Skocz do zawartości

Welcome to Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Twoja reklama na tym Forum? Kliknij!

Zdjęcie

Zgnilec Amerykański, Europejski ( kiślica)

- - - - - zgnilec upadki amerykański kiślica europejski

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
93 odpowiedzi w tym temacie

#81
Wampun

Wampun

    Nowicjusz na forum

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 5 postów
  • Imię:...
  • LokalizacjaWarmia
  • Typ ula:Dadant 1/2 ocieplane
Ciekawa wypowiedź, zwłaszcza odnośnie testu "zapałkowego" na zgnilca.

Użytkownik Wampun edytował ten post 26 luty 2019 - 08:05

  • gkruk lubi to

#82
piotrpodhale

piotrpodhale

    __________________

  • Pszczelarz Roku 2016
  • 1784 postów
  • Imię:.
  • Lokalizacja.
  • Typ ula:.

Elegancki wywiad  :D trzeba zwracać uwagę przy diagnozie na objawy przy Eriku typu drugiego,to zupełnie inna bajka,jakby inna choroba.PK


  • gkruk lubi to

#83
Xpand

Xpand

    As forumowy

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 633 postów
  • Imię:.
  • LokalizacjaMałopolska
  • Typ ula:Wlkp 18/wlkp - jedna deska + osiatkowana dennica

Wywiad fajny, zgadzam się, że wiedzę trzeba czerpać z publikacji naukowych. Jest dokładnie jak mówi specjalista, czyli ERIC 1 = 12 dni, ERIC = 7 dni (Djukic et  al.,  2014; Genersch, 2010; Genersch et al., 2005;). Na podstawie tych samych publikacji wiemy, że jest jeszcze (rep-pcr) ERIC III i ERIC IV (Genersch, 2010; De Graaf et  al.,  2013). Biorąc pod uwagę przemty "miodów", import matek z innych stref klimatycznych, warto też brać to pod uwagę. ERIC  I jest najpopularniejszy na świecie. Infekcja AFB może nastąpić praktycznie tylko w młodej larwie do 24h-28h życia (Hansen  &  Brødsgaard,  1999), starsze w większości są odporne. Czasami spotykane są trochę dłuższe okresy na możliwą infekcje larwy. LD50 wynosi 8.49 ± 1.49 spora, więc choroba jest zajadła. Problem jeszcze jest jeden, każdy z tych genotypów ma jeszcze wiele szczepów, które się różnią metodą działania i rokowaniami. Metodą ERIC-PCR, czyli Ente-robacterial Repetitive Intergenic Consensus zidentyfikowano 382 szczepy AFB z całego świata.

 

Jest jeszcze bardzo dużo pracy do wykonania związanej z badaniem Paenibacillus larvae, równie istotne jest poznanie pozostałych pokrewnych gatunków bakterii, które często mają działanie wikłające lub są saprofitami np. Bacillus, P. alvei, P.polymyxa.

 

Tyle z teorii, a teraz to co najbardziej lubię, czyli praktyka. Znam dane dotyczące % występowania AFB w 1/2 Polski (3 letnie), pewnie jak duża część z Was. Pytanie do Was, czy wiecie co robić, aby ograniczyć możliwość infekcji przy założeniu, że sami dobrze dbamy o pszczoły, ale boimy się infekcji z rabunków od sąsiada. Jakie macie metody, bo problem dotyczy potencjalnie każdego.



#84
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2748 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

Tyle z teorii, a teraz to co najbardziej lubię, czyli praktyka. Znam dane dotyczące % występowania AFB w 1/2 Polski (3 letnie), pewnie jak duża część z Was. Pytanie do Was, czy wiecie co robić, aby ograniczyć możliwość infekcji przy założeniu, że sami dobrze dbamy o pszczoły, ale boimy się infekcji z rabunków od sąsiada. Jakie macie metody, bo problem dotyczy potencjalnie każdego.

Jakie macie metody ???? :D Metody takiej na poziomie praktyka , która by nas uchroniła po prostu nie ma  ;) Bo problem dotyczy zakażenia , a do zakażenia dochodzi jak przekroczone zostają jakieś bariery immunologiczne oraz jak występują sprzyjające warunki do zakażenia. I tu jedyną metodą która może zmniejszyć ryzyko jest na poziomie pszczelarza zachowywanie higieny i dbanie o dobrą kondycje rodzin pszczelich , a na poziomie weterynarii zwalczanie ognisk epidemii poprzez praktyki opracowane przez weterynarie  w przypadku chorób zakaźnych . U mnie na zebraniu pszczelarskim jesienią było spotkanie z naszym PLW i informował nas o skutkach i postępach walki ze zgnilcem i zwracał szczególną uwagę na higienę w pasiekach , , która jego zdaniem nie była dostatecznie stosowana w niektórych pasiekach i to one stanowiły duże zagrożenie dla innych sąsiednich pszczelarzy. Po prostu jest wielu pszczelarzy , którzy są tak zwanymi trzymaczami pszczół , bo pszczoły może sobie każdy kupić i je hodować , ale wielu nie ma odpowiedniej wiedzy jak to robić , nie dba o higienę , nie rejestruje pasiek u PLW , nie należą do żadnego koła , nie podnoszą kwalifikacji i wiedzy pszczelarskiej  i dlatego walka w przypadku epidemii jest taka trudna  ;)


Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.


