Skocz do zawartości

Welcome to Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Twoja reklama na tym Forum? Kliknij!

Zdjęcie

Lawenda

- - - - -

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
13 odpowiedzi w tym temacie

#1
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2377 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

Zastanawiam się nad założeniem poletka lawendowego ? :)  Nie jakiejś wielkiej plantacji ale kilkanaście czy kilkadziesiąt krzaków na początek , a wiem że jest ona też i pożytkiem pszczelim i to w drugiej połowie sezonu i jej wydajność jest obliczana na około 250 kg/ha.

 

z15345212IE,Lawendowe-pole---Pierwsza-pl

Oczywiście to nie moje zdjęcie tylko z netu :D

 

Na razie zamówiłem nasiona i będę próbował przygotować rozsadę w skrzynkach a trzeba to zacząć już w lutym więc odpowiednia pora :)

Czy macie jakieś doświadczenia z uprawą lawendy pod kątem pszczelarstwa ? Ja mam kilka krzaczków lawendy i trzeba przyznać że jest przez cały czas kwitnienia oblatywana przez pszczoły i trzmiele.

Pozdrawiam

Tadek


Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.


#2
bogor

bogor

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 359 postów
  • Imię:BOGDAN
  • LokalizacjaWyszków
  • Typ ula:wielkopolskie,warszawskie poszerzane

Kiedyś córka będąc w Chorwacji kupiła słoiczek miodu lawendowego.

Wyjątkowo mi nie smakował.Ale to rzecz upodobań.

Niektórych upaja zapach świeżo zdjętych skarpet. ;)


  • piotrpodhale lubi to

Wydaje Ci się ,że masz rację i masz rację ,że Ci się wydaje.


#3
Robi_Robson

Robi_Robson

    Rancho w Kaczej Dolinie

  • Administracja
  • 1728 postów
  • Imię:Robert
  • LokalizacjaWarmia - okolice Bisztynka
  • Typ ula:Wielkopolskie

6cichy powinien coś wiedzieć .
Nie tylko dlatego , że niedaleko pasieki ma największe w Polsce Lawendowe Pole w Nowym Kawkowie, ale ze względu na wykonywany zawód .. .
Może się podzieli wiedzą ?
 



#4
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2377 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

Nie znam walorów smakowych miodu lawendowego ? Więc dlatego pytam ? :) Jeżeli ocenię że mi nie smakuję ,  to przemyślę projekt i może się z niego częściowo  wycofam ? ale nie całkowicie :D  bo inne aspekty poza pszczelarskie lawendy  mi odpowiadają :D

Pozdrawiam

Tadek


Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.


#5
bogor

bogor

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 359 postów
  • Imię:BOGDAN
  • LokalizacjaWyszków
  • Typ ula:wielkopolskie,warszawskie poszerzane

Z tego co wiem to lawenda ma nieocenione walory jak się

komuś zadomowią mole w szafie,ewentualnie jako substancja

zapachowa do wielu innych celów.

Jeśli chodzi o miód to nie chciał bym go nawet za darmo.


  • Ptaku1 lubi to

Wydaje Ci się ,że masz rację i masz rację ,że Ci się wydaje.


#6
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2377 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

Z moich kalkulacji i tak nie będzie to ewentualnie miód towarowy ? :)  Więc zaryzykować można , bo inne walory przemawiają  za  ?  Zobaczymy ??? :D

Pozdrawiam

Tadek


Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.


#7
Robi_Robson

Robi_Robson

    Rancho w Kaczej Dolinie

  • Administracja
  • 1728 postów
  • Imię:Robert
  • LokalizacjaWarmia - okolice Bisztynka
  • Typ ula:Wielkopolskie

Z moich kalkulacji i tak nie będzie to ewentualnie miód towarowy ? :)  Więc zaryzykować można , bo inne walory przemawiają  za  ?  Zobaczymy ??? :D

Pozdrawiam

Tadek

Jak nie będzie hektarów lawendy , to i tak "pójdzie w wielokwiat" .
Więc nie ma problemu . A wielokwiat może wyjść ciekawy .



#8
sok_mir

sok_mir

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 455 postów
  • Imię:mirek
  • LokalizacjaFrancja , Moselle
  • Typ ula:Dadant korpus plus nadstawka

Witajcie

Z tego co pamietam to nasiona trzeba przemrozic bo inaczej nie wzejda. Ja tak robilem w ubieglym roku i cos tam mi wzeszlo , ale szalu nie bylo, szybciej jest kupic kilka dorodnych sadzonek i robic rozsade, ale to zalezy jaki areal chcesz obsiac.

 

Co do miodu to szalu nie ma, miod jak miod, jeden lubi corke ,drugi lubi matke. Kilka tygodni temu szefowa byla u corki gdzies w okolicach Prowansji i przywiozla mi sloiczek miodu lawendowego. Nie moge powiedziec zeby byl super, ale tez nie moge powiedziec ze byl do niczego.

