Jump to content
Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

michal79

Użytkownicy
  • Content Count

    1,308
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    16

Everything posted by michal79

  1. Chciałem bardzo podziękować użytkownikom tego forum za ciekawe dyskusje i inspiracje w tym wątku, które zaowocowały poniższą pogadanką. Przeprowadziłem ją wczoraj i w zeszłą niedzielę na platformie fejsbuk, słuchacze odebrali ją bardzo pozytywnie, a teraz dzielę się nią na youtube. Jako że był to "event" na żywo, nie wszystko od początku działało idealnie, ale potem już się ustabilizowało. Pogadanka odbyła się na Facebooku, 23 stycznia 2022. Jest owocem długich wieczorów spędzonych na lekturze przedwojennych czasopism pszczelarskich, powojennych prac naukowych m.in. prof. Michała Gromisza, książek o selekcji i hodowli matek pszczelich Tadeusza Wawryna i Michała Gromisza i wielu innych źródeł. Choć podbudowana solidną dawką naukowej faktografii, zastrzegam, że jest to nadal gawęda z subiektywnego punktu widzenia. Pozostałe źródła: Pszczoły Blenheim: przykład przetrwania genów populacji pierwotnej mimo zmieszacowanej okolicy https://oxnatbees.wordpress.com/2021/11/09/the-blenheim-bees-debate/?fbclid=IwAR1el5YEBmTXFbZhsmD4Wfls20Ih9W5VmXWQQ7mZI3bkl1uCBAiSMXmqOes Wyspa Terschelling, przykład dogadania się lokalnych pszczelarzy na gospodarkę w oparciu o pszczołę lokalną, selekcjonowaną metodą "odmawiania reprodukcji najgorszym". https://www.youtube.com/watch?v=48NfmW2BfXY Pszczoły Playmouth, kolejna społeczność pszczelarzy utrzymujących pszczołę lokalną https://www.youtube.com/watch?v=6p0zjZDgCJY "Bartnik Postępowy" https://wmbc.olsztyn.pl/dlibra/publication/2906#structure Apis Wiki http://apiswiki.pl
  2. W długim terminie selekcjonować u siebie, a także pytać lokalnego hodowcę, o pszczoły z cechą zimnotrwałości, które nie robią głupot z czerwieniem w zimie. Przy czym podobno większość pszczół trochę czerwi, jest to ponoć jeden ze sposobów na nadmiar wody.
  3. U mnie mój czosnek zimowy ogłosił wiosnę. Pszczoły nie.
  4. Za kilka stwierdzeń można go złapać. Choćby za to, że pszczoły brudzą drewno miodem, a jak do tego dojdzie wilgoć, to od razu grzyby. Za to plastik na szczęście na to jest odporny To jakby propolis nie istniał dla niego. To raz. Dwa, że komórki się ciągle zmniejszają, a pszczoły nie potrafią odnowić plastra. Pamiętam, dyżurna para forum wsiadła mi na ogon, za publikację zdjęcia dowodzącego, że potrafią. Te objętości też wydają mi się małe, a do tego nie widzę tam za bardzo czerwiu, wszystko zalane. Wszystkiego nie pokazał. Ale... wizja miliona pszczelarzy-partyzantów z zamaskowanymi butelkami (których przecież nie kupują specjalnie do tego, to takie ich drugie życie, więc, przynajmniej 1x - 100% recycling), którzy rozwiązują problem warrozy... ciekawa
  5. A pokazać Ci zawstydzający mnie fragment jednego takiego filmu? Ile zajmowało wydzianie barci w takiej pozycji, takim narzędziem?
  6. Na początku wydawało mi się, że to jak te słoiki z plastrami, plus trochę nawijki komercyjnej. Ale po paru minutach okazuje się to dość kompletny system trzymania pszczół w ulach nierozbieralnych z plastiku i mat izolacyjnych. Trochę ciężko się słucha z tym akcentem, ale jak przebrniesz, to wyjdzie że koleś ma to nieźle dopracowane. Aż się chce zajrzeć do tej 20l butli, co ją mam w piwnicy i takie coś machnąć.
