Jump to content
Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

Recommended Posts

Zbliża się pora przelewania spirytusu :)

 

W planach jest aronia w kilku postaciach ale znalazłem przepis(pewnie znany) z miodem i cytryną.

Składniki: 1l spirytusu 96KM + 1 l miodu oraz 1 litr soku z cytryny. Wydaje mi się to mocne,słodkie i gęste - takie też są opinie. Planuje to trochę przerobić ale nie chce stracić cennych składników. Interesuje mnie moc 60-70%,delikatna słodycz i wyczuwalne składniki,które dobrze się zgrają. Czy dolanie pewnej ilości wody będzie dobrym rozwiązaniem ? może macie doświadczenie z tym lub podobnym przepisem ? 

 

 

Ps: dopiero teraz zauważyłem,że jest temat nalewek,wiec proszę o przeniesienie-tematu:).

Link to comment
Share on other sites

Pamiętajcie o jednym do nalewek nigdy nie używajcie spirytusu 96 a 85 lub jeszcze lepiej 80 . Jest taki teraz specjalny do nalewek . Koszt 0,5 l - 40 zet u mnie w sklepie. Czemu ? Bo spirytus 95  denaturyzuje błonę komórkową utrudniając wydobycie tresci z komórek owoców. Woda  przegotowana , odmineralizowana z filtra , lub destylowana. Po dodaniu wody musi odstać.

Link to comment
Share on other sites

Pamiętajcie o jednym do nalewek nigdy nie używajcie spirytusu 96 a 85 lub jeszcze lepiej 80 . Jest taki teraz specjalny do nalewek . Koszt 0,5 l - 40 zet u mnie w sklepie. Czemu ? Bo spirytus 95  denaturyzuje błonę komórkową utrudniając wydobycie tresci z komórek owoców. Woda  przegotowana , odmineralizowana z filtra , lub destylowana. Po dodaniu wody musi odstać.

Podobno są wyjątki od tej zasady :) w przypadku miodu i soku z cytryny raczej nie będzie problemu(chyba,że po nadmiernej degustacji:)) Chyba spirytus 95 % nie"krzywdzi" miodu ? 

"Należy pamiętać, że ogromne znaczenie ma stężenie alkoholu użytego w celu produkcji nalewki. Im jest ono większe, tym lepsze będą właściwości konserwujące, ale i utrudnione zostanie wydobycie wszelkich dobroczynnych składników danego surowca. Dlatego świeże zioła preparuje się zwykle wysokoprocentowym alkoholem - 70–96%, a zioła suche i owoce alkoholem 40–70%. "

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/czy-alkohol-wplywa-na-wlasciwosci-lecznicze-nalewek_41818.html

 

 

Jeżeli chodzi o aronie to stosuje przepisy bez gotowania owoców tzn. Umyte owoce zasypuje cukrem( mniejsze ilości niż w przepisach) i zalewam alkoholem,mieszam i odstawiam na kilka tygodni ,do rozpuszczenia cukru.Potem zlewam i przynajmniej 3 miesiące stoi w butelce,im dłużej tym lepiej.Można eksperymentować na różne sposoby,byle smakowało :)

 

Tu jest podobnie :

 

 

Nalewka z aronii

 

 
  • 1,5kg owoców aronii
  • 0,5kg cukru
  • 1l rozcieńczonego do 60% spirytusu

 

http://bialaglowka.blogspot.com/2013/08/nalewka-z-aronii.html

 

A ten przy okazji,bo wydaje się ciekawy.

Nalewka góralska zwana cytrynową z miodem

Do przygotowania nalewki góralskiej potrzeba:

  • 1 l spirytusu
  • 1 l wody
  • 1 szklankę rumu
  • 0,8 kg miodu
  • 8 cytryn
  • 8 goździków
  • gałkę muszkatołową

http://mojenalewki.blox.pl/2014/02/65279652796527965279Nalewka-goralska-zwana.html

Link to comment
Share on other sites

Zbliża się pora przelewania spirytusu :)

 

 Czy dolanie pewnej ilości wody będzie dobrym rozwiązaniem ? może macie doświadczenie z tym lub podobnym przepisem ? 

