Jump to content

Drogi Użytkowniku.

Zdajemy sobie sprawę, iż reklamy czasami bywają uciążliwe, jednak  staramy się z nich utrzymywać. Prosimy o wyłączenie blokowania reklam na naszej stronie, a komunikat zniknie. Dziękujemy za zrozumienie!

Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Sign in to follow this  
marbert

Zdrowie

Recommended Posts

A kto by czytał taką dołującą książkę ? Marbert i my też żyjemy w dziewiczych przyrodniczo terenach i pijemy krystalicznie czystą ... wodę. A i bez lektury wiem ,że najsmaczniejsze jest to wszystko co szkodzi zdrowiu lub jest zakazane prawem. Może ktoś o tym napisze  , to poczytam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Robi_Robson napisał:

Ten temat, to reklama książki ? Czy mi się wydaje ?

Niczego nie reklamuję. Sam czytam. Aby sobie pomóc. Od 2005 roku mam uznaną chorobę zawodową przewlekła bolerioza. Przeszedłem sześć długotrwałych terapii antybiotykowych.

Najgorszemu wrogowi tego nie życzę.

Obecnie biorę Biotrakson w maksymalnej dawce przez 28 dni dożylnie.

 

Jak kogoś na forum obraziłem tym wpisem to przepraszam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posty dotyczące boreliozy przeniosłem do tego tematu. Przy okazji poprawiłem literówkę w tytule (nazwa choroby)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wydaje mi się abym był jakimś oszołomem naturalności.

 

Skoro od 2005 roku choruję na boleriozę, nie twierdzę ze jest to ta sama raz złapana przypadłość. Raczej wyniki badań wskazują że prawdopodobnie zakażeń było kilka co kilka lat.

Czego nikt z medycyny potwierdzić ani zaprzeczyć na 100 % nie jest w stanie.

W związku z czym co kilka lat na podstawie badań i swojego obecnego i byłego miana poddawany jestem terapii antybiotykowej.

 

Może być o czym nie mam oczywiście żadnej wiedzy. Ze część ludzi jest szczególnie narażona że względu na chemię w pożywieniu.

To są oczywiście, moje osobiste spekulacje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moi koledzy co równie długo zmagają się z ową chorobą, mają podobne doświadczenia.

 

Zakładam:

1. Lekarze się mylą i bolerioza przewlekła istnieje.

2.Lekarze się nie mylą. A my mamy jakąś przypadłość przyciągania kleszczy i nas wielokrotnie zakażają. Co by potwierdzała zdecydowana ilość łapanych kleszczy w sezonie.

 

Czy ta przypadłość jest związana z dietą ?

 

Co koledzy o tym sądzą?

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.