Jump to content
Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

Quidam

Redaktorzy
  • Content Count

    488
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    19

Everything posted by Quidam

  1. W takiej "metodzie" (jetem przekonany) następuje połączenie wyłącznie miazga=miazga (powinno być miazga=miazga/drewno=drewno). To coś przypomina połączenie stawowe. A teraz uruchom wyobraźnię - zaszczepiony zraz rośnie, dochodzą ciężkie owoce - efekt bez podpierania gałęzi...
  2. To jest właśnie najcenniejsza rzecz - doświadczenie, którego nie wyczytasz w poradnikach, książkach itp. Stąd np. warto traktować wszelkie informacje o wchodzeniu w fazę kwitnienia siewek jak teorię. Mam kilka siewek 3 letnich lip - które kwitną...
  3. No widzisz - następny ze mnie cudotwórca... w roślina żyje - cud. Sorki Marcin, pisałem szybciej niż myślałem☺️...
  4. Podstawą szczepienia jest to aby miazga podkładki stykała się z miazgą zraza... więc przy tej metodzie (jeśli dobrze zrozumiałem Twój opis) nic by z tego nie było.
  5. Domyślam się, że jestem adresatem Twojego pytania - więc odpowiadam; Widziałem takich "cudotwórców" m.in. na rosyjskojęzycznych poradnikach - nikt z nich nie zaprezentował efektów takiej metody po latach... Teoretycznie - możliwa, z praktycznego punktu (efekt po latach) - do d...y Na zdjęciu widać wpływ źle dobranej podkładki do zaszczepionego zraza. Podkładka - w tym przypadku - to silnie rosnąca czereśnia ptasia (Prunus avium), zraz to karłowa odmiana wiśni wczesnej (Prunus incisa). Po latach dynamika wzrostu podkładki znacznie odbiega od siły wzrostu zaszczepionego zraza - stąd taka różnica w grubości. Okaz ten był szczepiony metodą na przystawkę boczną ze ścięciem pędu podkładki. Coś w tym stylu.
  6. 🙂 To Apis mellifera var. minima f. Apterygota...😉
  7. Ostatnia część prezentacji. 1. kalina koreańska, 2. różanecznik wczesny, 3. złotlin japoński, 4. parocjowiec Jacquemonta - ciekawostka dendrologiczna, zauważyłem zbieraczki w poszukiwaniu pyłku, 5. wiśnia wczesna 'Oshidori' - odmiana o półpełnych kwiatach prezentowanej już wiśni wczesnej, 6. wiśnia wczesna 'Frilly Frock' - zwisająca odmiana o kwiatach jak u gatunku, 7. kasztanowiec - zawiązki kwiatostanów, wyjątkowo dużo w tym sezonie. Pozdrawiam.
  8. Wiosna w pełni, więc przedstawię kolejne gatunki roślin wczesnopożytkowych. Prezentacje podzielę na dwie części - (kolejna jutro) ze względu na ilość zdjęć. Chciałbym jeszcze raz zaznaczyć, że moje prezentacje nie służą zaspokajaniu moich narcystycznych potrzeb. Kieruję swoje spostrzeżenia do pszczelarzy amatorów - hobbystów (takich jak ja) mających 5-10-15 uli. Istnieje mnóstwo niedocenianych, mało znanych gatunków bylin czy drzew i krzewów, które możemy sadzić w pobliżu naszych pasiek, wzbogacając zazwyczaj ubogą bazę. Dodatkowo wczesny termin kwitnienia, daje nam wczesne pożytki (pyłek/nektar) tak potrzebne w rozwoju rodzin po zimowli. Tegoroczny początek sezonu jest tego przykładem. Sadząc rośliny ozdobne mamy przysłowiowe "dwa w jednym" - aspekt estetyczny i pożytkowy... Wybrałem tylko te gatunki na których widuje zbieraczki. Wg kolejności zdjęć; 1. Bukszpan kwiatostan żeński (nektar), 2. Cieszynianka (pyłek) - prezentowana już na łamach forum, 3. Klon japoński, 4. Klon zwyczajny, 5. Mahonia - już prezentowana, 6. Mniszek lekarski - nie jest to jakiś cudak, ale w moich rejonach już nektaruje (temp. w okolicach 18 C) charakterystyczny zapach w ulu przy piątkowym przeglądzie... 7. Narcyz botaniczny 'Tete-a-tete' - sadzony w listopadzie ub.r. 8. Szafirek, 9. Zawilec gajowy 'Alba Plena' (pyłek) - odmiana półpełna, widać na zdjęciu pakiety pręcików, 10. Morela japońska.
