Jump to content

Drogi Użytkowniku.

Zdajemy sobie sprawę, iż reklamy czasami bywają uciążliwe, jednak  staramy się z nich utrzymywać. Prosimy o wyłączenie blokowania reklam na naszej stronie, a komunikat zniknie. Dziękujemy za zrozumienie!

Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

Recommended Posts

Dzień dobry,

 

Jestem laikiem jeśli chodzi o pszczoły. Mam kilka różnych pytań, ale najpierw w ramach przywitania opiszę swoje generalne, szalone jak zapewne stwierdzicie, cele. Podam przy tym kila faktów.

 

0. Nie zawsze umiem odróżnić osę od pszczoły.

 

1. Nie chcę mieć pasieki dla pobierania miodu, nie chcę mieć też czegoś co nazwać można byłoby regularną pasieką.

2. Nie chcę być pszczelarzem, czyli osobą w jakiś sposób reprezentatywną dla tej grupy.

3. Jestem osobą związaną z realizacją dużych projektów, gdzie inżynieria, zarządzanie, przygotowanie się do działań, są codziennością - piszę to na wypadek, gdybyś kwestionował poje przewrotne podejście do całej sprawy.

4. Chcę mieć ul z pszczołami.

5. Mając świadomość jak należałoby się przygotować do posiadania ula z pszczołami, czyli przeczytaniu odp. literatury i najlepiej terminując u jakiegoś pszczelarza, z pełną świadomością i odpowiedzialnością oświadczam, iż zrobię dokładnie odwrotnie.

6. Nie chcę przez powyższe powiedzieć, że nie mam zamiaru przeczytać książki (przeciwnie) ale nie jestem niewolnikiem kaskadowych planów, gdzie muszą wystąpić pewne następujące po sobie czynności, żeby było dobrze. Otóż nie wierzę, że to jest jedyna droga i to się nie zmieni.

7.  Zaczynam więc od końca.

8. No prawie, bo kupiłem ul, a mogłem kupić pszczoły :)

9. Kupiłem ul Leciejewskiego. Jeden z dwoma wlotkami na 20 ramek, więc dałoby się z niego zrobić podwójny. Jest tam ramka wielkopolska odwrócona. Funkcjonowanie ula podobne do warszawskiego. Kupiłem go gdyż jest stary i używany wraz ramkami na których są stare plastry i wania to wszystko jak należy. Nigdy bym nie kupił nowego ula, gdyż mi się nie podobają.

10. Pan który sprzedawał ul był bardzo pozytywnym człowiekiem i jestem przekonany, że ta dobra energia jest w tym ulu.

 

(teraz kiedy nastąpiła chwila ciszy i jakby lekka konsternacja na sali, każdy zdobył się na głębszy oddech, żeby czytać dalej)

 

11. Są pola rolnicze, nie biedne, ale też i nie wielkich firm.

12. Jest między nimi zielona wyspa. Większość tej wyspy to jest mój park, 1.4ha. Są tam drzewa różne, w tym lipy. Drzewa mają po 100 lat. Są nasadzenia ozdobne. Również drzewa iglaste.

12. Dawno dawno temu była tam pasieka.

13. Zauważyłem pszczły koło komina, pewnie murarki, ale nie wiem.

14. W parku lata wiele bzyków, trzmieli, przylatują pojedyncze pszczoły, z odległych pasiek jak sądzę.

15. Studnia, wędzarnia, piec chlebowy, naturalny staw, spiżarnia itd itd - to takie migawki tworzące pewien ekologiczny charakter tego miejsca. Ule to jest kolejne słowo do powyższej kolekcji. Nie będzie pasieki. Tak jak nie będzie piekarni lub chodowli ryb, ani produkcji wędlin. To wszystko jest razem jako pewien sposób życia i ul powinien być nieodłączną częścią tego pejzażu, pojedynczego autonomicznego gospodarstwa domowego. Pszczoły więc tam bytują, wolę zatem żeby fruwały moje i wspomagały lokalny ekosystem. Są tam szerszenie. Nie mam nic przeciwko.

 

(teraz większość myśli - chyba pasowałby do tej (jakiejś tam) szufladki)

 

16. Boję się pszczół, tak normalnie. Jak się jakaś do mnie zbliża to w odruchu natychmiast wywijam ręką w celu strzepnięcia lub uciekam.

