Jump to content

Drogi Użytkowniku.

Zdajemy sobie sprawę, iż reklamy czasami bywają uciążliwe, jednak  staramy się z nich utrzymywać. Prosimy o wyłączenie blokowania reklam na naszej stronie, a komunikat zniknie. Dziękujemy za zrozumienie!

Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

Quidam

Redaktorzy
  • Content Count

    418
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by Quidam

  1. Niezwykle intensywnie oblatywana w obecnej "dziurze pożytkowej" - barbula klandońska (Caryopteris x clandonensis). Idealna na suche i słoneczne stanowiska. Szkoda, że tak mało popularna. Rosnąca obok perowskia łobodolistna (Perovskia atriplicifolia) cieszy się już znacznie mniejszym zainteresowaniem.
  2. Wtrącę swoje trzy grosze do tej rozmowy (choć zeszła z głównego tematu na temat - zapylania). Większość roślin kwiatowych (owadopylnych) posiada „uniwersalną” budowę kwiatów wytworzoną w toku ewolucji. Aby unikać hodowli wsobnej prowadzącej do degeneracji gatunku, rośliny kwiatowe wytworzyły mechanizmy wabienia owadów, aby za ich pośrednictwem unikać samozapylenia (np. nektar i pyłek – węglowodany i białka). Pszczoły w procesie zapylania mają wyłącznie tę przewagę nad innymi owadami (poza liczebnością rodziny i wrodzoną specjalizacją), że ich populacja jest sztucznie zwiększana przez działalność człowieka w celu osiągnięcia konkretnych korzyści (miód, wosk i in.). W zapylaniu kwiatów poza błonkoskrzydłymi (Hymenoptera) - pszczoła miodna, biorą również udział owady z innych rzędów (pośrednio i bezpośrednio) np. motyle (Lepidoptera), chrząszcze (Coleptera), muchówki (Diptera), pluskwiaki (Hemiptera), sieciarki (Neuroptera), wojsiłki (Mecoptera). Uwzględniając to - należy mieć na uwadze, że liczba gatunków owadów w Polsce, biorąca udział w zapylaniu to co najmniej kilka tysięcy...
  3. Zwróć uwagę - jaki gatunek zaprezentowałem. Być może Twoje obserwacje dotyczą rodzimego sadźca konopiastego (Eupatorium cannabinum).
  4. Sadziec purpurowy (Eupatorium purpureum) - liczne zbieraczki na kwiatach. Wartościowa bylina pożytkowa na wilgotniejsze siedliska, długo kwitnąca (VII-X).
  5. Wskazówka dla tych, którzy chcą uzyskać młode sadzonki lip drogą generatywną (wysiew). Można już zbierać nasiona lip przed osiągnięciem przez nie pełnej dojrzałości i wysiewać natychmiast "na zielono" w podłoże. Ważne aby ich absolutnie nie podsuszać. Przy tym sposobie mamy zapewnione wschody powyżej 50% na wiosnę przyszłego roku. Na zdjęciach moje zbiory nasion lipy wonnej (Tilia insularis).
  6. Początek kwitnienia lipy Henry`ego (Tilia henryana)
  7. Zaokulizowane podkładki, nowymi dla mojej kolekcji 5 gatunkami lip. Pierwszy raz okulizuję lipy o tej porze (bardzo wydajna metoda). Dotychczas szczepiłem lipy wiosną.
  8. Intensywnie oblatywany (pyłek - nektar) winobluszcz trójklapowy w odm.'Veitchii' (Parthenocissus tricuspidata 'Veitchii'). Dwa tygodnie temu zaczął kwitnienie na ścianie domu z wystawą pd-zach, obecnie kwitnie na wystawie pn-wsch.
  9. Autor miał na myśli "wielką trójcę" a nie jak napisałaś "wielką trójcę późnoletnią" - korkowiec amurski kwitnie w czerwcu (początek lata). Jak chcesz mieć dosłownie "późnoletnią trójcę" to zamiast korkowca posadź lipę Henry`ego (VIII/IX).
