Jump to content

Drogi Użytkowniku.

Zdajemy sobie sprawę, iż reklamy czasami bywają uciążliwe, jednak  staramy się z nich utrzymywać. Prosimy o wyłączenie blokowania reklam na naszej stronie, a komunikat zniknie. Dziękujemy za zrozumienie!

Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Robi_Robson

Pasieka -> Rancho w Kaczej Dolinie

Recommended Posts

Witam.

Jako , że zostałem zaproszony do administrowania tego forum wypadało by napisać słów kilka o sobie .

Mam na imię Robert .
Przy pszczołach" chodzę" od 2010r.
Czyli stosunkowo niedługo .
Ale miałem dobrych mistrzów z Forum Pasieki Michałów .
Długo by ich wymieniać , ale szczególnie cenne wskazówki i wsparcie otrzymałem od śp. kol. Adama (nick Malon) , oraz nieobecnego już na forum kol. Stanisława (nick birkut ).
Dzięki forumowym Kolegom , szkoleniom , książkom , oraz dzięki praktyce w pasiece własnej ( i ostatnio UWM Olsztyn) myślę , że mogę już z czystym sumieniem powiedzieć ,
że jestem pszczelarzem .  A to brzmi dumnie i jestem z tego dumny .
zdj%25C4%2599cie1588.jpg

zdj%25C4%2599cie1621.jpg

Aktualnie mam 80 pni "stada podstawowego" i jeszcze parę rodzinek / odkładów sezonowych . 4_1_7v.gif
Mam dwie pasieki stacjonarne w gminie Bisztynek ( Warmia) i zdarza mi się wyjechać w teren na lipę i  wrzos a czasem również inne pożytki .
Pozyskuję miód , pyłek , pierzgę , propolis , wosk .
Czasami sprzedaję równiez nadwyżkę matek produkowanych na własne potrzeby , oraz odkłady .
Szczególne podziękowania w tym miejscu dla Kolegi daro .
Bo dzięki jego pomocy aktualnie moje młode matki są inkubowane w cieplarce , a nie w rodzinach wychowujących - tak jak to miało miejsce wcześniej .

Gospodaruję na ulach wielkopolskich na ramkach pełnych , połówkach i pośrednich 2/3 (360x190) .
Mam w pasiekach zarówno ule stojaki , jak i leżaki (kombinowane) .
Większość , to korpusiaki drewniane ocieplane ,
oraz ciężkie jednościenne nieocieplane o ściankach grubosci ok 4,5cm. 7_1_106v.gif ,
Mam też 20 uli poliuretanowych i styropianowych .
I coraz bardziej mój kręgosłup mówi , że to jest to Great.gif
Dzięki sugestiom Kolegów  Jurka , Tadka i Darka , oraz materiałom od Kolegi Leszka w kolejny sezon planuję wejść z kilkoma ulami ze styroduru .
Będzie to połączenie niskiej ceny z zaletami stosunkowo drogich uli styropianowych .
A jak mi wyjdą ... czas pokaże .

Żeby nie było zbytniej monotonii w pasiece mam też kilka uli , które pełnią funkcję ozdobno-użytkową .
Taki mini - skansen pszczelarski
zdj%25C4%2599cie1576.jpg
Najstarszy eksponat , to przedwojenny ul pruski - słomiany - korpusowy .
Najmłodszy , to ul ze starej beczki od kapusty stworzony na podobieństwo ula Staszka-birkuta :)

Wiedzą , która została mi dana w miarę moich możliwości staram się dzielić z innymi Kolegami i Koleżankami  .
Dla tych co chcą zdobywać wiedzę zarówno teoretyczną , jak i praktyczną zawsze staram się służyć pomocą .
Gościłem już w swojej pasiece praktykantów , ktorzy dziś już samodzielnie "chodzą przy pszczołach" .
Kilku kolejnych pragnie "liznąć pszczelarstwa" w tym sezonie .
Pochwalę się w tym miejscu , że pierwsze sukcesy w produkcji matek pszczelich (i nie tylko) ma moja córka Natalia .
Najmłodsza chyba czynna tegoroczna praktykantka z katedry pszczelnictwa UWM w Olsztynie .
Natalia ma niespełna 12 lat , ale przy pszczołach nawet dr zagiąć się nie dała ;)
zdj%25C4%2599cie1592.jpg



 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rbercie!

