Jump to content
Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

Sobcik

Użytkownicy
  • Content Count

    35
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0

About Sobcik

  • Rank
    Bywalec

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Imię
    Paweł
  • Lokalizacja
    Lublin
  • Typ ula
    WZ x5

Recent Profile Visitors

358 profile views
  1. Witam Panowie i Panie, po różnych perypetiach w ciągu 3 sezonów mojego pszczelarzenia w tym roku chciałbym pierwszy raz zrobić odkład pszczeli aby stworzyć nową rodzinę, korzystając z obecnie dobrej pogody i sporego pożytku wokół. Inna sprawa, że pszczoły mi kipią z ula to rozładowałbym przyszły nastrój rojowy w ten sposób, ale niestety nie mam matki do poddania czy warto robić ten odkład już czy za jakieś 2-3 tyg i czy jest sens robienia go bez matki - ewentualnie zamówić matkę tylko wszystkie oferty patrzyłem jakoś po 21 Maja. Doradźcie coś proszę.
  2. Chyba nie trzeba aż takich temperatur ujemnych, a tym bardziej aż 2 dni z tego co czytałem
  3. Dzięki również, zainteresuje się jak siarka nie pomoże Mówisz, żeby stojak na zewnątrz zrobić hmm, może to nie takie głupie...
  4. Po prostu nigdy tego przedmiotu w szkole nie lubiłem i kwas budzi u mnie lęk jakiś, wolę siarkę
  5. No mam grubo ponad 60 ramek, nie wiem gdzie je miałbym porozwieszać, może na strychu, ale to chyba nie jest dobry pomysł Dzięki Panowie za porady, przyda się, spróbuję tą siarkę zakupić jakoś z chemią nie jestem za pan brat jeżeli o kwasie mówimy.
  6. Tak ul mam zamiar wynieść gdzieś dalej, chyba źle Cię zrozumiałem wtedy z tym pionem
  7. Chyba chodzi o to żeby je dosunąć jak najbliżej ramki A do B (A słabszy ul, B mocniejszy) -> A|B przed czym porządnie skropić jakimś naparem i zanim się przegryzą do siebie to już zostaną w tym ulu, bo przejdą wszystkie zapachem obecnej matki... ? W takim ulu pionowo sie nie da chyba, że bym jest po porstu bez ramek wysypał na górę, ale niby jak miałbym je zebrać, do odkurzacza ?
  8. Tylko ja mam kolego Warszawiaki Zwykłe, w korpusowych to ze wszystkim łatwiej Głównie chodzi mi o to, kiedy to robić, żeby wszystkie pszczoły w miarę przełożyć, wydaje mi się, że najlepiej z rańca, teraz jest zimno z rana powinny wszystkie siedzieć w ulu nie ?
  9. O widzisz, o czymś takim nie słyszałem, jest jakaś karencja do używania takich ramek w ulu po odymieniu tym ? Myślisz, że można to kupić u weterynarza lub np. w sklepie pszczelarskim u mnie w mieście jest Apis, bo przez Allegro to pewnie w Środę jakoś dostanę dopiero :/
  10. Witajcie, mam złożone ramki na zimę w nieużywanych ulach, wyczyszczonych, osiatkowanych, szczelnych i niestety motylica dopadła ramki, w tamtym roku miałem zamrażarkę dostępną to po prostu ją wymroziłem w tym niestety nie mam takiej możliwości. Niestety nie mam pracowni do wirowania, żeby przechowywać ramki - jako że mam w sumie 6 uli, z czego jeden będzie łączony mam nadzieję o ile w innym temacie mi coś poradzicie jak to zrobić dobrze Wrzucam tam według rad z for różnych i książek czosnek, liścia orzecha włoskiego - motylica nie lubi intensywnych zapachów, ramki ułożone luźno co 2cm niestety nadal atakuje Kupiłem nawet taki lep na mole spożywcze, ale według opisu działa tylko na dorosłą formę i faktycznie udało mi się złapać na niego motylicę lotną pare razy, co nie rozwiązało mojego problemu, bo jaja już złożone jakoś musiały być. Czy są jakieś preparaty jak Apivarol na warroze, żeby zniechęcić tego szkodnika do moich rameczek, ewentualnie jakiś pomysł macie co robić, bo do wiosny to mi dziury zostaną, chyba, że mrozy przyjdzie za pare dni Takie coś kupiłem, z tego co piszą nie ma żadnej chemii tylko na bazie składników roślinnych, ciekawe jakich KLIK KLIK2
