Skocz do zawartości

Welcome to Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Twoja reklama na tym Forum? Kliknij!

Zdjęcie

Warroza

- - - - -

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
86 odpowiedzi w tym temacie

#81
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2541 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

Na spacerze po lesie znalazłam zahubiałą brzozę,w przyszlym sezonie sprawdzę jak to działa. Ponoć ma bardzo silne działanie przy spalaniu w podkurzaczu

Słyszałem o hubie brzozowej oraz o innych metodach rosyjskich pszczelarzy :D  Ale sam nie próbowałem :D Być może są to skuteczne sposoby ???? Czy ktoś z naszego forum to próbował stosować ?

https://www.youtube....h?v=LUAnpvicpJM

Pozdrawiam


Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.


#82
harcerz1020

harcerz1020

    Prawie domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 55 postów
  • Imię:Zdzisław
  • Lokalizacjapow. płocki
  • Typ ula:2/3 WPL

Po odymianiu 4x4 musialam załozyć paski,bo było po prostu źle. Serce mnie boli za te 4 mało skuteczne odymiania. W poniedziałek sprawdziłam 4 rodziny,w ktorych było najwiecej czerwiu. Pszczoły luźno jak w sezonie. Matki zaprzestaly całkowicie czerwienia,wiec spaliłam tam pastylke,ANI JEDNEJ WAROZY. Jestem w szoku nad skutecznocią pasków. To definitywnie przesądziło o sposobie leczenia w przyszłym sezonie.
Na spacerze po lesie znalazłam zahubiałą brzozę,w przyszlym sezonie sprawdzę jak to działa. Ponoć ma bardzo silne działanie przy spalaniu w podkurzaczu

Paski czego, Biowaru?



#83
zdzich123

zdzich123

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 165 postów
  • Imię:Zdzisław
  • Lokalizacjaokolice Piły
  • Typ ula:wlkp 10 ramk-korp

Witam. Tak się składa , że ja używam tego specyfiku już ładnych parę lat .Nie wiem czy to jest zasługom huby ale warozy u mnie nie ma , tzn. nie w jakiejś tragicznej ilości .W tym roku dymiłem tabletki dwukrotnie ,pierwszy raz po 10- 15 , drugi raz po 2-3 sztuki spadły .I zaprzestałem dalszego trucia pszczółek .Tylko dodam ,żeby było jasne ja mam do najbliższego pszczelarza około 2 km ,który  też dba o pszczoły, może nawet lepiej ode mnie .W zeszłym roku spalałem po jednej tabletce, w dwóch rodzinach po dwie.Jeszcze jedna sprawa -może najważniejsza w tym temacie -jeśli ktoś nastawi się psychicznie na to ,że nie będzie warozy po hubie to musi autentycznie dymić.A nie tak , jak to słyszałem kiedyś rozmowę , ja mam pszczoły łagodne , pracuję bez dymku, no może raz czasem .Trzeba dobrze podymić ,żeby był zamierzony efekt .



#84
harcerz1020

harcerz1020

    Prawie domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 55 postów
  • Imię:Zdzisław
  • Lokalizacjapow. płocki
  • Typ ula:2/3 WPL

Chodzi o to żeby była temperatura najlepiej w granicach 5-10 st.C żeby kłąb nie związał się i  skupisko pszczół było nieco rozluźnione , i właśnie dobre dni się teraz skończyły bo zrobiło się chłodniej , ale może jeszcze się ociepli ? :) Ja wczoraj robiłem zabieg kwasem szczawiowym w części rodzin , a wcześniej trzy cztery dni temu test jedną tabletką apiwarolu i kwasem potraktowałem tylko te rodziny w których osyp był w granicach 20-30 szt (większego osypu nie stwierdziłem) natomiast tam gdzie był po kilka sztuk osypu  już  kwasu tym rodzinom nie aplikowałem. Aby tylko nie doszło do takiego stanu jaki przydarzył się Adamowi https://www.youtube....h?v=vwHWrrnVflU

 

No właśnie , miałem tak z w ubiegłym roku z dwoma rodzinami , czyli re inwazję , bo zaprzestałem kontrolować rodzin w październiku i nie wiadomo kiedy naniosły pasożyta i jak się później dowiedziałem mojemu sąsiadowi około  0,5 km od mojej pasieki upadła wtedy pasieka kilkanaście uli , bo był chory i późną jesienią mu się zmarło , miał ponad 90 lat  ;)

Miałem właśnie taką temperaturę na uwadze, w ostatnie dni wolne temperatura 14-15 st. było za ciepło jeszcze oblatywały. Z pracy wracam to dobry zmierzch i tak to jest. 



#85
joasia

joasia

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 415 postów
  • Imię:Joanna
  • LokalizacjaPolska
  • Typ ula:dadant

Paski czego, Biowaru?


Paski od poludniowych sąsiadow

#86
joasia

joasia

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 415 postów
  • Imię:Joanna
  • LokalizacjaPolska
  • Typ ula:dadant

Witam. Tak się składa , że ja używam tego specyfiku już ładnych parę lat .Nie wiem czy to jest zasługom huby ale warozy u mnie nie ma , tzn. nie w jakiejś tragicznej ilości .W tym roku dymiłem tabletki dwukrotnie ,pierwszy raz po 10- 15 , drugi raz po 2-3 sztuki spadły .I zaprzestałem dalszego trucia pszczółek .Tylko dodam ,żeby było jasne ja mam do najbliższego pszczelarza około 2 km ,który  też dba o pszczoły, może nawet lepiej ode mnie .W zeszłym roku spalałem po jednej tabletce, w dwóch rodzinach po dwie.Jeszcze jedna sprawa -może najważniejsza w tym temacie -jeśli ktoś nastawi się psychicznie na to ,że nie będzie warozy po hubie to musi autentycznie dymić.A nie tak , jak to słyszałem kiedyś rozmowę , ja mam pszczoły łagodne , pracuję bez dymku, no może raz czasem .Trzeba dobrze podymić ,żeby był zamierzony efekt .


A o spalaniu propolisu z hubą? Jakieś doświadczenia

#87
zdzich123

zdzich123

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 165 postów
  • Imię:Zdzisław
  • Lokalizacjaokolice Piły
  • Typ ula:wlkp 10 ramk-korp

Nie , tego nie stosowałem .Może jak zajdzie potrzeba będę się tym posiłkował.Pozdrawiam 






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Stowarzyszenie "Polanka" | Ślężańskie Miody | Wolne pszczoły