Pozwól 'podpiąć' się pod Twój .... bom toże zaproszenie otrzymał , od Darka, ..

 Pragnę przywitać się z Wami na "nowym forum" , które tak spontanicznie powstało ... ekspresowo.

 Dziś z braku czasu : chwatit .... nadrobię 'prezentację' swą niebawem .... 

Pozdrawiam z Krakowa 

PF

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cieszę się , że Cię tu widzę Piotrze .
Rozkręcimy razem to forum.
Tamte (Michałów) przez ostatnie dwa lata istniało tylko dzięki garstce użytkowników . W tym dzieki Tobie .
Teraz po dwóch latach nieobecności pojawił się Paweł (pewnie znów na chwilę ) i pierwsze co zrobił , to usunął wszelką krytykę i niektóre konta użytkowników .
W tym moje  :)
Ułatwił mi tym podjęcie niełatwej decyzji .
Ciężko mi było rozstać się z forum od którego wszystko się zaczęło ...
Teraz już wyboru dokonał Gandalf.
Stworzymy tutaj w kilka lat najlepsze w Polskim internecie miejsce w ktorym będzie można wymienić poglądy na tematy pszczelarskie smilie_flagge11.gif
Miejsce w którym początkujący uzyskają pomoc . .  .
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Robercie!

 Niezmiernie mi przykro , niezmiernie , iż tak 'podziękowali' Ci za Twoją pracę, Darka pracę, (spodziewam się niebawem podobnego 'podziękowania  http://www.pasiekapszczelarska.fora.pl/zarty-i-kawaly-fascynujace-ciekawostki-z-zycia-pszczol,58/kategoria-cytat-czyli-zlote-mysli-na-dlugie-zimowe-wieczory,5460-240.html#111484 ). Wybacz , że w Twym temacie i w Powitaniach  ....  ale to przecież jeden z przyczynków Nowego forum , może i Naszgo Nowego ...

 Swe przedstawianie znów mus mi na inszy czas .... odłożyć :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

To nie gandalf. Robert na darmowych skryptach forum administrator może zrobić wszystko . Podpiąć się pod każdy nick administratora. Ja nie idiota i jak wiecie próbowałem wszelkich kontaktów. Gandalf zawsze odpisywał.

Zobacz co jest tu-http://pasiekamichalow.weebly.com/zespoacute322.html . Były zdjęcia Ś.P. Melona , Bohtyna, Twoje Robert. Samemu można grać w cybergaja, forum to ludzie. Zanikło to co było kiedyś -rodzina pszczelarzy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Malon by się nie obraził , ale sorry , mam kolegę Melona . Na początku o to zebrałem opeer . Ale sprawę wyjaśniłem , myli mnie się do dziś. :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

 

Jako , że zostałem zaproszony do administrowania tego forum wypadało by napisać słów kilka o sobie .

 

Mam na imię Robert .

Przy pszczołach" chodzę" od 2010r.

Czyli stosunkowo niedługo .

Ale miałem dobrych mistrzów z Forum Pasieki Michałów .

Długo by ich wymieniać , ale szczególnie cenne wskazówki i wsparcie otrzymałem od śp. kol. Adama (nick Malon) , oraz nieobecnego już na forum kol. Stanisława (nick birkut ).

Dzięki forumowym Kolegom , szkoleniom , książkom , oraz dzięki praktyce w pasiece własnej ( i ostatnio UWM Olsztyn) myślę , że mogę już z czystym sumieniem powiedzieć ,

że jestem pszczelarzem .  A to brzmi dumnie i jestem z tego dumny .

zdj%25C4%2599cie1588.jpg

 

zdj%25C4%2599cie1621.jpg

 

Aktualnie mam 80 pni "stada podstawowego" i jeszcze parę rodzinek / odkładów sezonowych . 4_1_7v.gif

Mam dwie pasieki stacjonarne w gminie Bisztynek ( Warmia) i zdarza mi się wyjechać w teren na lipę i  wrzos a czasem również inne pożytki .