  9. Ciekawostka dendrologiczna. Parocja perska (Parrotia persica) – endemiczny gatunek z pn. Iranu (Persian ironwood – 1 dcm³ drewna waży 2-2,5 kg - Persowie robili z niego groty strzał). Całkiem przyzwoicie zimuje w naszych warunkach. Starsze egzemplarze znoszą mrozy do – 25°C. Kwitnie zazwyczaj w I-III, w tym roku w początkach IV. Pięknie barwi się jesienią. Należy do tej samej rodziny co oczar (Hamamelis). Patrząc na wielkość obnóży i intensywność oblotów (pyłek - nektar), można śmiało zaliczyć go do wartościowych pożytków wczesnowiosennych.
  10. Rodzime; zawilec żółty i zawilec gajowy - pyłkodajne. Kwiatostan mahonii pospolitej. Opisywałem wcześniej czysty gatunek wiśni wczesnej (Prunus incisa). Częściej spotykana jest w handlu w odmianie 'Kojou-no-mai' (szczepiona lub ukorzeniana). Karłowa odmiana dorastająca do 2-3 m średnicy, bardzo intensywnie kwitnąca i całkowicie mrozoodporna. Prezentowany okaz (ponad 20-letni) - intensywnie oblatywany (szum jak podczas rójki)... Dzisiaj pogoda (wiatr) pozwoliły na przegląd. Dużo świeżego nakropu, być może część z prezentowanej wiśni wczesnej.
  11. Cebulica syberyjska. W moich okolicach kwiatostany wierzby podmarzły, więc po raz pierwszy obserwuję zbieraczki na wszystkim co kwitnie (dosłownie). Nawet na kwiatach fiołka wonnego.
  12. Zdjęcia wklejam w dniu publikacji. Wiśnia wczesna bez problemu przezimuje w Twoich rejonach. U mnie rośnie na pełnym "wygwizdowie" i daje sobie radę. Inny gatunek, dość rzadko spotykany to leszczynowiec skąpokwiatowy (Corylopsis pauciflora). Nazwa nieszczęśliwa - bo nic nie przypomina leszczyny. To zupełnie inna rodzina - należy do oczarowatych (Hamamelis). Teraz w apogeum kwitnienia, licznie odwiedzany przez zbieraczki (nektar, pyłek). Polska nazwa tego gatunku powinna brzmieć - "cytrynowiec" ze względu na intensywny zapach kwiatów, przypominający świeżą, przekrojoną cytrynę.
  13. Link nieaktywny... Pojawiły się kwiatostany męskie na bukszpanie. Lada chwila zakwitnie śliwa ałycza. Pięknie i bardzo obficie kwitnąca wiśnia wczesna (Prunus incisa). Polecam ten gatunek. W moich warunkach całkowicie mrozoodporny i mało wymagający. Wczesne kwitnienie może sprawić problemy przy nawrotach mrozów. Jak widać kwiaty przetrzymały - 4 C. Bardzo intensywnie oblatywany (nektar i pyłek).
  14. Lepiej późno niż wcale... Miałem odmianę 'Sem', na szczęście pozbyłem się jej. Nadzwyczaj uciążliwa, rozrasta się za pomocą podziemnych rozłogów. Kwitnie obficie ale krótko (jak większość gat. z rodziny różowatych). Szkoda zachodu - proponuję śnieguliczkę białą - przynajmniej dłużej kwitnie.
  15. Prezentowane na łamach forum w końcówce sierpnia ub.r. zdjęcie nasion lipy wonnej (Tilia insularis) - fot.1 Pierwsze wschody - siewki lipy wonnej - fot. 2,3,4. Szczepienia wiosenne różnych gatunków i odmian lip - fot. 5
  16. To dobrze, bo chodzi tu przede wszystkim o skalę...
  17. Zdzisław - oczywiście, że tak. U mnie jest w fazie wypuszczania pąków kwiatowych, więc lada chwila...
  18. Wiosenne pożytki wśród roślin cebulowych to nie tylko krokusy czy przebiśniegi. Równie atrakcyjne dla zbieraczek są kwiaty puszkinii, cebulic czy opisywanej już wcześniej cieszynianki wiosennej.
  19. Oblot kwiatów nie należy do spektakularnych. Kwitnie (VI) - VII około 10 dni, w czasie upałów kwiaty szybko opadają. Duże liście i kruche gałęzie - miejsca koniecznie osłonięte przed silnymi wiatrami. Nie znosi suszy, gleby żyzne. W ostre zimy przemarzają końcówki niezdrewniałych pędów. Reszta wiadomości np. w tym miejscu https://blogleonardy.pl/index.php/katalpa-powiew-egzotyki-w-naszym-ogrodzie/
