gajowy Opublikowano Wtorek o 20:53 Opublikowano Wtorek o 20:53 Dzień dobry. Najprawdopodobniej w jednej rodzinie mam grzybicę wapienną. Czy ktoś z Was zmagał się z tą chorobą? Macie może porady w oparciu o własne doświadczenia? Na początek wymienię ul i przestawię pszczoły. Pytanie co jeszcze warto zrobić? Będę wdzięczny za sugestie i pozdrawiam. Cytuj
Madzin Opublikowano 20 godzin temu Opublikowano 20 godzin temu Kupiłam se w zeszłym roku matkę z ta przypadłością . Objawy wystąpiły jak zaczęła czerwic w lipcu, stosowałam kwasy , zmianę dennic itd ustało poszła do zimy po zimie wylazla znowu . Matka siedzi w izolatorze czekam na wygryzienie czerwiu i pod buta . Na jej miejsce postawie odkład z nowymi ramkami . 1 Cytuj
gajowy Opublikowano 19 godzin temu Autor Opublikowano 19 godzin temu Póki co nowy ul i nowe miejsce, większość znajomych radzi zmianę matki... Cytuj
manio Opublikowano 18 godzin temu Opublikowano 18 godzin temu (edytowane) 45 minut temu, gajowy napisał(a): Póki co nowy ul i nowe miejsce, większość znajomych radzi zmianę matki... dobrze radzą , bo słaba higieniczność rodziny leży po stronie matki - brudasy bo mama nie nauczyła . Ja bym dołożył jeszcze intensywną wentylację ula ,żeby nie było wilgoci . Nowy ul i nowe miejsce , szkoda pszczoły lotnej to osłabi rodzinę , ale choć te pszczoły popracują u innych. Wymiana ula ma sens jeśli jednocześnie likwidujesz wszystkie ramki z czerwiem ( bo to choroba czerwiu) , najlepiej dajesz tylko węzę i nową matkę . Miodu z tego już i tak nie będzie . A tak już zupełnie szczerze to bym rozgonił towarzystwo , niech się wproszą do innych rodzin i na coś się jeszcze przydadzą. Szkoda zachodu . Ramki do przetopienia i po sprawie. Edytowane 18 godzin temu przez manio 1 Cytuj
gajowy Opublikowano 16 godzin temu Autor Opublikowano 16 godzin temu 2 godziny temu, manio napisał(a): A tak już zupełnie szczerze to bym rozgonił towarzystwo , niech się wproszą do innych rodzin i na coś się jeszcze przydadzą. Szkoda zachodu . Mam tez taki pomysł żeby zasilić w pogodny dzień nimi odkłady przez nalot. Ramki do topiarki, ul do dezynfekcji. Jako że roboty mam tyle co nigdy nie miałem, zrobię to co najmniej czasu zajmie ... Cytuj
piotrpodhale Opublikowano 16 godzin temu Opublikowano 16 godzin temu Matkę trzeba wymienić, ale na linię odporną na grzybicę. Dopóki tego nie zrobisz chorobą może powracać. Linia odporna na grzybicę sprawdzone przeze mnie to Gklenar G10, ew. Hinderhoffer. Trzeba pamiętać że to choroba zakaźna plastry z chorej rodziny najlepiej spalić lub przetopić. PK 1 Cytuj
gajowy Opublikowano 15 godzin temu Autor Opublikowano 15 godzin temu 14 minut temu, piotrpodhale napisał(a): Trzeba pamiętać że to choroba zakaźna plastry z chorej rodziny najlepiej spalić lub przetopić. PK Pójdą do topiarki parowej. Cytuj
gajowy Opublikowano 15 godzin temu Autor Opublikowano 15 godzin temu 15 minut temu, piotrpodhale napisał(a): Linia odporna na grzybicę sprawdzone przeze mnie to Gklenar G10, ew. Hinderhoffer. Mam i jedne i drugie ale F2 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.