17. Raz mnie użądliła osa. Nie spuchłem.

 

MÓJ PLAN

 

18. Postawiłem ul, już stoi. Oczyściłem go, ramki oszlifowałem, ale zostawiłem starą węzę. Zostawiłem tylko cztery ramki w ulu. Jest podkarmiaczka ze starym syropem. Do ula wsadziłem trochę miodu i pokruszonego wosku z innej ramiki, również przy wlotkach i dachu ula.

19. Czekam, aż przylecą jakieś pszczoły.

 

Nie mam dalszych planów, bo to zależy od tego co powiecie oraz od biegu wydarzeń.

 

ALE MAM PYTANIA

 

20. Nie dopuszczam żądlenia, w ogóle. To znaczy na początku, jeśli mam podchodzić do ula i coś robić, muszę mięć 100% pewności że nie zostanę użądlony. W ten sposób uzyskam komfort myślenia o tym co robię i brak nerwowych reakcji z mojej strony. Potem to nie wiem. Ale jaki polecicie mi kombinezon żeby mieć pewność że nic mnie nie ukłuje? Nie piszcie o poceniu się, o wygodzie, o cenie i ideologii i symbiozie życia z owadami itd. To mnie nie interesuje. Na razie myślę o tym https://strefa998.pl/kombinezony-na-osy-i-szerszenie/1049-kombinezon-hornet-1-chroniacy-przed-ukaszeniami-szerszeni-pszczol-os-oraz-worek-na-roje.html  Czytałem bowiem, że zwykły kombinezon pszczelarski nie chroni przed ukłuciami pszczół!

 

21. Ile musi się pojawić pszczół w ulu lub koło ula żeby uznać iż przyleciały doń pszczoły? 10? 1000? cały rój?

22. Czy czekać aż wytworzą matkę ( i czy w tych warunkach jest to możliwe) czy wtedy podać im matkę?

23. Jeśli nic do ula nie przyleci, jaką najmniejszą ilość pszczół z matką kupić? Ha! Wiem że to dla wielu z Was jest bardzo śmieszne i dziwaczne, wszak pszczół na wagę się nie kupuje? Chodzi mi o to, że boję się efektu wzburzonego roju, że kurde nie opanuję tego mentalnie. Wygodniej byłoby mi obserwować jak rój powstaje powoli i sukcesywnie się rozrasta. W tym czasie (a i tak już jest maj) doszkolę się trochę z teorii i poprzez bliższe obserwacje pszczoły mnie sobie wychowają i jakoś oswoją.

24. Nie udało mi się znaleźć tej wiedzy. Czy można kupić matkę ze świtą i tylko to wpuścić do ula? One zbudują rój?

25. Jaki gatunek pszczół polecacie komuś takiemu jak ja? Zaznaczam, że nie zależy mi na zbiorach miodu. A gdyby stało się to możliwe to zależy mi na jego jakości a nie ilości i konsumpcja raczej odbywałaby się z ramek, w jakiejś części. Podobnie miałem z winem, którego nigdy nie zdążyłem do butelek rozlać, gdyż degustacje produkcyjne nie pozwoliły doprowadzić produkcji do końca. Wolałbym żeby to były bardzo łagodne pszczoły, albo jakieś dawne odmiany, które były przed wiekami w gospodarstwach domowych.

26. Interesują mnie dodatkowe informacje na temat uli leciejewskiego, w Internecie nic prawie nie ma.

 

Proszę, nie gniewajcie się na mnie, jeśli moje podejście jest zbyt lekkie. Ale nie jest. Tylko tak się wydaje.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Lian

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na pytania 21-25 bez problemu znałbyś odpowiedź, gdybyś nie chciał nie być niewolnikiem kaskadowych planów. Nie potrzebujesz terminowania u jakiegoś pszczelarza, ale jakąś literaturę warto byłoby przeczytać. Bo to, że Ty nie będziesz jakimś niewolnikiem i pójdziesz pod prąd, spoko, wolna wola, ale te pszczoły będą uzależnione od Ciebie - żywe stworzenia, które przez niewiedzę zostaną skazane na zagładę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaczynając niemalże od Twoich postulatów, po wielu latach nauki i błądzenia, dotarłem do odpowiedzi na Twoje potrzeby. Przemyśl to, co napiszę, bo może Ci oszczędzić czasu. Twoje inżynierskie doświadczenie będzie tu plusem, bo znasz się na bloczkach. 

Najlepszym rozwiązaniem Twojej sytuacji będzie instalacja pięciu+ kłód bartnych w Twoim parku. 

 

Tak wygląda moja kłoda:

KbMVXIR.jpg

 

Tutaj zbliżenie na detal, w trakcie zasiedlania. 

