze. Resory wyginają się czasem w drugą stronę . I jadę wtedy przez prawie 70km. 40-ką i nasłuchuję, czy krokodyle gdzieś nie stoją 😁 Kiedyś dało się wyliczyć ile z deski wyjdzie listewek . Dawałeś 200-300zł. więcej za metr i deski były bezsęczne . Teraz albo bierzesz co jest , czyli sine , pokręcone i popękane z rdzenia płacąc za to jak za zboże . Albo jak nie pasuje , to wyjeżdżasz za bramę na pusto i dopóki cię pamiętają już nigdy nie będzie dla ciebie towaru . Maksyma "Klient nasz pan" jest im całkowicie nieznana .
  8. Potrzeba . Szczególnie do hoffmanów. . Zrobisz 1 karton listewek pionowych, a wyniesiesz kilka worków wiórów i trocin . Po co ? Jak jest jeden wymiar , to niech tak zostanie . Po co mieszać ? Co innego kiedy z czasem przyjdzie ochota na więcej 😀
  9. Ramka nietypowa , czy węza nietypowa ... Teraz to już nie problem. . Wszystko można zamówić na wymiar. Zastanawia mnie tylko jakie będą ceny ramek za rok. Bo teraz drewno poszło w górę o kilkaset % a ramki na Alledrogo , czy OLX wciąż w cenach zbliżonych do tych sprzed 2 lat . 😲 Chrust jest teraz droższy niż rok temu deski .
  10. Jeszcze co do matek dodam z własnego doświadczenia . Późnym latem 2021 stałem się posiadaczem kilku uli wz . Pszczelarz był mocno poturbowany po wypadku i przez 2 lata nawet nie zaglądał do uli . Nawet nie wiedział nawet czy ma w nich jeszcze pszczoły . Prosił żebym zabrał od niego ule i osprzęt w zamian za miód . Wziąłem. To była dobra wymiana . W bodajże 3, lub 4 ulach były pszczoły. Oprócz jednej wszystkie pozostałe rodzinki natychmiast przesiedliłem na wlkp. Jeden ul. stoi do dziś prawie na środku podwórka . To są najbardziej miodne i najłagodniejsze moje pszczoły w tym sezonie . Dały 200% średniej miodu . Kiedy wszystkie inne popadły w nastrój rojowy te intensywnie pracowały . Kilka dni temu kosiłem trawę wokół ula . Tańcowałem z kosiarką kilka minut . Zdarzało się , że kosiarka stuknęła w stojak . I . . . nic ! Żadna nawet mnie nie zauważyła . Tak więc czasem tam gdzie spodziewamy się starych , złośliwych pszczół mogą się nam przytrafić takie perełki . Jeśli szczęśliwie przezimują to w przyszłym roku spróbuję wykorzystać ją do zrobienia serii matek na własny użytek. Ciekaw jestem , czy córki po rekordzistce też będą tak wybitne .