Pozyskuję miód , pyłek , pierzgę , propolis , wosk .

Czasami sprzedaję równiez nadwyżkę matek produkowanych na własne potrzeby , oraz odkłady .

Szczególne podziękowania w tym miejscu dla Kolegi daro .

Bo dzięki jego pomocy aktualnie moje młode matki są inkubowane w cieplarce , a nie w rodzinach wychowujących - tak jak to miało miejsce wcześniej .

 

Gospodaruję na ulach wielkopolskich na ramkach pełnych , połówkach i pośrednich 2/3 (360x190) .

Mam w pasiekach zarówno ule stojaki , jak i leżaki (kombinowane) .

Większość , to korpusiaki drewniane ocieplane ,

oraz ciężkie jednościenne nieocieplane o ściankach grubosci ok 4,5cm. 7_1_106v.gif ,

Mam też 20 uli poliuretanowych i styropianowych .

I coraz bardziej mój kręgosłup mówi , że to jest to Great.gif

Dzięki sugestiom Kolegów  Jurka , Tadka i Darka , oraz materiałom od Kolegi Leszka w kolejny sezon planuję wejść z kilkoma ulami ze styroduru .

Będzie to połączenie niskiej ceny z zaletami stosunkowo drogich uli styropianowych .

A jak mi wyjdą ... czas pokaże .

 

Żeby nie było zbytniej monotonii w pasiece mam też kilka uli , które pełnią funkcję ozdobno-użytkową .

Taki mini - skansen pszczelarski

zdj%25C4%2599cie1576.jpg

Najstarszy eksponat , to przedwojenny ul pruski - słomiany - korpusowy .

Najmłodszy , to ul ze starej beczki od kapusty stworzony na podobieństwo ula Staszka-birkuta :)

 

Wiedzą , która została mi dana w miarę moich możliwości staram się dzielić z innymi Kolegami i Koleżankami  .

Dla tych co chcą zdobywać wiedzę zarówno teoretyczną , jak i praktyczną zawsze staram się służyć pomocą .

Gościłem już w swojej pasiece praktykantów , ktorzy dziś już samodzielnie "chodzą przy pszczołach" .

Kilku kolejnych pragnie "liznąć pszczelarstwa" w tym sezonie .

Pochwalę się w tym miejscu , że pierwsze sukcesy w produkcji matek pszczelich (i nie tylko) ma moja córka Natalia .

Najmłodsza chyba czynna tegoroczna praktykantka z katedry pszczelnictwa UWM w Olsztynie .

Natalia ma niespełna 12 lat , ale przy pszczołach nawet dr zagiąć się nie dała ;)

zdj%25C4%2599cie1592.jpg

 

 

 

widze ze masz nastepce i to takiego co pszczół sie nie boi to wielki plus dlatago ostrożnie sie z tym klejnotem obchodź

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Malon by się nie obraził , ale sorry , mam kolegę Melona . Na początku o to zebrałem opeer . Ale sprawę wyjaśniłem , myli mnie się do dziś. :(

Adam by się nie obraził , bo to był bardzo sympatyczny i szczery gość .

Pozwolę sobie w tym miejscu umieścić fotki moich mistrzów dzięki którym swoje pierwsze kroki w pszczelarstwie stawiałem w odpowiednim kierunku .

90.%253Bp6%252Cty.jpg

W niebieskiej czapce Adam (Malon)

W jasnej czapce Bohdan (Bohtyn)

A ten bez czapki . . . .to ja :D

I jeszcze jeden mój Guru Stanisław (birkut) ze swoim podkurzaczem ;)

Birkut%2Bz%2Bpodkurzaczem.jpg

 

Oprócz nich pomagało mi na początku pszczelarzenia wielu .

Wszystkim jestem wdzięczny za pomoc i dobre rady .

Ale tym trzem Kolegom-pszczelarzom zawdzięczam najwięcej .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawe gdzie bohtyn pewnie mu wnuki myszkę zepsuły albo na działce walczy z nadmiarem miodu.

