Jump to content

Drogi Użytkowniku.

Zdajemy sobie sprawę, iż reklamy czasami bywają uciążliwe, jednak  staramy się z nich utrzymywać. Prosimy o wyłączenie blokowania reklam na naszej stronie, a komunikat zniknie. Dziękujemy za zrozumienie!

Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

michal79

Użytkownicy
  • Content Count

    394
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

michal79 last won the day on June 13

michal79 had the most liked content!

About michal79

  • Rank
    100% Domownik

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Imię
    Michał
  • Lokalizacja
    lubelskie i mazowieckie
  • Typ ula
    Wlkp

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Na początek wgląd w "odkładzik". Dwa dni od postawienia go na miejscu "macierzaka". Było 1,5 ramki, przybyło na oko ramka. Ale okazało się, że jednak źle patrzyłem. Jako uzupełnienie wstawiłem im jakieś niepełne węzy itp. Więc cała przeprowadzona rodzinka po prostu uwiązała się pod belkami. Tu już widać, ile naprawdę pszczoły się przeprowadziło i zintegrowało. Uff. Tutaj wgląd w "macierzak". W piątek były pszczoły na wszystkich ramkach. Dymiący podkurzacz, rzadki widok u mnie na pasiece Ostatnie próby ratowania dynastii. Ten po prawej w piątek miał larwę. W niedzielę już pusty. Ten po lewej - ma larwę.
  2. Ciąg dalszy, dzisiaj, g. 11.15 W "odkładziku" pełno pszczoły, ale kłąb, bo jeszcze trochę rześko i nie mają zbyt wielu ramek. Matka chodzi po tych, co są dostępne i składa jaja. W "macierzaku" placek pszczół na dwóch uliczkach. Matecznik z "królem Maciusiem I" zgryziony. Wygląda na to, że większość transferu pszczół już się dokonała. Jakoś się dogadały. Zaraz reszta na płachtę i przełożenie ramek z pokarmem. Powinny też chyba dostać ze 4l 3:2, widzę że okres "Maciusiów" kosztował je trochę zapasów.
  3. Jeśli wzrok mi służy, to założyły matecznik na chłopaku. Larwy chyba da się odróżnić. Jutro wielka akcja. Jeszcze przed wysypaniem puszczę im trochę z podkurzacza żeby się opiły.
  4. Jak piszesz na ogólnym forum to całe forum może Ci pomóc ;)
  5. U europejskich pszczół miodnych A. m. mellifera proces samiczej partenogenezy (telitokii) zachodzi jedynie w 0,5-1% złożonych jaj (Prabucki 1998). To wygrzebałem.
  6. Właśnie tak robię, tylko na tury. No i błąd z tym niepatrzeniem, ewidentny
  7. Prolog: matka pada podczas przeglądu na początku sierpnia. Sześć dni później zabieram ramkę pszczół z dwoma matecznikami na inny toczek. Macierzak ma jeszcze cztery mateczniki. W odkładziku matka się unasiennia. 4 dni temu zaczęła składać jaja. Macierzak gubi swoją i trutowieje. Wczoraj zobaczyłem matecznik pośród czerwiu trutowego. Może to te magiczne 2% samic z jaj niezapłodnionych? Albo naoglądały się wiadomości i próbują samca identyfikować jako kobietę... Co teraz: Na miejscu strutowiałej rodziny postawiłem oddzielony miesiąc temu odkładzik. Wstępne poranne obserwacje nasunęły mi parę wątpliwości... Spodziewałem się, że pszczoły będą wylatywać z macierzaka w teren, wracać z pyłkiem lub pełnym wolem, a do tego to ledwie miesiąc rozdzielone siostry. Więc odkładzik powinien bez problemów się integrować... A tu zonk, bo z macierzaka owszem, wylatują, ale od razu pakują się do odkładu, co więcej widać, że część jest wyrzucana, ze dwie wypełzły ścięte. Czy to kwestia zimnego poranka? Zanim zacząłem przestawianie, zobaczyłem kilka wylotów i jeden powrót, ale generalnie jest zimno. Planowałem następny etap łączenia za trzy dni, kiedy odkładzik i lotna pszczoła będą już zintegrowane i w sile do pilnowania wylotków i ścinania trutówek. Plan polega na strząśnięciu pszczół z ramek macierzaka i włożeniu ich (ramek) do korpusu zajmowanego przez odkładzik.
  8. Pewnie za dużo masońskich szachownic. U mnie na wszystkich miejscówkach dobierają sobie nawłoć, czy co tam kwitnie, i widać że w pewnym momencie już tak spowalniają pobieranie cukru.
  9. Ostatnio próbowałm B2 - jest dla mnie najlepszy, zero niemiłych wrażeń. A jestem lekko nadwrażliwy. Tylko ja używam maski MP5, pełnotwarzowej. Dokładne kody: P 21/1-B B2
  10. I tu jest pewna wskazówka, dlaczego gatunek ludzki nigdy nie uodporni się na kule, ale rozwinie odporność na smog. Chodzi o przyłożenie dużej siły niszczącej w krótkim czasie. Ja wiem, paski są wygodne. Do dymu trzeba zrobić pracę domową i ogarnąć, jaka maska i jaki filtropochłaniacz zapewnia prawdziwą ochronę. Ale potem na dłużej jest spokój... Dawek nie trzeba zwiększać. Mniej syfu się odkłada...
  11. Nie widać za dobrze. No i pytanie czy dymek był w okresie bezczerwiowym. U mnie były rodziny, które pozwoliły na 560 roztoczy, tutaj 240, a była jedna, która dała przyrost 100. Wiem co rozmnażać.
  12. B-Z-D-U-R-Y Rok nieprzejmowania się warrozą. Teraz 1x Apiwarol po izolacji matki i wygryzieniu wszystkiego. I znowu rok spokoju. 13 lat tak dziadek robi, a ja 3.
  13. Myślę, że to jest trochę takie wyznanie wiary niektórych pszczelarzy. I może dla tych pszczół lepiej, żeby ich nie było.
  14. Brzmi jak dobrze wyssane z palca. Pszczoły okresowo dopuszczające do plastrów robaka, którego na co dzień niemiłosiernie gonią.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.