Skocz do zawartości

Welcome to Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Twoja reklama na tym Forum? Kliknij!

Zdjęcie

Co tam dziś, Panie / Panowie w pasiece? Sezon 2018

- - - - -

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
555 odpowiedzi w tym temacie

#461
marcino91

marcino91

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 110 postów
  • Imię:Marcin
  • LokalizacjaSilesia
  • Typ ula:Dadant 1/2
Zależy od jego czystości. Czyściutki nawet do roku ale to też zależy od temperatury jego przechowywania. Im chlodniej (jakaś piwnica) tym szybciej będzie krystalizował a w temperaturze powiedzmy około pokojowej dłużej będzie płynny. Generalnie jak wszystko w pszczołowaniu " to zależy" :)

#462
marcino91

marcino91

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 110 postów
  • Imię:Marcin
  • LokalizacjaSilesia
  • Typ ula:Dadant 1/2
Ktoś gdzieś ostatnio na forum pisał o pszczołach jedzeniu i wołach ;) dzisiaj po urlopie byłem sprawdzić co tam słychać w pasiece i nie ukrywam że się zdziwiłem jak jasna cholera :) faktycznie wpierniczają jak wół :) miała być lipa wirowana a tu pustawo w nadstawkach :( w jednym ulu w jednym korpusie troche na słoik góra trzy będzie a tak to trzeba zredukować do jednej nadstawki bo dwie to za dużo. Odkłady podkarmiane obecnie rozwojowo i chyba pozostaje czekać na nawłoć ewentualnie może doniosą coś z nieużytków jak będzie pogoda lotna :) w rodzinach produkcyjnych widać sporo pszczoły się nudzi i się huśtają między ramkami.

#463
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2464 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

To prawda  ;) susza powoduje że pszczoły nie mają z czego zbierać.  Ja już większość rodzin ( te które po przeglądzie oznaczyłem) podkarmiłem rozwojowo rzadkim syropem 2:1 po 2 l na rodzinę  :rolleyes: żeby uzupełnić żelazny zapas w ulach.


Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.


#464
marcino91

marcino91

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 110 postów
  • Imię:Marcin
  • LokalizacjaSilesia
  • Typ ula:Dadant 1/2

Właściwie jeżeli teoretycznie liczę na nawłoć to tych rodzin nie powinienem chyba podkarmiać, żeby później ewentualny miód nie był zafałszowany syropem cukrowym? Chyba, że oczywiście jest sytuacja podbramkowa i jest totalne zero jeżeli chodzi o zapasy. Przede mną jeszcze wymiana dwóch matek w tych rodzinach i zastanawiam się jak temat ugryźć jeżeli chodzi i podanie matek. Wydaje mi się, że podanie nowych UN po 8-9 dniach od zabrania starej będzie najlepsze i najpewniejsze. Powinny je wtedy przyjąć bez ceregieli, bo co im pozostanie. Stare matki natomiast chcę dać do jednego ula, dwa korpusy oddzielić folią, podkarmić i czerwiem uzupełniać rodzinki i odkłady do zimy, a jedną z nich eksperymentalnie zazimować po połączeniu korpusów. Jak się uda to fajnie, bo zapasowa matka, będzie w razie "W" na wiosnę. Taki plan :) Tymczasem nawłoć niedługo pewnie zacznie kwitnąć :)



#465
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2464 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

Marcin zapamiętaj sobie to co już wielokrotnie podawaliśmy a mianowicie zużycie miodu przez rodzinę pszczelą w ciągu miesiąca ( to są dane uśrednione oczywiście) :)

Styczeń - 1kg
Luty - 2kg
Marzec - 3kg
Kwiecień - 9kg
Maj - 15kg
Czerwiec - 30kg
Lipiec - 17kg
Sierpień - 12kg
Wrzesień - 5kg
Październik - 3kg
Listopad - 2kg
Grudzień - 1kg

I jeżeli w lipcu rodzina zużywa czyli przejada 17 kg miodu i jak ma zero zapasu w ulu to jak Ty podasz 1 kg cukru z wodą w stosunku 2;1 ( 2 części wody jedna cukru) to ten pokarm zostanie całkowicie zjedzony , bo jest rzadki i pszczoły żeby go odparować muszą go kilka razy przenieść i w rezultacie zostanie on zjedzony przez pszczoły  , tak na logikę , z czego mają odłożyć na zapas żeby Ci zafałszować miód którego jeszcze nie ma ,  bo nawłoć jeszcze nie kwitnie ? , pomyśl ? A czytałeś chyba o zgnilcu i o tym że spadek poziomu cukru w jelitach pszczół powoduje niedożywienie i  spadek odporności na zakażenie zgnilcem i innymi chorobami i w ogóle na kondycję rodzin i ilość czerwienia ? Wybieraj co lepsze dla Twoich pszczół ? :D '

A w sprawie matek to napisz jak się przyjęły ? Ja staram się wymieniać matki wcześniej , to znaczy w maju lub czerwcu :D


Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.


