Jump to content
Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

Xpand

Moderatorzy
  • Content Count

    1,090
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    52

Xpand last won the day on March 25

Xpand had the most liked content!

Community Reputation

342

About Xpand

  • Rank
    Guru forumowy

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Imię
    Sławek
  • Lokalizacja
    Małopolska
  • Typ ula
    Wlkp 18/wlkp - jedna deska + osiatkowana dennica

Recent Profile Visitors

1,744 profile views
  1. Przed chwilą opróżniłem autoklaw, na jutro wosk będzie gotowy. Mam też nowy stół i matryce do robienia węzy. Jutro test
  2. Ksylen jest toksyczny i może wywołać szereg reakcji u ludzi, a jak jest u pszczół nie wiem, ale mogę się domyślać. Większość markerów olejowych, używanych przez pszczelarzy, ma w sobie ksylen, dlatego podałem Ci konkretny model i firmę. Te markery produkowane są w Japonii, gdzie standardy są wysokie. Opalitek swoje waży w porwaniu do wagi matki i jest takim fizycznym dodatkowym garbem. Do tego dochodzi klej, który też pewnie nie jest obojętny, bo szelak jest słaby i najczęściej jakiś cyjanowych się używa. Ale też nie ma co wariować na tym punkcie Opalitki mają nawet bardzo drogie matki zarodowe. Dla mnie znakowane matki to podstawa, bo cenię swój czas. Są dużo gorsze rzeczy dla matek pszczelich jak np. niektóre leki przeciwko warrozie. Ja problemów z matkami nie mam. Chyba tylko raz miałem matkę trutową, jak NU puściłem do zimy, bo nie chciało mi się w październiku pszczół przesiewać, a liczyłem, że może się unasienniła. Matki mam nawet 4-5 letnie jako repro. Jeżeli chodzi o mdlenie matki, to ja podobnie jak Beeman, też bym na stres stawiał.
  3. Dobry marker bez ksylenu. Ja używam olejowy 1.00mm Pilot F. Cena za sztukę około 15zł + kw.
  4. Dla mnie wytapianie wosku to jedna z przyjemniejszych rzeczy pod względem zapachu jaki się unosi U mnie to zapach propolisu i wosku, który uwielbiam. Pisząc o "dronach" domyślam się, że chodziło Ci o komórki trutowe z zepsutymi larwami? No to może śmierdzieć, ale ja nie wycinam trutni i nie składuje żadnych ramek z jakimkolwiek czerwiem. Jeżeli jest taka konieczność, to bym wyciął czerw i od razu spalił, bo pozwalanie larwom na zgnicie w komórkach wydaje mi się ryzykowne.
  5. Dzięki baru. Właśnie myślałem robić podobnie, tzn. rozgrzane zboiny po topiarce parowej od razu do takiej wyciskarki. Na ta chwilę jadę na rumlu z korpusami, ale chyba będę musiał poszukać czegoś większego. Aktualnie kończę pomieszczenie w piwnicy z przeznaczeniem na sprzęt do wytopu wosku, bo cierpię na ciągły brak miejsca i dzięki temu w stolarni trochę się zwolni
  6. baru piszesz tak, bo zimujesz na 1 korpusie :) Moim zdaniem szczególnie jest to ważne jak się zimuje na korpusach wyższych, gdzie kłąb może uwiązać się tylko na jednym i potem idzie w górę np. wielkopolskich. 10mm to jest standard, a u siebie robię 9mm pomiędzy dolnymi, a górnymi beleczkami ramek, czyli korpus 18-nastka ma 18,9cm. Kolejnym problemem są duże mostki - dla pszczół i pszczelarza
  7. Masz rację, była przepełniona - już zwolniłem miejsce.
  8. Nie wiem czy Ci się sprawdzi i o jakie dokładnie delikatne powierzchnie chodzi, ale do wosku pszczelego spróbuj oliwy z oliwek/oleju rzepakowego, a do propolisu spirytus/denaturat lub oliwa z oliwek/olej rzepakowy.