0RtZPRd.jpg

 

Nie będę udzielał dalej rad, ani informacji, bo widzę że wolisz dochodzić do pewnych spraw sam. ;)

Powodzenia !

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdaje się pomyliłeś fora :) i lepiej byś trafił do kolegów Michała, ale nawet oni się cywilizują. Jestem taż inżynierem mocno praktykującym,  jakoś nie wyobrażam  sobie jak można realizować jakikolwiek projekt nie mając dobrych podstaw , wiedzy teoretycznej na początek.  Rozumiem , że nie masz praktyki , a może nawet nie chcesz jej mieć , ale kompletny brak nawet elementów wiedzy okołopszczelarskiej powoduje , że to co piszesz nawet śmieszne nie jest. Albo tylko prowokujesz ?

Ponieważ diagnozuję też paniczny strach przed żądełkiem pszczoły  to może zacznij od wspomnianej murarki ? To pszczoła bezżądłowa , a też lata na kwiatki i jest pożyteczna. Na miodzie Ci nie zależy , więc nie masz wobec niej takich oczekiwań.

Z pszczołą miodna daj sobie spokój , bo nawet w stroju kosmonauty będziesz uciekał co sił. Pszczoły poznają ,że się boisz i że nie masz żadnych kwalifikacji żeby do nich zaglądać. Powaga. To bardzo mądre stworzenia.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witaj. W Twoich planach jestes bardziej niebezpieczny dla twoich pszczol i okolicy bardziej niz mozesz sobie to wyobrazic. Cos w rodzaju ecoterorysty.  Jak przeczytasz chodz jedna ksiazke lub wieksza publikacje to znajdziesz odpowiedz dlaczego tak napisalem.  Zycze ci powodzenia w rychlym zmianie planow.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witaj na forum.

Chociaż muszę przyznać że nie bardzo kumam co Ci chodzi po głowie ? Może jestem doh.gifza mało rozgarnięty  ?

A może kupić ul dla pszczół murarek , może Ci same przylecą do niego .

Życzę sukcesu i pisz jak postępy w hodowli ☺️

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, lian napisał:

.....................................MÓJ PLAN

 

19. Czekam, aż przylecą jakieś pszczoły.

 

Nie mam dalszych planów, bo to zależy od tego co powiecie oraz od biegu wydarzeń.

 

 

Proponuję zacząć od murarki ogrodowej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładne czytanie tego co ktoś napisał, inteligentnie traktując to co należy odczytać z przymrużeniem oka :) a co na serio, i dodając do tego dobrą pogodę ducha, która z pewnością wynika z wieloletniego parania się pszczelarstwem - z pewnością to wszystko pasuje do ducha powyższych powitań. Dziękuję, cieszę się na tak miłe przyjęcie!

 

michal79,

Dziękuję za odczytanie mojego wpisu. "schematy bloczkowe" - trafiłeś, no prawie :). KŁODA. Właśnie przeczuwam, że coś takiego istnieje, chociaż na YT jeszcze samo mi nie podpowiedziało. A ja na takim etapie jestem jak w każdym innym hobbistycznym temacie, których mam sporo. Oglądam w tle sporo filmików o pszczelarstwie, głównie to co YT podpowie, chociaż po istotnych kwestiach też szperam. Czekam aż przyjadą do mnie książeczki, może będzie więcej wiedzy, ale nie  liczyłbym na to, że taka ogólna wiedza z książek (do łyknięcia w dwa wieczory) przekładały się na działania praktyczne. Dlatego postanowiłem zajrzeć na to forum.

Nie wiem czy pierwotne słowiańskie podejście (kłody) jest na tym etapie lepsze dla mnie niż ul. Jest to na pewno bardzo pociągające i podoba mi się to. Fakt, że ul już stoi. Z pewnością chciałbym podejść do sprawy ekologicznie. Wyobrażałem sobie to to w ten sposób: hodowla pszczół w małej skali bez żyłowania wszelkich naturalnych procesów, co jest charakterystyczne w gospodarce komercyjnej. Nie chcę temu tematowi poświęcać zbyt wiele czasu. Zakładam, że jak raz na tydzień przypomnę sobie o ulu (w łikend) to powinno wystarczyć.