#466
marcino91

marcino91

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 110 postów
  • Imię:Marcin
  • LokalizacjaSilesia
  • Typ ula:Dadant 1/2

Totalnego zera w ulu nie ma, przecież bym ich tak nie zostawił :P ale trzeba przyznać, że sporo miodu pochłonęły dlatego też pisałem że lipa z lipy ;) na zapasie mają jeszcze bezpieczny margines. Co do podkarmienia to faktycznie nie ma się co zastanawiać, bo przy tej ilości rzadkiego syropu w dużej, licznej rodzinie  tak jak piszesz się rozejdzie, a zgnilca nie ma co prowokować :P Matki też chciałem wcześniej wymienić no ale okazało się, że zamawianie matek w kwietniu to już trochę późno :D w sumie skąd miałem wiedzieć że aż tak wcześnie trzeba zamawiać jak nigdy tego nie robiłem ;) ledwo dostałem matki NU żeby zrobić odkłady w maju :D a że zależało mi na powiększeniu pasieki to nie chciałem ich łączyć. Stąd też taki późny termin wymiany :) no ale jak mówi stare cygańskie przysłowie jak się nie ma co się pragnie to się kradnie co popadnie :D myślałem też o sposobie wymiany i chyba zrobię izolatory na jedną ramkę, powinno to być najkorzystniejsze. 



#467
marcino91

marcino91

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 110 postów
  • Imię:Marcin
  • LokalizacjaSilesia
  • Typ ula:Dadant 1/2
Nawłoć zaczyna kwitnąć ;)

#468
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2464 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

Chyba nie za bardzo jest o czym pisać ? bo nie ma chętnych żeby podzielić się swoimi uwagami na temat pszczółek ? :D

Ja po wykręceniu lipy która wypadła lepiej niż średnio przeciętnie w porównaniu do ubiegłych lat, to musiałem już podkarmić rozwojowo większość rodzinek i przy okazji zrobiłem próby w wybranych rodzinach losowo i wzrokowo te podejrzane na obecność warozy :)  

Wypadły lepiej niż w ubiegłym roku  :)  :)  Ale trzeba być czujnym , i uważać na "trzymaczy" pszczół którzy stanowią największe zagrożenie re inwazją dla naszych pasiek. Przerabiałem to w ubiegłym roku ;) Jak piszą niektóre źródła rodzina pszczela jest w stanie przynieść w ciągu jednego dnia do około 500 szt warozy  z zewnątrz między innymi i z rabowanych uli i to wydaje mi się teraz największym zagrożeniem jeżeli ktoś prowadzi gospodarkę dwu rodzinną przerywając w ten sposób naturalny  cykl rozmnażania się warozy ? Ale wiadomo  "trzymacze" tego nie robią.

Po upałach pojawiły się deszcze obfite i może to trochę poprawić sytuację , ale pewnie już za późno  ;)  bo poza nawłocią niewielu może liczyć na jakiś większy pożytek ? Może jeszcze mszyce się pojawią i spadź liściasta ?

Miejmy nadzieję :D


Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.


#469
vincent vega

vincent vega

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 132 postów
  • Imię:Vincent
  • LokalizacjaMazowsze
  • Typ ula:Wielkopolski

U mnie w pasiece sporo się dzieje. Kilka dni temu włożyłem już paski na warrozę. Jak na razie nie widać większej ilości spadłych osobników. (tak na marginesie gdyby ktoś reflektował na nienaruszone opakowanie najlepszych pasków - 50 szt. - to mogę odstąpić po kosztach zakupu w Polsce ale tylko całe , nieotwierane opakowanie). Miodobrania w tym sezonie już nie będzie. Wszystkie rodzinki i odkłady podkarmiam rozwojowo. Apikel Plus czeka w magazynie na zakarmienie zimowe. Matki cały czas czerwią więc jest chyba dobrze. Pod gniazdo podłożyłem już półkorpusy bo tak łatwiej mi je przechowywać a i pszczołom ponoć lepiej jest:) W ulikach weselnych obsadziłem świeże, jednodniówki - zobaczymy czy się unasienią - jeśli tak to mateczki na pewno przydadzą się. W ramkach czeka trochę miodu do odwirowania - ma być z niego pitny. Mam nadzieję, że  wtym tygodniu uda sioę to zrobić. Jest jeszcze w odstojnikach miodek z ostatniego wirowania do rozlania w słoiki... Jak wiec widać sporo u mnie się dzieje.


