Jump to content

Drogi Użytkowniku.

Zdajemy sobie sprawę, iż reklamy czasami bywają uciążliwe, jednak  staramy się z nich utrzymywać. Prosimy o wyłączenie blokowania reklam na naszej stronie, a komunikat zniknie. Dziękujemy za zrozumienie!

Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

marbert

Użytkownicy
  • Content Count

    337
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by marbert

  1. Kompletnie się z Twym twierdzeniem nie zgadzam. Masz standard np dadanta to będąc w Rumuni , Italii czy innym kraju dokupisz sobie co chcesz. A miód z ramek nie czerwionych to rarytas. A i w przechowywaniu problemów nie stwarza. Barciaki nie są zainteresowane.
  2. Pyłek czy pierzga jest tu tematem podstawowym. Metoda skandynawska w czystej postaci pozwala zimować bez pyłku ale oni nie korzystają z wczesnych pożytków. Miód taki uważają za mało atrakcyjny. Czekają na wrzos. Pszczoły spokojnie do wrzosu dojdą do siły. Tu chodzi o przygotowanie pszczół w odpowiedniej sile do wczesnych pożytków.
  3. Kilka razy eksperymentowałem z przesiedlaniem na węzę z dobrym skutkiem. (jak pisze Nacek). Kilka razy nastąpiła spadź ( dwa) raz było super, drugi gorzej bo za późno zrobiony zabieg. To tylko jeden z tematów w tej czy podobnych metodach. Argumentów za może być kilka: -Wosk pozyskany z ramek rocznych jest lepszej jakości i większej ilości niż ze starszych. -Zdrowie pszczół wiadomo. Na świeżym plastrze. (choć starsi Koledzy mogą snuć teorie nad wyższością czarnego plastra ze względu nad niby inną ciepłotą w trakcie zimowli). -Minimalizacja stosowania środków przeciw warrozie. (nawet tych syntetycznych jak ktoś boi się kwasów, choć w takim cyklu to raczej jedno dymienie nawet jest nie potrzebne-moja uwaga, choć mym zdaniem kwas mrówkowy znacząco wpływa na występowanie nosem, po prostu je likwiduje bo ma właściwości biobójcze, takie jest moje zdanie). Jestem amatorem,takowym zamierzam zostać, pewnie przy dużej ilości rodzin to może był by problem. Zachęcam kolegów do wypowiedzi zwłaszcza tych co doświadczyli jak Kolega Nacek.
  4. 1. Metoda Kolegi Czesław Junga. 2.Przesiedlanie pszczół na węzę po lipie. Czyli w tym terminie. 2.a po głównym pożytku czekając na spadź lub pożytek z nawłoci da się w kilkanaście (max) dni odnowić rodzinę pszczelą na węzie i przygotować do późnego pożytku. Pszczoły potrzebują 3 kg cukrów na wypocenie 1 kg wosku. Czyli przemieszczając pszczoły na węzę początkiem lipca możemy to sobie matematycznie wyliczyć, plus 4,5 kg zapasu. Z moich skromnych doświadczeń trwa to około maksymalnie 14 dni. A po 7 dniach też jest pozytywny efekt.. Czyli odbudowane gniazdo i jakiś zapas. Nadmienię że aby taka operacja przebiegła właściwie, należy zabrać z ula wszystkie ramki,również te z pokarmem i pierzgą. (te ramki można i należy następnie oddać rodzinie). Jeśli tego nie uczynimy to pszczoły uwieszą się na ramkach z pokarmem i nie będą odbudowywały ramek z węzą. To nie tylko moje doświadczenia ale i innych Kolegów w tym Kolegi Boleslava z Czech.
  5. O czym Kolega opowiada? Piszę jasno i logicznie. Proszę czytać,może potrzeba już trzy razy?. To Proszę może i cztery. Nic o Koledze co czytam więcej potrzebne mi nie jest. To jest dla mnie jasne i logiczne.
  6. Chyba już całkiem Szanownemu Koledze coś się dzieje,kiedy nie potrafi z zrozumieniem tekstu odczytać. Ale to u Kolegi jest normą,więc wcale się nie dziwię.
  7. Wolfgang Ritter w Zdrowie pszczół pisze: str 105 Dozownik Nassenheider Zabieg wykonuje się dwa razy do roku: po odwirowaniu miodu i po podkarmianiu.Wielkość knota jest zmienna.Można ją dobrać w taki sposób , żeby po odwirowaniu parował codziennie w ciągu pięciu dni 15-20 ml, a po podkarmieniu 6-10 ml w ciągu około 10 dni.