  9. U mnie kolejny atak śniegu, jest już +10cm. Pytanie do Was, wyciągać już narty czy się jeszcze wstrzymać? Dlatego wole dać pszczołom ~19kg cukru, bo wtedy do maja im najczęściej wystarczy, a ja się specjalnie nie muszę martwić i biegać z jakimiś ciastami. Mam nadzieję, że szybko przejdzie, bo już na wierzbie Smoczej stały i jeszcze mogłyby sporo pyłku natargać. Za to Smitha, która pyliła wcześniej w większości przytargały, bo wtedy było bardzo ciepło. Dlatego lepiej mieć kilka taksonów wierzb pszczelarskich, ale najbardziej polecam Smitha i Sekkę Smoczą
  10. Krzychu Garnek 100L nierdzewny z kranem kosztuje w okolicach ~600zł, ta topiarka parowa z praską ~1000zł. Wytwornicę pary mam własnej roboty - gazową. Kiedy takie coś się zwróci? Dla mnie mój wosk za 1kg ma wartość minimum 50zł - pomijam nawet jakość i czystość pod względem metabolitów leków oraz sztucznych wosków, czy jeszcze innych dodatków wynikających ze złej obróbki wosku. Na znanym portalu aukcyjnym wosk jest od 50zł do 80zł za kg. Zatem po wytopieniu 20kg taka topiarka się zwraca, a praca wydaje się mniej brudząca i pozostałe zboiny będą dużo suchsze, szybciej doschną i szybciej je będzie można zutylizować:) Biorąc pod uwagę braki w wosku jakie mam, to kolejny argument za. Jeżeli chodzi o Twój sposób do pozyskiwania wosku, to robię tak samo, pisałem o tym w pierwszym poście, ale mam mniejszy garnek do spożywki i to jest problem, bo dużo pracy Beczka 200L nierdzewna kosztuje ~1800zł, więc to nawet więcej niż mój autoklaw Liczyłeś koszty tego wytopu u siebie? No chyba, że jedziesz na stalowej z jakimś lakierem w środku z przeznaczeniem na oleje samochodowe itp, a nie spożywkę, do tego dochodzi ogrzewanie palnikiem i wysoka temperatura ... Dla mnie to zbyt hardkorowo Ja dużo poświęciłem, aby mieć wysoką czystość wosku w pasiecie i nie mam zamiaru ścinać zakrętów za kilka stów To by mi się właśnie nie opłacało, biorąc pod uwagę ilość pieniędzy jaką włożyłem w pszczelarstwo oraz mój czas jaki temu poświęciłem, zarówno na pracę z pszczołami jak i naukę teorii np. z publikacji naukowych. Wracając jednak do tematu, czy do takiej topiarki parowej z prasą można stosować worki jutowe? Czy ktoś ma jakiś lepszy sprzęt na oku, coś jaki Robi pisał z płaszczem ale najlepiej na gaz?
  11. Turqs Autoklaw ma 50L, jednen wsad wody i wosku to około 33L, więc nie zmieści się do 10L. Tym bardziej, że węzę robię później, często w zimie przed TV, oglądając podcast np. Joe Rogana Wosk musi być już gotowy. Jak znajdziesz czas i możesz, to sprawdź te wymiary i czy się zmniejszają ku dołowi. Beeman Ja używam od kilku lat i nie narzekam - każdy orze jak może. Znam ludzi z pasiekami koło 80 uli i tak właśnie robią swoją węzę, aby mieć pewny wosk. Na praski przyjdzie czas, bo zbyt wiele rzeczy mam jeszcze do zrobienia, ale wstępny projekt już jest. Chociaż najprostszą praską bez chłodzenia są dwa spięte kawałki matrycy i wtedy wosk się wlewa, ale to pewnie większość osób zna, ja wolę jednak malować jedną stronę.
  12. Turqs Wosk przed autoklawem jest już czysty, ale po sterylizacji jest w stanie płynnym razem z wodą. Klaruje się tylko dlatego, że jest z wodą. Może powinienem napisać, że studzę wosk, mniejsza o to. W autoklawie go tylko sterylizuje i żadnych innych zabiegów nie wymaga. Chodzi mi o to, abym go wylał do czegoś, co wejdzie potem do tej topiarki (garnka z płaszczem wodnym), abym mógł wałkiem "malować" węzę. Chcę sobie oszczędzić konieczności rozbijania kostek wosku i tylko tyle. Dlatego pytałem o dokładne wymiary pojemnika 10L, bo