Krzychu Opublikowano 4 godziny temu Opublikowano 4 godziny temu 18 godzin temu, Tadek11 napisał(a): Ale kogo to interesuje Wśród pszczelarzy z którymi mam stały kontakt - niemal wszystkich Cytuj
Tadek11 Opublikowano 4 godziny temu Opublikowano 4 godziny temu 1 minutę temu, Krzychu napisał(a): Wśród pszczelarzy z którymi mam stały kontakt - niemal wszystkich No ale co ich interesuje ? Jakie mają pytania ? Cytuj
Krzychu Opublikowano 3 godziny temu Opublikowano 3 godziny temu Godzinę temu, Tadek11 napisał(a): No ale co ich interesuje ? Jakie mają pytania ? Raczej pytań nie mają bo wszystko jest jasne a są po prostu wściekli na zaistniałą sytuację. Cytuj
Tadek11 Opublikowano 1 godzinę temu Opublikowano 1 godzinę temu 1 godzinę temu, Krzychu napisał(a): Raczej pytań nie mają bo wszystko jest jasne a są po prostu wściekli na zaistniałą sytuację. Dla mnie to w sumie wszystko jedno , nie ma powodu do wściekłości , bo na dopłaty 50,-zł do rodziny położyłem lachę o czym później , jak wystąpiłem na jesieni o refundowanie części składki na zakup leków pszczelarski do mojego Stowarzyszenia i podałem ilość rodzin , to w lutym pani ze stowarzyszenia dzwoni do mnie , żeby załatwić zaświadczenie że mam pasiekę zarejestrowaną u PLW i o od PLW zaświadczenie o ilości rodzin pszczelich i jej wysłałem zaświadczenie PLW o Nr. rejestracji i o ilości rodzin sprzed dwu lat , bo takie miałem u siebie jak występowałem o ulowe dwa lata temu. No i dzwoni do mnie Pani prowadząca ze Stowarzyszenia , że wymagane jest zaświadczenie nie tylko z nr. o rejestracji u PLW ale także o ilości rodzin pszczelich i wydane przez PLW , więc mówię do niej , ale co ma wspólnego PLW od ilości rodzin ? A takie mają wytyczne , a moje zaświadczenie sprzed dwu lat było było już za stare , bo sprzed dwu lat kiedy wystąpiłem o ulowe i o wpis do rejestru producentów i dostałem Nr. ew, producenta i te parę zł . Pasieką mam zarejestrowaną u PLW od chorób zakaźnych od 2012 r , czyli sporo lat wstecz. Ale Pani prowadząca dzwoni do mnie , że konieczne jest aktualne zaświadczenie na ten rok 2026 od PLW. No to ja powiedziałem, że nie będę ubiegał się o żadną dopłatę o tych parę zło do leków i do niczego , do ulowego również i do żadnego sprzętu dotowanego przez ARiMR i na tym skończyłem przygodę z ARiMR i mam ich w czterech literach na przyszłość . I temat skończony bez nerwów na przyszłość. 😀 Jak ktoś liczył na wielkie pieniądze z dofinansowania , 50 zł do pnia to czy może być wściekły jak Twoi Koledzy ? przecież to tylko słoik miodu , gra nie warta świeczki. Pozdrawiam Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.