Skocz do zawartości

Welcome to Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Twoja reklama na tym Forum? Kliknij!

Zdjęcie

Leki na warrozę

- - - - -

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
236 odpowiedzi w tym temacie

#181
Krzyżak

Krzyżak

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 388 postów
  • Imię:Szymon
  • LokalizacjaToruń
  • Typ ula:3/4Langstroth

Kwas mlekowy też stosowałem w tym roku do odkładów i przy stanie bezczerwiowym przy wymianie matek warroza sie sypała po kilkadziesiąt szt, w czerwcu, ten kwas ma tylko jedna wade jest bardzo niestabilny 2-3 tyg. można używać po wymieszaniu, trzeba się bawić w małe dawki i trzymac w chłodnym ciemnym miejscu !! inaczej nasza zabawa może pójść na marne a potem płacza że im nie działa a wszystkim tak

 

Skąd taki wniosek ?

Możesz to jakoś uzasadnić ?


  • Bohtyn lubi to

#182
Słowian

Słowian

    Guru forumowy

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1345 postów
  • Imię:Łukasz
  • LokalizacjaOsiek/Olkusz
  • Typ ula:Wlkp, Wlkp 18-stki

Tak wyczytałem w literaturze (nie przytoczę ci źródła bo nie chce mi sie grzebać ) oraz od dwóch pszczelarzy co stosują kwas mlekowy, po rozcieńczeniu do wymaganego stężenia stosują go max 3 tyg. jak coś zostanie to w zlew a robią nowy, sam nie chce tego sprawdzać bo nie mam na to czasu ani ochoty a poza tym szkoda było by mi pszczół jakby faktycznie miał nie działać po czasie jak należy, Szymon jeżeli masz inne informacje o KM z chęcią poczytam :) .

 

Ps. rozwin swoją wypowiedz o tym tymolu w żelu własnej produkcji :)



#183
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2748 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

Jeszcze coś o leczeniu warozy :)

https://www.youtube....h?v=R2v9woKixwo

 

Wydaje się że sposób prosty i tani i może  za tani żeby ktoś produkował to na skalę przemysłową ??? i zarejestrował takie paski jako leku dopuszczonego do stosowania w pszczelarstwie ??? :D  To pewnie jest tak jak z sodą kaustyczną jako preparatem biobójczym  :D gdzie nikt nie chce w to wchodzić żeby zarejestrować jej jako "leku" a ściślej preparatu do dezynfekcji :D

A koro nie ma chętnych do zapłacenia za badania , to czy nie powinna zrobić to weterynaria z urzędu ???? :D

Przecież płacimy na nią   podatki  :D


Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.


#184
Krzyżak

Krzyżak

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 388 postów
  • Imię:Szymon
  • LokalizacjaToruń
  • Typ ula:3/4Langstroth

Tadziu zrobienie takiego paska czy ręcznika z kwasem szczawiowym kosztuje Cię 5gr i kwadrans roboty a Ty byś chciał żeby ktoś Ci to wyprodukował za 20zł ?

Zastanów się chwilę. Jest opracowana metoda, zbadana, w US nawet czeka do rejestracji jako oficjalny lek, nic nie kosztuje.  Rób, a nie patrzysz na innych i ubolewasz nad weterynarią.


Użytkownik Krzyżak edytował ten post 26 wrzesień 2018 - 07:43


#185
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2748 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

Tadziu zrobienie takiego paska czy ręcznika z kwasem szczawiowym kosztuje Cię 5gr i kwadrans roboty a Ty byś chciał żeby ktoś Ci to wyprodukował za 20zł ?

Zastanów się chwilę. Jest opracowana metoda, zbadana, w US nawet czeka do rejestracji jako oficjalny lek, nic nie kosztuje.  Rób, a nie patrzysz na innych i ubolewasz nad weterynarią.

Szymon źle to zrozumiałeś  :D Przedstawiłem to jako ironie losu :D i przykład dałem z sodą kaustyczną ??? że z tym jest tak samo :D  Zrozumiałeś teraz ????? :D Fakt  że jak coś jest tanie to się nie opłaca z tym nic robić ? robić badań dopuszczających leku które nie są takie tanie ,  bo na tym zysk będzie niewielki , i efekt jak się z tego kwasu szczawiowego zrobi  Beevital to już cena nam skoczy , a i tak teraz staniał , bo jaki był drogi na początku ? Ja myślałem o masowym odbiorcy , pszczelarzy jest tysiące w Polsce , i po co ma każdy chałupniczo robić sobie w domu paski??? kwas szczawiowy jak by nie było jest niebezpieczny i trzeba ZACHOWYWAĆ OSTROŻNOŚĆ . A czy nasz rząd nie może dofinansować takiej produkcji jeżeli jest mało opłacalna ????/ Państwo Polskie z zapylania przez pszczoły ponosi duże zyski , i nie można do utrzymania pogłowia dołożyć parę zł na badania rejestracji leku ???? :) i zachęcić firmy do produkcji ????