 

 

Właśnie , późne lato i wczesna jesień , to ta pora na zlewanie/"przelewanie" ....

    ... po co wodę ?????..... już po zlaniu nastawu ,po prostu owoce zalej wódką - 'wyciągnie' Ci jeszcze nieco procentów wchłoniętych przez owoce

Twoje 'sposoby' na aroniową nalewkę można śmiało rozszerzyć na : z tarniny,  itp (ja daję mniej miodu; szklankę i szklankę cukru , nieco wanili,goździk i cynamonu ciut)

   Wczoraj agrestniak do drugiej zlewałem , ... 

PF

Link to comment
Share on other sites

A fuj , pszczelarz cukrem . Fuj. No na sprzedaż może nie być ale dla siebie miód mam bez limitów. Piotrze wódki mają smaki.

No a poto spirytus nalewkowy by nie było trzeba rumu. Rum to bimber z trzciny cukrowej . Podejrzewam że ten spirytus to surówka  bez rektyfikacji. Ma inny zapach . Nie że procenty , jak ich za dużo to też nie halo .

P.S. po zrobieniu trzeba pamiętać o priorytetach by nie było tak 1441670343_pcxkzl_600.jpg

Link to comment
Share on other sites

A fuj , pszczelarz cukrem . Fuj. No na sprzedaż może nie być ale dla siebie miód mam bez limitów. Piotrze wódki mają smaki.

  ;)  Ano mają smaki , a najbardziej to wtedy gdy samemu zrobiona i ma odpowiedni do smaku (gustu) procent. 

 Cukier bo .... przepis mam starszy niż ja jestem pszczelarzem .... ;)  ;)  :rolleyes:

 ..... aaaaaa już gdzie nie gdzie dojrzewa owoc pigwowca - znakomity materiał na nalewki . Właśnie za nalewkę z pigwowca , tak jury uznało (a co tam pochwalę się )  otrzymałem pierwsze miejsce w ...... wygrałem sześciopak piw z browaru Ursa Major... :)  :)

PF

Link to comment
Share on other sites

Nie prawda. Miód czyni to samo.

P.S. Co do aparatur podobnie jak w kawale o Bacy. Aparatura nie grzeszy no destylowanie  alkoholu jest nielegalne, nawet wina czy miodu.

Może i z przymrugiem ale prosiłbym o pozostawienie tego tematu na inne fora.

Link to comment
Share on other sites

Ja w tym roku na razie zrobiłem tylko nalewkę z wiśni. Derenia wsadziłem dwa lata temu ale podobno jeden to za mało dla owocowania , tak mi przynajmniej sugerowała jedna z koleżanek ze starego forum , więc zakupiłem więcej i zobaczymy. W sumie to żona nie lubi moich nalewek , bo mówi że za mocne robię , ale pomału schodzą przy pomocy znajomych.

Pozdrawiam

Tadek

Link to comment
Share on other sites

 Derenia wsadziłem dwa lata temu ale podobno jeden to za mało dla owocowania , tak mi przynajmniej sugerowała jedna z koleżanek ze starego forum ,

Tadek

Pewien 'posiadacz' derenia klarował mi : by dereń owocował przyzwoicie  musi mieć obok drugiego .... derenia

 nalewki z derenia posiadają obok wybornego smaku : kolor ... przepiękny

 

PF

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Piotr ja robię coś takiego na zimę dla Famili :D

10 dag świeżego korzenia imbiru

2 cytryny

10 dag cukru ( ja daje miód gryczany zamiast cukru, bo fajnie uzupełnia imbir)

3 łyżki miodu

0,7 wódzi

 