  8. Daro ja pisze jasno. Twa interpretacja rzeczywistości jest taka jak cytujesz. ( ja to nazywam narodowobolszewicką). Coś takiego jak konkurencja na lokalnym rynku nie istnieje. To zjawisko sezonowe przy pierwszych miodobraniach w sezonie. Obarczone zazwyczaj czym co daje się pszczołom do zimowli. Ale i też stosowanymi zabiegami przeciw varroa. Dlatego nie polecam miodu od mojego sympatycznego kolegi bo leczy amitrazą. Od drugiego już tak .A mam już odbiorców na ten czynnik wyczulonych. A polecił bym np Krzyżaka bo mam pewność że żadnych pozostałości po substancjach użytecznych do produkcji gazów bojowych w jego miodzie brak. O fałszowaniu miodu syropami glikozowymi czy sacharozą nawet nie wspominam.
  9. Michał opacznie interpretujesz ten pomysł. Sprzedałem swoje produkty pszczele, polecam kolegę. Kolegę pewnego nie oszusta. Sam prawdopodobnie jak spadzi brak to miodu bym nie oferował. Ale kolega w innej części kraju ma bo tam były lepsze warunki w tym roku. I to jest dobry miód. Pewny. Itd.
  10. Chodziło mi o prywatne znajomości członków forum. Znam gościa osobiście. Mogę zagwarantować że ma dobry miód. Jak ja nie mam może on jeszcze ma. Dla mych odbiorców. Doświadczyłem że jak rok marny i brak miodu po roku już ciężko o tego samego odbiorcę. To nasza osobista sprawa. Co do obrażania. Postaram się powstrzymać język. Z rzeczonego fragmentu jednak nie sądzę aby Kolega Daro był obrażony. Ma takie przekonania, jego sprawa. Tylko nazwałem jak te przekonania się nazywają. Ale ucinam swój jęzor.
  11. Moi znajomi pszczelarze obok. To raczej pszczelarze poznani na forach pszczelarskich. Oczywista oczywistość za każdy ma tam swoje dyrdymoły. Z koła PZP zrezygnowałem bo tam niczego sensownego dowiedzieć się nie można. Zwłaszcza jak jest zgnilec to wszyscy milkną.
  12. Od jakiegoś czasu są rozsyłane na pocztę najważniejsze sprawy. Nie musisz śledzić forum. Strona szczególnie aktualizowana nie jest bo i sytuacja szczególnie tego nie wymaga. Ale uważam że się nie zawiedziesz..
  13. Jak mam Ci prościej napisać.
  14. Ale z której strony? Możesz sobie trzymać pszczoły w czym chcesz. Mam to daleko w du**e. Ja tego miodu jadł nie będę. Chcesz to jeść. Twoja sprawa. Dawaj swym dzieciom na zdrowie.
  15. Ta inicjatywa nie nic wspólnego z forum. To ewentualnie prywatna inicjatywa osób znających się z forum. TADEUSZ nie wymyślaj. Co to ma z forum wspólnego?
  16. Tadeusz to jasne. Ktoś ten procent działalności musi ponieść. I do tego wspulnego worka, mus się dołożyć od zysku. Z forum znam Krzyżaka i Brzytwiarza osobiście. To jest zaczątek wspólnego zaufania. Chcesz się dołączyć ok. Chcesz zaproponować zasady. Ok. Wszystko jest w formie pomysłu. Możemy pomysł zazucic ale i możemy coś tworzyć. Forma premium raczej, proekologiczna. Choć to nie jest, myślę podstawowy warunek. Każdy swój warunek i strategię określi. A klient oceni. A od sprzedaży się dołożymy.
  17. Bardzo dziękuję Kolego daro że mnie poparłeś. Zakończmy na tym swe sympatię. Ok
  18. Z ortografią zawsze miałem problemy. Wybaczcie. Platforma jest prosta w formie sklepu internetowego,każdego z nas indywidualnie pod swym nr sprzedaży RHD lub SB. A jednak razem. Z różnych części kraju dla każdego odbiorcy. Pod warunkiem najwyższych standardów. Premium. Jako że mam miód spadziowy raz na kilka lat.Raczej skupił bym się na pyłku i pierzdze. Ale wszystko w najwyższym poziomie. Może zamkniemy temat dla członków forum. A następnie coś ewentualnie uzgodnimy?
  19. Nie ma nic wspólnego mieć pasiekę ekologiczną i przerzucanie pszczół na węzę. Do niczego nie chcę Cię przekonywać. Tak odpowiadam jak to widzę. Mając 20 parę rodzin mogę sobie pozwolić na głupoty. Jeśli Cie czymś uraziłem to sorry.
  20. Do kolegów, Krzyżaka, Michała, Robina i innych. Może fajną incjatywa było by stworzenie, sklepu internetowego dla produktów pszczelich, wysokiej jakości, wspólnie.
  21. marbert

    Zdrowie

    Koledzy pszczelarze. Proszę o informację co do leczenia produktami pszczelimi z informacją do literatury.
  22. Czyli jak pisałem. Broń masowego rażenia. Może z jakimiś filtrami. Czy filtry w wodach powierzchniowych mają sens?
  23. SPP Polanka . Składka członkowska plus ubezpieczenie 70 zł. Ubezpieczenie 50 zł bez względu na ilość pasiek czy uli. Możesz ubezpieczyć bez członkostwa. Ja należę choć z dotacji nie korzystam. Polecam
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.