 

BTW Znam pewnego pszczelarza. On podchodzi do tematu metodą naukową. Każdy szczegół rozpoznany, przemyślany, wkłada bardzo dużo pracy w to hobby. Efekty są mizerne jeśli za sukces uznamy (on tak uznaje bo pewnie poważnie traktuje takie porady jak powyżej, bo tak trzeba :) ) ilość miodu czy utrzymanie ilości pszczół w ulu. Widywałem go smutnego z tego powodu. Oczywiście przyczyn stanu rzeczy może być tysiące. Chodzi jednak o zasadniczy fakt. Wiemy tak mało o tym CO JEST, że traktując książkę, lub tym bardziej te powielane rewelacje w internecie jako jedyną prawdziwą matrycę postępowania, sami stawiamy się w szeregu przeciętniaków, którzy dali się oszukać i są zawsze aroganccy z powodu frustracji. Tak tak. Wszystko jest w nas, wszystko zaczyna się od środka. Jeśli nie dajesz sobie rady ze światem i teraz pszczelarstwo miało być tą odskocznią, to nic z tego nie będzie, gdyż ono też jest światem, jak wszystko. Tak myślę. Pomyślę też o tym gdy będę jeść miód wprost z ramek. Albo właśnie nie będę myśleć wcale.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 18.05.2020 o 18:54, lian napisał:

ale nie  liczyłbym na to, że taka ogólna wiedza z książek (do łyknięcia w dwa wieczory) przekładały się na działania praktyczne.

To się dokładnie przekłada tyle że trzeba przeczytać .

Biologia pszczoły a raczej rodziny pszczelej to  podstawa .

Jakoś tylko nie widzę - nie życzę sobie pożądleń . Raczej radziłbym kupić dobry pasek do spodni bo jak człek sp*****a i zapląta się w swoje kalesony to jest bieda.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Daro, no i właśnie chcę być należycie zabezpieczony. Wtedy będę mógł obserwować stojąc w epicentrum jak to jest być między wkurzonymi pszczołami. I przede wszystkim, kiedy to następuje (tak tak już czytałem kiedy:) ale i tak nie wiem kiedy to się stanie tu i teraz w praktyce). Myślę, że moja lękliwość nie jest ani mniejsza ani większa jak u przeciętnego jegomościa z ulicy. Ale jakby mi pszczoła wleciała w majty to wpadłbym w panikę na 100%.

Share this post


Link to post
Share on other sites
46 minut temu, lian napisał:

Wtedy będę mógł obserwować stojąc w epicentrum jak to jest być między wkurzonymi pszczołami

Nie trzeba ich w..wiać . Ja stoję w gaciach i też dobrze . Najlepiej lubię stać jak wychodzi rójka .Na początek naucz się rozpalać na ,,sucho ,, podkurzacz bo to największa siara iść z takim co po otwarciu zdechnie . Po drugie kup kombinezon  najlepszy Adamka tylko bez wentylacji bo to chory pomysł kogoś . Kupiłem za 300 i lezy bo do d.

Buty pod kostkę tak żeby gumki spodni opinały szczelnie cholewkę  , najlepiej kamasze . Rękawice z owczej skóry  . Na sucho po trenuj zkładanie ma nie być żadnyc dziór  . Gumki z rękawów pozakładane na kciuki .

Jak opanujesz to urra i do ula. Jak co gacie w garść i chodu . Nie graj kozaka . Kup adrenalinę , lekarz rodziny przepisze i wytłumaczy jak i co podać .Przechowywać w lodówce na pasiekę brać w turystycznej .

I jak njepiej się oswajać u Kolegi .

Share this post


Link to post
Share on other sites

No a gdybym w ulu zainstalował na początek kilka pszczółek to ile trwa zapełnienie np. ramki o tej porze roku? Bo miałem taki plan, żeby się z tym oswajać od małej skali (matka i świta z internetu) - do normalnej samodzielnie. No ale jeśli matka znosi 3tys. jaj dziennie, to rozumiem że nie ma tu jakiejś liniowości i regularnego przyrostu roju tylko to może być na zasadzie: nic nic nic, a tu jednego dnia pojawią się dwie ramki pszczół?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ochłonąłem po pierwszym przeczytaniu Twego wstępu to mogę teraz coś napisać . Proszę Cię , daj spokój pszczółkom , to boskie stworzenia a Ty chcesz je męczyć .Jak to widzisz -matka ze świtą  , po dwóch dniach dwie ramki jajeczek po trzech tygodniach kręcenie miodu .A kto te jajeczka wygrzeje ? Jak już jesteś taki wrażliwy na żądlenie  to może  kup od pszczelarza ramkę z jajeczkami , zabierz do domu pod pierzynę i po 16 dniach masz młode matki . 50 dych nieunasieniona .Z jednej ramki masz forda .