Pewnie ryby biorą , to korzysta .

Staw miał piękny , rybny i w ładnym miejscu ,  ale jeszcze go powiększył , więc i ryby pewnie teraz większe !?

Mam nadzieję , że żadna wielka ryba nie złapała wędkarza !? ;)

actionsmiley045.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witajcie!

... ponieważ 'tak się porobiło' ... i ponieważ pod tematem Roberta zapoczątkowałem ..... teraz wypada dokończyć (bo ... jak 'klasyk' L. Miller .... ważne jak kończy ;)  ;) )

 Zajmować pszczołami kazał mi mój teść, przekazując w me ręce swe podopieczne. Ponieważ  pasieka znajduje się na podwórku syna teścia , zgodziłem się pod warunkiem wspólnego 'chodzenia koło pszczół' ze szwagrem. Chodzimy zatem wspólnie , wspólnie 'rozwijamy' pasiekę zmagając się z wieloletnimi 'zaniechaniami' w 'modernizacji' . Wprowadzam swe 'pomysły' lub 'wizje' pasieczne ..... ponieważ są me to ja muszę 'realizować' .... mam zatem co 'robić' . Ponieważ lubię, z chęcią 'robię' ...

-  chciałem mieć ul gdzie pszczoły będą 'wchodzić/wychodzić' przez usta .... popracowałem .... mam .... trzy 

-  chciałem , bardzo chciałem mieć ... w pniu .... mam ...... 

-  chciałem  by na terenie posadowienia uli było poidło .... jest 

-  chciałem by w końcu kury przestały grzebać pod ulami ,  jest 'płot'  wierzbowy  .... rosnący ....

-  chciałem by można było w końcu przetapiać stare ramki w ... słonecznej .... już od tego roku topi .

-  chciałem ... jeszcze wiele mam .... jak z realizacją będzie , się okaże ... bo mam poważny problem: szagierka i reszta domowników  uczulona bądź 'bojąca' się .... i mamy 'ostrzeżenie' : jeszcze jedna pszczoła .... już mam 'nowe' miejsce pod ewentualną przyszłą - tylko znów trzeba sporo pracy by ....

     "Chodzę koło" tych pszczółek bo polubiłem te owady , polubiłem opiekować się nimi , praca dla nich daje mi satysfakcję .

     Odwdzięczają mi się ciesząc oko swą pracą i efektem tej pracy - miodem , którego potrzebuję więcej niż przeciętny 'zjadacz' (bez ironii i obrazy dla 'zjadaczy'), bo potrzebuję na .... pitny . Tworzeniem pitnych zajmowałem się jeszcze zanim zacząłem "chodzić koło ..."

    .... w "chodzeniu koło ..."  pasjonuje mnie ten owadzi świat   i owiane nimbem 'tajemniczości'  : "pszczelarz" .... choć doskonale zdaję sobie sprawę z tego jak mało wiem , potrafię  ... o pszczołach

     Tak/tyle 'tytułem' przedstawiania się  w gościnnym 'temacie' Roberta ..... ;)  ;) 

  Pozdrawiam PF  

Share this post


Link to post
Share on other sites
     "Chodzę koło" tych pszczółek bo polubiłem te owady , polubiłem opiekować się nimi , praca dla nich daje mi satysfakcję .

     Odwdzięczają mi się ciesząc oko swą pracą i efektem tej pracy - miodem , którego potrzebuję więcej niż przeciętny 'zjadacz' (bez ironii i obrazy dla 'zjadaczy'), bo potrzebuję na .... pitny .

Tworzeniem pitnych zajmowałem się jeszcze zanim zacząłem "chodzić koło ..."

Zaraziłeś moją Żonę ... podarowując nam do degustacji swoje produkty butelkowane .

Tak się zaraziła , że już trzeci rok , to Ona przerabia miody na płyny procentowe .

W piatek pojechaliśmy na dwudniową imprezę plenerową na Mazowsze .

Po raz pierwszy wzięliśmy na próbę dwa kartony takich produktów .

