Skocz do zawartości

Welcome to Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Twoja reklama na tym Forum? Kliknij!

Zdjęcie

Przedstaw siebie.

- - - - -

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
23 odpowiedzi w tym temacie

#21
Krzychu

Krzychu

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 257 postów
  • Imię:Krzysztof
  • LokalizacjaBraniewo / Trójmiasto
  • Typ ula:WP / WLKP

Korzystając z okazji, że wątek jest bardzo świeży a temat powitanie Sławka zszedł na rośliny miododajne chciałbym się zapytać:

 

Co można zasiać w lesie iglasto-liściastym lub w jego pobliżu aby był z tego pożytek? 

I czy można zasiać coś gdzie nie trzeba ziemi przeorać itp? Tak jak dzikie trawy są samosiewne?



#22
Quidam

Quidam

    Bywalec

  • Redaktorzy
  • PipPip
  • 27 postów
  • Imię:Sławek
  • LokalizacjaGórny Śląsk
  • Typ ula:Dadant

Trochę mało informacji. Dla niektórych „las iglasto-liściasty” to sosny na wydmach z podszytem czeremchy (bory), dla innych to siedliska lasowe z sosną jako domieszką. W pierwszym przypadku nie zaszalejesz – w myśl zasady, że każda ponadprzeciętnie nektarująca roślina, musi mieć w zasięgu korzeni dostateczną ilość wody lub gdy wystąpi jej deficyt wytwarza głęboki, palowy system korzeniowy. Na takich ubogich piaskach, możesz próbować wysiać z ręki macierzankę piaskową (Thymus) - ale tylko na słonecznych stanowiskach (nasiona są dostępne) lub lebiodkę (Origanum).

W drugim wariancie można już „zaszaleć”. Jak masz dostęp do naturalnego cieku wodnego (rowy melioracyjne – nawet z wodą występującą okresowo) możesz bez przygotowania gleby (z tzw.ręki) siać np. szczeć pospolitą (Dipsacus fullonum) czy sadźca purpurowego (Eupatorium purpureum) lub po rozgarnięciu np. kretowin przegorzana (Echinops). Odradzam wprowadzania na takie tereny trojeści amerykańskiej, rdestowca ostrokończystego, niecierpków czy nawłoci (bo znam takich, którzy ją sieją). Jest to grupa roślin z którymi sobie nie poradzisz (nazywam je „małym koszmarkiem” jaki sobie fundujemy). I to bez względu na ich ponadnormatywną miododajność.

Z gatunków drzewiastych nie przychodzi mi na myśl jakikolwiek gatunek, który można siać/wysadzać bez przygotowania gleby.


  • Krzychu lubi to

#23
Krzychu

Krzychu

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 257 postów
  • Imię:Krzysztof
  • LokalizacjaBraniewo / Trójmiasto
  • Typ ula:WP / WLKP
Super, dzięki za informacje. Czy siejąc tak z wolnej ręki na jesień mam szansę, że na przyszły rok coś z tego będzie czy lepiej siać na wiosnę?

#24
Quidam

Quidam

    Bywalec

  • Redaktorzy
  • PipPip
  • 27 postów
  • Imię:Sławek
  • LokalizacjaGórny Śląsk
  • Typ ula:Dadant

Gdyby zimy były normalne mógłbyś siać późną jesienią, wczesna wiosna (luty-marzec) to optymalny termin. Przydadzą się małe grabie - trochę wyczesać miejsce siewu - siew -znowu lekko przegrabić  i to wszystko. Macierzanka i lebiodka pospolita powinny zakwitnąć w roku siewu ale nie spodziewaj się znaczącego pożytku. Od drugiego roku powinno być lepiej. Te dwa gatunki dają liczne samosiewy.

Szczeć to bylina dwuletnia w pierwszym roku wytworzy rozetę a zakwitnie w drugim. Podobnie przegorzan (choć są też gatunki wieloletnie) Czasami może stać się uciążliwy przez liczny samosiew, ale ścinając przekwitłe kwiatostany ograniczysz go w "pochodzie". Sadziec powinien ale nie musi. Wymienione gatunki w dobrych warunkach dają liczne samosiewy. Z pewnością nie są tak ekspansywne jak wspomniane "małe koszmarki". Jeszcze raz podkreślę, że czegoś konkretniejszego możesz spodziewać się dopiero od drugiego roku (przy założeniu, że warunki siedliskowe będą sprzyjające).






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Twoja reklama w tym miejscu? Skontaktuj się z nami! | Stowarzyszenie "Polanka" | Wolne pszczoły