  • Tomzo lubi to

#470
piotrpodhale

piotrpodhale

    __________________

  • Pszczelarz Roku 2016
  • 1712 postów
  • Imię:.
  • Lokalizacja.
  • Typ ula:.

Coś mi się wydaje że pół Polski pszczelarskiej będzie tego roku jesienią szukać przyczyn małego porażenia pszczół warrozą.Jeżeli tak będzie to przyczyna jest banalnie prosta wystarczy wrócić pamięcią do wczesnej wiosny.PK


  • Nacek i Tomzo lubią to

Cham będzie chamem na wieki wieków amen....

robinhuud z Polanki


#471
marcino91

marcino91

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 110 postów
  • Imię:Marcin
  • LokalizacjaSilesia
  • Typ ula:Dadant 1/2

Zima idzie :) pszczółki niezwykle mocno zaczynają kitować gniazda, więc to jakiś znak :P  poza tym odkłady podkarmiane rozwojowo, w rodzinkach miód raz poszyty potem przychodzi ulewa (tak jak dzisiaj i zapowiada się tak przez kilka dni) to znowu wcinają nagromadzone zapasy więc nie ma sensu im tego nawet odbierać. Mam nadzieję, że nawłoć dopisze zwłaszcza jeżeli teraz solidnie popada a później zrobi się pogoda to nawłotka mocno zakwitnie i będzie nektarować. Dodatkowo cały czas czujnie jak Tadziu czuwam nad warozą, ale odpukać ani jednej jeszcze nie zaobserwowałem i oby tak zostało :) w cieplejsze bezdeszczowe dni dziewczyny zajmowały się chwastami oraz spore poruszenie na niecierpkach roylego się zrobiło który już masowo kwitnie :) 

 

Piotrek a możesz jaśniej napisać jaki jest wpływ wiosny na populację warozy? ;)



#472
Xpand

Xpand

    As forumowy

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 573 postów
  • Imię:.
  • LokalizacjaMałopolska
  • Typ ula:Wlkp/Wlkp 18 - jedna deska + osiatkowana dennica

U mnie pod koniec czerwca, po tymolu, posypało się 10-20 sztuk warrozy, więc nie jest źle. Teraz nadchodzą upały. Moje pszczoły mi szeptały, że dziękują za siatkę w dennicach :) Oprócz tego przegorzany kuliste biorą się za kwitnięcie, a na lebiodce pospolitej masakryczny ruch. Wierzby pszczelarskie też już coraz bardziej zaczynają przypominać drzewa. Pomału trzeba się brać za budowę kolejnych uli na następny sezon.


Użytkownik Xpand edytował ten post 23 lipiec 2018 - 14:38


#473
Emik3

Emik3

    As forumowy

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 728 postów
  • Imię:Emil
  • LokalizacjaDąbrowy
  • Typ ula:wielkopolski 18

Robiłem roszadę ramek w odkładach i okazało się, że w jednym postanowiły matkę którą otrzymałem kulawą wymienić, teraz ten odkład trochę w plecy jest, przezimować myślę, że da radę, ale będzie to dość słaba rodzinka na wiosnę. W jednym ulu też jakoś się uwiązały pod ramkami a nad dennicą w kłąb, ale nie wentylują tylko tak sterczą, nie rozdmuchiwałem już im gniazda żeby popatrzeć czy wszystko w porządku bo pół dnia ustawiałem gniazdo odkładom, żeby było ok, a do tego coś jak tylko przy tym ulu przysiadłem to zaraz próbowało stadko pszczół mnie dopaść. Zobaczymy, może się nie wyroją :P, a może zeszły z czerwiu i nie musiały wietrzyć bo temperatura już była ok.



#474
Emik3

Emik3

    As forumowy

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 728 postów
  • Imię:Emil
  • LokalizacjaDąbrowy
  • Typ ula:wielkopolski 18

W zasadzie interesuje mnie jedna kwestia teraz przed zakarmianiem. Najpierw dam 5 litrów na rozczerwienie, potem podleczę i za tydzień już seriami na zimę, tak żeby do końca sierpnia skończyć zakarmianie mniej więcej.

 

W sezonie z gniazda nie wybieramy miodu, ale jak jest przed zakarmieniem? Zaglądamy do gniazda i jeśli mają ramki z pokarmem bez czerwiu to zabierać, czy zostawiać i nie zrobi im to problemu w zimowli? Zdarza się, że na skraju gniazda rodziny mają po ramce miodu i nie wiem czy jak się to na zimę zostawi, to nie zapcha im jelit.



