Skocz do zawartości

Welcome to Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Twoja reklama na tym Forum? Kliknij!

Zdjęcie

Jad pszczeli w medycynie

- - - - -

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1
Xpand

Xpand

    As forumowy

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 573 postów
  • Imię:.
  • LokalizacjaMałopolska
  • Typ ula:Wlkp/Wlkp 18 - jedna deska + osiatkowana dennica

W pierwszej kolejności przestrzegam przed próbami "leczenia" jadem pszczelim na własną rękę, bo może się to skończyć bardzo źle, szczególnie jeśli jad otrzyma osoba, która jest uczulona. Poniższy tekst proszę traktować jako informację dla pszczelarzy, którzy podczas swojej pracy dostają żądła.

 

 

1.Borelioza

http://www.mdpi.com/...6382/6/4/31/htm


Chcę się skupić tylko na działaniu jadu pszczelego i jego potencjalnych możliwościach. W skład jadu pszczelego wchodzą aminy, enzymy, białka nieenzymatyczne oraz peptydy, ale dla nas potencjalnym lekarstwem jest melityna, której jest około 50% w jadzie pszczelim. Oczywiście są jeszcze inne komponenty jadu pszczelego, których nie rozumiemy, a które wzmacniają np. niszczenie biofilmu B. burgdorferi (rodzina bakterii odpowiedzialnych za boreliozę). Powyższe badanie naukowe miało na celu szukanie nowych rozwiązań w leczeniu boreliozy, a szczególnie szczepów opornych na antybiotyki. Jest w nim właśnie stwierdzenie o tym, że sama melityna nie działa tak dobrze, a jad najlepiej działa kompleksowo.

 

"Differences in bee venom and melittin effectiveness on B. burgdorferi suggest that there may be other components within the whole bee venom, that also have an effect on Borrelia biofilms."

 

Bardzo ciekawym jest stwierdzenie, że doxycyklina często zwiększa rozmiar biofilmu u innych bakterii, zamiast go zmniejszać/niszczyć. Chodzi mi tutaj o pałeczkę ropy błękitnej oraz gronkowca złocistego.

"Pseudomonas aeruginosa and Staphylococcus aureus, which found that antibiotics could not eliminate the biofilm form and in some cases, could even increase its size [36,37,38,39]. In our study, a similar result was found for Doxycycline; it actually increased the attached Borrelia biofilm mass, an observation that agreed to previously published findings [6,25,26]."


Jest też tam kwestia HIV, nowotworów - o nowotworach będzie jeszcze niżej.

"Melittin, for example, was shown to have a very strong immunoregulatory activity, anticancer effect and even shows promise as chemotherapy of human immunodeficiency virus (HIV) infection [41,43,61,62]. Unfortunately, several issues were raised as to the safe administration of melittin in the clinical setting, due its cytotoxicity to human cells; for example, it has the ability to lyse human erythrocytes, exhibits necrotic activity against gastrointestinal and vaginal epithelial cells and can trigger severe allergic reactions [43,63,64,65]."

 

 

 

2. Reumatoidalne zapalenie stawów, aka RZS, artretyzm, gościec przewlekły postępujący, gościec przewlekle postępujący (choroba autoimmunologiczna)

https://www.ncbi.nlm...pubmed/29888580

W skrócie dwie grupy: sterydy + NSLPZ vs 5-15 żądeł co drugi dzień (miejsca akupunkturowe)

 

"There were no significant differences between the two groups in the abovementioned indexes (P>0.05). The routine blood test, routine urine test, routine stool test, electrocardiogram result, the function of liver and kidney and other security index were within the normal range, without any significant adverse effects found after bee-stinging treatment."


W wolnym tłumaczeniu - nie było znaczących różnic pomiędzy dwiema grupami. Rutynowe testy krwi, moczu, kału, elektrokardiogram, funkcje wątroby i nerek + inne inne indeksy "bezpieczeństwa" w normie i bez znaczących efektów ubocznych terapii jadem pszczelim. IMHO tutaj jest dość istotne właśnie działanie na wątrobę, że nie wystąpiła jakaś hepatoksyczność. Oczywiście chodzi o to, że w obu grupach była podobna poprawa.

 

 

 

3. Działanie antynowotworowe

https://www.ncbi.nlm...les/PMC5682937/


"The accumulated data so far clearly suggest that both BV and its individual constituents especially MEL has potential for cancer therapy. The anti-cancer properties of MEL should be further studied and developed as an alternative approach of cancer therapy. If successful, this approach could be of tremendous value in many parts of world where expensive chemotherapeutic drugs are not available in the healthcare system."

 

W wolnym tłumaczeniu - zebrane dane sugerują, że jad pszczeli oraz jego komponenty, szczególnie melityna ma potencjał w terapii nowotworowej. Antynowotworowe właściwości melityny powinny być dalej badane i rozwijane jako alternatywne podejście terapii nowotworowej. W przypadku sukcesu to podejście może mieć kolosalną wartość w wielu rejonach świata, gdzie drogie chemioterapeutyki nie są dostępne w systemie zdrowia.

 

 

 

4. Choroby autoimmunologiczne, neurologiczne aka RZS, toczeń układowy, stwardnienie rozsiane, nefropatia toczniowa

https://www.ncbi.nlm...les/PMC4516920/


Publikacji i badań dotyczących jadu pszczelego jest ogrom. To co tutaj podałem to tylko mały promil. Jeżeli kogoś coś bardziej interesuje, to można użyć jakiegoś translatora/tłumacza online.

 

Jeżeli komuś z Was pomógł na coś jad pszczeli, to zachęcam do wypowiedzi.

 

P.S.

Jeżeli ktoś chce kopiować mojego posta w inne miejsce, to proszę zaznaczyć, że informacja pochodzi z forum https://pasiekapszczelarska.pl/


Użytkownik Xpand edytował ten post 12 sierpień 2018 - 14:59

  • Ewunia lubi to




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ślężańskie Miody | Twoja reklama w tym miejscu? Skontaktuj się z nami! | Stowarzyszenie "Polanka"