Miejscowi tak się rozsmakowali , że w zasadzie 90% rozeszło się w pierwszym dniu

a reszta w pierwszych minutach po pojawieniu się dnia drugiego .

Bardzo zawiedzeni byli ci , co chcieli jeszcze - a już nie było .

Weronika wciąż powtarzała , że to jeszcze nie to co być powinno i że nie jest do końca zadowolona z efektów . . .

Ale prawdziwi smakosze po degustacji docenili walory zarówno trójniaczka Nowowiejskiego z 2013r. jak i Niedźwiedziówki z 2014r. drunk.gif 

W tym roku zapewne Weronika zapełni więcej gąsiorków ;)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znalazłem fotkę z tej imprezki na stronie Urzędu miejskiego w Raciążu

11709445_481058028724349_106666197791342

 

 

 

Ach ten ul szklany :o , tez taki chce. Czy moglby ktos podac jakies przepisy na ten miod w butelkach % :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ul to prezent od Polbarta , nie szklany tylko z poliwęglanu. Przepis ? Ja zrobiłem trójniaka , po roku przestał właśnie pracować. Przepis  ? 1 : 2 miód do wody. Wodę zagotować wlać miód , w rąbek z płótna dodałem gałka muszkatałowa 1/2 laska wanili , kory z cynamonu , ziele lubczyka ( ;) wiadomo po co) goździki , kawałek korzenia imbiru, mocno zawiązałem. Warzyłem 1/2 godziny szumując. Nie dodałem chmielu na specjalne życzenie tej dla której lubczyk. Chmielu max 5g . Wlałem do fermentatora  ,szczelnie zamknąłem . Po przestudzeniu dodałem matkę drożdżową sporzadzoną dzień wcześniej, z drożdży do miodów -,,Zamojscy,, . No po ustaniu burzliwej frmentacji zlałem znad osadu rozlałem w damy i lu pod ziemię. Czyli do piwniczki. I włala, po roku nabiera smaku. B)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ach ten ul szklany :o , tez taki chce.

Czy moglby ktos podac jakies przepisy na ten miod w butelkach % :P

Jak chcesz taki ul  , to dam Ci bezpośrednie namiary na wykonawcę .

 

Przepisów na miody pitne jest masa w internecie .

Ale jaka jest receptura tego trójniaka ze zdjęcia  , to bij,zabij , ale sam nie wiem :)

 

Cosik ten skarb chowasz. :D

To pani z mediów robiąca fotkę uznała , że trzeba robić zdjęcie tak , a nie inaczej :D

 

 

Ul to prezent od Polbarta , nie szklany tylko z poliwęglanu.

No nie do końca to jest tak .

Ul jest z pleksiglasu .

Zrobił mi go syn Polbarta - Radek , ale nie w prezencie !

Kosztował mnie 1500zł.+ koszt wysyłki z ubezpieczeniem i opcją ostrożnie .

 

Od Leszka w prezencie dostałem dwie matule i ramkę nicot .

Chyba Ci się Darku poplątały te moje prezenty :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ach ten ul szklany :o , tez taki chce. Czy moglby ktos podac jakies przepisy na ten miod w butelkach % :P

podpinam się pod prośbę :rolleyes:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przepis na miód w butelkach z % to żaden problem jest przepisów w necie sporo. Ale największy problem jest z czekaniem aż on dojrzeje , a im starszy tym lepszy i dopiero po pięciu latach nabiera szlachetności typowej dla takiego trunku. Mam taki dziesięcioletni czwórniaczek warzony  ( warzony bo niektórzy nie warzą) z chmielem i cynamonem i goździkami jako dodatki i jest super. 

Pozdrawiam

Tadek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiem Tadek ,ze w necie jest wszystko, ale to inaczej jak ktos z forum zachwala i przede wszystkim robi i ma doswiadczenie. Wedlug mnie to oprocz przepisu to do takich smakolykow trzeba miec jeszcze albo reke , albo powolanie. Wrzucic do gasiorka i zrobic kompot z % to kazdy potrafi, a ty juz zdradziles jeden z tajnikow - trzeba miec cierpliwosc.  B)  ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.