#475
Kosut

Kosut

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 170 postów
  • Imię:Andrzej
  • Lokalizacjaok Łukowa
  • Typ ula:wlkp

Miód nie robi problemu w zimowli zwłaszcza ten co jest teraz na obrzeżach gniazda, bo będzie pobierany koniec kwietnia - maj i nawet gdyby był spadziowy to pszczoły są już po oblocie i mają świeży pyłek. Najważniejsze kontroluj aby tym syropem gniazda nie zalały i matka miała gdzie czerwić - w razie potrzeby wymieniaj ramki te z pokarmem do góry a do czerwienia ramka z suszem najlepiej przeczerwionym . U siebie przy BF nie mam tego problemu - te raczej gniazd nie zalewają.



#476
lalux5

lalux5

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 285 postów
  • Imię:****
  • LokalizacjaMałopolska
  • Typ ula:WL

Oprócz spadzi to nie ma potrzeby zabierania zapasów z gniazda . Na spadzi dobra krainka też przezimuje.

Tylko jak radzi Kosut , pilnować , aby matka miała gdzie czerwić , a rodzina co jeść , dlatego skrajnych ramek z pokarmem nie ruszam , tam ma być pokarm,, -  tam najczęściej jest też  pyłek



#477
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2464 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

W zasadzie interesuje mnie jedna kwestia teraz przed zakarmianiem. Najpierw dam 5 litrów na rozczerwienie, potem podleczę i za tydzień już seriami na zimę, tak żeby do końca sierpnia skończyć zakarmianie mniej więcej.

 

W sezonie z gniazda nie wybieramy miodu, ale jak jest przed zakarmieniem? Zaglądamy do gniazda i jeśli mają ramki z pokarmem bez czerwiu to zabierać, czy zostawiać i nie zrobi im to problemu w zimowli? Zdarza się, że na skraju gniazda rodziny mają po ramce miodu i nie wiem czy jak się to na zimę zostawi, to nie zapcha im jelit.

Jeżeli to jest prawdziwy miód , to możesz skrajne ramki zabrać i odwirować ( tylko czy będzie opłacało się brudzić miodarkę ???)  nawet jak będzie nie zupełnie odparowany to do użytku własnego :D  ale natychmiast uzupełnij zapas syropem cukrowym. A w ogóle gospodarka na 18 -ach ma swoje niuanse i jak by co to pytaj na PW :) -  Bo może nie Wszystkich to interesuje ????  :D a trochę jest różnicy od zwykłych wielkopolskich  szczególnie w przygotowaniu do zimowli .

Pozdrawiam

Tadek


Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.


#478
Michał

Michał

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 106 postów
  • Imię:Michał
  • LokalizacjaWielkopolska
  • Typ ula:wlkp 18cm

Gdzie takie tajniki na priw :D Kogo nie będzie interesował nie będzie czytał, ale ja chętnie wymienię doświadczenia!

Nie dam się np. już namówić na zimowanie na pełnych korpusach...wolę 7+7 ramek +/- 2szt. I niech się teraz dzieje :P


  • MAZI i Nacek lubią to

#479
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2464 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

Sorry Michał :D  uklon2.gif

nauczony doświadczeniem wiem że niektórzy posiadacze uli wielkopolskich standardowych biorą do siebie uwagi na temat gospodarki na 18 -ch i polemizują ,  jakby nie zdawali sobie sprawy z tego ,  że to jednak mniejsza ramka i trzeba brać poprawkę na to :D

Ale do rzeczy :)  uwagami i doświadczeniami zawsze możemy się wymieniać , ale w temacie dotyczącym tego ula i gospodarki w nim :  https://pasiekapszcz...-z-ramką-18-cm/

Dlatego dalszą ewentualną dyskusję przeniosą do tego tematu i odpowiem Ci w nim.


Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.


#480
Emik3

Emik3

    As forumowy

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 728 postów
  • Imię:Emil
  • LokalizacjaDąbrowy
  • Typ ula:wielkopolski 18

Brudzić miodarkę, to ja w tym sezonie brudziłem wirując 2x po 8 litrów nawet :P, teraz zabierał będę wszystkie nadstawki, zobaczę co tam jest nanoszone i ewentualnie jak coś będzie w gnieździe przed podkarmieniem na czerw (myślę dać 5 litrów syropu 1:1) to wezmę, zostawię po ramce skrajnej chyba że pierzga będzie to zostaje. Ogólnie to chwilowo mam życiowy rozpierdziel więc nie wiem jak tam będzie z udzielaniem na forum, a w pasiece to będę kiedy będę mógł, teraz staram się przed zimą przygotować, ale szczerze to pewnie w wigilię będę ramki zbijał na kolejny sezon i korpusy malował...






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Twoja reklama w tym miejscu? Skontaktuj się z nami! | Wolne pszczoły | Stowarzyszenie "Polanka"