Myjesz dokładnie imbir. Jak jest mocno brudny to możesz go trochę wyszorować a następnie kroisz w plasterki. Cytryny sparz wrzątkiem i pokrój w ósemki. To wszystko przełóż do jednego naczynia i zalej wódką. Miód z cukrem (lub sam miód) rozpuść w małej ilości wódki. Tak otrzymaną słodką wódeczkę dodaj do cytryn z imbirem. To wszystko potrząsaj przez tydzień a następnie schowaj przed rodziną w jakieś ciemne i chłodne miejsce. Im dłużej stoi tym lepiej ale jak zalejesz teraz to śmiało na Boże Narodzenie możesz filtrować i podawać na rozgrzanie.

 

Ja w modyfikowanej wersji, wyciskałem sok z cytryny a skórkę po oczyszczeniu z albedo (ta biała wewnętrzna część skórki), najpierw delikatnie wyciskałem esencje ze skórki do naczynia a potem skórki kroiłem w paski. Po odfiltrowaniu te paski z cytryny wrzucam do butelki bo fajnie wyglądają i ciągle dają aromat.

 

Pozdrawiam i życzę udanych testów :D

Daniel

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

http://pracownianalewek.blogspot.com/2013/03/imbirowka.html

 

Przymierzam się ale zastanawiam czy by nie zwiększyć mocy ;), w planie jest też nalewka z dzikiej róży. Poprzednie przepisy już pozlewane do butelek :)

Nalewke na imbirze zrobię w tym roku , a nalewiki z dzikiej róży którą mam od 2 lat moja rodzina nie może pojąć , ale wg mmnie jast naprawdę dobra i polecam jak ktoś ma surowiec.

Pozdrawiam

Tadek

Link to comment
Share on other sites

Slave. teraz tak doczytałem składniki Twojej nalewki i widzę aż litr soku z cytryny. Toż to droższe niż nasz "drogi" miód.

Co do mocy nalewki, nie ma co dodawać wody. Moc uzyskuje się dodając wódkę wzmocnioną spirytem . Ja robiąc nalewki korzystam z popularnej kiedyś strony http://www.przepis-kulinarny.pl/nalewki-3-57.html Najważniejsze w nalewkach oprócz jakości dodanego alkoholu, są owoce. Żadne kupne niedojrzałe nie dorównają swojskim nie pędzonym chemią i w porę dojrzenia zebranym owocom. Mam np porównanie z zeszłorocznej wiśni kupna /u nas rok temu wymroziło/ oraz tegoroczna swojska nie ten smak.

 

Link to comment
Share on other sites

 Nalewiki z dzikiej róży którą mam od 2 lat moja rodzina nie może pojąć , ale wg mmnie jast naprawdę dobra i polecam jak ktoś ma surowiec.

Pozdrawiam

Tadek

Surowiec dziś zebrałem, spirytus kupiony.Znalazłem kilka przepisów z miodem i goździkami. Masz tą samą wersje ?

Link to comment
Share on other sites

Ja proponuje najprostszy, najmniej czasochłonny i sprawdzony przepis bez goździków ,gdyż goździki zepsuły by naturalny smak róży.
- 2 kg dorodnych owoców dzikiej róży - 0,5 litra spirytusu - 1,0 litr czystej wódki 40% - 1 kg cukru Owoce przemrozić w zamrażarce przez 1-3 dni. Rozmrozić, włożyć do słoja i zasypać cukrem. Szczelnie zamknięty słój ustawić w ciepłym miejscu na dwa tygodnie i wstrząsać słojem przynajmniej raz dziennie. Następnie wlać alkohol, zakręcić słój i odstawić na 14 dni. Potem zlać nalew, owoce wycisnąć i przefiltrować. Rozlać do butelek. Nalewka powinna dojrzewać co najmniej trzy miesiące. Polecam! Oczywiście cukier można zastąpić płynnym miodem.

Pozdrawiam

Tadek

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.