Pozdrawiam wave.gif


Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.


#186
Krzyżak

Krzyżak

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 388 postów
  • Imię:Szymon
  • LokalizacjaToruń
  • Typ ula:3/4Langstroth

Państwo nie powinno dokładać do żadnego prywatnego biznesu. Takie mam zdanie :)



#187
Kamhkillo

Kamhkillo

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 137 postów
  • Imię:Kamil
  • LokalizacjaWojcieszków
  • Typ ula:Wielkopolski
A tak z doświadczenia to jeśli w Polsce ktoś nie będzie miał zysku odpowiedniego i tu mam na myśli wszelkie czynności nie związane z produkcją takiego leku to nie będzie w obiegu a dodatkowo producent Apiwarolu za dużo zarabia i nie może sobie pozwolić na konkurencję.

#188
Kosut

Kosut

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 210 postów
  • Imię:Andrzej
  • Lokalizacjaok Łukowa
  • Typ ula:wlkp

Kamil - pierwszy apiwarol skonstuowali na bazie Taktica,  Także wszelkie najazdy na tenże środek  to antyreklama. Lepiej wydać kasę na antyreklamę w PIW , niż na badania- moim zdaniem.



#189
Kamhkillo

Kamhkillo

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 137 postów
  • Imię:Kamil
  • LokalizacjaWojcieszków
  • Typ ula:Wielkopolski
Ja nie neguję ani nie miałem zamiaru wprowadzać antyreklamy Apiwarolu, sam w tym sezonie używałem z braku doświadczenia w użyciu kwasów, może w następnym sezonie będę próbował tychże kwasów. Miałem tylko na myśli że u Nas w Polsce jest dziwny system wprowadzania zmian i nowości w życie, tak jak mówi słynne pezyslowie: " jak coś jest dobre to po co zmieniać".

#190
Michał

Michał

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 202 postów
  • Imię:Michał
  • LokalizacjaWielkopolska
  • Typ ula:wlkp 18cm

Tak wyczytałem w literaturze (nie przytoczę ci źródła bo nie chce mi sie grzebać ) oraz od dwóch pszczelarzy co stosują kwas mlekowy, po rozcieńczeniu do wymaganego stężenia stosują go max 3 tyg. jak coś zostanie to w zlew a robią nowy, sam nie chce tego sprawdzać bo nie mam na to czasu ani ochoty a poza tym szkoda było by mi pszczół jakby faktycznie miał nie działać po czasie jak należy, Szymon jeżeli masz inne informacje o KM z chęcią poczytam :) .

 

Ps. rozwin swoją wypowiedz o tym tymolu w żelu własnej produkcji :)

Eee Słowian, nie wiem gdzie to przeczytałeś, ale Ci nakłamali ;) Kwas mlekowy warto jednak rozcieńczać destylką, bo normalna kranówka po prostu po pewnym czasie zacznie gnić.



#191
Krzyżak

Krzyżak

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 388 postów
  • Imię:Szymon
  • LokalizacjaToruń
  • Typ ula:3/4Langstroth

Michał nie do końca Słowian się myli. Po tym jak to napisał zaciągnąłem języka u mojego domowego chemika /żona mgr inż chemii/ i potwierdziła, ze słabe kwasy /czytaj o niskich stężeniach/  są  "mało trwałe" w porównaniu do tych stężonych. Poza tym sposób i miejsce przechowywanie też ma podobno nie bagatelne znaczenie.  Akurat 15%KM to nie takie małe stężenie ale już 3,2% KS to niziutkie więc nie ma co przechowywać za długo.


  • Michał lubi to

#192
kubek33

kubek33

    As forumowy

  • Moderator/Organizator
  • 536 postów
  • Imię:Jacek
  • LokalizacjaTurek/Wielkopolska
  • Typ ula:oczywiście wielkopolski

Nowy lek na warrozę oparty na kwasach

 

http://www.vet-anima...czania-warrozy/


Jedni pracują jak pszczoły, drudzy wybierają miód. ;)


#193
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2748 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

Ja proponuję aby każdy pszczelarz wypróbował w przyszłym sezonie taki lek na warrozę :D

104489.png

Można stosować w okresie między pożytkowym , ale ten lek nie jest dopuszczony jeszcze przez naszą weterynarię :D tak w kwestii dokładności  :D

Pozdrawiam


Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.


