Jump to content

Drogi Użytkowniku.

Zdajemy sobie sprawę, iż reklamy czasami bywają uciążliwe, jednak  staramy się z nich utrzymywać. Prosimy o wyłączenie blokowania reklam na naszej stronie, a komunikat zniknie. Dziękujemy za zrozumienie!

Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Emik3

Witam z zadupia

  

17 members have voted

  1. 1. Czy prezentacja się podoba?

    • Tak
    • Nie
    • Skasować temat
    • Nie chciało mi się czytać, ale obrazki ładne


Recommended Posts

To ja się postaram przedstawić jak należy bo jeszcze nie zdążyłem tego zrobić, a nie chcę też zakładać tematu jak niektórzy żeby napisać siemka :P.

 

To tak.

 

Mam na imię Emil i obecnie jeszcze mam 26 lat. Mieszkam w Dąbrowach, miejsce macie na mapce. Miejscowość duża, domów około 300, kurierzy mają problem z trafieniem do mnie nawet jeśli posiadają adres więc jak ktoś chciałby zajechać to musi się najpierw skontaktować :P. Zadupie z tego względu, że w okolicy są praktycznie tylko łąki/lasy i trochę kukurydzy. Do jeziora kilkanaście kilometrów. Turyści tylko przejeżdżają, bo żadnych atrakcji nie ma. Taki można powiedzieć cichy zakątek, na tyle cichy, że w domu nawet zasięgu sieci komórkowej nie ma.

 

64fe79f5d7b8.gif

 

Posiadam gospodarstwo rolne liczące 30 sztuk bydła mlecznego gospodarując na 27 ha. Niestety praktycznie cała ta powierzchnia to ziemia klasy 5 w związku z czym z przestawieniem się na inną produkcję ciężko. Dla zobrazowania pomimo posiadania fizycznie 27 hektarów to posiadamy niecałe 5 ha przeliczeniowych.

 

aa2a917aabb1.jpg

 

Do niedawna studiowałem rolnictwo na SGGW i po powrocie do domu celem pomocy w rodzinnym gospodarstwie i jego przyszłym przejęciu postanowiłem przy okazji powoli zainwestować w ule, aby trochę dorobić, z drugiej strony uważam, że pszczoły to bardzo interesujące owady i bardzo potrzebne środowisku. W mojej okolicy są tylko pojedynczy pszczelarze z niewielkimi pasiekami, tak że w ubiegłe lato w pobliżu mojego domu udało mi się zaobserwować tylko 2 pszczoły w okresie kwitnienia co też było jednym z powodów dla których zainteresowałem się tematem. Oczywiście zaopatrzyłem się w lektury i gdzie się tylko da to staram się zdobywać wiedzę. Przy samych pszczołach do pomocy zadeklarowała się moja obecna narzeczona więc teoretycznie pomocnika mam zapewnionego, a jak będzie, się okaże w praktyce.

 

Przyszłościowo myślę o pasiece stacjonarnej w kilku miejscach oddalonych od siebie o kilka/kilkanaście km. Oczywiście pożytków nie jest wiele, bo ziemia słaba i wszędzie praktycznie tylko łąki/lasy, tylko łąki i pastwiska nie są użytkowane intensywnie więc często takie użytki porastają chwasty i inne rośliny, z których pszczoły coś mogą zebrać. Same ule planuję umiejscowić w tej lokalizacji za widoczną siatką na zdjęciu.

 

f7708d934205.jpg

c58f72db8d84.jpg

 

Tutaj natomiast drzewka owocowe dostępne na podwórku, jabłoń i dzika grusza. 

 

24f6fc90dac2.jpg

324c84c980c3.jpg

 

W pasiece będą stały ule wielokorpusowe na ramkę 18 wielkopolską, planuję w całej pasiece mieć ule na jeden typ ramki. Na start będzie to 5 uli. Większość zakupiłem w bzyki.com o czym mogliście poczytać w temacie, który wcześniej założyłem. Teraz bawię się w dopieszczanie uli, zbijanie ramek, malowanie, gdyż mam do dyspozycji pomieszczenie ogrzewane w domu, które w przyszłości myślę zaadoptować jako miejsce na miodarkę.

 

b7c1c204aee0.jpg

b465fde3b7b0.jpg

dd23c5482818.jpg

 

5 korpusów robiłem z Robertem, któremu też zleciłem zrobienie brakujących dennic i daszków (częściowo w formie treningu, gdyż jeszcze tym zagadnieniem nie zajmował się na handel :)). Korpusom dopieściłem delikatnie rączki, aby woda w nich nie stała (sory, niektóre zdjęcia obróciło jak wrzucałem nie wiem czemu).