#85
piotrpodhale

piotrpodhale

    __________________

  • Pszczelarz Roku 2016
  • 1784 postów
  • Imię:.
  • Lokalizacja.
  • Typ ula:.

 

Jakie macie metody.

Trzeba zaprzyjaźnić się z sieciówkami i korzystać z promocji na cukier :D nie głodzić!!!,wymieniać plastry,używać skrobaka czasem lutlampy,mieć szczęście i jakoś to będzie...   


  • Bohtyn lubi to

#86
Bohtyn

Bohtyn

    As forumowy

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 799 postów
  • LokalizacjaGórki Świętokrzyskie
  • Typ ula:warszawskie zwykłe

Trzeba zaprzyjaźnić się z sieciówkami i korzystać z promocji na cukier :D nie głodzić!!!,wymieniać plastry,używać skrobaka czasem lutlampy,mieć szczęście i jakoś to będzie...   

 

Wężykiem !!!! - najgorszym wrogiem zgnilca jest: - cukier.- !!!!!!!!!!!!!! :D


  • Michał lubi to

#87
Gemini

Gemini

    Nowicjusz na forum

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 7 postów
  • Imię:Piotr
  • LokalizacjaTuraszówka
  • Typ ula:dadant

Myślę że rację ma Tadek11 , zachowanie higieny na poziomie pszczelarza, dbanie o dobrą kondycję rodzin (siła, zapas pokarmu).

Na poziomie weterynarii szybkie zwalczanie ognisk z objawami klinicznymi.A na poziomie hodowli, selekcja w kierunku kolonijnej odporności(zachowanie higieniczne) rodzin pszczelich na choroby czerwiu.To ostatnie prowadzone skutecznie, może zmniejszyć skalę problemu o 80%, ale do tego potrzeba wiedzy.


Użytkownik Gemini edytował ten post 05 marzec 2019 - 09:39


#88
Xpand

Xpand

    As forumowy

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 633 postów
  • Imię:.
  • LokalizacjaMałopolska
  • Typ ula:Wlkp 18/wlkp - jedna deska + osiatkowana dennica

Tak jak koledzy zauważyli higiena oraz pokarm, ale myślałem o czymś więcej jak podstawowe BHP, o którym oczywiście trzeba i warto pisać.

 

Gemini w sam punkt, o to mi właśnie chodziło przy AFB. Genetyka pszczoły jest bardzo ważna i trzeba na to zwracać uwagę, szczególnie w dzisiejszych czasach. Podkręcę jeszcze jeden ciekawy aspekt, który może się przydać jako dodatkowa prewencja, kiedy znajdziemy się w rejonie zapowietrzonym.  Chodzi mi tutaj oczywiście o poczciwy tymol krystaliczny. Tymol stosujemy tylko i wyłącznie w celu zapobiegania psucia się syropu cukrowego, jego efektem ubocznym jest obiecująca skuteczność względem AFB oraz nieco mniejsza przeciwko EFB.

 

Publikacja z 2017 roku.

 

Using Natural Products to Control Foulbrood Diseases in Honey Bee (Apis mellifera L.) Colonies Under Egyptian Conditions

https://www.research...tian_Conditions


Użytkownik Xpand edytował ten post 05 marzec 2019 - 13:33


#89
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2748 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

Więc jeżeli chcesz coś więcej :) To jak mówił jeden z Kolegów moich na spotkaniu pszczelarskim :) że on to odwiedza swoich sąsiadów pszczelarzy , pod byle pretekstem  :D i stara się nawiązać jakiś kontakt koleżeński z tymi sąsiadami  :D i próbuje jakoś ingerować w ich hodowlę dobrym słowem i pomocą sąsiedzką ,  :D  jeżeli oczywiście taki kontakt jest możliwy ?

I może to jest ta droga co możemy zrobić na poziomie pszczelarza praktyka w terenie ?  :D 

Pozdrawiam


Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.


#90
Robi_Robson

Robi_Robson

    Rancho w Kaczej Dolinie

  • Administracja
  • 1899 postów
  • Imię:Robert
  • LokalizacjaWarmia - okolice Bisztynka
  • Typ ula:Wielkopolskie

Tymol stosujemy tylko i wyłącznie w celu zapobiegania psucia się syropu cukrowego,
jego efektem ubocznym jest obiecująca skuteczność względem AFB oraz nieco mniejsza przeciwko EFB.