  11. Wszystko robisz tak jak trzeba co jest godne pochwały . O tej porze roku im mniej manewrów w ulach , tym lepiej ... Teraz priorytet to mieć pewność , że matki czerwią + karmienie i leczenie . A to już wiesz . Zostaw tak jak jest . 2x10 ramek dla silnych rodzin będzie ok. Jeśli nie będą obsiadać skrajnych ramek , to można im będzie jeszcze po 1-3 szt z każdej kondygnacji odebrać i przestawić za zatwór (bo czytam że używasz ) do osuszenia. Osuszać ramki można też dając dodatkowy korpus nad powałkę . Co do wymiarów ramek/korpusów , to jeśli nie zamierzasz iść w ilość i planujesz pozostać przy tych kilku rodzinkach na własny użytek , to nic nie stoi na przeszkodzie żeby pozostawić te , które masz . Ramki nietypowe to problem w dużych pasiekach towarowych. Jeśli ma się tylko kilka uli przy domu , to nie ma potrzeby od razu rezygnować z "elksponatów" . Nie warto iść w koszty . Nowy ul to koszt około 600zł. szt. Z ramkami i akcesoriami robi się już spory wydatek . Pszczoły nie rozciągają kłębu szerzej niż szerokość Twojej ramki , więc wymiar może być całkiem niezły . Inna sprawa to ciężar 14-ramkowego korpusu pełnego miodu . Szczególnie dla kobiety. Pudziana trzeba będzie brać na miodobrania Z wymianą matek też się nie spiesz , bo może się okazać , że dobre pszczoły wymienisz na badziewie od hodowców , którzy zamiast w jakość poszli w ilość . A niestety od kilku lat obserwuję , że jakość matek oferowanych do sprzedaży pozostawia wiele do życzenia . Spokojnie . . . Pobądź z nimi cały sezon . Obserwuj i oswajaj się z nimi. Interweniować będziesz wtedy kiedy będzie taka potrzeba . Jak się będzie sprawdzać gospodarka w takich ulach , to zostaniesz na tym co masz . Jak będzie za ciężko zawsze możesz przesiedlić pszczoły na inny typ . Przy takim rozmiarze ramki nie będzie z tym najmniejszego problemu . Ale o tym pogadamy w przyszłym sezonie . I jeszcze kwestia przejścia na górna ramkę . Upewnij się, że pomiędzy kondygnacją górną i dolną nie ma zbyt dużego odstępu . Jeśli będzie za dużo może być problem. Raczej przed zimą pszczoły obejmą i część górnego korpusu i będzie ok. Ale ... Różnie bywa . Przy niewielkiej skali można sobie i z tym poradzić . . . Na razie wstaw do pustego-zapasowego ula dwie ramki z wycofanymi ramkami dokładnie jedną nad drugą i zobacz jaka jest pomiędzy nimi wolna przestrzeń .
  12. Tak . Piszę to z własnych obserwacji, a nie z książek .
  13. To zależy od matki . Niektóre (nieliczne) potrafią teraz zaczerwić i dziewiczą ramkę . Ale są takie co omijają nawet takie 2-3x zaczerwione .
  14. Przypominam tym co zapomnieli , lub jeszcze nie wiedzą . Koniecznie usuwajcie ze środka gniazda ramki z nieodbudowaną węzą , oraz całkiem jasne nie przeczerwione plastry . O tej porze matki sporadycznie czerwią w jasnych plastrach . Większość omija je już z daleka . Jeśli musimy takie zostawiać w gnieździe , to zawsze na skraju, a nie w środku gniazda. Pozostawienie nawet jednego jasnego plastra w środku może spowodować drastyczne ograniczenie matki w czerwieniu (nie przejdzie dalej ) . A pozostawione tak na zimę mogą spowodować rozdzielenie kłębu i w konsekwencji osypanie się rodzin .
  15. Można . A nawet trzeba . Z tym , że po zmrożeniu najlepiej rozbić plastry w młynku do pierzgi , lub opcjonalnie w wiaderku wiertarką z dorobionym rozbijakiem. Na yt były rosyjskie filmiki jak to się robi. Później podsuszyć , przewiać i resztę doczyścić ręcznie . Pierzga jest zbyt cenna , by ją wrzucać z plastrami do przetopienia . To barbarzyństwo. Pominę już kwestię, że kosztuje od 300zł./kg. wzwyż (od 240-250zł. hurtem)
  16. Kupiłeś taniej niż byś kupił cukier . Dobrze kupiłeś Ja wczoraj sprawdzałem dostępność Inwertixu w sklepie Diamanta i drobnym drukiem napisali , że dostępny będzie najwcześniej 28VII i jeszcze , że proszą żeby po tym terminie sprawdzać dostępność na stronie sklepu . Po tym jak kiedyś czekałem od lipca do września na rozpatrzenie reklamacji nie biorę tej firmy pod uwagę ! Zamówiłem ponownie u Kellmana - Apikel Plus . Mają aktualnie dostępny wyłącznie w wiaderkach 14kg. Zamówiłem 3 palety po 5,30zł./kg. Dostawa w cenie ! Bzyki zasłużyły , więc nie będę im żałował .