Share this post


Link to post
Share on other sites
25 minut temu, lian napisał:

No a gdybym w ulu zainstalował na początek kilka pszczółek

Poczytaj jednak  jakiś podręcznik , choćby cieniutki  bo robisz z siebie przypała , albo nas wkręcasz bo takich ignorantów moim zdaniem nie ma. Much sobie nałap bo pszczoły dla mądrych ludzi. Mam nadzieję ,że Cię która użądli przy próbie "instalacji" i sam zrozumiesz ,że to nie dla Ciebie zajęcie.

 

Edited by manio

Share this post


Link to post
Share on other sites

zdzich123, to jak już Twoje podniecenie wielkie opadło to jeszcze raz przeczytaj - to było pytanie. Właśnie o to jak to jest. Książki dotrą do mnie w tygodniu a ja chciałbym wiedzieć dzisiaj. Czy może to jest tak, że to forum jest o części pszczelarstwa, które nie zostało opisane w książkach? Czyli jeśli pyta się o coś co jest w książkach, to to jest niedozwolone?

manio, widzisz, jednak są.

Share this post


Link to post
Share on other sites

mirek 

 pozwoliłem sobie usunąć ..... na razie bez konsekwencji 

 

PF

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
26 minut temu, lian napisał:

manio, widzisz, jednak są.

nie uwierzę jak nie zobaczę :)  Nieudolna prowokacja i nie wiem po co . Książki o pszczołach są w internecie , może nienajmądrzejsze , ale od czegoś trzeba zacząć.

http://pasiekamichalow.weebly.com/uploads/5/9/5/4/5954604/jadoxdocument_12454_124859.pdf

pooglądaj obrazki bo pewnie tekstu nie zrozumiesz ?

Nie da się na forum pszczelarskim gadać z kimś kto nie wie nic. To jak z łysym o fryzurach ? Ale łysy miał kiedyś włosy i może mieć jednak pojęcie :) Ty nie kwalifikujesz się nawet do zadania pytania , a co dopiero do zrozumienia odpowiedzi. Odrób lekcje , poczytaj powyższy "podręcznik"  , wtedy zadaj pytanie lub hoduj mrówki. Mniej kłopotliwe i nie żądlą.

Edited by manio

Share this post


Link to post
Share on other sites

lian!- serwus!

 Na początek ..... nie denerwuj się na 'przedpiśćców'😉

 Są to pasjonaci pszczół (też takim się stałem zupełnie niespodziewanie dla mnie) i , jak na razie, Twoje 'podejście' (przyszłe) do pszczół budzi ich obawy o 'dobrostan' tychże u Ciebie . Ale myślę  można coś na TO ( Twe 'podejście') coś poradzić .

       Ten ul  który czeka na zasiedlenie (pisałeś 'wysprzątany' z czterema ramkami z suszem (tak zrozumiałem) być może zasiedli jakaś rójka w niedługim czasie - teraz ten okres (rojenia się pszczół), a być może też ,że nie.

  Jeśli pojawi się możesz poobserwować sobie ich pracę - dla Ciebie to i tak będzie (na początek) obserwowanie startu i lądowania pszczół na wylotku.

 By w tym pierwszym okresie obserwacji pozbyć się obawy użądlenia zaopatrz się w zwykły kapelusz pszczelarski chroniący twarz (głowę) .

Jeśli się to wszystko stanie .... pytaj .

 Czekając na "Jeśli" poczytaj o biologi pszczoły ..... to b.ważne  , bo jednak będziesz musiał ,przezwyciężając obawy użądlenia, opiekować się Twymi pszczołami , czyniąc potrzebne ingerencje bo inaczej Twoje pszczoły będą co jakiś okres ginąć , po prostu  ...... a tego piszący powyżej nie chcą ..... najbardziej

    Tak na szybko ...... tyle 

 

PF 

  

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

manio,

Czytam dość sprawnie w trzech językach. Uwierz mi, arkana pszczelarstwa nie są tak skomplikowane jak ci się wydaje.

Książkę w pdfie z powyższego linka już przejrzałem i nie odpowiada ona na zadane moje ostatnie pytanie i na te poprzednie też chyba nie, podobnie jak dwa jakieś inne, przedwojenne pdf. Fakt, jest ono nietypowe, bo od nietypowej strony wszystko zaczynam.

