Jump to content

Drogi Użytkowniku.

Zdajemy sobie sprawę, iż reklamy czasami bywają uciążliwe, jednak  staramy się z nich utrzymywać. Prosimy o wyłączenie blokowania reklam na naszej stronie, a komunikat zniknie. Dziękujemy za zrozumienie!

Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

Recommended Posts

Właśnie zlewałem wczoraj rtójniako- czwórniaczek imbirowy ( tak mi wyszło coś pośredniego) i zajrzałem na nasze forum i co ?? u nas w sumie niewiele jest na temat miodów pitnych. A przecież miód pitny to jeden z podstawowych tradycyjnych naszych produktów od czasów średniowiecza i każdy szanujący się pszczelarz w myśl tradycji powinien mieć w domu jakiś miodek pitny własnej produkcji, wszak kto jak kto ale u nas ci miodu nie brakuje!!!  A trójniaczek imbirowy niebo w gębie , ale jeszcze musi trochę odczekać żeby stał się "zacny "

Przy okazji wykład na temat historii miodków pitnych w Polsce fachowca od tych spraw:
https://www.youtube.com/watch?v=MCSgB5ni3vs

 

Mój przepis na czwórniak imbirowy   20 l , na miodzie mniszkowym - 5 l + woda  -15 l + drożdże malaga od Zamojskich jedna paczka , 120 gr imbiru + 2 cytryny + pożywka Combi. 

blg początkowe 31 natomiast ,  przy zlewaniu blg końcowe 6 , co oznacza że fermentacja przebiegła prawidłowo i ma swoją moc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tadek jak dlugo to fermentuje, po jakim czasie zlewasz i po jakim czasie degustujesz i w jakich temperaturach . :P  ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tadziu jak byś jeszcze opisał krok po kroku jak to zrobić, bo ja lewy i całkowicie zielony w tym temacie, szkoda mi tego miodu zniszczyć jak by mi coś nie wyszło. Wyłóż kawe na ławe jak dla debili to może i taki tuman jak ja sie skusi na przyszły rok na taki "PIKNY" miodek pitny :D 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie lubię lekkich alkoholi. Wolę nalewki,  a że dużo miodu idzie to mało kto robi. Wielu się oblizuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tadek jak dlugo to fermentuje, po jakim czasie zlewasz i po jakim czasie degustujesz i w jakich temperaturach . :P  :D

Tak mniej więcej jak wino fermentuje taki nastaw około 3 - 4 tygodni fermentacja burzliwa , a później cicha i jej długość jest uzależniona od poziomu cukrów i temperatury ,  a degustować to można oczywiście w każdym czasie , aby tylko nie przesadzać z degustacją i nie wypić przed zakończeniem fermentacji :D

 

Nie będę sam opisywał bo to trochę za dużo pisania by było więc dam namiary na odpowiednia stronę i nie przejmuj się tym stopniowanie podawania drożdży i pożywki w dwu porcjach , bo robi się to tylko w bardzo ciężkich miodach dwójniakach i półtorakach. Do czwórniaka i trójniaka nie trzeba tego stopniować i wystarczy jednorazowa dać drożdże i pożywkę.

https://www.youtube.com/watch?v=SH2nrfgBVN8&t=40s

http://klubwiniarzy.pl/index.php/miodosytnictwo/technologia/23-podstawy-fermentacji-miodow

 

 dużo miodu idzie to mało kto robi. Wielu się oblizuje.

Wszak miodu chyba nam nie brakuje ??? A mieć wypada.  I tu Ciebie zdziwię  jak na spotkaniach pszczelarskich o tym rozmawialiśmy , często przy ognisku , to prawie każdy z pszczelarzy ma w domu miód pitny własnej produkcji i Koledzy przywozili do degustacji. 

A mocniejsze oczywiście też.

Share this post


Link to post
Share on other sites

degustować to można oczywiście w każdym czasie , aby tylko nie przesadzać z degustacją i nie wypić przed zakończeniem fermentacji :D

I tutaj jest pies pogrzebany ...