  20. Na olszy też słyszałem pszczoły. "Niestety" rośnie w mojej kolekcji olsza sercowata Alnus cordata - wysokie drzewo, więc trudno zrobić dobre zdjęcia. Cała ta moja foto relacja służy wyłącznie temu, aby młodym adeptom pszczelarstwa uświadomić fakt, że warto sadzić cokolwiek - szczególnie aby skupić się na gatunkach zapełniających dziury pożytkowe i pożytkach wczesnowiosennych. Różnorodność gatunków roślin jest kluczem do poprawienia ubogiej bazy.
  21. Kwitnie ziarnopłon wiosenny, przylaszczki, podbiał, krokusy i dereń jadalny w odmianach (zdjęcia z dnia dzisiejszego). Wegetacja trochę przyhamowała marcowymi chłodami, pąki na wiśniach i śliwach nabrzmiałe - więc jest nadzieja na to, że będą miały co zbierać (taką mam przynajmniej nadzieję).
  22. Na zdjęciach dojrzałe kwiatostany męskie leszczyny pospolitej i leszczyny południowej w odmianie ‘Purpurea’. Na tym samym stanowisku (obok) rośnie leszczyna ‘Red Majestic’, której kwiatostany są jeszcze nierozwinięte. To takie spostrzeżenie, dla tych którzy chcą aby ich pszczoły miały dostęp do pyłku leszczyny a narzekają, że ich egzemplarze już przekwitły lub warunki pogodowe to utrudniają. Pamiętać należy, że pyłek leszczyn, topoli osiki, wiązów, olszy, brzóz, klonu jesionolistnego czy czerwonego jest ubogim substytutem pyłku roślin owadopylnych. Jego budowa umożliwia zapylanie przez wiatr – jest lekki bez zbędnego balastu.
  23. O żonkilach nie słyszałem, natomiast o szachownicy cesarskiej już tak.
  24. To prawdopodobnie tutkarz cygarowiec (Byctiscus betulae). Najczęściej widuję efekty jego pracy na brzozie. Nie można traktować go jako szkodnika, ale w kategorii "oryginalna praca" 😉. W tym przypadku sam "zaprosiłeś je do stołówki". Posadziłeś cebulki w luźne, żyzne i nagrzewające się podłoże. Nornikowate unikają gleb zwięzłych, zbitych, gliniastych z wysokim poziomem wód gruntowych (z wyjątkiem karczownika). Jakbyś miał sąsiada, który hoduje konie - to i z kretami nie miałbyś problemów. Opisywałeś wcześniej jak sadzisz krokusy (nacinając darń i wrzucając pod nią cebulki - losowo) - tym sposobem nie ułatwiasz im pracy. Muszą przejść z pozycji horyzontalnej w wertykalną, mając nad sobą ciężar darni. Powinno sadzić się je w otwór pionowy - pojedynczo. Dodatkowo rośliny cebulowe wytwarzają korzenie kurczliwe, które obumierając wciągają w głębsze warstwy gleby swoje cebule. Tym sposobem zabezpieczają się na wypadek ostrych zim. Dla mnie niezrozumiałe jest również sadzenie krokusów w trawnikach (szczególnie użytkowanych - strzyżonych) - pomysł mało praktyczny choć wizualnie efektowny. Pomijam już fakt, że stwarzamy młodym cebulom konkurencję zbitej pilśni korzeni traw. Takiego trawnika nie można użytkować (kosić) do czasów zamarcia części nadziemnej krokusów. Nawet deptanie osłabia krokusy. Dodatkowo dochodzi problem z pędrakami chrabąszcza czy guniaka czerwczyka na takich otwartych przestrzeniach. Krokusy i nie tylko - to idealna roślina pod korony drzew czy krzewów, gdzie nie muszą walczyć z sąsiadującymi trawami czy chwastami lub na specjalnie przygotowane rabaty pod rośliny cebulowe. Do czasu jak drzewa czy krzewy zaczną pełną wegetację, cebule krokusów zdążą zgromadzić zapasy na kolejny sezon. Wskazane byłoby w takim przypadku co pewien czas wzbogacić podłoże w nawóz mineralny - gleba z czasem ulega wyjałowieniu przez korzenie drzew i krzewów.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.