Skocz do zawartości

Welcome to Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Twoja reklama na tym Forum? Kliknij!

Zdjęcie

Pasta woskowa

- - - - -

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1 odpowiedź w tym temacie

#1
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2028 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

Wielu z nas pszczelarzy mających ule drewniane zastanawia się czym konserwować ule od wewnątrz ?

Niektórzy są zdania że nie należy niczym konserwować , bo pszczoły pokryją z czasem wnętrze ula propolisem i woskiem i to będzie najlepszą formą zabezpieczenia przed wilgocią . Niestety niczym nie zabezpieczony nowy ul drewniany od środka jest narażony na atak grzybów i pleśni i zanim pszczoły pokryją te powierzchnie propolisem musi upłynąć parę lat ,  a w między czasie wnętrze ula może nam zaczernieć lub zapleśnieć , jeżeli będzie w ulu słaba wentylacja. Dlatego nowe ule powinniśmy zabezpieczać od wewnątrz jakimiś środkami które zapobiegną wchłanianiu wilgoci z powietrza i pleśnieniu. Ja do tej pory używałem pokostu lnianego rozcieńczanego benzyną ekstrakcyjną w stosunku 1:1 . Ale jak trochę poczytałem o współczesnym pokoście i jak go obecnie produkują to mocno się zastanawiam ? bo do pokostu obecnie dodawane są w trakcie produkcji różne dodatki jak rozcieńczalniki naftopochodne , czy sole manganu i ołowiu do przyśpieszenia polimeryzacji pokostu , czyli żeby szybciej wysychał. 

Naturalnym sposobem nas pszczelarzy powinna być do tego używana pasta woskowa ? :)

Jak ją wykonać ? Stary stolarski przepis mówił że bierzemy 1 część wosku ( w miarę czystego) i 3 części terpentyny balsamicznej i mieszamy te składniki po rozgrzaniu w kąpieli wodnej i po ostygnięciu mamy gotową pastę woskową gotową do użycia . Pastę taką możemy używać i do innych celów , jak do konserwacji mebli , czy narzędzi drewnianych , a nawet powłok lakierniczych przy stylizacji starych mebli pokrytych wstępnie farbą kredową. Poza tym wosk możemy jeszcze rozpuszczać dodając oleju lnianego lub innego razem z terpentyną co polepszy wchłanianie tak przygotowanej pasty w pory w drewnie.


Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.


#2
piotrpodhale

piotrpodhale

    Pasieka "Pod Limbami"

  • Pszczelarz Roku 2016
  • 1585 postów
  • Imię:.
  • Lokalizacja.
  • Typ ula:.

Ja stosuję na zewnątrz uli od pięciu lat taką farbę daje rade jest ok!! http://dufa.com.pl/p...chutzfarbe.html

Od środka nigdy nic nie stosowałem,teściowa też nie,najstarsze ule w mojej pasiece mają 30 lat i maja się również dobrze!!! co jakiś czas na wiosnę przejadę lutlampą,skrobak i tyle.PK 


  pszczola.gif

W próżnej często idą zmowie pustosłowie z pustką w głowie.

   A.Dobrowolski





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Twoja reklama w tym miejscu? Skontaktuj się z nami! | Ślężańskie Miody | Wolne pszczoły