Pierwszy w mojej historii własny dwójniak

100_5246-1.JPG

Powinien wg reguł leżakować nie mniej jak 5-6 lat .

W drugim roku od nastawienia postanowiliśmy spróbować jak smakuje .

No i nie doczekał się ... Po kilku dniach próbowania się skończył   :wub:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tadziu piłem dziś miodek pitny - .....bajka ......szkoda, że nie mam w nadmiarze miodu .... ale jak będzie zrobię miód pitny

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja dzisiaj sprawiłem sobie prezent w postaci :D

 

09c0e45e36ef9fafmed.jpg

 

Jak bym dorwał gdzieś 10-20 l miodu gryczanego to bym sobie nastawił taki trójniaczek :D

A tam  etam.gif, rób z czego masz.

Jak chcesz bardziej wyrazisty to zrób korzenny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tadek namieszałeś - właśnie kupiłem balon 20l, korki i rurki... Coś jeszcze ze sprzętu potrzebuję?

Drożdże i pożywki do win czy też są jakieś specjalne do miodów?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też będę robił MAZI nie pchaj się, ja miałem być pierwszy :D na początek trójniak imbirowy oraz dwójniak z sokiem z malin :D

 

Ps, ma ktoś z 5 l gryki załatwić??

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobrze jeszcze kupić cukromierz. A resztę to jeżeli chodzi o miody pitne to lepiej kupić specjalne drożdże do miodów o zwiększonej tolerancji na zawartość cukrów no przykład bayanusy G995 lub inne do miodów lub ciężkich win jak malaga , jakie ?- to chyba jest na tej stronie Klubu Łódzkich winiarzy którą podałem na początku jest podane , no i są sklepy winiarskie internetowe   http://www.eurowin.pl/pl/c/Drozdze-winiarskie/47 gdzie można bez problemu zamówić,  pożywkę najlepiej combi.

Ale na początek nie radze robić dwójniaka , bo z nim trzeba  przestrzegać większego reżimu , lepiej zrobić trójniaczek lub czwórniaczek , a i jeszcze czytałeś ile lat trzeba czekać na dojrzenie dwójniaka ?? na trójniak krócej trzeba czekać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiem że musi długo leżakować i ten dwójniaczek będzie nie sycony (bez gotowania) to musi fermentować i leżakować drugie tyle :D. piwnice mam dużą ponad 100m2 więc będzie miejsca gdzie postawić choćby na 10 lat  :rolleyes:  :rolleyes: . Między innymi dlatego zrobię najpierw trójniaczek a po zlaniu zrobię ten dwójniak z malinami, dwójniak bedzie dochodził a trójniaczka na następne lato można będzie pić  ;)  :P  :D

 

Tadziu masz jakiś ulubiony sklep gdzie mogę kupić balon ok 40 l rurki i resztę, podał byś mi też link (ewentualnie nazwę i producenta) do konkretnych drożdży które najlepsze bo zielony jestem i nie chcę coś popsuć   :angry:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie nie pchajta sie, zdaje sie ze to ja bylem pierwszy :lol:  :lol:  :lol:

Ja kupilem takie drozdze:

http://allegro.pl/show_item.php?item=5391209750 z wysylka do mnie, zobaczymy jak to bedzie :wacko:  :wacko:  :wacko:

Tadek po wyszumowaniu brzeczki , gotujesz jeszcze z imbirem, czy imbir dajesz od razu i szumujesz z imbirem, i czy fermentacja burzliwa zachodzi podobnie jak w normalnych winach czy jest gwaltowniejsza, bo nie wiem jak wypelnic butle (mam tylko 25l) a nie chcialbym miec trojniaczka na suficie. :D  :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Balon kupisz pewnie w każdym większym sklepie gospodarstwa domowego , bo wysyłka kurierem  ???? nie wiem czy dobry pomysł.