  10. Trochę bylin; dziewanna - pyłkodajna, krwiściąg lekarski, smotrawa okazała, trędownik bulwiasty - uważany przez wielu za "królową" wśród bylin pod względem miododajności. Moim zdaniem, wszystkie byliny posadzone na żyznych i wilgotnych glebach mogą aspirować do miana "królowych miododajności"... przetacznikowiec - prezentowany na łamach forum - nadzwyczajny pod względem zainteresowania ze strony pszczół.
  11. Mogę Ciebie zapewnić, że na kwitnienie nie będziesz czekać 40 lat. Chyba, że posadzisz ją w cieniu innych drzew. Okazy uzyskane z siewu kwitną już po (5-8) 10 latach - obserwacja własna. Na żyznych glebach i słonecznym stanowisku roczny przyrost to 2-3 m. Tworzy bardzo szeroką, nisko osadzoną koronę więc musisz to wziąć pod uwagę przy sadzeniu - minimalna odległość to 5 m. Doskonale znosi suszę. bardzo źle reaguje na przesadzenie. Na zdjęciu kwiaty na 10 letnim okazie. P.S. A cóż to za "wielka trójca późnoletnia" - pierwszy raz spotykam się z takim określeniem ?
  12. Na zakończenie kilka ciekawych, oryginalnych gatunków, chętnie oblatywanych przez pszczoły. - dereń chiński, - dereń pagodowy, - dereń skrętolistny, - jesion mannowy, - kokwicja chińska, - stewarcja kameliowa, - żółtodrzew, - błotnia (kląża) leśna. Pozdrawiam.
  13. Byliny; - arcydzięgiel litwor (jeszcze raz prezentacja), - kozłek lekarski (posadzony raz daje liczny samosiew), Pnącza; - aktinidia pstrolistna ("kiwi") - bardzo licznie oblatywane pnącze ; -na okazie męskim - pyłek, na żeńskim - nektar. Szczerze polecam jako pnącze wybitnie pożytkowe i ozdobne. Krzewy; - amorfa krzewiasta, - kruszyna pospolita (na zdjęciu w odmianie 'Fine Line'), - iglicznia trójcierniowa w odmianie 'Goofy' - krzaczasta, wolno rosnąca odmiana w przeciwieństwie do gatunku. Drobne, niepozorne kwiaty chętnie odwiedzane przez pszczoły. Drzewa; - robinia akacjowa ("akacja") w odmianie 'Frisia' - żółtolistna forma gatunku.
  14. Piotr miał rację. Po uspokojeniu się zrobiłem przegląd tego pierwaka. Czerw na 4 ramkach (przysłowiowe od deski do deski), jaja, pierzga i zapasy oraz dwa mateczniki - w tym jeden wygryziony. Skrajne ramki z węzą nie odbudowane w pełni - stąd wniosek, że matka (rasy NN) do wymiany bo posiada zbyt silną skłonność do rójek. W drugim pierwaku sytuacja podobna z tym, że wszystkie ramki z węzą odbudowane w całości i podobnie jak w pierwszym - dwa dorodne mateczniki jeszcze nie wygryzione. Oba roje wyszły z macierzaków 28 IV.
  15. Pytanie „młodego” adepta pszczelarstwa. W dniu dzisiejszym zawisła w trudno dostępnym miejscu rójka (ok.5-7 l). Wchodząc po nią z rojołapką przypadkiem oparłem się o gałąź na której wisiała. Rój wzbił się w powietrze i osiadł na ulu z tegorocznym pierwakiem, w którym miałem już czerwiącą, młodą matkę. Rój po chwili wprowadził się do nowego lokum. Domyślam się, że z rojem weszła również młoda, nieunasienniona matka. Tu moje pytanie, - czy mam cokolwiek robić z tym faktem ?. Na spryskanie roju i wnętrza ula środkiem dla wyrównania zapachu jest już za późno. Któraś z matek musi polec lub jutro odlecieć z nowym rojem (?). Ul 10 ramek Dadanta – czy postawić drugi korpus (niestety z samą węzą – brak suszu)?.
  16. C.d. - piwonia krzewiasta (pyłkodajna), - głóg, - irga płożąca (intensywnie oblatywana), - jarząb pospolity (j.w.), - róża gęstokolczasta (j.w. - pyłek), - azalia pontyjska (czysty gatunek).