  7. W zeszłą sobotę próbowałem podejść do sprawy taśmowo. Ale na tę po lewej zużyłem 3 zbiorniki pilarki i odpuściłem, bo się ciemno zrobiło. I wyciąłem tylko dłużnię (ten prostokąt, tylko na prawie całą głębokość prowadnicy)... Ale w poprzek słojów idzie jak w maśle, a jest to najcięższa kłoda z tej kolekcji, zatem wnoszę, że to wina drewna. Przy ostatnim zbiorniku zmniejszyłem smarowanie łańcucha. Prawie się zapaliło. Kolejne podejście znowu w sobotę.
  8. Moim zdaniem usunięcie groźby głodu, zarządzanie chorobami, redukcja wojen do zjawisk małej skali, na peryferiach świata, plus przeładowanie informacjami o innych ludziach (może mózg zlicza ile razy widzi/ słyszy o innym człowieku? więc siedząc w internecie, choćbyśmy byli zamknięci w wiosce na skalnym Podhalu, widząc przez okno tylko czubki jodeł, mamy wrażenie że jesteśmy otoczeni ludźmi)... Wszystko to stwarza poczucie stresu populacyjnego, przeładowania innymi ludźmi, a zarazem zmniejsza motywację ku klasycznym aktywnościom zmierzającym do podtrzymania bytu własnego i gatunku (produkcja pożywienia, ogólnie gospodarowanie ziemią, potomstwo). Myszy w takich warunkach wszystkie stały się albo "nieokreślone seksualnie", albo bezpłodne. (eksperyment Calhouna) To "nieokreślenie seksualne" u myszy objawiało się natręctwami w postaci czyszczenia futerka. U ludzi to chyba każdy sam sobie może znaleźć wiele przykładów wokół. M.in. zamiana na siłę bohaterów z archetypu męskiego na żeński, moim zdaniem jest takim sfilcowaniem ludzkiej seksualności i wyraźnej biegunowości, zamianą kręgu jin i yang w jednolite mętne bajoro... Wcześniej był podobny eksperyment ze szczurami - one chyba utrzymały stałą populację w okolicach 1/10 pojemności "areny". Ludzie - pewnie zostanie z 6 miliardów... Chyba że wcześniej pierdyknie prąd. Trzeba robić swoje. Pszczelarze mają większe szanse. Jako jedni z nielicznych potrafią wytwarzać dobry jakościowo alkohol. Ja do swoich pszczół zajrzałem tylko osłuchowo, 13 stycznia. Wiało tak, że się nie zorientowały nawet troszkę. Wszystkie moim skromnym słuchem jeszcze czekają. Większość kłębów w spokojnych bezwietrznych toczkach można zobaczyć przez wylotek (w środku górnego korpusu), to znaczy że nie przesunęły się nawet jeszcze do tyłu ramek. Przed nami najcięższe 30 dni...
  9. A czy Ty też nie widzisz tylko przez ołów?
  10. Musisz posiadać jakieś niezłe urządzenia do wglądu w kształt kłębu zimą. Szacuneczek.
  11. Nie pytałem Ani o zgodę Została uwieczniona i już. Taki pirat ze mnie. Wziąłem co chciałem. Na Lubelszczyźnie po raz kolejny zrywało czapki z głów, ale słabiej niż w piątek. Mamy tak z 1-2cm śniegu na zmianę z odwilżą. Żeby nie wiatr, pogoda byłaby do zimowli idealna.
  12. W zeszłym roku zrobiłem dla żartu taki niby "kalendarz pszczelarski wydanie grup fejsbookowych". I to wygląda jak jeden z miesięcy... tzn. tam było tyle zabawnych pytań, że robiłem po dwie karty na jeden miesiąc... czekaj... zaraz znajdę...
