Jump to content
Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

Powałka do leżaka wielkopolskiego


StaszekC

Recommended Posts

Witam,

 

Chcę dokupić w tym roku do pasieki kilka leżaków wielkopolskich od Sułkowskiego. Na 18 ramek, z dwoma wylotkami. Przez znaczną część czasu chcę mieć w nich po 2 rodziny. Przykładowo do odchodowywania odkładów i do zimowania matek zapasowych.

 

W całej pasiece używam ramek hofmanowskich i takie też planuję w tych ulach, co wobec tego powinienem mieć nad ramkami - powałkę, 2 powałki z których każda będzie przykrywać połowę powierzchni czy jeszcze coś innego? Póki co we wszystkich ulach mam powałki, ale widzę że nie używa się ich w leżakach więc zastanawiam się jak to rozwiązać.

 

Pozdrawiam
Staszek

Link to comment
Share on other sites

Witam,

 

Chcę dokupić w tym roku do pasieki kilka leżaków wielkopolskich od Sułkowskiego. Na 18 ramek, z dwoma wylotkami. Przez znaczną część czasu chcę mieć w nich po 2 rodziny. Przykładowo do odchodowywania odkładów i do zimowania matek zapasowych.

 

W całej pasiece używam ramek hofmanowskich i takie też planuję w tych ulach, co wobec tego powinienem mieć nad ramkami - powałkę, 2 powałki z których każda będzie przykrywać połowę powierzchni czy jeszcze coś innego? Póki co we wszystkich ulach mam powałki, ale widzę że nie używa się ich w leżakach więc zastanawiam się jak to rozwiązać.

 

Pozdrawiam

Staszek

Przy dwóch rodzinach w jednym ulu leżaku , to najlepiej wrócić do beleczek powałkowych i szczelnych zatworów  .

Nie raz widywałem matki wędrujące pod daszkiem ula .

Jak się dwie matule spotkają , to może być pretekst do łączenia dwóch w jedną . :)

 

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Super - nie chciałbym wprowadzać innych ramek, ale skoro można w ten sposób to zamawiam beleczki :) Będą o tyle lepsze od dzielonej powałki, że każda z rodzin w takim podwójnym ulu może obsiadać różną ilość ramek.

Link to comment
Share on other sites

Ramki hoffmanowskie i beleczki odstępnikowe, to chyba jakieś nieporozumienie?

To jaką szerokość ma górna beleczka?

Tak tylko pytam, bo czegoś tu nie rozumiem.

Link to comment
Share on other sites

Ramki hoffmanowskie i beleczki odstępnikowe, to chyba jakieś nieporozumienie?

To jaką szerokość ma górna beleczka?

 

Górna beleczka = Szerokość hohfmana - szerokość beleczki odstępnikowej  ;)

 

p.s. beleczki odstępnikowe to jakiś tragiczny błąd myślowy polskiego pszczelarstwa :)

Link to comment
Share on other sites

beleczki odstępnikowe to jakiś tragiczny błąd myślowy polskiego pszczelarstwa :)

Też w większości uli zrezygnowałem z nich na rzecz powałek .

Ale jak StaszekC chce w jednym ulu leżaku trzymać po 2 odkłady , to jest to rozwiązanie .

Link to comment
Share on other sites

I

 

Dobrym rozwiązaniem mogą być dwie oddzielne powalki - wygodne, szybkie w obsłudze.

I o takim rozwiązaniu pisałem ,widziałem u mojego kolegi powałki składające z się z kilku segmentów , ich powierzchnia rosła wraz z dodawaniem ramek do  leżaka. Tu by trzeba dodatkowo zadbać o szczelnie rozdzielnie obu rodzin. Mój tato kiedyś miał takie ule dwurodzinne a także dwuwylotkowe,ale " w owym czasie" pszczoły nie były takie ugłaskane jak dziś i przegląd jednej rodziny pobudzał drugą. Jak się zrobiło jedną to druga już czekała na nas w pełnej gotowości bojowej. Miodobranie w lipcu to była masakra , pszczoły już były gotowe do zimowli i broniły się do ostatniej kropli naszej krwi :). Na szczęście nawet mój Tato w końcu uznał ,że to był błąd i zrobiliśmy piękne ognisko.