 

3372256625c0.jpg

ffb131daabc8.jpg

 

Poza tym zaopatrzyłem się też oczywiście w podstawowy sprzęt do obsługi uli, jednak w bardziej wymagający finansowo sprzęt typu miodarka itd. zaopatrzę się najwcześniej na jesieni 2017 roku a gdy będzie potrzeba to będę pożyczał miodarkę ręczną od wujka, gdyż w tym roku i tak mam wystarczające wydatki na własne wesele. Pasiekę planuję powoli co roku rozwijać do wielkości około 80 rodzin pszczelich.

 

 

A tak odchodząc od tematu to jako ciekawostkę wstawię zdjęcie  młodego bociana, któremu coś się w zeszłym roku przywidziało więc ubabrał się w gnoju bo chodził po płycie gnojowej i musieliśmy go wyszorować, żeby dał radę polecieć do gniazda i go wieczorem psy nie opędzlowały.

 

ab3b084f1cc9.jpg

 

Nawiązując do obecnych temperatur wstawiam też bałwanka, którego kiedyś wykonaliśmy, niestety zgubił oko.

 

0e2bd9e2513b.jpg

 

A tutaj wrzucam zdjęcie już przekwitłego pożytku, na paśniku sąsiada, niestety zdjęcie gdy mniszek kwitł gdzieś mi zniknęło.

 

750bfb915b3e.png

 

Tak natomiast wygląda wyjście na paśnik z obory w której trzymamy krowy jesienią.

 

1732d30fdcac.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest PawelKS3

Ale sie kurde naczytałem ale dałem radę do końca :D

A temu bałwanu to faktycznie się oczko odlepiło ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No super prezentacja thumbsup.gif Hoduj bydło , pszczoły i rób co chcesz , żeby Ci się wszystko wiodło.

No a z tą ankietą to chyba jakiś czarny żart i nie będę głosował w ramach protestu, bo jestem przeciwny takim numerom.

Jak można Kogoś kto się przedstawia u nas kasować ????doh.gif Naruszył regulamin ? NIE !!!! więc o co chodzi ????

A do Emila zakładaj nowy temat powitania , nie lękaj się  :D

Wszystkiego Dobrego

Tadek

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ja tez chyba mieszkam na zadupiu, bo zeby zadzwonic to musze wyjsc z domu jakies 100m, bo siec do mnie nie dolatuje :angry: ,  a po za tym to tak jak Pawel napisal swietna autopromocja i autoprezentacja. powodzenia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam , ja też mieszkam na zadupiu chyba gorszym niż twoje ,bo u nas niema nawet asfaltu i jest 9 domów ,w koło tylko lasy jeziora i jeden rolnik który obrabia ziemię i sieje rzepak.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajne - najbardziej podoba mi się bocian.

Ja zrobiłem im gniazdo ale nie przyszły'

aż brzoza uschła i musiałem ściąć, żeby się nie obaliła.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tereny pikne dla pszczół, posadź co roku trochę lip, akacji i klonów a będzie za kilkanaście lat Eldorado :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A propo lipy, to jutro zrobię zdjęcie. Mamy przy samym domu lipę, która jest ode mnie starsza. Do tego rozrosła się wszerz. Na jednym ze zdjęć widoczny jest jej fragment. Zrobię jeszcze jej zdjęcie w dzień i wstawię z edycją tego posta. Będzie bez liści, ale wielkość będzie widoczna. 

 

Tereny może ładne, ale pszczoły maksymalnej wydajności na pewno nie osiągną w pasiece stacjonarnej na tych terenach. Nie mniej w związku z brakiem intensywnej produkcji roślinnej w okolicy to wiosną stosowane są nawozy, gnojowica, natomiast oprysków chemicznych praktycznie nie ma. Tylko na kukurydzę. 2 ha kukurydzy jest w oddaleniu 500 metrów od mojego domu, a reszta 3 km. Sądzę, że pszczoły nie powinny być na terenach porośniętych kukurydzą w trakcie trwania oprysków więc też i zagrożenie ze strony chemii dla pszczół i miodu znikome. 

 

Klonów w bliskiej okolicy też kilka jest. Natomiast akacji brak. Nie mniej, posadziłem 2 lata temu przy domu 4 tulipanowce amerykańskie https://pl.wikipedia.org/wiki/Tulipanowiec_amerykański   co prawda kwitnie dopiero po 18 latach od posadzenia, ale sądzę, że pszczoły też nie będą wybrzydzały na takie kwiatki :P.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Emik3 efekt wow!!! osiągnięty w 100 %. Jesteś młody, wykształcony - wiesz czego chcesz więc powodzenia w realizacji planów.

Pojęcie "zadupia" jest bardzo względne a sąsiad za płotem to nie zawsze pomocna dusza.

