Jump to content
Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

Tikcop

Użytkownicy
  • Content Count

    929
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    19

Tikcop last won the day on January 21

Tikcop had the most liked content!

Community Reputation

303

About Tikcop

  • Rank
    As forumowy

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Imię
    Tomek
  • Lokalizacja
    Stalowa Wola
  • Typ ula
    Zander (niemal Langstroth)

Recent Profile Visitors

937 profile views
  1. Przecież post był ironiczny. Ale co mnie tam
  2. To ja proponuję aby wdrożyć następujące regulacje: najpierw należy występować z pisemnym wnioskiem do administracji o chęć napisania posta, na kolejnym druku dopuszczającym uzyskać od tejże zgodę, w którym to dokładnie wątku można cokolwiek dopisać, w kroku trzecim po trzyetapowej weryfikacji merytoryczno-formalno-czyjeś_tam_widzimisię post jest publikowany. Będzie ład i porządek. I będzie dopiero cacy.
  3. E tam, nigdy nie kupiłbym swoim rodzinom obcego suszu z uwagi na ryzyko zawleczenia sobie kij wie czego. Pokazać jak składają miód do miodni z samej węzy, błyskawicznie budowanej na pożytku? Nektar jest pierw przerabiany pod kratą i dopiero po trafia nad. Rzepak zacznie kwitnąć u mnie...? Na razie jest do pół kolana. A temp mocno umiarkowane... Jak to usłyszałem od hodowcy on wiosną dzieli pszczelarzy na tych rójkowych i tych co to im nie chcą rodziny wejść do miodni.
  4. Tam wystarczy tylko jedną miskę z larwą znaleźć, bo łatwo zobaczyć i będzie, i już wiadomo, że będą i inne, które byś zauważył dopiero po wyciągnięciu ramek zakładając, że pszczoły nie zasłoniłyby. Ogromna oszczędność czasu przy diagnozie. Czysto, to i do widzenia. Obracanie z nabożną miną ramek przy przeglądach może i widowiskowe ale w uj czasu. Mateczniki mogą też być tylko na jednej ramce! I co jak przy "normalnym" przeglądzie akurat ta ramka była ominęła się? A mateczników na cichą wymianę w ten sposób nie idzie stwierdzić. Ale to mało szkodliwe. W super kupne matki nie wierzę. Swoje niegorsze, byleby nie cięły. Reszta to funkcja młoda matka, zastępy robotnic, pogoda, dostępność pożytku i nie zepsuć niczego przy manipulacji rodziną. Z reguły są w dolnej części plastra z górnego korpusu ale i po belkach też potrafią być. Widać po rozchyłce od razu. Kilka sekund na rodzinę. Nie wszystkie wchodzą w nastrój. Nie ma co przy nich grzebać.
  5. Regularna kontrola w sezonie (w odstępach tygodniowych), formą najwyższego zaufania pszczelarza względem rodzin. Pomaga w tym gniazdo na dwóch korpusach. U mnie rozchyłka i kilkanaście sekund i z reguły następny. Pszczoły takie numery potrafią wyciąć, że z góry zakładanie czegoś nieco ryzykowne.
  6. Moje korpusy z deski 2cm maluje woda, słońce i wiatr na toczku. Każdy wychodzi niepowtarzalny.
  7. To za rok co za magiczny specyfik będzie na topce? Nie, nie używałem i ani zamierzam. Podchodzę realnie. Z byle czego to ani banany ani żaden inny zaczarowany ołówek cudu nie zrobi. A dobrym rodzinom i tak niepotrzebne takie niby dopalacze bo i tak same się bujają. Co dawno u siebie zauważyłem.
  8. Banan? Jasne. A może kiwi? Pieprz cayenne i ogólnie końska mina pod ul. Pieczarki rosną to i rodziny też urosną. Reasumując, zamiast banana to wolę zazimowac tegoroczną matkę, z łączoną późno jesienią jak trzeba rodziną, na 20 kg cukru, w ulu bez cugu, na kompletach ramek, z wyrąbaną warozą, na góra jednorocznych plastrach. I dziwne .. bo działa lepiej niż ten cały banan. Dacie wiarę, że póki co mi zwisa co na pasiece? W weekend koniec wakacji. Trza będzie się w końcu wziąść za robotę. Bo przyroda i pogoda rządzi autonomicznym rozwojem rodzin wiosną. Reszta to pochodna wymienionych przeze mnie wcześniej czynników.
  9. U mnie jeszcze bez tego żółtego. A na owocowych dopiero pąki się zbierają.
  10. Ale co się złościsz. Ja nieszkodliwie.
  11. I co druga to taaaka ryyba.
  12. Wszystkie zdjęcia zrobione dzisiaj 27/04/2021. Większość pszczelarzy obawia się takich rodzin wiosną. Tyle, że ja nie jestem większość https://photos.app.goo.gl/tAcbFRj8Mon1SuE57 Aby zrozumieć kontekst obawy kilka fotek przyrody https://photos.app.goo.gl/LTqTzPuGLW6J43Te8 https://photos.app.goo.gl/iqAmPYuNY8BV1CgN8 https://photos.app.goo.gl/EhGeUoD8g7H4PMbPA Tak folia i zimny ul to prawdziwy morderca rodziny pszczelej. Ale zaraz tej rodziny nie można ot tak zostawić. Film w sobotę, niedzielę jak założyć wędzidło przekokszonej gromadzie. Oczywiście, żadnych głupot pt osłabienie siły rodziny. No i tak na dziś wygląda u mnie rzepak https://photos.app.goo.gl/f9mNLD33hsxFjN349
  13. Jak to mówią każda potwora znajdzie swego amatora. Wredne pszczoły mają tylko jedną zaletę, mało się przy nich grzebie. A kg miodu nie zależą od wredoty. No ale skoro wieść gminna niesie co innego. To i powodzenia. Ja tam u siebie takie chwasty usuwam.
  14. Miałem dziś jechać, ale w porywach plus 10 i zachmurzone. Szkoda gmyrać. Maraton u mnie to od ostatniego miodobrania końcem lipca do następnego ostatniego miodobrania. Mam ich dwa na sezon.
  15. Rób swoje. Pszczoły zawsze lepiej wiedzą co robić. Jak jest siła i jedzenie po zimie w plastrach to zawsze zdążą. Rojenie to naturalna kolej rzeczy. Badania twierdzą, że ca 30% przejawia takie ciągoty. Z reguły potęgowane błędną gospodarką oderwaną od realiów za to w zgodzie z urojeniami tego co pod kapeluszem. Reklamy matek zaś podobnie jak te proszków do prania wmawiają co innego. Sezon to maraton. Mam dwa miodobrania co sezon. Rzepak i lipcowy. Ale ja nie wożę nigdzie. A ciasto to sernik, makowiec, szarlotka, bananowiec itp i to na swój talerzyk a nie do ula.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.