  17. Jak dają za darmo - to brać. Wszystkie gatunki z rodziny różowatych (Rosaceae) - do których zlicza się m.in. tawuła - są pożytkiem dla pszczół (pszczołowatych). Po kwitnieniu przyciąć w celu zagęszczenia.
  18. Na kalinie koralowej widuje pszczołę miodną sporadycznie. Podobnie na kalinie Sergenta. Częściej odwiedzają ten gatunek inne mniejsze pszczołowate i muchówki. Natomiast na kalinie sztywnolistnej i koreańskiej już znacznie częściej obserwuje zbieraczki.
  19. Chętnie zerknę na fotki roślin z innego kontynentu. Czy w Twoich rejonach spotkałeś się z Oxydendrum arboreum (Sourwood, Sorrel Tree, Lily-of-the-Valley Tree – lokalne nazwy). Naturalny zasięg to Pensylwania ale mrozoodporność zadowalająca 5 strefa. Kwiaty tego gatunku są wybitnie miododajne i chętnie sadzony jest ten gatunek przez pszczelarzy. Prywatnie poszukuję nasion tej rośliny.
  20. Temat dostępny dla wszystkich. Cieszy mnie, że ktokolwiek chwyta za aparat fotograficzny i prezentuje zdjęcia roślin - kwiatów z których korzystają pszczoły i inne pszczołowate. To kwiaty borówki (amerykańskiej ?) i przetacznika ożankowego. U mnie w ogrodzie robinia 'Frisia' (żółtolistna) w fazie pąków - zdjęcie poniżej. Inna odmiana robinii 'Purple Robe' w pełni kwitnienia. Kwiatostany wysoko w koronie - wiec wykorzystałem zdjęcia sprzed kilku lat. Ilość pąków kwiatowych na gatunkach oraz pogoda długoterminowa napawa nadzieją na dobre zbiory miodu lipowego... oby prognozy się sprawdziły.
  21. Kilka gatunków bylin; Arcydzięgiel litwor, Chaber bławatek (coraz rzadziej spotykany w zasiewach w moich okolicach), Kocimiętka, Trybula leśna, Żywokost lekarski.
  22. Tak. Jak bardzo - zależy od czasu oddziaływania, wielkości spadku temperatury poniżej 0 *C oraz od fazy rozwoju kwiatów (rośliny). Dodatkowo chłód w ciągu dnia nie sprzyja nektarowaniu. Od początku przyszłego tygodnia temperatura ma piąć się w górę, więc mają szansę załapać się na pożytek. Część tych w szczytowej fazie rozwoju zostanie uszkodzona ( w mniejszym lub większym stopniu). Rzepak kwitnie stopniowo rozwijając kolejne kwiaty, więc te w początkowej fazie rozwoju (w okresie przymrozków) mają szansę rozwinąć się i dać pożytek. (patrz pierwsza odpowiedź).
  23. Jednoznacznej odpowiedzi nie mogę Ci udzielić, czy to będzie 10 czy 14 dni. Niskie temperatury (zwłaszcza nocą) spowalniają rozwój. Np. róże mają już trzytygodniowe spóźnienie w rozwoju - kwitnięciu. Wszystko przez nocne spadki temperatur i katastrofalną suszę.
  24. Trudno powiedzieć (jaka odmiana ?, jakie gleby czy warunki termiczne ?). Może to potrwać jeszcze 10 dni ?. W moich stronach część już przekwita a część zasiewów jest w podobnym rozwoju jak na zdjęciu jakie zamieściłeś. Mam obawy, że nasze chęci może zweryfikować piątkowy i sobotni poranek - przymrozki. Z rozmów z lokalnymi pszczelarzami wynika, że najobficiej nektaruje w końcowej fazie kwitnienia - odmiany na tutejszych glebach.
  25. Zrobiłem w ubiegłym sezonie mieszankę glistnika, wrotycza i bylicy piołun. Wywarem spryskałem ramki. W następne dni mogłem podejść do uli tylko w kombinezonie kosmonautów. Na zdjęciu masz liść. To roślina ruderalna i pospolita (chyba miałeś na myśli klona jesionolistnego - bo tylko takiego znam).
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.