 

Pozdrawiam


  • piotrpodhale lubi to

#9
Kosut

Kosut

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 150 postów
  • Imię:Andrzej
  • Lokalizacjaok Łukowa
  • Typ ula:wlkp

Tadek możesz zdradzić gdzie kupowałeś nasiona lawendy, bo chyba zainteresuję się nią ze względów zapachowo-ozdobnych.



#10
daro

daro

    SPRAWCA ZAMIESZANIA :)

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2681 postów
  • Lokalizacjapodlaskie
  • Typ ula:Dadant

Jak znam zycie był słodki i drogi . :D


SPRAWCA ZAMIESZANIA :-) Władca Pierścienia

#11
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2377 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

Tadek możesz zdradzić gdzie kupowałeś nasiona lawendy, bo chyba zainteresuję się nią ze względów zapachowo-ozdobnych.

Sklep Świat Kwiatów  https://sklep.swiatkwiatow.pl/

Ale pewnie można kupić i w innych sklepach czy jakichś supermarketach tylko nie wiadomo jak z siłą kiełkowania może być ??

Ale można też uprawiać przez ukorzenianie sadzonek zielonych pozyskanych z istniejących już dużych roślin lawendy w ogrodzie

https://youtu.be/RcbwkWLExlg

Za lawendą przemawia też fakt że kwitnie ona przez prawie dwa miesiące i to w okresie u nas bez pożytkowym i jest odporna na niedobór wody w glebie. :D

Pozdrawiam

Tadek


Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.


#12
Beeman

Beeman

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 139 postów
  • Imię:Bogumil
  • LokalizacjaToronto
  • Typ ula:Langstroth

Witajcie

Z tego co pamietam to nasiona trzeba przemrozic bo inaczej nie wzejda. Ja tak robilem w ubieglym roku i cos tam mi wzeszlo , ale szalu nie bylo, szybciej jest kupic kilka dorodnych sadzonek i robic rozsade, ale to zalezy jaki areal chcesz obsiac.

 

Co do miodu to szalu nie ma, miod jak miod, jeden lubi corke ,drugi lubi matke. Kilka tygodni temu szefowa byla u corki gdzies w okolicach Prowansji i przywiozla mi sloiczek miodu lawendowego. Nie moge powiedziec zeby byl super, ale tez nie moge powiedziec ze byl do niczego.

 

Pozdrawiam

Witam.   "Oczywiście można sadzić też gotowe sadzonki, jednak nasze doświadczenie wskazuje, że są mniej odporne od wysianych samodzielnie. Może chodzi o to, że większość dostępnych w sprzedaży sadzonek pochodzi z zagranicy, z podgrzewanych tuneli foliowych? Gdy taka lawenda trafi do nas, a potem doświadczy śniegu i mrozu – często bywa tak, że wiosną znajdziemy tylko wyschnięty, bezlistny kikut".  Wiecej na temat na stronie http://lawendowepole...prawa-lawendy/?  W listopadzie bylem w Prowencji niestety to nie czas na lawende i pszczoly ( przez trzy tygodnie widzialem tylko jedna pszczolke)   Powodzenia. 



#13
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2377 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

Witam.   "Oczywiście można sadzić też gotowe sadzonki, jednak nasze doświadczenie wskazuje, że są mniej odporne od wysianych samodzielnie. Może chodzi o to, że większość dostępnych w sprzedaży sadzonek pochodzi z zagranicy, z podgrzewanych tuneli foliowych? Gdy taka lawenda trafi do nas, a potem doświadczy śniegu i mrozu – często bywa tak, że wiosną znajdziemy tylko wyschnięty, bezlistny kikut".  Wiecej na temat na stronie http://lawendowepole...prawa-lawendy/?  W listopadzie bylem w Prowencji niestety to nie czas na lawende i pszczoly ( przez trzy tygodnie widzialem tylko jedna pszczolke)   Powodzenia. 

Masz rację czytałem to i dlatego kupuję nasiona i będę  samemu robił posadę  :D 


Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.


#14
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2377 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

Dla chcących spróbować uprawiać lawendę przypominam że nadeszła już pora zacząć proces stratyfikacji nasion lawendy :)

Ja wykonałem to wg :

 

 

Garstkę drobnego – przesianego przez sito – piasku wsypać do garnuszka, zalać wodą i zagotować, by został w ten sposób wysterylizowany. Po ostygnięciu odlewamy wodę, przekładamy mokry piasek do filiżanki, wsypujemy nasionka, mieszamy, nakrywamy bawełnianą lub lnianą szmatką i zabezpieczamy całość talerzykiem, wkładamy do lodówki na górną półkę, na miesiąc.
Co jakiś czas zaglądamy do nasionek, delikatnie mieszamy, ewentualnie dolewamy nieco wody, gdyby mieszanina zanadto wysychała. Najlepiej zrobić to wszystko na początku lutego.
Ten proces nosi nazwę stratyfikacji – niektóre rośliny potrzebują przechłodzenia, które da im sygnał do życia i wzrostu.

Pozdrawiam

Tadek


Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Twoja reklama w tym miejscu? Skontaktuj się z nami! | Stowarzyszenie "Polanka" | Wolne pszczoły