Turqs Opublikowano wczoraj o 15:28 Opublikowano wczoraj o 15:28 19 godzin temu, Marco napisał(a): Podawałem wodę, gdy matki zaczynały czerwienie, a pogoda nie nadążała za rozwojem tzn. temperatura była jeszcze niska, wiec wiele pszczół krzepło po wylocie. Żal było patrzeć. Jak byłem blisko uli i zbierałem skrzepnięte, które ożywały po rozgrzaniu w dłoniach. Próbowałem zwracać do uli, daremne działanie. Co będzie dalej to sie okaże 🤓 a w rodzinach gdzie była woda nie było tego zjawiska? rodzina z podaną wodą rozwijały się lepiej i przyniosły więcej? Cytuj
Krzychu Opublikowano 12 godzin temu Opublikowano 12 godzin temu Dziś zdałem sobie sprawę, że obowiązuje w tym roku biały opalitek na nowych matkach. Przeraziło mnie to, wydaje mi się że to było kilka miesięcy temu jak miałem matki z białymi opalitkami... Zbyt szybko ten czas przemija Cytuj
Madzin Opublikowano 5 godzin temu Opublikowano 5 godzin temu (edytowane) Właśnie taki kolor miały moje zaznaczone matki gdy kupiłam moje pierwsze rodziny czas leci jak szalony . Myślicie ze 7 ramek czerwiu na dzień dzisiejszy to wystarczająca siła by doszły na rzepak 😂 . Nie wiem skąd w nich tyle pary ale rodziny już się rozbuchały na dobre . Te w których matki przeszły na sama górę maja po 6-7 ramek czerwiu(1/2 dd) i to nie jakieś tam ilości 5 złotówki ale większa połowa ramki. Nawet pojedynczych komórek trutniowych nie pomijają przy dole ramek . Pyłku nagromadzone . Jedzenie jest nad czerwiem plus te ramki których jeszcze matka nie zaczerwila zapowiadają ochłodzenie do 10 stopni tak dla mnie to ochłodzenie bo aktualnie w samochodzie pokazuje 21 . Profilaktycznie niektóre dostały ciasto , te które dopiero pooowoli gramolą się w górny korpus nie dostały nic . Dennice zamknięte . Edytowane 5 godzin temu przez Madzin Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.