A ja głupi stosowałem tymol w walce z warrozą ;)



#91
Michał

Michał

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 202 postów
  • Imię:Michał
  • LokalizacjaWielkopolska
  • Typ ula:wlkp 18cm

Kurde Robi ja podobnie i to nawet z sukcesami :P



#92
Krzyżak

Krzyżak

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 388 postów
  • Imię:Szymon
  • LokalizacjaToruń
  • Typ ula:3/4Langstroth

Podkręcę jeszcze jeden ciekawy aspekt, który może się przydać jako dodatkowa prewencja, kiedy znajdziemy się w rejonie zapowietrzonym.  Chodzi mi tutaj oczywiście o poczciwy tymol krystaliczny. Tymol stosujemy tylko i wyłącznie w celu zapobiegania psucia się syropu cukrowego, jego efektem ubocznym jest obiecująca skuteczność względem AFB oraz nieco mniejsza przeciwko EFB.

Publikacja z 2017 roku.
 
Using Natural Products to Control Foulbrood Diseases in Honey Bee (Apis mellifera L.) Colonies Under Egyptian Conditions
https://www.research...tian_Conditions


Wg tureckich naukowców /badanie niestety nie potwierdzone podczas badań w USA/ tymol w syropie zapobiega nossemie.
Daję tymol do syropu, żeby mi węże, pompy, podkarmiaczki nie pleśniały. Zgnilca i nossemy też nie mam. Może coś w tym jest.

#93
Xpand

Xpand

    As forumowy

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 633 postów
  • Imię:.
  • LokalizacjaMałopolska
  • Typ ula:Wlkp 18/wlkp - jedna deska + osiatkowana dennica

Krzyżak

U mnie podobnie wykorzystuje tymol, szczególnie jak się doda soku z pokrzyw to szybciej zaczyna się psuć, a ja lubię "kilka litrów" zrobić na raz, więc trzeba jakieś zabezpieczenie :) Chodzi Ci o publikację Yucel i Dogaroglu (2005) dotyczącą  N.apis? Tutaj pisałem na temat N.vespula, N.apis i N.ceranea oraz tymolu, jak masz ochotę to sprawdź https://pasiekapszcz...eranae/?p=21098

 

Jeżeli chodzi o Ciebie, to wydaje mi się, że masz jeszcze kolejny plus w swojej gospodarce, a mianowicie brak DMPF i DMF w ramkach, a ich występowanie jest skorelowane z nosemami i moim zdaniem nie tylko.

Tutaj kilka zdań na ten temat https://pasiekapszcz...arrozę/?p=14845

 

Zresztą nie na darmo hodując dobrej jakości matki trzeba dbać o to, aby na żadnym etapie nie miały kontaktu z ramkami, które były traktowane "twardą chemią". Problem trutni wylęgających się na zanieczyszczonych ramkach już pomijam, bo to niestety jest poza zasięgiem zwykłego pszczelarza jak ja.

 

Robi_Robson, Michał

 

Gdybym tylko znał kogoś, kto stosuje tymol w takim celu jak Wy, to bym nie popełnił takiej gafy :P A tak całkiem serio, to postanowiłem poruszyć ten problem ze względu na Twój post z innego tematu Robi, dotyczącego zgnilca i jego konsekwencji dla zawodowców. Trzeba się dzielić :)


Użytkownik Xpand edytował ten post 06 marzec 2019 - 21:13


#94
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2748 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

Istnieje takie pojęcie jak " dobra praktyka pszczelarska" czyli umiejętne postępowanie z pszczołami i produktami pszczelimi .

I tu polecam książkę o tym samym tytule Wolfganga Rittera jako cenną wskazówką jak postępować w pasiece w sposób przyjazny dla środowiska i dla samych pszczół i produkować produkty pszczele bez zanieczyszczeń i nadmiernej chemii oraz  ewentualnie korygować swoje błędy . Ja jak wiecie robiłem w ubiegłym roku eksperyment z sokiem z pokrzyw ( czyli ziołomiód pokrzywowy) w trzech ulach i teraz wiosną rodziny te miały prawie zero osypu na siatce :) Nie jest to żadnym odkryciem bo piszą o tym powszechnie w prasie pszczelarskiej i badania stosowne robiła Pani Dr. Pohorecka , ale bardzo często czytamy  o różnych sposobach na poprawę kondycji i zdrowotności rodzin pszczelich , istnieje tyle różnych przepisów ziołowych , suplementów diety dla pszczół , że po prostu nie jesteśmy w stanie lub nie mamy czasu lub warunków technicznych żeby chociaż część tych sposobów wypróbować w praktyce. Ale dodawanie soku z pokrzywy do pokarmu dla pszczół jest jednym z najskuteczniejszych sposobów i najtańszych w mojej ocenie . :D

Pozdrawiam


Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.






Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: zgnilec, upadki, amerykański, kiślica, europejski

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Twoja reklama w tym miejscu? Skontaktuj się z nami! | Ślężańskie Miody | Wolne pszczoły