Jump to content
Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

ptd

Użytkownicy
  • Content Count

    6
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

5

About ptd

  • Rank
    Nowicjusz na forum

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Imię
    Pawel
  • Lokalizacja
    Mazowsze/Świętokrzyskie
  • Typ ula
    w_obserwacji

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Jestem na etapie czytania książek i w jednej co prawda leciwej (dobrze że o socjalizmie tam mało ) jak poczytałem o wymogach jakie powinna spełniać pasieka (sprzet, pracownia) to głowa może rozboleć Na szczęście wcześniejsza książka o pszczelarstwie hobbistycznym gdzieś za granicami naszego kraju mówiła o maksymalnym ograniczeniu sprzętu... Ja w ogródku się nie rozwinę bo i mało miejsca a i możliwie że głodno. Tu chcę się uczyć. Jak dam radę to więcej w świętokrzyskim. Teraz jeszcze etap pozyskiwania dotacji (urabiania żony - ale nazywam ją królową i chyba spodobało jej się to... tylko czemu zaczęła wypominać mi że już wrzesień... ? ). Przepraszam za chaotyczny i lekko z przymrużeniem oka styl mojego pisania.
  2. Panowie... Panowie... :))) Będę w powiecie w wydziale komunikacji jak zamontują mi hak do kangura to jeśli mnie na salony przyjmą to i veta zapytam - najwyżej się zdziwi, że nadgorliwy jakiś mu głowę zawraca. Nie będzie to szybko bo i mnie z zakładaniem się nie pali. A co do pieńków to zamówione. Z hodowcą też się umówiłem że wpadnę do niego, popatrzę i przy okazji miód kupię Jak to jest z opryskami u nas teraz? Czy jest obowiązek wykonywania ich po zmierzchu? (pytanie o rolników bo jak ktoś pryska jedną jabłonkę przy domu to nawet o tym nie pomyśli)
  3. Dopisuję się do listy. Chętnie pogłębię swoją wiedzę. Nocleg wstępnie zarezerwowałem. Mam nadzieję iż nie zawyżę średniej wiekowej
  4. @Beeman - dokładnie, o warunkach lokalowych trudno dyskutować Siatka z tą matą jest od północy i zachodu, dodatkowo od zachodu są brzozy które i tak zacieniają. @mirek - nie chcę ich chować by ukryć ich istnienie przed sąsiadami - raczej wkomponować w zieleń ogrodu malując na żółto @Krzychu - przeczytałem tą Twoją historię i mam nadzieję, iż z sąsiadami wojny nie będzie @michal79 - veta odpuścić skoro nie planuję sprzedaży czy jednak pojechać do powiatu i jednak donieść na siebie. Nie wiem czy bez veta zrobię OC od odpowiedzialności cywilnej, bo czytając te różne historię chyba trzeba je mieć zwłaszcza jak nie jest to pasieka z dala siedlisk ludzkich. A w gminie też coś trzeba zgłaszać/rejestrować (mowa o hobbistycznej)? Podzwoniłem i jest problem z ulami jednościennymi Dadanta zwłaszcza... jak się chce kupić 2. Wszyscy chcą ocieplane styropianem. Czy dobrą alternatywą w razie czego będzie taki ocieplany słomą? Ps można edytować posty? Może to tylko dla wtajemniczonych?
  5. Dziękuję za przyjazne powitanie Co do lokalizacji - nie jest to jakieś nowoczesne osiedle, jednak działki są małe, każdy za domem ma kawałek ogrodu. Po drugiej stronie ulicy osiedlowej (niezbyt ruchliwej) mam sporą łąkę koszoną na koniec lata. 40 m od działki jest rów w którym zwykle jest woda. Jeżeli miał bym się trzymać litery prawa nie mogę postawić uli bo szerokość działki to 19,5m. Planuję umieścić je w tylnej części ogrodu na środku działki by odległość od granic bocznych dążyła do 10m. Za moją działką jest nieużywana obecnie inna posesja zarośnięta trzcinowatymi roślinkami i to w pobliżu tej granicy planuję ukryć uliki. Na mojej siatce naciągnięta jest zacieniająca mata. Z racji prawie zerowego doświadczenia zależy mi na łagodnych rodzinach (Krainka? Kaukaska?). Na stronie Pasieki znalazłem ogłoszenie pszczelarza mieszkającego niecałe 20km od mojego domu. Używa Dadanta...
  6. Witam szanownych Uczestników forum. Ponieważ to mój pierwszy post przedstawię się : mam na imię Paweł, wiosen trochę już za mną. Obecnie mieszkam na mazowieckiej wsi ale coraz częściej bywam na jeszcze większym zad.... tz w ładnej okolicy na styku świętokrzyskiego i lubelskiego. Moje doświadczenie z pszczółkami było bardzo dawno temu gdym był młodym człowiekiem, teraz zostały tylko wspomnienia. Od niedawna zaczynam przyswajać sobie dawno zapomnianą wiedzę, zbierać książki bo moje zostały daleko po jednej z przeprowadzek i znalazłem to forum. Na początek mam jedynie nieco miejsca w przydomowym ogródku na niestety coraz bardziej rozwijającym się osiedlu domów jednorodzinnych. Planowałem na wiosnę przyszłego roku (to chyba dobry czas?) zakup jednego ula i osiedlenia w nim rodziny. Zdążyłem tu jednak przeczytać że powinno być ich więcej a zatem teraz planuję dwa uliki. Z racji tego, iż będą one w ogrodzie gdzie często znajduje gniazda mrówek odrzuciłem inny materiał niż drewno. Przychylam się do jednościennych drewnianych, korpusowych. Wiem że nie będą one lekkie dlatego zapytam czy Dadant 1/2 może być tu rozwiązaniem? Z ogłoszeń wynika iż najczęściej spotkam się z ofertami rodzin pod Wielkopolski ale skoro ruszam od zera... może ten D1/2 nie jest takim złym rozwiązaniem? Zdaję sobie sprawę iż typ ula nie jest najważniejszą sprawą ale zakładając że będę mógł jeszcze trochę pożyć, chciałbym w przyszłości rozwijać pasiekę w świętokrzyskim gdzie są łany rzepaku, rabinia jeszcze nie wykarczowana oraz jest mnóstwo sadów. I na koniec - własnie co do sadów - nie obawiacie się oprysków? (pomimo kontroli, rosnacej świadomości rolników/sadowników oraz cen środków ochrony roślin które najlepiej wpływają na ich racjonalniejsze stosowanie). Pozdrawiam Wszystkich Kolegów i Koleżanki Pawel
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.