Co do akacji ... jeśli to słabe gleby radzę ja sadzić da sobie radę a pożytek doskonały.... kwietnie po kilku latach....darmowe sadzonki w lesie...

Powodzenia - dasz radę :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Głosować nie będę ... przyłączę się do zimnego protestu
Prezentacja super , ale żebyś nie popadł w samozachwyt minus za leżące zdjęcia ;)

gratuluje pomocnika w Pasiece

No .
Pomocnik jak cukiereczek (miałem okazję poznać u siebie na ranchu) I do tego pszczół się nie boi ;)
Pozdrowienia dla Pomocnika :)

 

 posadziłem 2 lata temu przy domu 4 tulipanowce amerykańskie https://pl.wikipedia.org/wiki/Tulipanowiec_amerykański   co prawda kwitnie dopiero po 18 latach od posadzenia, ale sądzę, że pszczoły też nie będą wybrzydzały na takie kwiatki :P

Młodzi jesteście . Macie czas . Zdążycie się nacieszyć widokiem pszczół na tulipanowcach

Co do akacji ... jeśli to słabe gleby radzę ja sadzić da sobie radę a pożytek doskonały.... kwietnie po kilku latach....darmowe sadzonki w lesie...

No niestety .
w tamtejszych lasach brak sadzonek akacji bo po prostu jej tam nie ma .
Ale jak będzie miał ochotę , to daję namiary na sadzonki w okolicach Szczytna .
Niedaleko lotniska Szymany .
Stare akacje w 2016r. zostały wycięte , ale jest tam bardzo dużo  młodych odrostów korzeniowych akacji w podszycie .
https://www.google.pl/maps/@53.5069509,20.9692681,3a,75y,87.25h,93.7t/data=!3m6!1e1!3m4!1sLszCdKBeuxpjcbnrGsQzZg!2e0!7i13312!8i6656
Droga od Szczytna do Szyman tuż przed miejscowością Nowiny po prawej stronie od drogi  .
https://www.google.pl/maps/place/53%C2%B030'23.4%22N+20%C2%B058'07.3%22E/@53.5065096,20.9675937,324m/data=!3m2!1e3!4b1!4m5!3m4!1s0x0:0x0!8m2!3d53.506508!4d20.968688
Nadleśnictwo jest  w Korpelach . Wylot ze Szczytna na Olsztyn po prawej . Widać z drogi doskonale .
https://www.google.pl/maps/place/Nowiny/@53.5687018,20.958858,323m/data=!3m1!1e3!4m5!3m4!1s0x471df0881a7eabcd:0xb99121b0406b22b6!8m2!3d53.5015624!4d20.9719445!6m1!1e1
Zawsze można zapytać o zgodę . Akacja to chwast , więc prawie na pewno pozwolą wykopać . Tym bardziej z pasa drogowego ;)

Albo ... można pójść na łatwiznę tak jak ja i kupić sadzonki na allegro .
Wydawało się , że jakbym wczoraj je sadził , a już kwitły

Share this post


Link to post
Share on other sites

Qrde ,zazdroszczę.

Bo ja mam też fajną działkę, ale nie ma mi kto pomóc w nowoczesnym zagospodarowaniu jej.

Córka i Zięć, Syn i Synowa - kaciały do roboty z naturą.

Na wypoczynek wolą jechać za granicę lub na narty, a nie do mnie na działkę.

W sumie to może i dobrze, jak tak im lepiej.

A wnuki to jeszcze nieletnie i nie wiedzą czego chcą.

Nie wiem czy żałować, czy się cieszyć.

Ale chyba się cieszę, tyle ile mogę, mam siły i środków - to robię sam i też dobrze jest.

Przynajmniej nikt mi się nie wtryndala.

 

Nie tu - miało być w temacie: "witam z zadupia"

może ktoś przeniesie.

 

Edited by Robi_Robson
Chyba się udało przenieść ... :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdjęcia leżą, te same wysłałem Ci na pw to stały :P. Jak wrzucałem na hosting "na forum" to niektóre zdjęcia mi obalało, nie wiem czemu... 

 

Pobawię się z akacją w takim razie, ale wiosną. Obawiam się, że teraz mogłaby się nie przyjąć. Trochę pokalkuluję i posadzę jeden pas przy miedzy z sąsiadem. Kwestia tylko czy kilka drzewek czy kilkanaście. Myślę, że ładnie wyglądałby 200 metrowy pas akacji posadzonych co 10 metrów (200 wzdłuż, ale nie wszerz :)), jak by się wszystkie przyjęły to potem małe przerzedzenie po kilku latach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czołem!

Debiutant wita debiutanta!