Beleczka górna ramki hoffmanowskiej niczym się nie różni od zwykłej ramki , więc i beleczki odstępnikowe bez problemu można położyć jakby komicznie przy hoffmanach to nie brzmiało. To chyba najprostsze rozwiązanie zapewniające szczelność od góry . Zawsze będą jednak problemy . Lepiej po prostu zrobić ulik odkładowy  z jednej dechy na 5-6 ramek i postawić go obok macierzaka. Efekt ten sam , a problemów jak w "bliźniaku" nie ma. Ja w takich zimuję matki zapasowe, jak się za mocno rozpędzę w sezonie, a teraz jeszcze przed sezonem zrobię kilka takich ulików na 5 ramek 1/2 D . Wyhoduję w nich matki jak w jesiennej ofercie Polbarta po199,99 zł/szt. Tyle ,że teraz Polbart ma promocję :) i obniżył ceny o połowę za matki unasiennione, ale pozbawił je też przymiotnika " o sprawdzonym pogłowiu" cy cuś jakoś tak.

Link to comment
Share on other sites

To nie ma być podstawowy ul w pasiece. Chcę kupić 6-8 takich. Od wiosny do lipy będą produkcyjne na 1 rodzinę, a po lipie będą pozwalały na kombinacje. Zimowanie późnych odkładó czy zimowanie matek zapasowych przy większych rodzinach. Główną zaleta to to, że pszczoły będą się grzały nawzajem.

Link to comment
Share on other sites

„Róbta, co chceta”, ale wg mnie beleczki, to masakra, ule dwurodzinne też. To może być na krótką metę. Sam zrobiłem kilka ulików weselno-odkładowych na 2 rodziny – właśnie z taką dzieloną powałką, po połowie na korpus rozdzielony przegrodą. Podobnie, jak te dzielone na więcej części, ale ja sobie podzieliłem na dwie. Po pewnym okresie użytkowania dochodzę do wniosku, że nie warto tak się bawić. Lepsze, bo bardziej praktyczne, są indywidualne ule weselno-odkładowe na 5 ramek standardowych, czyli to, o czym pisze Kol. manio, zresztą razem nad tym kiedyś tam debatowaliśmy i obaj doszliśmy do tych samych wniosków.

Ale każdy może zachować swój pogląd na to i robić ‘co chce’.

Fakt, że to więcej roboty, więcej sprzętu, ale niewspółmierna wygoda w porównaniu w takie te inne zabawy, które tylko z pozoru są takie wspaniałe. To tak ogólnie.

Link to comment
Share on other sites

  :) Będą o tyle lepsze od dzielonej powałki, że każda z rodzin w takim podwójnym ulu może obsiadać różną ilość ramek.

No właśnie i tak jak pisali koledzy zwróć uwagę na szczelność przegrody oraz na to aby można było ją przesuwać.Powodzenia!!

Link to comment
Share on other sites

Wezmę firmowy zatwór od Sulkowskiego, ale sprawdzę czy na pewno jest szczelny. Swoją drogą - może wezmę i beleczki i dzieloną powałkę. W części sezonu kiedy będę używał jako uli jednorodzinnych będzie powałka, a do robienia odkładów/zimowania matek będą beleczki. Po ostatnim miodobraniu nie otwiera się ula już tak często więc i problem mniejszy.

Link to comment
Share on other sites

Wezmę firmowy zatwór od Sulkowskiego, ale sprawdzę czy na pewno jest szczelny. Swoją drogą - może wezmę i beleczki i dzieloną powałkę. W części sezonu kiedy będę używał jako uli jednorodzinnych będzie powałka, a do robienia odkładów/zimowania matek będą beleczki. Po ostatnim miodobraniu nie otwiera się ula już tak często więc i problem mniejszy.

Do dobrej zimowli o wiele lepsze są powałki,pszczoły wtedy swobodnie przemieszczają się na sąsiednie ramki.

Może również rozważysz użycie folii do przykrycia ramek? PK

Link to comment
Share on other sites

Dwie rodziny w jednym ulu nie muszą być wcale szczelnie oddzielone żeby mogły ze sobą współżyć.

Szczelne nie muszą być .

Ale matki nie powinny mieć możliwości spotkania się .

Ale w gruncie rzeczy przychylam się do opinii Jerzego i Manio , że zamiast sobie utrudniać życie lepiej odkład obsadzić w osobnym ulu .

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.