#194
vincent vega

vincent vega

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 230 postów
  • Imię:Vincent
  • LokalizacjaMazowsze
  • Typ ula:Wielkopolski

Ponoć taki cukier puder jak pokazałeś nie jest najlepszy bo zawiera jakieś antyzbrylacze czy coś takiego. Niektórzy mówią, że lepiej jest przygotować puder z cukru we własnym zakresie. Ile w tym prawdy? Może ktoś z forumowiczów wypraktykował jedno i drugie rozwiązanie i podzieli się wiedzą ?



#195
Robi_Robson

Robi_Robson

    Rancho w Kaczej Dolinie

  • Administracja
  • 1899 postów
  • Imię:Robert
  • LokalizacjaWarmia - okolice Bisztynka
  • Typ ula:Wielkopolskie

Mi zbrylony bardziej pasuje , bo przecieram go na bieżąco przez drobne metalowe sitko .
Stosuję jednak nie do leczenia warrozy , a do zabezpieczania plastrów z pierzgą na zimę .

Tadku zapomniałeś dopisać , że "post zawiera lokowanie produktu" :D



#196
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2748 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

Tadku zapomniałeś dopisać , że "post zawiera lokowanie produktu" :D

Nie ma takiej obawy :D Przy naszym niszowym forum i  20 aktywnych członków forum jakie to jest lokowanie produktu  ???? :D Śmiech na sali  :D

Ale z tego co wyczytałem przy cukrze pudrze do walki z warrozą istotna jest wielkość pojedynczych ziaren cukru pudru , ten fabryczny ma wielkość 15-30 mikronów , chodzi o to żeby tak drobne ziarenka cukru pudru oblepiały odnóża i cienkie włoski na nogach warrozy którymi  warroza trzyma się mocno pszczoły , a jak są oblepione drobinkami pudru , nie jest w stanie  utrzymać się na pszczole i spada na dennicę. I im drobniejszy cukier puder tym lepszy.

Pozdrawiam


Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.


#197
Beeman

Beeman

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 270 postów
  • Imię:Bogumil
  • LokalizacjaToronto
  • Typ ula:Langstroth

Ja proponuję aby każdy pszczelarz wypróbował w przyszłym sezonie taki lek na warrozę :D

104489.png

Można stosować w okresie między pożytkowym , ale ten lek nie jest dopuszczony jeszcze przez naszą weterynarię :D tak w kwestii dokładności  :D

Pozdrawiam

Witam.  Stosowalem posypywanie cukrem p. w zeszlym roku.  Bardzo dobre rezultaty.  Niestety w tym zezonie mialem za duzo nadstawek (4-6).  Jedynie wczesnym latem podczas przegladow przeciw rojowych.   Ten cukier (na zdjeciu) nie polecam  gdyz ten model ma dodatek (chyba silika o ile pamietam).  Ale ten 1kg w workach juz nie ma.    Ja puder robie sam. Maly szybkowar i szlifierka katowa.   Powodzenia



#198
irkor

irkor

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 172 postów
  • Imię:Irkor
  • Lokalizacjawielkopolska
  • Typ ula:WP

A ja ten (na zdjęciu) polecam. Posypywałem nim w zeszłym roku pączki. Bardzo dobre rezultaty.


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu dzisiejszym, jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.


#199
mirek.

mirek.

    Prawie domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 84 postów
  • Imię:Mirosław
  • Lokalizacjamazowieckie
  • Typ ula:wielkopolski 18

czyli posypujecie ramki z pszczółkami pudrem i jak się z niego czyszczą to waroze wywalaja?



#200
Bohtyn

Bohtyn

    As forumowy

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 799 postów
  • LokalizacjaGórki Świętokrzyskie
  • Typ ula:warszawskie zwykłe

czyli posypujecie ramki z pszczółkami pudrem i jak się z niego czyszczą to waroze wywalaja?

Warroza sama odpada, bo jej przylgi zapudrowane nie działają. Zresztą wszystkie zwierzęta żeby pozbyć się insektow tarzają się w piachu. Nie musi być cukier, byle był to puder.

Użytkownik Bohtyn edytował ten post 09 grudzień 2018 - 18:53





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Wolne pszczoły | Twoja reklama w tym miejscu? Skontaktuj się z nami! | Ślężańskie Miody