  13. Moim zdaniem to, jak się ten wątek ułożył, jest bardzo dobrym podsumowaniem przydatności tematu. Zostawić niczym skamielinę przewodnią.
  14. Jak powisi pod powałą, woda znika. Też się dołączam do biesiady. Strasznie ciężko dziś szło... to chyba suche twarde drewno i wzdłuż słoi... bo w poprzek jak w maśle chodziła...
  15. Oby. I żeby tak zawsze pozostało.
  16. Są pewne różnice między tym, co ja piszę, a tym, co Ty dajesz jako "rozwinięcie". Nie wgłębiając się, pszczoła bez poideł sobie poradzi i także potrafi elastycznie dostosować się do różnych typów siedliska. Poliuretanowy sześcian, przestrzeń w murach, słomiana kószka, dziupla, czy nawet dolna strona klapy studzienki kanalizacyjnej - jedne są lepsze, inne gorsze, ale nadal "w naturze pszczół". I bynajmniej, trzymając pszczoły w sterylizowanych pudełkach z tworzyw sztucznych, z pleśnią w rogach, nie powiedziałbym, że "rozmiękczamy" rodzaj pszczeli. Raczej w drugą stronę. Tymczasem wyręczanie słabych rodzin w dogrzewaniu jest psuciem pszczelej fantastycznej i wyjątkowej genetyki. Jak bardzo solidna genetyka to jest, pokażą Ci te dwa obrazki. Pszczoła sprzed 100mln lat. Inne zwierzę sprzed 100mln lat. Tak że moja rada - kup dwa znicze i postaw pod dennicę.
  17. Jeśli rodzina jest w lutym tak słaba, że nie obejmuje części zapasów, do tego nie umie wykorzystać cieplejszych dni żeby dociągnąć sobie je z innych ramek, to wina podatności na choroby, złej zimnotrwałości pszczół albo pszczelarza, który za szeroko zostawił im gniazdo przed zimowym zakarmianiem. W żadnym wypadku protezą w postaci grzałki tego nie naprawisz, a jedynie pogorszysz sytuację na następne sezony. Ogólnie zastanów się, bo już bardzo wiele złego zrobiono rodzajowi pszczelemu w imię ludzkiej, wąsko pojętej troski o pojedyncze rodziny. Każdy pszczelarz powinien zacząć myśleć nie do najbliższego kwietnia, ale do kwietnia za 10 lat. Jakie wtedy chcesz mieć pszczoły? Czy potomków takich rodzin, co bez grzałki sobie by zimą nie poradziły? Czy raczej takich, co sobie poradziły? Jeśli masz ul wlkp i rodzinę na 7 ramkach w sierpniu, przed zakarmianiem zostaw im 6 ramek. Na wszelki wypadek pod spód półkorpus z węzą. Na powałkę połóż jakąś poduchę oddychającą, ale zatrzymującą ciepło. Daj 12kg cukru w syropie. Jak są zdrowe, to nawet do maja doczekają.
  18. Cholera... a sprawy cywilne za utracony majątek? I tyle się słyszało, o zabieraniu dotacji, karach za oprysk o niewłaściwej porze... ech.
  19. Funkiel nówka, może ma z 5 godzin pracy na liczniku. Może łańcuch tępy, albo drewno twarde...
  20. To tego nie znałem. Na razie kłody muszę przewieźć na Lubelszczyznę, po czym powiesić. A jedną, co wisi, muszę, jak się okazało podczas spotkania z leśniczym, przewiesić. Co do osadzenia pszczół, to może w tym roku jeszcze zdam się na naturę. Jakieś tam sposoby na wabienie ich niby znam...
  21. Nie zrozumiałem. Ale kojarzy mi się z wiedźminami.
  22. Pierwsza z 5 ukończona, druga nadziubana wstępnie... jeszcze 3 w kolejce. A tutaj spasowany zatwór do już wydzianej kłody. PS. Pilarka dosyć paliwożerna... Na 4 pionowe cięcia wzdłuż pnia idzie prawie litr mieszanki, to normalne?
  23. I okazało się, kto męczy pszczoły.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.