 

PiotrekF,

Właśnie taki dokładnie miałem plan, wydawało mi się, że opisałem to dość konkretnie - przezornie w punktach, żeby wąsatym ździchom było łatwiej idee zrozumieć. Te pytania o wpuszczenie matki czy zasiedlenia ula poprzez moją ingerencję - jako alternatywę dla dzikich pszczół - oraz skalę tego zjawiska na osi czasu, podałem z jednego powodu:  

mniemam/dopuszczam/zapytuję, że jesteśmy w takim miejscu kalendarza, że: 

ostatni dzwonek, żeby pszczoły coś tam zrobiły (nie wiem co, np. uzyskały siłę roju przed zimą w sposób naturalny od małego roiku począwszy) i będzie oczywiście za chwilę można zasilić ul pszczołami ale odrazu z zapełnionych odkładów, czego bym nie chciał. - Ale to tylko pytanie hipoteza. Dlatego trochę się spieszę. Bo jeśli tak nie jest i spokojnie do ula będę mógł taki mały rój zainstalować za np 2,3tyg. to zdążę nie "odrobić lekcje" ale chociaż "ściągi porobić" i może odwiedzić jakąś pobliską pasiekę.

Edited by lian

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spokojnie za dwa tyg. też można . Te cztery ramki w ulu to będzie stanowczo za mało jak : 'przyjdzie' rójka lub inaczej zasiedlisz pszczołami (rodzina pszczela to kilka tysięcy pszczół a nie matka z kilkoma)

 

😉 gwoli ścisłości : ja jestem wąsaty 😉

 

PF

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, lian napisał:

Czytam dość sprawnie w trzech językach.

ale po polsku nie potrafisz sensownie pisać, więc nie chwal się językami , bo to nic nie znaczy. Jak radziecki klej uniwersalny co to wszystko sklei i g..o trzyma ?   Pszczelarstwo to rzemiosło czyli praktyka i faktycznie nie trzeba być docentem . Nie da się praktykować bez elementarnej wiedzy , której nie posiadasz i nie sądzę abyś był w stanie pieniącej się bufonady to pojąć.  Odrobinę pokory . Wiem ,że nic nie wiem to dobry początek . Ty nie znasz abecadła , a uważasz że będziesz poetą. Prędzej niemowa zaśpiewa .

O moje kwalifikacje możesz się nie martwić bo pracuję przy pszczołach od dziecka ( dosłownie od 8 roku życia) i byłem pszczelarzem zanim zacząłem sprawnie czytać w ojczystym języku. Było komu pokazać i wytłumaczyć , a ja chętnie słuchałem . Pszczelarstwo jest łatwe - to tytuł jednego z najlepszych podręczników niemieckich. Co nie znaczy ,że każdy będzie pszczelarzem jak przeleci to w 2 godziny . Moim zdanie Ty nigdy nim nie zostaniesz , chyba że w końcu zrozumiesz że nic nie wiesz .

zacznij od murarki - to w sam raz - wyjdzie samo bez żadnej wiedzy .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Twoje zdanie zachowaj dla swoich, bo mnie ono zupełnie nie interesuje. Sam się pienisz, bo wydaje ci się że coś należy do ciebie, np. pszczelarstwo. Nic do ciebie nie należy, znowu coś ci się wydaje. Podobnie, jak to co o mnie piszesz jest zupełnie bezpodstawne i robisz wycieczki osobiste jak gówniarz zwykły. W ogóle nie czytasz ze zrozumieniem.

 

"0. Nie zawsze umiem odróżnić osę od pszczoły. " (mój pierwszy punkt)

vs

"pooglądaj obrazki bo pewnie tekstu nie zrozumiesz" (twój tekst)

 

I ty mnie będziesz pokory uczył? Powiem koleś tak: spadaj na drzewo.

Edited by lian

Share this post


Link to post
Share on other sites

   Kurcze Manio ale sie usmialem z tym klejem. Jest wesolo. Od miesiaca same tu nudy. Niestety chyba zaraz Adminy tu wkrocza do akcji i znow powieje nuda. 

Lian tylko sie nie obrazaj i innych tez. I prosze nie odchodz. Niestety z takimi filozofiami latwo ci tu nie bedzie. Musisz zrozumiec ze pszczola miodna jaka trzymamy obecnie w pasiekach nie ma nic wspolnego z dzikim owadem. Jest to udomowione stworzenie i nie poradzi sobie samo bez naszej pomocy. Wszyscy inni co nie tak mysla sa poprostu w bledzie aby nie napisac idiotami.  

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.