Jump to content
Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

hurriway

Użytkownicy
  • Content Count

    325
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

hurriway last won the day on March 17

hurriway had the most liked content!

Community Reputation

123

About hurriway

  • Rank
    100% Domownik

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Imię
    Robert
  • Lokalizacja
    Katowice
  • Typ ula
    warszawski posz, langstroth 3/4

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Miałem matkę z jaja trutowego. Nie niosła jaj. Tak odnośnie sezonu. Z lipy wyszła lipa. A 20 lipca jeszcze przyszła do mnie rójka słaba bo słaba. Ale to na pomorzu się działo - wziąłem ul odkładowy na działkę rodziców z myślą że za rok coś przyjdzie, a tu w tym roku jakiś głodniak czy co przyszło. Z tego co wiem rozwija się dość dynamicznie, starają się wzmocnić do zimy.
  2. Te pszczoły były agresywne, nawet bardzo i nie ma co tu ich usprawiedliwiać. Chłop zerwał nadstawkę w ogóle ich wcześniej nie odymiając, no bo co on tam sobie może kawałeczkiem drewna bez podkurzacza. Poczuły wstrząs, zapach miodu, potem jad od ukąszeń i wskoczył im program zabij. Pszczoły też wyczuwają nerwowość. I chłop ten "capił" jadem i strachem po pierwszej akcji więc powtórne podejście tego samego dnia nie mogło mu się udać. Pozdrawiam, Emerytowany filozof, miejscowy gawędziarz i erotoman
  3. A ja bym stawiał jednak na chemie z oprysków. Pszczoły porozumiewają się głównie przez chemie/zapachy/feromony- jak zwał tak zwał. Może w tej chemii było coś co przypomniało - broń/ zabij.
  4. Tadku, kwitnie wszystko w koło. Drzewa owocowe, jakieś krzewy u ludzi wzdłuż płotu-nawet nie wiem co to jest. Drobnicy w postaci mniszka nie widzę ale i też nie szukam, po prostu nie rzucają mi się w oczy. Ln 3/4 już z półtorej tygodnia mają dołożone korpusy z węzą. Natomiast w warszawskich standardowo ramka po ramce wkładam. Najsilniejsza rodzina w warszawskim poszerzanym dostałą wczoraj 4 ramkę węzy. Trzy pozostałe odbudowane i zaczerwione. Średnio co dwa, trzy dni wkładam następną, jak się przypomni. A rzepaku nie mam w ogóle.
  5. Poratuj kolegę matką, szybko oduczy się niepotrzebnego zaglądania z matką amm Lenistwo przechodzi z czasem i jest jak najbardziej wskazane. Co tam chcesz zobaczyć, czerw, matkę miód.
  6. Nadgorliwość gorsza od faszyzmu. Za dużo teorii za mało praktyki. Norma
  7. To co Ci tam lekarz na recepcie wpisuje? też bym spróbował
  8. To tak jak rozmawialiśmy, czekam w razie czego dziękuje za rozmowę i pozdrawiam
  9. rozbudzasz ciekawość. Jeśli to nie problem opisz dokładniej swoje doświadczenia. Jak np wypada pyłek vs soja, drożdże itd. Czy maiłaś grupę kontrolną itp., co tam sobie przypomnisz w zasadzie
  10. @lech rozbudzasz ciekawość. Jeśli to nie problem opisz dokładniej swoje doświadczenia. Jak np wypada pyłek vs soja, drożdże itd. Czy maiłaś grupę kontrolną itp., co tam sobie przypomnisz w zasadzie
  11. Czołem, Posiada ktoś w wersji multimedialnej książkę Lipińskiego o karmieniu pszczół? Chciałbym to przeczytać ale niestety jest to praktycznie nie osiągalne, aby dostać gdzieś egzemplarz.
  12. W zimie był umiarkowany spokój, tak jak sobie pokleily kitem to było. teraz zaczęło pracować. Zaczął się intensywny rozwój, grzeją, jedzą, karmią, multum pary powstaje. Jeszcze pewnie doniosły nakropu, wody w te cieplejsze dni i efekt jest. Powałkę podniosło tak z 1 mm do góry, jak dechy wywinęło. Tylko przy powałce, na łączeniu korpusów jest idealnie. Jak to mówią nic nie zrobisz. Kleić to bez sensu, za bardzo to pracuje. I klej w żadnych razie nie rozwiąże problemu krzywienia, jak nie pogorszy. Doszczelniłem im górę, bo raz że wylotki mają przez cała długość korpusu otwarte (wysokość 2 cm) a dwa lepiej niech nie ucieka to ciepło za bardzo - takie mam przeświadczenie. Jak podniosłem powałkę to widziałem jak uszczelniały uliczki ciałami, po co im robić pod górę. Niektórzy wcale nie zamykają tych dennic ale nie wiem, nie potrafię się jakoś do tego przełamać. I też mam wrażenie ze wcale nie zapobiegnie to krzywieniu.
  13. Na śląsku zapowiadają od piątku 16 stopni i już tak ma zostać. Pożyjemy zobaczymy, prognoza co chwila się zmienia. W każdym razie zaczynam myśleć powoli o dołożeniu korpusu z węzą. Wczoraj miałem przymusową kontrole w langu. Robi się wilgotno i korpusy zaczyna krzywić, podniosło mi powałkę. Musiałem założyć folie i ocieplenie. W środku jest moc. Wilgoci brak, bo drewno pije i pszczpły pewnie też szkoda ze krzywi przy okazji. Ból z tym niesamowity, zamkniesz dennice (chociaż nie wiem ile pomogłaby otwarta) to się cuda dzieją przy powałce z tymi korpusami.
  14. Zaskakujące jest jak pomysły wracają z pokolenia na pokolenie. Wymyśliłem też to, zanim dowiedziałem się że już ktoś to robił i też sprawdzałem.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.