Byłem dzisiaj w pasiece 😁 Powałki już były lekko ciepłe chociaż ja trzymam pszczoły na zimno , jak to się mówi , to znaczy na gołej siatce w dennicy i pszczoły oglądały trawę pod ulem , ale dzisiaj zamknąłem dennice od spodu . Temperatura w południe u mnie około 15 st.C wszystkie rodzinki przeżyły jak na razie , ale nie zaglądałem do środka , nie byłem przygotowany na to dzisiaj i tylko do jednej rodzinki wstawiłem w ciemno w pajączek na powałce 1 - kilogramowy woreczek ciasta , tak na wszelki wypadek , bo miałem jesienią zanotowane w dzienniczku , że ta rodzinka późno założona wymaga większej dbałości o pokarm , tak na wszelki wypadek.
Nie wiem kiedy zrobię przegląd z zaglądnięciem do środka i oceną stanu pokarmu , ale pewnie w miarę szybko jak tem. zewnętrzna pozwoli.
A jak u Was w pasiece ?