Jeżeli kupisz na przykład balon 25 l to taki balon powinien mieć już zapas parę litrów na pianę , bo nie mierzą objętości balona  pod sam korek i pieni się podobnie jak wino. Imbir obrany zdaje się dodałem już po wyszumowaniu i jeszcze parę minut pogotowałem i razem z imbirem zlałem do balona dodając skok wyciśnięty z dwu cytryn. Pożywkę koniecznie trzeba kupić i nie oszczędzać na niej bo to parę zł tylko a jak nie dostaniesz tej co piszą na etykiecie ,  to daj  pożywkę kombi biowinu http://www.biowin.pl/biowin/wino-piwo-destylaty/drozdze-pozywki/drozdze-winiarskie-i-pozywki/pozywka-do-wina-kombi z witaminą B1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie nie pchajta sie, zdaje sie ze to ja bylem pierwszy :lol:  :lol:  :lol:

 

Zapomniałem dodać :

 

Nie pchać się kocury bo właśnie że ja będę pierwszy  :)  :P  :D  :lol:

 

Zaraz jadę na miasto po balon w wiklinie 50 l  ;) (jak szaleć to na całego, może latem jakie winko zrobie :P )

 

 

Widzisz Tadziu napisałeś taki post ot tak sobie i jaką buże alkoholową wywołałeś  :D  :D  :D  :D , już kilku z nas będzie robić a ilu jeszcze czyta nie odzywa się a pwenie też będą robić :) . W całości popieram twoje zdanie że to wstyd że pszczelarz nie ma w swojej piwniczce miodów pitnych, przecież to nasza Polska tradycja :D i trzeba ją podtrzymywać  :) .

 

Ja tutaj na łamach forum składam uroczyste ślubowanie, że rok w rok bedzie u mnie nastawiony miód pitny (co z tego wyjdzie to inna sprawa :P ) hahaha :D  :D  :D  :D  :D  :D  :D  :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest PawelKS3

Słowian, wyjdzie, nic się nie martw. Ja zacząłem dwa lata temu od 12 litrów a w tym roku już stoi 30 litrów. To też wciąga jak pszczelarstwo :) .

Share this post


Link to post
Share on other sites

LLLoooooooo 50litro , ty to ale cysorz jestes, kto bogatemu zabroni ;) , dobra to ja juz moge byc drugi B)

 

Pozywke kupilem taka http://allegro.pl/vino-active-10g-pozywka-do-drozdzy-aktywator-wina-i6635291679.html , a droga byla jak byk, ale nie wiem czy  nie przeplacilem :lol:  :lol:  :lol:  

 

Lukasz ciekawe co za siury nam wyjda :P , jak tam balon kupiony juz....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak już narobicie tych miodów to proponuję powołac komisję forumową ktora zrobiła by objazd i wybrała najsmaczniejszy. Oczywiście ja jako pierwszy zapisuje sie do komisji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i git ja tam jestem za, niech będzie ta komisja, do mnie zapraszam każdego z forum jak tylko ma ochotę wpaść, nawet nocleg się znajdzie :D

 

 

Aha ustrojstwa nie kupiłem bo u nas na Olkuszu w wiklinie mają tylko 10l a to szkoda sobie zawracać głowę takimi litrażami, jutro rano mają przywieść dla mnie specjalnie 100 zł 50l w wiklinie będzie na lata :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Lukasz ciekawe co za siury nam wyjda :P , jak tam balon kupiony juz....

Nie traćcie Ducha Koledzy , zawsze coś tam wyjdzie , a jak nie ten , to następny będzie jeszcze lepszy.

 

Jak już narobicie tych miodów to proponuję powołac komisję forumową ktora zrobiła by objazd i wybrała najsmaczniejszy. Oczywiście ja jako pierwszy zapisuje sie do komisji.

Z tą komisja to się może trochę zejść czasowo parę latek, jak koledzy chcą nastawiać dwójniaki to i z 10 lat żeby stał się "zacny"

Więc lepiej i Ty nastaw dla siebie , przynajmniej będziesz miał szanse degustować wcześniej , oczywiście tylko tak dla sprawdzenia mocy i "bukietu" zapachów , a jakże by inaczej?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.