jak kupię pojemnik na wosk po autoklawie nawet 1cm za duży, to mi nie wjedzie kostka wosku do tego garnka z płaszczem wodnym Beeman Kranik jest wadą, bo może kiedyś zacząć przeciekać i nigdy nie miałem w planach zlewać nim wosku. Do tego jest z plastiku, dlatego cały czas piszemy o urządzeniu, które polecił Turqs, bo ma płaszcz wodny i brak kranika. Tutaj nie chodzi o wylewanie wosku jako tafle pod walce, ale o produkcję węzy z matryc silikonowych, gdzie maluje się wałkiem. Do tego trzeba mieć płynny wosk w odpowiedniej temperaturze. Wałek macza się w płynnym wosku, maluje na matrycach i potem na nich zastyga.
  13. A może ktoś z Was używał takiej topiarki parowej z praską? Jak to się sprawdza? Ile czasu trzeba "parować" jeden wsad? Pojemność zbiornika - 55 L Pojemność kosza perforowanego na susz woskowy - 29 L Średnica kosza perforowanego na susz - 320 mm Wysokość kosza perforowanego na susz - 400 mm Waga - 47 kg Wymiary prasy, mm: • Wysokość: 980 Wysokość robocza: 144cm Szerokość: 54,5 cm
  14. Turqs Twój pomysł na garnek z płaszczem wodnym jest lepszy i tańszy, ma też nierdzewkę, więc wszystko super Jak możesz to napisz mi jeszcze jaki ma wymiar ten pojemnik z nierdzewki 10L. Chodzi mi o wysokość i średnicę - muszę coś wyszukać na wymiar do klarowania wosku jak będę wylewał z autoklawu, abym nic nie musiał rozbijać, tylko sobie wrzucać po porcji Mierzyłeś temperaturę wosku może? Dokładne to jest? Jeżeli chodzi o matryce, to jadę na nich już trochę. Teraz zrobiłem jeszcze lepsze i bardzo dokładne - sam jestem ciekawy jak wyjdzie druga strona. Generalnie najczęściej dawałem jeszcze bardziej hardkorowo, bo po pasku węzy, więc potencjalne problemy znam Dlatego truteń na dole ramki nie jest mi obcy U mnie deficyt wosku ciągły, bo nie chciałem więcej kupnej węzy do pasieki wprowadzać Chodzi mi pewnie o to samo co Tobie, czyli zanieczyszczenia legalnymi i co gorsza nielegalnymi lekami oraz ich produktami rozpadu + sztucznymi woskami. Liczę, że w tym roku się już poprawi i na koniec roku wosku będę miał dużo. Właśnie za chwilę idę jeszcze wosk ze zboin klarować. daro To kosztuje 200zł, więc nie ma sensu szukać używek. Lepiej mieć czyste, nowe i na gwarancji jak po jakiś zupach i jeszcze musieć myć samemu Jeżeli chodzi o "bebechy" to było pytanie z mojej strony. Urządzenia mogą się różnić jakością termostatu - dokładność pomiaru, grubością blachy, niezawodnością itp. Nie mam nic do emali, ale ma jedną wadę, po jakimś czasie, szczególnie w tych urządzeniach może odpadać i potem rdzewieje. Lepiej kupić nierdzewkę, bo to starczy na lata i jest dużo lepszym rozwiązaniem, tym bardziej, że miodarki też z nierdzewki są. Jak coś nowego kupuję do pszczelarstwa, co ma kontakt z woskiem/miodem, to tylko nierdzewkę - prznajmniej tak się staram
  15. Szukam jakiegoś urządzenia do podgrzewania i utrzymywania stałej temperatury sterylnego wosku po autoklawie. Potrzebuje tego do produkcji węzy za pomocą wałka i matryc. Zastanawiam się nad: 1)16L YATO 2600W YG-04318 - dużo tańszy, bo tylko ~270zł 2)16L Klarstein Biggie 10029824 - droższy bo około ~400zł. Obydwa są nierdzewne, ale zastanawiam się czy 2 jest droższy ze względu na timer, który i tak nie będzie używany? A może ma jakieś lepsze bebechy? Macie takie urządzenia? Czy jest jakiś problem z podgrzewaniem wosku ze względu na zabezpieczenia przeciwko przegrzaniu? Coś innego polecacie do takich celów?
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.