 

Jeżeli mieszkasz w tych Dąbrowach, o których myślę to wylatując z Myszyńca na Drężek, przed Dworkiem Marysieńka po lewej jak i chyba po prawej jest mnóstwo akacji. Myślę, że sadzonek będzie full.

 

Powodzenia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obawiam się, że teraz mogłaby się nie przyjąć. Trochę pokalkuluję i posadzę jeden pas przy miedzy z sąsiadem. Kwestia tylko czy kilka drzewek czy kilkanaście. Myślę, że ładnie wyglądałby 200 metrowy pas akacji posadzonych co 10 metrów (200 wzdłuż, ale nie wszerz :)), jak by się wszystkie przyjęły to potem małe przerzedzenie po kilku latach.

Teraz to obawiam się , że byś nie wykopał i nie wkopał :D

Sadź co 2-3m. Nie będzie za gęsto . To nie są drzewa o  bardzo rozbudowanych koronach

 

Jeżeli mieszkasz w tych Dąbrowach, o których myślę to wylatując z Myszyńca na Drężek, przed Dworkiem Marysieńka po lewej jak i chyba po prawej jest mnóstwo akacji. Myślę, że sadzonek będzie full.

Ale jaja . A ja nigdy w tym kierunku od Szczytna akacji nie widziałem :D

Co prawda jeździłem tam ostatnio ... w czasach szkolnych :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, to te Dąbrowy i w zasadzie nigdy się tam nie rozglądałem. Wiosną pojeżdżę po okolicy i sprawdzę czy coś interesującego w krzaczorach jest :)

 

Miejscowość jest ostatnią wioską polską według historycznej granicy z Prusami (przynajmniej w tym rejonie) jest też ostatnią miejscowością historycznie należącą do Kurpii Zielonych patrząc z kierunku Ostrołęki na Szczytno.

 

No ja się nie rozglądałem za akacjami, bo nie były mi potrzebne, jak pooglądałem liście, to wiem, że w okolicznych lasach niejednokrotnie coś takiego mijałem, ale raczej w postaci krzaków niż drzew.

 

Zgodnie z tym co pisałem, dołączam zdjęcia przydomowej lipy, pszczoły będą miały do niej kilkanaście metrów.  Znowu z winy hostingu zafundowałem Wam gimnastykę karku.

 

6d34e980cd3b.jpg

b40843952567.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z akacją jest tak że jeśli ją likwidujesz tzn wycinasz to puszcza z korzenia wiele wypustek i skutek jest odwrotny od zamierzonego czyli bardzo dobrze dla nas. Ja w zeszłym roku posadziłem z 10 szt. w pasiece z wypustków wykopanych przy drodze(darmowe sadzonki) przyjeły się wszystkie choć zostały zgryzione przez sarny - zadanie dla nich w pierwszy roku = ukorzenić się. Posadzone 2 lata temu mimo że było sucho miały przyrosty po 1,5 metra. Sadzonki staraj się wykopać z bryłą, sadz wczesną wiosną a przyjęcia będą 100 %.  Powodzenia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale jaja . A ja nigdy w tym kierunku od Szczytna akacji nie widziałem :D

Co prawda jeździłem tam ostatnio ... w czasach szkolnych :lol:

 

Z racji zawodu kręcę się po okolicy, a odkąd zakręciły mnie pszczoły to zwracam uwagę na pożytki :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świetna prezentacja a jak wyżej napisali inni koledzy:te ziemie słabej klasy obsadził bym wszystkim co miododajne jeśli inwestujesz w pszczoły.

 

PS.:Jest wiele ludzi co by chciało na takim zadupiu pomieszkać-uwierz!-powodzenia...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pszczoły mają być jako dodatkowe źródło dochodu, nie jako jedyne w związku z czym nie posadzić akacji na całym hektarze, bo krowy nie będą miały co jeść. Do tego nie startuję od 50 uli, tylko od 5. Wbrew pozorom, pszczoły to może mniej finansowo wymagające zagadnienie, ale żeby wystartować, to też przynajmniej kilka tysięcy złotych jest potrzebne, a do tego zbiegło mi się to ze ślubem więc średnio. Do tego potrzeba najpierw zebrać doświadczenia a potem można myśleć w szerszej skali. Gdyby okazało się, że pszczoły przynoszą sporo więcej niż zakładałem, to można będzie się później przestawić na pszczoły a krowy trzymane tylko jako dekoracja, ale to w chwili obecnej tylko marzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ślub w pierwszej kolejności :D , a pszczoły ? no cóż  :( , na duży kapitał się raczej nie nastawiaj , ale absolutnie Ciebie nie zniechęcam.

Dla mnie pszczoły to przyjemność , a jak ktoś chce kasiorki , to są inne bardziej popłatne fachy. Tylko jakie ????

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.