Tadek11 Opublikowano 11 Listopada 2017 Opublikowano 11 Listopada 2017 Wielu z nas pszczelarzy mających ule drewniane zastanawia się czym konserwować ule od wewnątrz ? Niektórzy są zdania że nie należy niczym konserwować , bo pszczoły pokryją z czasem wnętrze ula propolisem i woskiem i to będzie najlepszą formą zabezpieczenia przed wilgocią . Niestety niczym nie zabezpieczony nowy ul drewniany od środka jest narażony na atak grzybów i pleśni i zanim pszczoły pokryją te powierzchnie propolisem musi upłynąć parę lat , a w między czasie wnętrze ula może nam zaczernieć lub zapleśnieć , jeżeli będzie w ulu słaba wentylacja. Dlatego nowe ule powinniśmy zabezpieczać od wewnątrz jakimiś środkami które zapobiegną wchłanianiu wilgoci z powietrza i pleśnieniu. Ja do tej pory używałem pokostu lnianego rozcieńczanego benzyną ekstrakcyjną w stosunku 1:1 . Ale jak trochę poczytałem o współczesnym pokoście i jak go obecnie produkują to mocno się zastanawiam ? bo do pokostu obecnie dodawane są w trakcie produkcji różne dodatki jak rozcieńczalniki naftopochodne , czy sole manganu i ołowiu do przyśpieszenia polimeryzacji pokostu , czyli żeby szybciej wysychał. Naturalnym sposobem nas pszczelarzy powinna być do tego używana pasta woskowa ? Jak ją wykonać ? Stary stolarski przepis mówił że bierzemy 1 część wosku ( w miarę czystego) i 3 części terpentyny balsamicznej i mieszamy te składniki po rozgrzaniu w kąpieli wodnej i po ostygnięciu mamy gotową pastę woskową gotową do użycia . Pastę taką możemy używać i do innych celów , jak do konserwacji mebli , czy narzędzi drewnianych , a nawet powłok lakierniczych przy stylizacji starych mebli pokrytych wstępnie farbą kredową. Poza tym wosk możemy jeszcze rozpuszczać dodając oleju lnianego lub innego razem z terpentyną co polepszy wchłanianie tak przygotowanej pasty w pory w drewnie. 1 Cytuj
piotrpodhale Opublikowano 15 Listopada 2017 Opublikowano 15 Listopada 2017 Ja stosuję na zewnątrz uli od pięciu lat taką farbę daje rade jest ok!! http://dufa.com.pl/premium-wetterschutzfarbe.html Od środka nigdy nic nie stosowałem,teściowa też nie,najstarsze ule w mojej pasiece mają 30 lat i maja się również dobrze!!! co jakiś czas na wiosnę przejadę lutlampą,skrobak i tyle.PK Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.