  11. Dołączam się do pytania, tylko u mnie sytuacja jest następująca z obserwacji dwumiesięcznych. Słabsza rodzina obsiada tylko 5 ramek, prawdopodobnie nie przezimuje sama, bardzo słabo wybierała syrop (dawałem im ledwie 0,7-1l co dwa dni), na 90% jestem pewien, że nie ma matki, bo nie ma praktycznie czerwiu (chociaż nie robiłem przeglądu od jakiś 3 tygodni, bo zakarmiałem, ale wcześniej nie było też) i chciałem ją połączyć z silniejszą rodziną. Z tego co wyczytałem należałoby gdyby była matka u słabszych zlikwidować ją i przerzucić pszczoły na ramkach do ula mocniejszego. W ulu mocniejszym dostawiamy ramki do prawej strony, a łączoną rodzinę ustawiamy z lewej - po środku gazeta lub krata odgrodowa z gazetą zwilżona wodą. Uprzednio pszczoły spryskujemy w obu ulach czymś co wyrówna im zapachy, osłabi feromony matki np. woda z miętą ? To tyle z teorii, a praktycznie kiedy łączyć wieczorem, w nocy, nad ranem wcześnie ?Chciałbym ograniczyć ryzyko rabunków i żeby jak najmniej pszczół zostało w "polu" - rozumiem, że po przełożeniu tych słabszych wynieść gdzieś ul ich, ale jeżeli część z nich będzie wracać to gdzie się ulokują ? Jakbyście to wy zrobili najmniej inwazyjnym sposobem dla zapylaczy ? Może przygotować wszystko np. dziś wieczorem (wyjąć podkarmiaczki, dosunąć ramki itd.) a rano przełożyć gdzieś o 5 kiedy jeszcze w miarę zimno to nie latają ? Zupełnie w nocy chyba nie da się tego zrobić, bo nic nie widać ?
  12. Jeżeli chodzi o pocztę to podwyższyli ceny paczek w marcu, bo jak argumentowali był mały popyt... mało to logiczne, ale może próbuj przez Envelo: https://www.envelo.pl To jest portal poczty polskiej jest taniej niż tradycyjnie tylko samemu trzeb etykietę drukować i wytrzymać zdziwienie Pań z poczty (chociaż od kilku miesięcy twierdzą, że działa ta usługa wszędzie ). Oczywiście Paczka24, bo jest najszybciej, wyniesie 11zł (bez pobrania), dostarczona powinna być w ciągu 1 dnia roboczego o ile nada się z rana jakoś. Jak matka dobrze zabezpieczona to chyba nie powinno być problemów, chociaż ja się na takich wysyłkach nie znam, w końcu to żywy towar
  13. No właśnie też jestem tego zdania trzeba wiedzieć jak ukraść taką znaczną ilość uli, byle pijaczki tego nie zrobiły... Sprawa, trafiła też na wykop, a tutaj czasem udaję się coś zdziałać w tej dziwnej społeczności : http://www.wykop.pl/link/3134235/ukradli-ule-z-pszczolami-80-rodzin/ W każdym razie im więcej się o tym mówi i pisze tym lepiej. Liczę na to, że będzie wokół tego tak gorąco, że ule zaczną wręcz parzyć i się znajdą jakoś w cudowny sposób...
  14. A to ojciec miał rację dzięki Tadek. daro nie ma zbytnio trybów z tego co szukałem w Internecie (może złą nazwę wpisuję), jedne jakie znalazłem to chyba 140zł było i to towar niedostępny... a ja wolę w sumie pod koniec sezonu zainwestować kasę z miodu (oby dobre zbiory były ) w czteoramkową nową z blachy kwasoodpornej i mieć problem z głowy na lata. Miodarka pokryta drugą warstwą Alvisu dziś (strasznie zgęstniał, także nieźle krył dzisiaj xD), zobaczymy jak to będzie się sprawowało w tym sezonie.
  15. Myślałem, że zrozumiałem, ale chyba jednak nie i muszę dopytać ;D, bo mamy podzielone zdania z ojcem hehe. Która to jest ta tulejka do mechanizmu "wolnego koła" i gdzie był ten ząbek do blokowania obrotów ?
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.