  17. Słabo trzymają się haczyka . Z tego powodu na przynętę średnio się nadają. Za to smak czerwiu bardzo rybom pasuje . Moja topiarka parowa stoi nad stawem . Po uparowaniu czerw leci do stawu. Ryby tak się nauczyły , że żerują na nim w ciągu kilku sekund od wrzucenia do wody. Takie chciałeś ... Tradycyjne
  18. Ostatnie dni maja wszystkie na minusie . 30V rodzina stojąca na wadze wyroiła się 1VI jeszcze 28dag. pod kreską . Ale mimo wydania roju . A może właśnie dlatego 3VI przybyło ponad 2 kg. a 4VI ponad 3kg. 11 ramek czerwiu , to w kilka dni będzie z tego ponad 20 ramek obsiadanych pszczołami na czarno . Rozumiem , że czerw już był obsiadany na czarno , to już masz 30-kilka ramek obsiadanych . . . Do tego dostały całą pszczołę lotną z macierzaka ... Jest moc ! Za kilka dni się wyroją . Takie silne odkłady zbiorcze-miodowce , to robi się z młodą tegoroczną matką, a nie ze starą zeszłoroczną
  19. Już powinny , ale pogoda nie pozwala . Od tygodnia codziennie deszcz, wiatr . Nastrój rojowy praktycznie we wszystkich rodzinach . Jak przyjdzie piękny , słoneczny dzień , to będzie sajgon . Jedna wielka gorączka rojowa . W przebłyskach słońca wylatują trochę . Głównie po wodę . Na wadze (średniej siły rodzina) przybyło od 18V do 24V kilkanaście kg. A od 25V tyle samo donoszą ile zjedzą . Jeden dzień + 20 dag. A w kolejny - 20dag . Waga pasieczna to fajna sprawa . Bez zaglądania do ula wiadomo czy trzeba panikować ...
  20. Mam . U mnie w podobnym przypadku załatwiło problem doładowanie konta Ale skoro środki ok. to już nie wiem. . . Może po konfiguracji nie przełączyłeś z trybu SET , na tryb WORK ?
  21. W moich okolicach niektórzy sprzedają po 30zł. z dostawą do domu . https://www.olx.pl/d/oferta/miod-wielokwiatowy-CID757-IDMEGZ0.html?reason=ip|cf https://www.olx.pl/d/oferta/sprzedam-miod-wiosenny-CID757-IDHLav7.html Nawet lipowy można kupić po 35zł. https://www.olx.pl/d/oferta/miod-z-wlasnej-pasieki-CID757-IDPj74f.html?reason=extended_search_extended_distance U mnie w tym roku cena miodu wiosennego podskakuje o 5zł. Czyli będzie od 1 czerwca 40zł.za 900ml./1,2kg. Letni prawdopodobnie też skoczy u mnie o 5zł. w górę i będzie równe 50zł. za 900ml. Do końca maja mam ceny z 2021r. Wyżej , to i ja nie podskoczę . Pierwszy raz w mojej pszczelarskiej karierze wiruję tegoroczny miód, a wciąż mam ok 300kg. miodu zeszłorocznego . Do tej pory zazwyczaj brakowało.
  22. U mnie wczoraj przez cały dzień co chwilę rozglądałem się gdzie jest rój. Roju nie było . Ale szum pszczół były niemal taki jak na lotnisku tuż przed startem samolotu . Szczególnie pod kasztanowcami . Jeszcze po godz. 20-tej buczało .
  23. Ani pożyczania uli , ani pożyczania miodarki nie uważam za słuszne . Trzeba podejmować decyzję kompleksowo ... Albo chcę mieć pszczoły i minimalne - konieczne wyposażenie , albo odpuszczam temat pszczół. Mieć pszczoły w pożyczonym ulu , to prawie tak jak kupić rybki akwariowe i trzymać je w słoiku po korniszonach .
  24. Ale biedny ten rzepak . U mnie rzepak po pachy i jest tego setki hektarów w zasięgu wzroku. Natomiast facelia posiana na początku kwietnia miejscami ma 10cm a miejscami nie ma jej wcale
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.